Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoniaP napisał(a):
Mr. Big

Pierwotne przypuszczenia co do mocznicy nie potwierdziły się, parametry krwi są w normie.
Miał też zrobione rtg w narkozie. Zdjęcia ujawniły zaawansowaną spondylozę, więc chłopak ma jakieś 6-7 lat.
Ma zaburzenia neurologiczne, zaburzenia ruchu, innochód. Dostał leki wspomagające układ nerwowy i inne.
W międzyczasie miał też skręt żołądka :( ale na szczęście na dyżurze dr. Piotra.
Jeśli leczenie nie przyniesie efektu trzeba rozważyć konsultację u neurologa i zrobić tomografię odcinka szyjnego kręgosłupa lub chociaż cyfrowy rtg.


Ja pierdziu, Gosiu, wiesz, ze ja niekumata w medycznych terminach... to się leczy? operuje? psiak wyglądał mi na mlodszego. Biedak. Jak dlugo czekamy na efekty dzialania leków? i jeszcze ten skręt żołądka :( to z wychudzenia?
Dobrze, że nie został w Dopiewie bo skrętu żołądka by pewnie nie przeżył.

Posted

conceited napisał(a):
Ja pierdziu, Gosiu, wiesz, ze ja niekumata w medycznych terminach... to się leczy? operuje? psiak wyglądał mi na mlodszego. Biedak. Jak dlugo czekamy na efekty dzialania leków? i jeszcze ten skręt żołądka :( to z wychudzenia?
Dobrze, że nie został w Dopiewie bo skrętu żołądka by pewnie nie przeżył.


Tego sie nie da wyleczyć, jesli jest zaawansowane to moim zdaniem przedłużanie mu cierpienia jest bez sensu, to bardzo bolesna sprawa. Przepraszam że to piszę ale wiem jak wyglądają takie zwyrodnieniowe sprawy u dogów. Mnie też psiak wydaje się młodszy, no ale cóż..

Co do skrętów. To się zdarza nawet u dobrze odżywionych dogów. Mógł dostać skrętu nawet po znieczuleniu kiedy go prześwietlali. Biedna psina..

Posted

Chcemy skonsultować MR BIGA z weterynarzem neurologiem dr. Wrzoskiem. Szukamy transportu.

A w Dopiewie nowa bieda :( jakiś dziadzio, mały kundelek, myślę, ze niewidomy, po jakimś urazie (kopnięcie? wypadek samochodowy?), miał luźne dolne zęby, wykrzywione w dziwny sposób, zostały wyciągnięte, nawet nie trzeba było ich wyrywać, więc dziadzio nie ma już żebów na dole, a u góry chyba cztery zęby. Skaczą po nim pchły giganty więc zostal odpchlony. Ma łyse placki na skórze grzbietu, ale co najgorsze, prawie się nie rusza. Przezył noc, dostał antybiotyk i przeciwbólowe. Nie wiem co dalej.

  • 3 weeks later...
Posted

W Dopiewie nowe psy:

- starszy bokser


Uploaded with ImageShack.us

- sunia szczeniak


Uploaded with ImageShack.us

- i stary dziaduś - póki co, zdjęcia brak


Mamy problem z owczarkiem Dziaduniem, panicznie boi się burz, a ostatnie miesiące są bardzo burzowe. Dziadunio wpada w amok, robi sobie krzywdę, skacze na ściany, wali głową w budę i w miski. Ostatnio obalił ściankę między nim, a Brutusem. Jakiś cud, że Brutus go nie rozszarpał. Zranił się w nogę przez te skoki. Coraz gorzej znosi te burze, a my jesteśmy bezsilni :(



No i powtórze... szukamy kogoś na wizytę w miejscowości KOSTRZYN. dla kotka.

Posted

Akrum napisał(a):
ale śliczny ten bokser - może się tylko komuś zgubił??

Akrum Kochana, dobrze żeby się zgubił, ale ciężko w to uwierzyć :-(:-(:-(
....... może Pani Ewa wzięłaby na tymczas boksinka...hmmm Akruniu co o tym myślisz?

Posted

Nie udało mi się dziś podjechać do schronu, czasowo nie wyrabiam. Jutro obiecuje. Wetka też dziś nie odbiera, więc niewiele wiem. Psiak trafił do nas bo biegał w Dopiewie w okolicach kościoła. Ania B, która widziała psiaka i wysłała mi jego zdjęcie mmsem mówi, że psiak wygląda na starego lub chorego, lub jedno i drugie. Jest chudy, nie wiem czy oczka nie są jakieś dziwne, czy boksie tak mają? ponoć cieszył się na widok Ani i chrząkał, polizał ją po ręce.

Najpewniej jutro trafi do Dopiewa sunia z mojej dzisiejszej "interwencji" w Konarzewie. Trzymana w opuszczonym chlewiku, bez swiatla, wody, jedzenia.


Uploaded with ImageShack.us

Posted

Jeżeli został porzucony to oczywiście siadła mu psychika i tym samym odporność spadła. Chrząka bo na pewno przeziębił się, a z oczkami to boksie często mają zapalenie spojówek, echhh ogólnie to bardzo chorowite są :shake::-( i dlatego wyciągane są ze schronów, bo nie przetrzymują warunków w nich panujących :-(

Conceited, dostaniemy jutro zdjęcia? :placz:

Posted

Byłyśmy dziś z ORIS u psiaków.

Więc tak:

Boksio - badzo chudy. Wesoły, pogodny :) niewątpliwie z zapaleniem spojówek, nie wiem też czy ogólnie nie przeziębiony bo kichał trochę i się zasmarkiwał. To co Ania nazwała chrząkaniem, to raczej takie posapywanie, myślę, że typowe dla boksiów. Raczej tym kichaniem się zaniepokoiłam. Ale psiak jest w dobrym nastroju, kręci dupką na widok człowieka, na nasze oko jest starszawy.
No macie filmik ;)

http://www.youtube.com/watch?v=-eg_xuHvjEI



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Posted



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Martwię się sunią, która dziś przyjechała z tego Konarzewa. Zobaczcie na jej wczorajsze zdjęcie, wesoła, szczęśliwa, mimo, że trzymana w chlewiku bez światła. Dzis, załamana,
warcząca, nie dająca do siebie podejść :( jednak pies się przywiązuje do ludzi, mimo, że okrutni, to jednak pies woli być z nimi. Dodatkowo wydaje nam się, że sunia albo urodziła, albo jest w ciąży.



Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...