Jump to content
Dogomania

Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Widzę, że się nam na plenum zabawowo robi! :lol:

Co do horyzontów - to uczulam mlodszych czytelników Forum (tych, którzy slowniczki ortografii jeszcze noszą w tornistrach :p ), że i Dabrowka i Elso - mialy 100% rację:

PISZEMY: Horyzont <- tak jest poprawnie
nie piszemy: choryzont <- tak jest źle!!!

W moim przypadku - to taka mala prowokacja byla...:oops: :diabloti:

kinga - winszuje wyczucia tematu!

Pozdrawiam

Posted

[quote name='tuxman']W moim przypadku - to taka mala prowokacja byla...:oops: :diabloti:


prowokacja prowokacja - po prostu byka strzeliłes i się teraz przyznać nie chcesz :p

Posted

Oj - no PEWNO, że byka strzelilem - ale akurat fajnie się z tematem pochwalno-socjalistycznym zbieglo - więc sie undergroundowo zrobilo i dwuznaczeniowo tak jakoś... No to co teraz będę poprawial? :eviltong: :diabloti:


Acha! I skoro się slowo rzeklo - dziś zdjęty odcisk lapy Hoski jutro zostanie wyslany do Warszawy do izy_g!
Gratulujemy!:cool3:

Posted

Dorothy miala dola gigant i malo nie utonela w lzach placzac przez trzy dni. Hosia za to zlizywala te lzy z twarzy, i powiem Wam.... kocham ja jak nie wiem co.
Niestety Hosie wczoraj kopnal Baziowy, i to skubany bez ostrzezenia, na szczescie to byl kop ostrzegawszy tzn nic jej nie zrobil, ale ona biedula nie rozumiala o co chodzi, tak mu zaufala....:-(

Ale z drugiej strony moze nie bedzie juz podchodzic tak blisko.... nie wiem jak jej wytlumaczyc ze konie to nie mile pieski....:-(

A poza tym - cos sie wiosennego zaczyna dziac z sukami, Bert chodzi i jest niespokojny... biedaczek...
nie wiem czy to nie zasluga Buni, ale dzis wieczor opiszemy co Bunia wyprawia, to padniecie...

Natomiast Hosia kocha mnie bezgranicznie z wzajemnoscia:loveu:
Moje czarne sloneczko.
Wieczorem postaram sie o zdjecia.
usciski dla ciotek.
D

Posted

A ja się wczoraj opalałam lampą od Ciebie, tak po kawałku, ale ja mała jestem to się udało:megagrin: i mi się poprawiło:lol:

co to jest w tym powietrzu powiedzcie??

A może to na tym forum jest po prostu masa nadwrażliwców, innych by tutaj nie było, bo kogo jakieś tam schroniskowe bidy obchodzą....


Ale ja się nie daję i zrobię z tym coś, jakem swan:mad:

zapraszam na wątek w dziale prawnym, jak ktoś coś podpowie, to ruszymy z miejsca:evilbat: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23611

Posted

o swan, znaczy Tobie ta lampa byla pisana. Mnie nie pomagala....
ryczalam mimo lampy....:-(
nadwrazliwcy maja przerabane.....:shake:
a jak zima - to ja juz w ogole - do gawry spac z przerwami na poplakiwanie..

Posted

EEe tam laski - nie ma się co nad sobą użalać tylko tyłek w troki i robic porzyteczne rzeczy!!! A nie "we łzach tonąć" :mad: I to jeszcze żeby chociaż powód miały :mad: :mad: Ja się mogę policytowac kto ma gorzej - ale nie roztrząsam i basta :mad:

Wiesz Dorothy - to dobrze, ze Hoska oberwała od Baziowego kontrolnego ostrzegawczego. Musi się laseczka jakos nauczyć życia wśród koni skoro jest jej pisane być psem koniarzy :razz: Nie zrobił jej nic a to najważniejsze - a młoda będzie uważać i nie stanie jej sie większa krzywda dzięki temu.

Fajne masz to stadko twoje. Zazdraszczam ci go strasznie :evil_lol: A ja cały czas walcze i tłumaczę sobie" no more dogs for now! A mam tu na dogo 3 takie któe mnie w dołku cisną... ale kurcze no - nie wyrobię się. Z miejscem, z czasem i z kasą... :shake:

Posted

... wiecie co, ja też nie mam siły do zycia:-(
wróciłam właśnie ze schronu, gdzie robiłam zdjęcia psom na stronę internetową:-(

chciałam załozyć wątek suce bardzo podobnej do Hoski, tylko trochę mniejszej, która ogromnie garnie się do ludzi, ach, jak ogromnie.

Ale tak strasznie bała się pracownika, który ją chciał wyciągnać z boksu:-( ( czemu te psy tak się boją?), tak się zapierała, ze na moich oczach pies z sąsiedniego boksu odgryzł jej kawałek ucha - jak kanapkę:-( - a bidulka przerażona schowała sie w głębi, i nie będzie miała wątku. I na dodatek kawałka ucha.:shake:

Nie mam siły.

Posted

I za to właśnie podziwiam was - wolontariuszy w schroniskach - że potraficie iść tam, pomagać psom mimo że serce w kawałeczkach...
Ja ciągle nie znajduję w sobie dość siły na to. :-(

kinga - :glaszcze:
tylu już psom pomogłaś - tej suni tez pomożesz... nastepnym razem.

Posted

Kinga trzymaj sie babo, to strasznie trudny kawalek chleba, co ja gadam, jakiego chleba, sama za to placisz, wiec kawalek zycia, jaki sobie wybralas
i bardzo Cie podziwiam.
Posylam resztki mojej energii ktora mi zostala.
sciskam.
ps. Pomysl, ze gdyby nie Ty, Hoska calowana co dzien w noska siedziala by tam tez, w takiej budzie.....

Posted

To teraz aby powiało optymizmem troszeczkę, oto zwiastun naszego ogniska wiosennego



oto pierwsze przedwiośniane ognisko, które wczoraj sobie z Darmą zrobiłyśmy

Proszę się nastrajać i przygotowywać do wielkiego zlotu:loveu: A kto potrzebuje więcej nastrajania, to zapraszam na wątek o Czarnej vel Darmie , tam więcej fotek naszych urokliwych krajobrazów.

Już niedługo zobaczycie je naocznie:crazyeye: :multi:

A tam w tle kwatera dla Was;) :eviltong: , kto się nie doczołga, będzie spał na żwirku przy ognisku:p :diabloti:

Posted

swan, a czy na Twojej wsi pachnie gnojem?
Bo ja mieszkam na wsi od pół roku, i pachnie...:lol: - a ja bardzo lubię ten zapach:evil_lol: - a z okna widzę dwa gniazda bocianie, ale na razie jeszcze puste, a będę miała także swoje własne:p - i własne bociany:loveu: - ale bez dzieci:mad: - bo te już mam

Posted

A u mnie nie pachnie gnojem, bo do pierwszej obory mam z 10 km:p za to stajnia za pasem, Dorotka może będzie zainteresowana:lol:

Nie mamy bocianów:shake: za to mamy malutki stawek z jeszcze mniejszą wysepką i tam dwa lata temu miała gniazdo parka kaczek, a w zeszłym roku już były dwie parki:loveu:

No trudno, Kinga, trochę sobie u mnie odpoczniesz od swojskich zapachów:cool3: i tak zresztą byłyby stłumione zapachem dymu z ogniska mmmmmmmmmmm:loveu:

Posted

Nie kuś, nie kuś ciotka...
Pasibrzuch dzisiaj nadział się na specialite a'la Szkop...
Otóż, dziś właśnie dowiedziałem się, że istnieją steki... ze świni...
Wyobraźcie sobie GRUBY plaster wędzonej świnki (poprzerastanej - ale mniejsza) - wyglądający na lekko podrumieniony (no nie wiem... krwisty stek chceili zrobić? z wędzonej świniny?) - na to, cobyś się nie kapnął człeku walnięte dwa plasterki ananasa i przykryte plastrem sera - zapieczone (ale tak bylejak, żeby ser spływając przykrył ten gruby plaster...)
I pod tym wielgachnymi literami napis:
STEK po Hawajsku...

Ręce - opadają...

Niemcy potrafią... :p


No dobra...
Ale ad rem!

Posted


Dzień jak codzień, dla niektórych (na załączonym obrazku) płynął zdecydowanie zbyt wartko i obficie w wydarzenia... Cztery wyprostowane w pogoni łapy, czujnie zjeżony grzbiet, postawa wystawiająca zwierzynę - i takie tam inne bajdoły - z pewnością nie były dziś najmocniejszą ciemną stroną Hoski the Huge von Hogwart...
Wiało, jednym słowem - nudą...


"Echhh... Jakie to życie z nowymi pańciami jest przeokropnie nudne i ułożone... Takie statyczne - ponapadać nie ma kogo - nie to co w schronisku - oooo tam to można było czasami zaszaleć... Tutaj? Spacerki, poznawanie świata, pozowanie do zdjęć... Miska pełna, drapanie za uchem - przysmaczki i takie tam...
NUDA !!! chyba czas na jakąś rozrywkę"


"Ooooo... Widzę, że Bunię wywiało... Ciekawe czy się zmieszę w jej łóżeczku?"


"Nnnnoooo... Prawie tak... Ale wyspać, to bym się chyba nie wyspała... Ekhem...
Nie - to nie to... Nadal! Nudzi mi się!
Muszę coś innego wymyślić! Chyba że....... JUŻ wiem! Hihihi - nabijemy Suńkę w butelkę!"


"Ihahhahhahaha - zapowiada się interesująco! Ciekawe co tym razem ta mała czarna wykręci"


- Wie pańcia? jakoś mi tak smutno trochę... I nudnawo...
- Tylko nie zaczynaj jak moja Julka! Jej się nudzi, więc to ja mam dostarczać rozrywek!
- Nie.. nie.. Pańciu - tak tylko myślałam... Czy by Pańcia dzisiaj nie ostrzygła np. Suńki - a może później mnie jeszcze wyczesała?
- Noo... nie wiem... Dzisiaj jakoś...


- ... ale Pańciu! Ja proooszę.. proszęęęęeeeeee.... proszęproszęproszę...
- ... Hmmmm - no dobra...
- Naprawdę?
- Tak - ale musisz przekonać Suńkę - wiesz jak ona nie lubi zabiegów fryzjerskich...
- Nooo - spoko - powiem jej że będziemy się bawić w Salon Piękności!


- TE! BLOMDYMKA! CHODŹ NO TU SUNIECZKO SŁONECZKO!!!
CHCĘ CI COŚ WAŻNEGO POWIEDZIEĆ!


- Aaaa - nie będziesz się ze mnie znowu nabijać? Tak jak ostatnio?
- Nie no spoko! Przyłaź! Zobaczysz - to bardzo ciekawe!
- Noo... Dobra już idę!
- Nie bądź głupia Suńka... Znowu sobie jaja z ciebie będzie robić...
- Oj Bert! Przecież powiedziała, że to będzie ciekawe! Idę!!!


- Wiesz Suńka... Jakby ci to powiedzieć...
- No? No? Jak?
- Idzie wiosna!
- Wiem! ... bo kwiatki wyrastają z ziemi?
- Taaaak... Kwiatki też suńko... Ale przede wszystkim ludzie, psy, koty i konie zaczynają bardziej dbać o siebie, żeby się innym podobać... A wiesz, że ty od jesieni zarosłaś strasznie futrem!
- Tak? Psy też zaczynają dbać? A suczki?
- Suczki też Suńko! No właśnie po to, żeby sie podobać pieskom - np. temu złamaso... znaczy tego - przystojniakowi od siąsiada na przykład!
- Temu co zawsze na mnie szczeka jak wychodzę z domciu?
- Tak temu kawale(khem)rowi właśnie!


- No, no - i co takie pieski znaczy suczki robią wtedy?
- No idą do fryzjera zrobić się na Bóstwo!
- Acha!... A gdzie ten fryzjer i co to za bóstwo? Pokażesz mi? Może ja też?
- Właśnie wyobraź sobie że Pańcia jest takim psim fryzjerem...
- A suczkowym?
- Suczkowym też Suńko (wrrrrrrrrr)...
- No ta ja chcę! Zaprowadzisz mnie?
- Przecież mówię, że to Pańcia jest takim fryzjerem...


- No jak tam Hos?
- Ooooo - Pańcia! Pańcia też fryzjer? eeee.... znaczy się...
- Tak, też czasami zjamuję się psim fryzjerstwem...
- Eeee... aaaa...
- ... suczkowym też - prawda Pańciu?
- Tak suczkowym też. A co są jacyś chętni do Salonu Piękności?
- A co to ten salon?
- No Pańcia cię w nim zrobi na bóstwo przecież!
- Aaaaa.... No to ja chcę!
- No to idź do dużego pokoju Suniu - ja tam zaraz przyjdę ze sprzętem fryzjerskim...
- Dobrze!


- Pańciu - a jak ty ją wystrzyżesz na łyso - i ona się połapie, że ja ją znowu nabiłam w butelkę?...
- Oj Hos... Uszy do góry!!! Idzie wiosna - tak czy siak bym ją ostrzygła na łyso tak jak Berta...
- Naprawdę?
- Naprawdę - przecież inaczej, to by mi tutaj Boby zniosły w ciągu dnia całą piaskownicę - i jeszcze tuxman by wydał pensję na plastikową koparkę i foremki z łopatką i zaczął się w domu bawić... Co to - to nie!


I tak zaczęły się Postrzyżyny Suni... No cóż... Hoska przestała się nudzić... Poza zasięgiem wzroku Suńki tarzała się z Bertem ze śmiechu - już widzieli oczyma wyobraźni - jak ujrzawszy swoją faworytę - pies od sąsiada nagle milknie, zamiast jak codzień ujadać wściekle zza siatki drucianej... De gustibus non disputandum est!* (gusta nie podlegają dyskusji!)

Czego i wam ciotki tuxman życzy! Wszak idzie wiosna! Zróbta się na bóstwa (czas ogniska tuż tuż!:cool3: ) - to i nastrój się wam z pewnością poprawi...

c.d.n. :diabloti:

*poprawka cytatu z łaciny... San(jagodowa) - piękne dzięki... Pozdrawiam! Tak to jest jak za młodu tuxman rzucał kamieniami w szkołę... :oops:

Posted

no w życiu nie podejrzewałabym Hoski o TAKĄ złośliwość :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
co za maupa :diabloti:
ale ślicznej Suni nawet Dorothy nie jest w stanie odebrać urody :evil_lol:
z włosami czy bez i tak zostanie słodką Blondymką :loveu:

Posted

...cudne te podstrzyżyny:lol: - z jednym zastrzezeniem - przecież Hoską kierowały dobre intencje:p - nią zawsze kieruja dobre, a Wy z niej taką wredotę robicie:angryy:
No wreszcie Sunia będzie jak Nowonarodzona i Nowoopitolona:evil_lol: - coś się zacznie dziać ;) .

A Hosce przekazcie, ze jak ma za mało wrazeń, to ja serdecznie zapraszam do jej Heimat - ta suńka , która właśnie straciła dziś kawał ucha, była dokładnie z boksu obok.
Więc niech się nie nabija z Suni :mad: , tylko cieszy się, ze ma uszy szt. 2 w całości:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...