Asiaczek Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 [quote name='malibo57']Szancia nie jest entuzjastką wyczynów sportowych. Obecnie się odchudza, więc jej pan zabiera ja na przebieżki - Szanta nie jest zachwycona. Wydaje mi się, że ona lubi ogród, ale z pozycji leżaka:evil_lol: Hahaha, dobre! Pzdr. Quote
Hotel KADIF Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 [quote name='Becia66']to pewnie wspomina twój piękny, duży ogród z wielkim utęsknieniem.... Wiesz co, Beatko?Już Ci odpisałam, ale chyba na jakimś innym wątku chyba, bo tu się nie ukazało....:evil_lol: Sama wiesz, że ogród to nie wszystko! Najważniejszy jest człowiek a zarówno Szanta jak i Smoli tego człowieka mają pełną paszczą!!! :multi::lol::loveu: Quote
Hotel KADIF Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :loveu: Quote
Becia66 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 ale szczęście jedno wielkie...:loveu::loveu::loveu: Quote
Hotel KADIF Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Becia66 napisał(a):ale szczęście jedno wielkie...:loveu::loveu::loveu: A jakie grooobe!:diabloti::shake: Quote
Asiaczek Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Szanta z towarzystwem:) http://images37.fotosik.pl/691/d1be12b4825fa4b0.jpg pzdr. Quote
malibo57 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Odwiedziłam dziś Szancię i resztę towarzystwa:) Szanta miewa sie bardzo dobrze, wygląda też dobrze - pomijam tuszę:roll: Przywitała mnie bardzo ciepło, to naprawdę kochana sunia. Teraz ma trochę stresu, bo jest na diecie i musi kraść kanapki, biedulka. A oto ona Quote
malibo57 Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Szancia to naprawdę cudne stworzenie. Znalazłam jeszcze 2 fotki z wczoraj. Z Biereczką w tle i Smolikiem u dołu:) Quote
Asiaczek Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Jakie fajne:) http://img14.imageshack.us/img14/1889/003ig.jpg Szkoda tylko, że Smolik nie popatrzył w obiektyw... Pzdr. Quote
malibo57 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Na tym drugim patrzy w obiektyw, tylko nosek "ucięło":) Quote
malibo57 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Dziś przywiozłam Szantę z powrotem do DIF - wróciła z adopcji. Jak już pisałam na wątku zbiorczym, Państwo nie są w stanie utrzymać reżimu dietetycznego - sami nazwali to słabością, brakiem konsekwencji i przekonania. Rozmowy na ten temat trwają od poczatku pobytu Szanty w nowym domu. Na moje usilne prośby były podejmowane próby, nawet nie odchudzania, ale utrzymania wagi Szanty. Przytyła 3 kg. Szkodzi to ewidentnie jej zdrowiu. Pomimo pozytywnego wyniku badania kardiologicznego u dra Niziołka, wczoraj Szanta "zaliczyła" ponownie epizod ze zbieraniem się płynu w płucach - ratowano ja Furosemidem w injekcji. Przyczyny nie znamy - ukryta infekcja? Alergia? Żywienie? Może wszystko razem. Państwo twierdzą, że ograniczenie karmy powodowało u Szanty złe zachowanie na spacerach. Uciekała, usilnie poszukiwała na trawnikach czegoś do jedzenia, zdarzyło się, że wyrwała z ręki przechodnia hot doga. Poza tym była nieszcześliwa i "zapadnięta". W tej sytuacji państwo podjęli decyzję, że oddadzą Szantę, aby nie szkodzić jej zdrowiu. Przyznali, że nie była, pomimo obietnic, karmiona odpowiednią dla niej i w odpowiedniej ilości, karmą suchą. Była podkarmiana, przekarmiana, dostawała "ludzkie" jedzenie, gotowano dla niej. Uznałam, że zrobiłam wszystko ( użyłam wszelkiej dostępnej argumentacji i nacisków na zmianę sposobu żywienia Szanty) i nie pozostaje mi nic innego, jak zabrać Szantę i próbować przywrócić jej równowagę zdrowotną, co też dziś zrobiłam. Jutro Szanta jedzie na oględziny lekarskie. Od dziś jest na karmie Wolfsblut ( podejrzenie alergii) Cold River. Dziś również rozpoczyna kurację detoksykującą, wspomagającą odchudzanie, preparatem Heparenol. Od dziś otrzymuje preparat ziołowy cdVet Herz Agil, algi morskie oraz suplement na stawy Megaflex Bayera. Szanta wygląda ładnie, jest wyczesana, wygłaskana i w dobrym stanie emocjonalnym. Bez problemu odnalazła się w stadku DIF. Quote
Hotel KADIF Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Szanta waży 24,5 kg! :angryy: Suchego nawet nie ruszyła, więc dzisiaj jest na głodzie.... Jutro jedziemy do weta na przegląd i osłuchanie. Z psiakami dogaduje się bardzo ładnie. Na początku trochę się szczerzyła, ale teraz nie ma problemu. Quote
malibo57 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Pisałam, że przytyła 3 kg. Na szczęście chyba mniej? Quote
malibo57 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 Smoliczkę chciałam zabrać już dawno temu, prosili o czas - nie wyszło. Szanty, mimo wszystko, nie spodziewałam się. Quote
Asiaczek Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Dobrze, że przynajmniej z psiakami u DIF dogadała się. Szkoda tej adopcji, ale trudno... Pozwolę sobie wstawić mały spam: Pzdr. Quote
malibo57 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 Aniu, tytuł wątku jest mylący. Szanta jest za gruba dla nas, a nie dla byłych właścicieli. To nie jej tusza była powodem powrotu z adopcji. Przynajmniej nie w tym sensie, jaki sugeruje tytuł. Quote
malibo57 Posted April 23, 2011 Author Posted April 23, 2011 Znalazłam klika fotek Szanty z naszej podróży powrotnej do DIF Poniżej wyniki badania krwi - profil rozszerzony geriatryczny ( z tarczycowym podstawowym) Przychodnia Weterynaryjna "Marysin" s.c. Korkowa 96 04519 WARSZAWA Właściciel / Owner Numer identyfikacyjny / Order ID 95552964 Zwierzę / Animal Dog Szanta Numer laboratoryjny / Laboratory No. VM537548/20.04.2011 Material serum, EDTA blood, smear Test Wynik / Result Sign Wartość referencyjna / Reference value Jednostka / Unit Uwagi / Remark Geriatric Profile 1) T4 (total T4) 25.0 13 - 52 nmol/l 2) <13 nmol/l Low 13 - 52 nmol/l Normal >52 nmol/l High 27 - 70 nmol/l Therapeutic Kidney: Urea (BUN) 5.4 3.2 - 10.3 mmol/l Creatinine 94 < 124 umol/l Sodium 151 143 - 156 mmol/l Potassium 4.7 3.9 - 5.8 mmol/l Inorganic Phosphate 1.1 0.9 - 1.7 mmol/l Liver: Total Bilirubin <1.7 < 5.1 umol/l ALT (GPT) 52.6 < 122 U/l Alkaline phosphatase 56 < 147 U/l GGT 6 < 13 U/l AST (GOT) 17.3 < 59 U/l GLDH 3.62 < 18 U/l Total protein 68 55 - 73 g/l Albumin 45 31 - 46 g/l Globulin 23 16 - 41 g/l Pancreas: Glucose 3.4 3.2 - 7.0 mmol/l a-Amylase 761 < 1264 U/l Lipase 55.7 < 298 U/l Cholesterol 6.7 < 10.3 mmol/l Cholesterol (fasting dogs with regular body weight): < 7.8 mmol/l Fructosamine 279 203 - 377 umol/l Muscle: CK 115 < 378 U/l LDH 50 < 159 U/l Calcium 2.7 2.1 - 2.9 mmol/l Magnesium 0.9 0.7 - 1.1 mmol/l Triglycerides 0.5 0.3 - 5.3 mmol/l Triglyerides (fasting dogs with regular body weight): 0.3 - 1.7 mmol/l Haemogram Leukocytes 6.8 6 - 12 G/l Erythrocytes 6.97 6 - 9 T/l Haemoglobin 17.3 15 - 19 g/dl Packed cell volume (PCV) 56 + 38 - 55 % MCV 81 ++ 60 - 77 fl HbE 25 + 17 - 23 pg MCHC 31 31 - 34 g/dl Thrombocytes 248 150 - 500 G/l Differential blood count Basophils 0 0 - 1 % Eosinophils 10 + 0 - 6 % Segmented neutrophils 59 55 - 75 % Lymphocytes 27 12 - 30 % Monocytes 3 0 - 4 % Basophils (absolute) 0 /ul 3) Eosinophils (absolute) 693 ++ 0 - 600 /ul Segmented neutrophils (abs) 4013 3000 - 10000 /ul Lymphocytes (absolute) 1860 1000 - 4000 /ul Monocytes (absolute) 217 0 - 500 /ul Atypical cells 0 0 Anisocytosis 0 negative Polychromasia 0 negative Szanta ma robaczycę - dostała już pierwszą dawkę Drontalu Plus, za 10 dni badamy kał i prawdopodobnie powtarzamy odrobaczanie. Bardzo możliwe, że pasożyty są przyczyną duszności i zbierania się płynu w płucach. temat robali jest mało świąteczny, ale ostatnio na czasie - uczulam wszystkich na to CZYM psy są odrobaczane i czy zachowano procedurę, czyli ponowne odrobaczenie po 2 tygodniach i ew. badanie kału, jeśli występują JAKIEKOLWIEK dolegliwości. Poza tym, Szanta przeważnie leży, kwitnie i pachnie:diabloti: Quote
Asiaczek Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Cholerka... ale dobrze, że juz I dawka leku jest zapodana:) Pzdr. Quote
Hotel KADIF Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Bardzo mi się nie podoba stan psychiczny Szanty! Wycofała i zapadła w sobie. W domu adopcyjnym, w którym byłam kilkakrotnie była wesoła i "uśmiechnięta" a u nas tylko przemyka z miejsca na miejsce, nie szuka kontaktu z człowiekiem.... Od razu jak przychodzi z ogrodu leci na górę i "chowa się" w swojej kenelówce. Zamierzam ją przenieść na dół, tylko musimy z mężem przemyśleć temat jak porozstawiać meble... Szancia chyba troszkę schudła. Dzisiaj wieczorem ją zważymy. Więcej się rusza a wczoraj ją przyłapałam jak biegła za psiakami w ogrodzie. Wczoraj udało mi się zrobić jej cudne zdjęcie:) :loveu::loveu::loveu: Quote
Akrum Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 eh biedna Szanta... a miało być tak fajnie - miała mieć swój domek, swojego człowieka już na zawsze - a tu proszę - znów w DT siedzi... Quote
malibo57 Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 Dobrze, że miała dokąd wrócić. Szanta dostanie Ignatię w granulkach na poprawę nastroju. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.