Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ojej, nie wiedziałam nic o tym schronisku :(
To będzie - mam nadzieję - moja gmina już niedługo. Na razie będę obserwować, może uda mi się kiedyś z czymś pomóc.
Ile jest tam aktualnie psów? Czy jakaś fundacja pomaga też?

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przeprowadzasz sie ? :)
jest kilkanascie psow na ten moment - dokladnie nie wiem, nie bylam od zeszlego tygodnia, pojade jutro. slyszalam, ze mamy nowa amstaffke ;)
Zadna fundacja oficjalnie nie pomaga, ale pomagaja mi Ania z Poznania i GoniaP.
Na ten moment mam 3 psy w DT (Fuks, Sprezynka, Dyzio), jednego u Pani Wandy (Daisy) i jeden jedzie do hoteliku (Kulus).
Domow od dluzszego czasu znalezc nie mozemy dla zadnego z psow... :(

Posted

Z domami ciężko :(
A fajnych psów cała masa - ale od czasu do czasu coś się dzieje w przyrodzie ;-)
Kulus... znam kogoś o takim nazwisku (nie jest zbyt sympatyczny) :lol:

Posted

Bylam dzis w przytulisku. Chory psiak ma problemy zoladkowe. Nie trawi suchej karmy, wymiotuje nia. Wetka kupila puszki reconvalescence, je chetnie, ale chudy jest nadal, nie przybiera na wadze. Dostaje chrupki, podjade je, a potem rzyga. Masakra, on potrzebuje zeby mu gotowac jedzonko. Oby wytrzymal w tych schroniskowych warunkach ... :(

Maly, bialy psiak jest super proludzki. Biedak jest pieskiem domowym, a siedzi w blocie.

Mamy tez dwie amstaffki. Jedna ma na sobie obroze i dlugi lancuch i smycz, ktorego jeszcze jej nie odpieto. To wszystko ciagnie za soba.

Kwarantanna pelna. Nie ma ani jednego wolnego miejsca. dramat.

Posted

dziewczyny, bardzo proszę o kilka ładnych fot amstaffek. będziemy ogłaszać jak już będziecie w stanie powiedzieć o nich kilka słów. może osobny wątek tej nowej się założy.

temu, który wymiotuje karmą może by trzeba rozmaczać całkiem chrupki. on jest tu gdzieś na zdjęciach? jest ogłaszany?
:(

Posted

Nie jest oglaszany :( Niestety na kwarantannie nie mozna zrobic ladnych fotek, tam jest duzo cienia i nie mozna wejsc do boksow, same bloto. Normalne klatki to inna jakosc, betonik, sucha buda, mozna wejsc, zrobic fotki, kraty sa lepsze do robienia zdjec.
Zdjecia tego chorego sa na poprzednich stronach, ale nie sa fajne.
Zdjec amstaffek nie mam bo bylam dzis bez aparatu.
Nie wiem jednak kiedy tam pojade nastepnym razem, pewnie w czwartek rano.
Nie bylo dzis nikogo w dyzurce, a pracownicy (pytalam pieciu) nie potrafili mi powiedziec w jakich okolicznosciach znalazla sie ta amstaffka z lancuchem w schronie.

Posted

Dobre pytanie, zwlaszcza, ze do nas juz zaden nie moze byc przyjety bo kwarantanna pelna i nie predko sie zwolni.

Czy ktos moze pojechac do schronu, sprobowac porobic zdjecia? ja w najblizszym czasie nie moge, a trzeba by amstaffki oglaszac. Mozna by tez ta nowa spanielowata cholere, mimo, ze gryzaca, to wyglada pieknie, moze sie ktos skusi na tego diabla, a ja mam kipskie fotki z kwarantanny.

Kurde, znow dolina. Przez chwila bylo dobrze, wyciagnelysmy kilka psow, ale to sie nigdy nie konczy. Tego chorego mi najbardziej zal, on nie powinnien przebywac w schronisku ze swoim delikatnym zoladkiem. Chudnie i chudnie.

Posted

Jednak udalo mi sie pojechac do schronu.

No wiec po kolei...

Amstaffka przywieziona przez Anie (ma imie?) jest kochana. Nie wychodzi z budy dopoki nie zobaczy, ze cos dla niej mam :) Wczoraj dostala ode mnie kosc i nie jest nia zainteresowana. Kosc lezy dzis nie ruszona. Jest grzeczna, miala farta z doborem boksu, bo zostala zakwaterowana w boksie, w ktorym bylo skladowane siano do innych bud wiec jest jej cieplo :) ma ladna postawe, caly czas kuli ogonek, jakby sie troche bala.




Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Druga sunie tez jest bardzo przyjazna. Ewidentnie zerwala sie z lancucha, zlapala ja Straz Gminna na ulicy w Konarzewie. Jest ladna, cycki ma wyciagniete.
Ten lancuch ze zdjec bedzie dzis zdjecty - tak mi obiecano. Sunia jest bardziej ciekawska niz ta poprzednia sunie. Fajna psica :)


Uploaded with ImageShack.us


a oto nasz chorowitek:


Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us


Ani jedna, a ni druga amstaffka nie szczeka, mimo, ze psy na okolo podnosza alarm, szczekaja, piszcza i wyja.

Posted

A nie wiem. Myslalam, ze tak ja Ania przywiozla i tak ma byc. Nawet nie pomyslalam, ze mogli ja w przytulisku zalozyc bo skupilam sie na wyjasnianiu sytuacji z lancuchem ciagnacym sie za ta druga astka. Poczekajmy az Ania sie wypowie.

Posted

agaga21 napisał(a):
dziewczyny, czemu ta astka nie ma zdjętej tej okropnej kolczatki????


Pracownik miał ją zdjąć, jak ja chciałam to powiedział, że on sam to zrobi bo musi jej założyć inną obrożę. Nie mogłam za bardzo nalegać, bo nabrałby podejrzeń. Jak jej nie zdejmie to zaraz z sobotę sama jej zdejmę.

Posted

Ten chorowitek może nie przetrwać pobytu w schronisku... zobaczcie koło budy coś leży to chyba zwymiotowany pokarm. On jest chudziutki i wymiotuje nie wróży to nic dobrego....
Pamiętam jak w Swarzędzu była jedna amstafowata sunia, która co zjadła to wymiotowała, jak ją wyciągnięto ze schronu była przerażliwie chuda, po badaniach okazało się że miała śrut w pysku, czy coś takiego... Niestety nie przeżyła, za czym została wyciągnięta ze schronu zaraziła się dodatkowo jakimś paskudztwem.... (tak to mniej więcej było)

Posted

Ten mily Pan w koszuli ? :evil_lol:

Dzis sie na mnie lekko wsciekli bo uzgodnilam z Przezesem ZUK, ze zakupimy plakat z rasami wszystkich psow i ma wisiec w strozowce, a Panowie maja opanowac te rasy psow. Mowiac delikatnie nie sa zachwyceni:diabloti:
BTW skad wziac taki plakat?

szukam tez czytnika czipow, znalazlam jeden za 850zl. chyba sie nada.

Posted

ata napisał(a):
Ten chorowitek może nie przetrwać pobytu w schronisku... zobaczcie koło budy coś leży to chyba zwymiotowany pokarm. On jest chudziutki i wymiotuje nie wróży to nic dobrego....
Pamiętam jak w Swarzędzu była jedna amstafowata sunia, która co zjadła to wymiotowała, jak ją wyciągnięto ze schronu była przerażliwie chuda, po badaniach okazało się że miała śrut w pysku, czy coś takiego... Niestety nie przeżyła, za czym została wyciągnięta ze schronu zaraziła się dodatkowo jakimś paskudztwem.... (tak to mniej więcej było)


tak, to sa jego wymioty :/ tez mysle, ze moze nie przezyc.

Posted

nie wiadomo dalej na co chory ten piesek?
bo w schronie w Szczecinku maja parwo i wlasnie zaczelo sie od od psa , w ktorego boksie byla krew
potrzebna byla surowica i ktos zalatwil...
cholerstwo jest b.zakazne nawet ludzie przenosza, ktorzy karmia to starczy do przeniesienia parwo ( nawet na butach)
podpytalam - piesek chory tez sie normalnie zachowywal np. cieszyl jak ktos podchodzil
najbardziej sa zagrozone psy rasowe i te do 5 lat, kundelki i starsze sa b. odporne tzn. maja nabyta odpornosc czy cos takiego ( ja sie nie znam -podpytalam weta i P. Kierownik schronu)
czy Wasza wet nie moze stwierdzi co jest temu chudzinie?

Posted

conceited napisał(a):
Ten mily Pan w koszuli ? :evil_lol:

Ten w koszuli wydał polecenie innemu w niebieskim, po karmę poszedł od razu, widocznie o kolcach zapomnial.....

Dzis sie na mnie lekko wsciekli bo uzgodnilam z Przezesem ZUK, ze zakupimy plakat z rasami wszystkich psow i ma wisiec w strozowce, a Panowie maja opanowac te rasy psow. Mowiac delikatnie nie sa zachwyceni:diabloti:

Aga, a później będziemy panów z tych ras odpytywać :evil_lol:?
BTW skad wziac taki plakat?

szukam tez czytnika czipow, znalazlam jeden za 850zl. chyba sie nada.


Myślę, że tak, cena przystępna.

Posted

conceited napisał(a):
Bylam dzis w przytulisku. Chory psiak ma problemy zoladkowe. Nie trawi suchej karmy, wymiotuje nia. Wetka kupila puszki reconvalescence, je chetnie, ale chudy jest nadal, nie przybiera na wadze. Dostaje chrupki, podjade je, a potem rzyga. Masakra, on potrzebuje zeby mu gotowac jedzonko. Oby wytrzymal w tych schroniskowych warunkach ... :(



Czy pies miał robiony test kliszowy?

Posted

Zadzwonie jutro do wetki i zapytam o wszystko, ale rozmawialam z nia kilka dni temu, mowila, ze moze zbada mu kal. Zadnych innych badan raczej nie robila. Z reszt wiesz Domi jak u nas jest, znasz temat...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...