Connected Posted May 9, 2010 Author Posted May 9, 2010 Axela_ napisał(a):może spróbujesz agility z Pączkiem ? ;] jesli masz działkę możesz sama skonstruować nietrudny tor ;) zbytnio nie mamy gdzie, ale pomyslimy :cool3: agamewa napisał(a):Pozdrowionka dla Pączusia i jego panci:) Dziękujemy i również pozdrawiamy :lol: Juustii napisał(a):Witamy się ślicznie ;) Pączuś jest uroczy ;)i już ładnie wybarwiony ;) a ucholinki ma cudowne ;) pozdrawiamy serdecznie :) Dziękujemy ;) Ppx napisał(a):Będziecie na York Show w Dębicy :3 ? niestety nie Quote
chrupcia Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 a mój za to jak sie z nim nie bawi nikt to sam sie nie zajmię zabawka tylko śpi i śpi i śpi, a potem w nocy dalej śpi i śpi;) Quote
Connected Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 Niestety dziewczyny nie mam dobrych wieści.. Pączkowi coś dolega, na razie nie wiemy co .. Prawdopodobnie coś połknął lub coś mu zaszkodziło. Dziś miał pobieraną krew i dostał 3 zastrzyki. Jutro pewnie będzie miał prześwietlenie. :( Macie tu fotki z wczoraj: Quote
Gucci13 Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 biednu Pączuś:-(mam nadzieje że to nic poważnego:roll: Quote
Connected Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 ja tez mam taką nadzieje.. namęczy się bidulek :(( Quote
Axela_ Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Ojej , biedulek ;( Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Co ja mówię ? Musi być dobrze !!! A zdjęcia oczywiście śliczne .. ;] Quote
karkakarka Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 http://i40.tinypic.com/28l6uqg.jpg słodka mordeczka :) Ps uszka wygolić obowiązkowo ;) No i czekamy na wieści co z Pączkiem? Quote
Mawe Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Witamy i życzymy tylko dobrych wieści oraz szybkiego powrotu do zdrowia dla Pączusia. Quote
*Jot* Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 http://i43.tinypic.com/34pzade.jpg :loveu::loveu::loveu: Zdrówka życzymy słodziakowi :loveu: Quote
*kleo* Posted May 10, 2010 Posted May 10, 2010 Ale z niego blondi ;) Trzymamy kciuki za szybkie wyzdrowienie :) Quote
Connected Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Jest lekka poprawa . Brzuszek już miękki . Dziś Pączulo dostał szczepionkę z antybiotykiem i jakąś przeciw wymiotną . Jutro znów powtórka.. A chodzi biedny taki smutny, leży cały czas ... wyszłam z nim na chwilę na dwór to ustał i nawet pobiegać nie chciał . No i oczywiście głodówka od wczoraj .. :( Quote
*Agnieszka* Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Connected napisał(a):Jest lekka poprawa . Brzuszek już miękki . Dziś Pączulo dostał szczepionkę z antybiotykiem i jakąś przeciw wymiotną . Jutro znów powtórka.. A chodzi biedny taki smutny, leży cały czas ... wyszłam z nim na chwilę na dwór to ustał i nawet pobiegać nie chciał . No i oczywiście głodówka od wczoraj .. :( No i od czego to???vet powiedział???ja mojemu podaję jak ma biegunkę trochę smekty,głodówka i przechodzi!!! Quote
Mawe Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Dobrze,że jest poprawa. Trzymamy kciuki za szybciutki powrót do zdrowia. Quote
Marzena* Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Biedny Pączuś :( Wiem co czujesz patrząc jak sie maluszek męczy :( My z choroba Vikuni walczymy już trzeci tydzień, ale na szczęście widać już poprawę :) A jak wyniki Pączusia ??? Prawidłowe wyszły ??? Prześwietlenie miał robione czy nie było potrzeby ??? U nas krew wychodzi wzorcowo za to mocz fatalnie :( Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia maluszka :) Quote
Connected Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 W krwi troche coś nie tak było . A moczu to u nas praktycznie nie ma... Mały ani nie je ani nie pije .. :( tak dokładnie to vet nie powiedział , połknął coś pewnie. Prześwietlenia nie było. Quote
Doti1986 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Connected napisał(a):W krwi troche coś nie tak było . A moczu to u nas praktycznie nie ma... Mały ani nie je ani nie pije .. :( tak dokładnie to vet nie powiedział , połknął coś pewnie. Prześwietlenia nie było. My się borykałyśmy z biegunka i wymiotami w niedzielę:( Ale wiem czym były spowodowane byłyśmy na weekend u mamy i szwagier kosił trawę, a mama wyszła z Pixi przed dom i nie zauważyłam że zainteresowała się mleczem zjadła ten żółty kwiat bo łodygę zdążyłam jej wyciągnąć i cała niedziela była z głowy od rana wymioty i taka straszna biegunka przegłodziłam ją i w poniedziałek było już w porządku Quote
dagos1 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Doris życzy dużo zdrówka Pączusiowi:loveu:. A co do uszek to one nie są chyba aż tak duże, raczej włosiory dłuuugie:evil_lol: Quote
*Jot* Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 dagos1 napisał(a): A co do uszek to one nie są chyba aż tak duże, raczej włosiory dłuuugie:evil_lol: Jestem tego samego zdania. Jak tam Pączuś? Wszystko dobrze już? :p Quote
Connected Posted May 15, 2010 Author Posted May 15, 2010 Już stanowczo lepiej , odżył troche . ;) jeszcze teraz podajemy mu antybiotyk tak jak zalecała wet. Doti1986- u nas Pączek to chwyta wszystko co się nawinie.. kiedyś właśnie jak mama była z nim na dworze to mówiła że mleczyka też chciał zjeść ... ale chyba mu nie smakował bo teraz omija z daleka:evil_lol: Quote
iwa63 Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Przyszliśmy do Pączusia w odwiedzinki a tu takie wieści ,biedactwo się nacierpiało ale dobrze że już jest lepiej ,tak trzeba uważać na te nasze odkurzacze bo wszystko ląduje w pyszczku ,buziaczki dla Pączusia przesyłamy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.