Dorothy Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 :oops: :oops: :oops: (to my z Hoska) a co do Bertusia - tak, Ciaptaczek byloby na miejscu.......:evil_lol: Quote
kiwi Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 :multi::multi: tuxman czekamy na ciag dalszy ;) Quote
Kathleen Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Dorothy, co słychać u Jaśnie Wielmożnej Hosi? ;) Tuxman.... będzie ciąg dalszy? :mad: I kiedy? :razz: Quote
Dorothy Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 tuxmanowi skonczyla sie chwilowo wena i odmawia wstawiania zdjec bez odpowiedniej historyjki :placz: Quote
Monia70 Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Weno , tchnij swą moc w ciało i dusze Tuxmana :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Quote
Kathleen Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Też proszę, Weno.... przyjdź i nawiedź duszę tuxmana... :huh: No to Dorotko... w takim razie ponowię pytanie, co słychać u Hosi (a także bobków i Buni). Quote
Dorothy Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 hihihihieee chyba padne no jak nie wstapi w niego ta wena to ja nie wiem :-) Hossa wspaniala psa!!!! Po stajni biega luzem, malo tego, dzis , kiedy czyscilam Baziego, (ten ciemnogniady ktorego tak sie bala) wlazla mu miedzy nogi i usilowala tam siedziec jak w bezpiecznej kryjowce :evil_lol: Ja zamarlam, bo baziowy psow nie kocha, Baziowy zdebial i niepewnie podniosl tylna noge, ale zaraz postawil, na szczescie, a ja padlam na cztery zeby wydobywac Hoske spod konia, a ona kompletnie nie rozumiala co ja wyprawiam, wylezc nie chciala, przeciez tam tak fajnie, i BEZPIECZNIE w ramionach takiego wielkiego stfora jak kon:evil_lol: Jezdzic przy Hosce nie moge. Bobtaile grzecznie czekaja przy wejsciu na plac, za to Hoska biegnie za koniem tuz za jego tylnymi nogami albo obok!!! No przerazajace, jej sie nie da wytlumaczyc!!! Tuxman stal i wooolal i nic!!! Musialam podjechac do wyjscia, Hoska ze mna i koniem oczywiscie, i niestety zostala przypieta :-( Poza tym Hoska biega luzem po zabudowaniach i otoczeniu stajennym, ale zawolana natychmiast skads sie wylania, kochana jest morda!!!! Nadal chodzi kolo nogi pieknie, i robi siad. Z lapa kiepsko:evil_lol: nie daje. No i spi obok mnie pod lozkiem, wykolegowala Berta z jego stalego miejsca. Czasem Bertus poplakuje wiec wyprowadzam Hoske, a Berta wprowadzam na miejsce kolo mojego spania. Ale dzis w nocy spaly obok siebie rowniutko, najpierw Bert blizej mojej glowy a Hoska - nog, a potem odwrotnie.Jakos sie dogaduja. Poza tym Hoss.... nie lubi psich przysmakow :crazyeye: rozne jej dawalismy, ciasteczka, chrupeczki, kielbaski suszone jakies psie, a ona LASKAWIE TO ZJADA, kielbaski jeszcze jako taki, ale reszta??? Wypadywuje jej z pyska dyskretnie....:evil_lol: Nauka staje sie, hehm, trudniejsza przez to.... lub tez powiedzmy drozsza.... tuxman przemknal do lazienki ale zdazylam przekazac mu Wasze modly do Weny.... :evil_lol: usciski od Hoss i nas dla cioteczek:loveu: Quote
Kathleen Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Ale fajnie się to czyta... No to, Hosia kamikadze, taka ufna do konika, który może niechcący krzywdę zrobić. No, dla własnego dobra musiała wytrwać przypięta. Ale super, że się dogaduje z Bertem o miejsce przy łóżku. Co do Berta... jak mój psiak widział ten jego "wypadek" to było tak: Głaski dla wszystkich psiaczków od cioteczki. Quote
Monia70 Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: Quote
tuxman Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Wiecie co - ostatnio naobiecywalem - a teraz nie chcę, bo znowu sobie z gęby szmatę zrobię... Mam natomiast jakiś kielkujący pomysl, dotyczący bardziej wykorzystania "wtórnego" tego materialu - wszystkich odcinków poczynając od Mazaka, przez Bunię aż po Hosencję von Hogwart... Oczywiście odcinki o Śpiacej Królewnie Buńce i Hossie the Huge von Hogwart będą się ukazywać mniej lub bardziej regularnie... Ale pomysl dotyczy czego innego... Pozwólcie, żeby zakielkowal - to wam go przedstawię...:p Pozdrawiam. Quote
Kathleen Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 No, dobra... i tak trzymam za słowo :eviltong: Dorotko, daj może tuxmanowi jakiś nawóz, aby szybciej kiełkowało :diabloti: Quote
Camara Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Kathleen napisał(a):No, dobra... i tak trzymam za słowo :eviltong: Dorotko, daj może tuxmanowi jakiś nawóz, aby szybciej kiełkowało :diabloti: ech... wiosna przecież :p i bez nawozu zakiełkuje... chyba :cool1: Quote
Kathleen Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 :lol!: no mam nadzieję, że masz rację Camara... Ale jestem ciekawa... normalnie mnie zżera, co też tuxman wymyślił. Dorotko, wiesz coś może, co to będzie? Quote
kinga Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 Kochani, ja tak ostatnimi czasy w przelocie na dogo:oops: , ale jestem na bieżaco. Przez Hoskę to dziś z rana prawie zawału nie dostałam, jak ją ujrzałam oczyma wyobraźni POD POTWOREM BAZIOWYM.:crazyeye: :-o :crazyeye: A juz odsłona druga, tj. Hoska biegnaca tuz za kopytami Baziowego - wcale nie poprawiła mego skołatanego serca:shake: . Ja juz wolę spokojne opisy o kłaczkach Hoski fruwających w domku - tak spokojnie, nastrojowo, romantycznie...;) ...z thrillerów wyrosłam zdecydowanie:p Quote
tuxman Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Towarzysze! I wy traktorzystki przodujące miast i wsi! Zgodnie z decyzją plenum centralnego pyzypyry, powróciłem z wyjazdu służbowego na delegację do naszego bratniego kraju rad, gdzie mogłem pochylić czoło przed mauzoleum a następnie złożyć hołd bratniej i przewodniej myśli! Bogatszy o doświadczenia świadczące o wewnętrznej przemianie, pragnę zaprezentować wam drodzy towarzysze i traktorzystki, z okazji wykonania planu 7-mio letniego i 340% normy, kulturalne arcydzieła robotniczo- chłopskiego zjednoczenia artystów pracujących, a mianowicie plakaty myśli socjalistycznej, ukazujące jedną z największych i najbardziej znanych przodowniczyń pracy HOSKĘ THE GREAT !!!! Plakat nr 1. Praca konsomolca: "Przed wyjściem w pole" Widzimy sielski obrazek przodowniczyni pracy popędzającej do roboty w polu gdyż skiby stygnął i trza siec - jeszcze do nie dawna burżuazyjną matronę reakcji - siwą klacz Hańczę - w tej chwili tak jak i my w pocie końskiego czoła i znoju budującej zręby socjalistycznej ojczyzny! Na cześć niegiętej nadzorczyni Hoski i do niedawana jeszcze elementu wywrotowego Hańczy - hip hip hurrra! hip hip huraaa!, hip hip hurrrra hurrrra hurrrrra! Plakat nr 2. Praca towarzysza 4-go sekretarza z zakaukazia: "Po pracy w znoju" Jakże wzruszająca scena - gdy przodowniczka pracy Hoska wyrusza by spędzić z pola do stajni i obory kolejne zwierzęta po burżuazyjnym folwarku - by nazajutrz gdy skoro świt jutrzenką nadziei rozjaśni choryzonty socjalistycznych przemian, móc znowu ramię w ramię dzierżyć i pchać posady naprzód! Pomocnica w fartuchu roboczym na drugim planie zabiera się do oczyszczania robotnicy Hanki z gno... tzn. ze znoju i trudu odbytej pracy! Zajmie jej to zgodnie z normą 3 i pół minuty! Plakat nr.3 Praca skretarki komisarza ludowego pani Basi: "Wypoczynek po trudzie", choć po namyśle razem z panią Basią zmagając się z ... eeee... tego - procesami twórczymi uznaliśmy bardziej za stosowne nadać poniższej pracy tytuł bardziej odpowiadający duchowi postępowego marksizmu i leninizmu: "Dzień bez lizania (Hoska) dniem straconym!" Z partyjnym pozdrowieniem, stażysta partyjny - młodszy asystent reżysra politbiura - Tuxman! :diabloti: Quote
Dorothy Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 ja jej nie czyscilam ze...z ztego, z znoju, tylko z blota!!!!!:placz: :placz: to byl konik panierowany!! Po znojnym dniu spedzonym wesolo brykajac na lace przypominajacej bagienko.... Quote
Monia70 Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Oj oj oj !!! Jakimi czasy tu zaleciało :crazyeye: :crazyeye: Dobrze,że cenzury już nie ma bo towarzysze,przodownice i sekretarz pani Basia mogliby :mad: :mad: :mad: zebrać od władz partyjnych :razz: Quote
Dabrowka Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Widzimy, Towarzyszu Tuxman, że wasza twórczość zmierza w słusznym kierunku. Pochwalamy, pochwalamy... :smilecol::smilecol::smilecol::smilecol: (szeptem) tylko proszę ten, hyyyy, choryzont zmienić na horyzont, bo trochę w oczęta kłuje :cool1: Quote
PaulinaT Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Ha! Tuxman - ty to poprowic humor potrafisz na koniec dnia :evil_lol: (o żesz właśnie koty w coś wpadły i ciekawe jakie straty....:angryy:) Ja tylko jednego ciekawa jestem - kiedy Wielki Tuxman pokaże nam swoja twarz??? :cool3: Quote
Camara Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 tuxman - jestem pod tak wielkim wrażeniem, że zarezerwowałam ci (o nienienie!!! to nie jakieś partyjne kliki, brońpanieboże :razz: ino całkiem legalnie w przetargu wygrana) honorową ścianę w Muzeum Nowej Huty (wiesz - tej co Kraków koło niej zbudowali :cool3:) Tam Twoje Obrazy Socjalistycznej Pracy będą ozdobą - porządaną, wielce szanowaną itd, itp. Uściski dłoni prezesa oraz rąsia, gożdzik, klapa - przewidywane na otwarcie !!!! PS - gdybyś potrzebowł aktorki-dublerki, ale tylko do roli Buni to ja siem piszem :p lubiem leżeć... i pachnieć :p Quote
tuxman Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 [quote name='Dabrowka']tylko proszę ten, hyyyy, choryzont zmienić na horyzont, bo trochę w oczęta kłuje :cool1: Wicie rozumicie towarzyszko traktorzystko Dabrowko! My tutaj polemiki uskuteczniać nie zamierzamy! My mamy swoje wytyczne - wy macie swoje! Konstruktywnie i krytycznie trzeba do sprawy podchodzić a nie tylko postępowo ale bez zahamowań! Wróg klasowy nigdy nie śpi! Pamiętajcie o tym! Pamiętajcie również, że Partia widzi wszystko! I jeśli ktoś się wysuwa i naraża - jego wola! "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciwko władzy tfurczej, niechaj będzie pewny, że mu tę rękę władza odrąbie, w interesie użytkowników, w interesie walki o podnoszenie wartości merytorycznej tematów, w interesie naszego Forum!"* Co do choryzontów zaś myśli socjalistycznej, jedynej przewodniej, postępowej i świetlanej - tutaj nie dyskutujmy, gdyż nigdy nie prześcigniemy naszych myślowych patronów Marksa, Lenina i Urbana... Z partyjnym pozdrowieniem! :lying: jusz nie mogę... sam sobie nie wierzę, że takie coś napisalem... :eviltong: :grins: * PS. A to co w cudzyslowie - to wiecie z czyjego przemówienia wzięte? No kto pierwszy odgadnie - ten wygrywa bezplatny odcisk lapy Hoski na kartce A4 (hihi)... Quote
Elso Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 hi hi , nic więcej nie napiszę bo nie czuję się kompetentna:oops: ale choryzonty to ty masz Tuxmanku szerokie....i aż nie moge sie doczekac dalszej ideologicznej dawki wrażeń. Quote
kinga Posted March 28, 2006 Author Posted March 28, 2006 ... i aby nikt z obywateli nie pomylił Przodownicy Pracy Hoski z Pomocnicą W Fartuchu Roboczym Dorotą, załozyła ona - Hoska - czerwone szelki, aby tym akcentem świecić wszystkim za wzór ...postulujemy , aby wszyscy członkowie Brygady Robotniczej zaopatrzyli się w podobne czerwone akcenty, ku chwale Naszej Świetlanej Ojczyzny ...jednocześnie wyrazamy niepokój Kolejnym Elementem Wywrotowym Baziowym, którego nie mozna nakłonić do wdrożenia się w tryby Kołchozowej Machiny - co, jak czytaliśmu dwa dni temu, próbowała uczynic nasza Przodownica Hoska, wlazłwszy pod niego ofiarnie, aby go postawić na cztery kopyta i zaprząc do roboty. ...propagujemy następujące hasła: 1. Dźwignąć Baziowego - ostoję reakcjonizmu 2. Starszych wylizywać - dość już się ich naprzeprowadzalismy przez ulicę 3. Błoto na pola - a nie na Pracownicę Hanczę Quote
Dorothy Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 :o :o :o no ja nie moge :roflt: :lol!: :lol!: :lol!: ale jazda!! :cunao: :cunao: :cunao: lece kupic czerwone szelki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.