Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lubi szczury :D , tzn. jest nimi bardzo zainteresowana, wsadza głowę do klatek i transporterów (kilka razy została uszczypnięta w nos, ale niegroźnie), przez kratki też je wącha, a jak trzymam na rękach i daję jej do wąchania to kilka razy polizała :P jest jednocześnie zainteresowana i trochę się boi, chyba dlatego, że do końca nie wie co to jest. No i Krusz jako jedyna dostaje takiego chopla jak widzi psa, reszta szczurów nie interesuje się psami albo się ich boi.

Posted

Szanta sobie dzisiaj pozbierała fanty w łazience i pogryzła kilka części garderoby... :mad: moja wina, bo nie domknęłam łazienki, a już raz taką akcję zrobiła, tylko nie wiem dlaczego ona zawsze trafia na moment kiedy jestem po wyjeździe i mam stertę do prania :lol:

Posted

jak do nas trafiła to ważyła 22,5 kg więc obecne 19kg to cudowny wynik jak na dietę i ruch bez odsysania tłuszczu ;) odzyskała już dolne partie żeber :P i coraz mniej tłuszczyku w górnych partiach. co ciekawe - w końcu jest w stanie wskoczyć przednimi łapami na człowieka stojąc na posadce, a nie dawała rady tego robić. tylko słońce ją trochę rozleniwia i woli człapać z moją Korą z tyłu niż biec na przełaj z Duszkiem z przodu.

a na dniach może nam się profesjonalna sesja trafi... :klacz: poprzednie plany nie wypaliły, a teraz cioteczka jest w ciąży co dodatkowo utrudnia dogadanie terminu, ale dzisiaj inna ciocia psia nam zaproponowała sesję, tylko musi się wymajówkować :D

Posted

Brawo, Dziewczyny! Jestem w szoku.
Szancia NIGDY nie ważyła tak mało! :crazyeye:
Po powrocie z adopcji ważyła 24,6 kg. Mnie udało się ją odchudzić do tych 22,5 kg o których pisałaś.

A teraz jestem bardzo ciekawa jak wygląda "szczuplutka" Szancia! :evil_lol:

Posted

OlimpiaK napisał(a):
ale dzisiaj inna ciocia psia nam zaproponowała sesję, tylko musi się wymajówkować :D

No to będą superowa fotaski do ogłoszeń :multi:

Posted

Z racji wtorkowej wizyty zapoznawczej potencjalnego domku ;) podjęłam się dzisiaj ryzyka i sama w brodziku wykąpałam Szantę... Obie zniosłyśmy to całkiem nieźle, chociaż nieuważnej osobie sucz na pewno by się wyrwała spod prysznica. Jednak ja od lat przez Duszka jestem szkolona w jednoczesnym myciu, polewaniu, dawaniu smaków i pilnowaniu by pies nie wyskoczył, a wszystko to przy użyciu dłoni, łokci i kolan. :cool3: Dopiero mokra Szanta ukazała mi jak ładnie jest szczuplutka i tłuszczyk pozostał już tylko na żeberkach (boczki), reszta jest szczupła, a mokra szyja to już w ogóle jak u kurczaka. :lol: Pod wodę poszły oczywiście wszystkie psie futra i teraz w pokoju "śmierdzi" mi mokrym psem x 3. :watpliwy: :loveu: (tak, ja lubię ten zapach...)

Posted

Pewnie czeka nas jeszcze wizyta " w drugą stronę" - z uwagi na koty ( 2). W zasadzie nie martwiłabym się tym wcale, bo Szanta od wielu lat mieszkała z kotami. No, i jej stosunek do mniejszych futrzaków jest bardzo pozytywny, ale strzeżonego...

Posted

malibo57 napisał(a):
Jeszcze zapach śpiącego psa jest fascynujący.
ciepłe opuszki łap, mmmm... :evil_lol:

mam fotki z wczoraj, ale gdzieś mi raczył schować się kabelek od aparatu :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...