kinga Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 Przepis na koszalińską Hossę: trochę ONka trochę nowofundlanda trochę pecha w trzy-, czteroletnim życiu wszystko wymieszane ze sobą i pozostawione na cmentarzu przyprowadzone do schroniska w przeddzień sylwestra wtłoczone do małego boksu z dużą iloscią innych psów i zamknięte skoblem Hossę zobaczyłam dziś Hossa, przypłaszczona do ziemi, odmówiła udania się na sesję zdjęciową. Została zaniesiona na rękach, co bardzo jej się spodobało. Hossa odmówiła samodzielnego wejścia na wagę. Razem z pracownikiem waży 124 kg. Hossa elegancko zjadła pół puszki chappi, karmiona łyżką W schronisku posiadała tylko numer identyfikacyjny. Dostałam pozwolenie zostania jej matką chrzestną. Nadałam jej imię Hossa, bo sięgnęła już psiego dna. Teraz moze już tylko piąć się w górę... Zdjęcia Hossy wklei Lupe - dziękuję! Quote
moon_light Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 Jaka cudowna ! I jak sie daje nosic :) do góry! Quote
kiwi Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 gdzie jest hossa? piekna suczka! musi miec dobry dom... a jakich macie pracownikow ze nosza psy! Quote
kinga Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 wiesz, kiwi, u nas zawsze tak noszą;) , zeby sobie łap nie pobrudziły, jak są roztopy...:lol: Quote
kyon Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 piękna suńka! od razu widać, ze usposobienie ma urzekające; gdyby nie moje dwie "małpy" wredne... Quote
Camara Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 boszszszeee... ona jest zachwycająca :loveu: tak bardzo bym chciała żeby znalazła taki cudowny dom... żeby była szczęśliwa podwójnie... za siebie i za Lawę :roll: Quote
Dorothy Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 Bosz, siostrzyczka Mazaczka.....:placz: Quote
kinga Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 wiesz, Dorothy, nie ma sprawy: możemy zrobić z niej koleżankę Mazaczka;) - pomyśl tylko...miałabyś dwa bobki i dwa mazaczki:lol: ... dopiero bys robia furorę! kyon, my tu mamy trochę więcej takich artystek:lol: , więc lepiej na nie nie patrz, bo przecież jesteś zapsiony już z meniskiem wypukłym:evil_lol: Camara... dzięki, ja sobie to samo pomyślałam wczoraj, gdy ją wytulałam do garnic mozliwości (też podwójnie...:-( ) Ale to chyba tylko Wy tam na południu macie monopol na takie cudowne domy:shake: Odnoszę wrażenie, że jeśli ktoś już weźmie ze schronu takiego bydlaka:p , to w najlepszym razie pójdzie do jakiejś podkoszalińskiej wsi na łancuch albo do zamkniętego kojca do pilnowania:shake: ( z całym szacunkiem dla podkoszalinskich wsi) Quote
Camara Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 kinga napisał(a): Odnoszę wrażenie, że jeśli ktoś już weźmie ze schronu takiego bydlaka:p , to w najlepszym razie pójdzie do jakiejś podkoszalińskiej wsi na łancuch albo do zamkniętego kojca do pilnowania:shake: ( z całym szacunkiem dla podkoszalinskich wsi) :placz: NIEEEEE.... Kinga, gdzie ją ogłaszałaś? może nie ograniczać się terenowo, tylko pokazac Hossę w Aaaby.pl ? Allegro? Gratka? - ogólnopolskim, jeżeli zdecydujesz się na taką formę to daj znać! Quote
kinga Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 Camara, ja jej nie ogłaszałam jeszcze nigdzie, dziś dopiero zamierzam puścić ją do szczecińskiej Wyborczej, choć mam jakis dziwny uraz do tej scieżki reklamowej:roll: Zdecydowałabym się na każdą formę rozpropagowania Hossy, ale ja jestem taka raczej komputerowa kretynka:oops: , nie podołam wyzwaniom współczesnej technologii:eviltong: :-( ... Quote
jotpeg Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 to podnosze, kinga ma racje przewidujac lancuch :( Quote
Camara Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 Kinga, to w takim razie zajmę się internetową promocją ślicznotki! Quote
kinga Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 Może uda się jednak bez łańcucha...:lol: Rozmawiałam przed chwilą z kierowniczką, obiecała, ze na jej karcie napisze, ze Hossa jest zarezerwowana na moje nazwisko... O kurcze, no to mam czwartego psa:p Nie, nie, ja jej nie mogę wziąć:shake: , musi sobie radzić bez moich salonów... Quote
kinga Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 Camara, kochana z Ciebie kobieta:lol: Bo tak właściwie Hossa, to - nie przymierzając- negatyw podhalana, prawda?:p Quote
Camara Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 kinga napisał(a): Bo tak właściwie Hossa, to - nie przymierzając- negatyw podhalana, prawda?:p :lol: :lol: :lol: dokładnie !!! Quote
kinga Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 No to co... piękna, czarna podhalanka w górę! Czystość rasy, z drobną wadą w umaszczeniu, potwierdza Camara!:loveu: :loveu: :loveu: Quote
kinga Posted February 21, 2006 Author Posted February 21, 2006 Hossa, cholero jedna, do góry:lol: Quote
kyon Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 kyon, my tu mamy trochę więcej takich artystek:lol: , więc lepiej na nie nie patrz, bo przecież jesteś zapsiony już z meniskiem wypukłym:evil_lol: ano, masz rację:shake: , choć żal serce ściska:eviltong: Quote
Camara Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 a to Czarna Piękność prezentuje swe wdzięki na allegro: www.allegro.pl/show_item.php?item=88258085 i tu: www.eoferty.com.pl/adeta.php?aid=5150 i tak jak obiecałam będe ją systematycznie umieszczać na wszystkich znanych mi miejscach w necie. Dom dla Hossy musi się znaleźć!!! Quote
moon_light Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 kyon Czesc! dawno Cie nie widzialam na DGM :) . Jak tam sprawy zapsienia? Dobrze zrozumialam z postów, ze masz kolejne cztery lapy pod dachem?:lol: Quote
kyon Posted February 21, 2006 Posted February 21, 2006 a jużci ze prawda! :evil_lol: ale to bardziej efekt łez mojej małżonki :loveu: :loveu: Quote
Camara Posted February 22, 2006 Posted February 22, 2006 Proszę pamiętać o Hossie !!!!! - wydaje się, ze znalezienie domu dla młodej, pięknej i grzecznej suni to prosta sprawa... i wszyscy zajmują się tymi największymi biedakami - psami niemłodymi, uroczymi inaczej i te biedaki po wielkich trudach czasem znajdują domy (cudna sprawa :p ) - a tymczasem to co było młode i piękne i miało wielkie szanse na znalezienie domu zostaje zapomniane w schronisku i z czasem... przestaje być już młode i piękne... Proszę rozgladajcie się za domem dla Hossy, żeby ktoś zdążył ja pokochać zanim zbrzydnie i żeby ten KTOŚ kochał ją nadal... nawet wtedy kiedy będzie juz stara. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.