Onaa Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Conceited, może spróbuj temu biedakowi wątek osobny założyć, tak to może go mało osób dotrzec na tym ogólnym wątku, może ktoś coś pomoże, może zaoferuje dt, pomoże ogłaszać, nie wiem. Bo żal biedaka. Quote
conceited Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Pozakladam osobne watki, jak tylko moj tymczas znajdzie dom, bo teraz normalnie nie wiem w co rece wlozyc. Ale zrobie to, na pewno :) Quote
Akrum Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 wiem,że tu ciężka sytuacja, zresztą jak na każdym wątku, ale mimo wszystko... chciałabym Was zaprosić do psiaka z meliny, przywiązywany do wanny, głodzony, pewnie bity, wypuszczony z "domu" szuka jedzenia po śmietnikach... chcemy mu pomóc, ale żeby to zrobić potrzebujemy deklaracji na hotelik, potem musimy go "wykraść"... Spójrzcie w jego smutne oczy... POMÓŻCIE NAM!!! http://www.dogomania.pl/threads/192405-Przywi%C4%85zany-do-wanny-kr%C3%B3tkim-%C5%82a%C5%84cuchem...-TRAGEDIA! Quote
conceited Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Rozmawialysmy z Pania weterynarz, ktora wyrazila chec wspolpracy z wolontariatem. Pierwsze efekty tej rozmowy juz widac, Pani wet obciela koltuny z uszu spanielki oraz obciela pazurki dziadusiowi, ktory byl agresywny i trzeba bylo go trzymac chwytakiem. Niestety na slepniecie straszej suni Pani wet pomoc nie moze, mowi, ze nie ma doswiadczenia w operowaniu zacmy i sie nie podejmie. W zwiazku z powyzszym chcialabym zawiezc mala do doktora Dąbrowskiego na konsultacje. Do tego potrzebuje zgody prezesa ZUK (prosbe juz wystosowalam pisemnie) i jak tylko otrzymam odpowiedz pozytywna, zaloze malej watek i zaczne zbierac pieniazki na konsultacje u weta i ewentualna operacje oczu. Szkoda, zeby mala stracila wzrok, jest takim fajnym psiakiem. Byc moze bede tez potrzebowala pomocy w transporcie suni do lekarza bo pracuje na 2 etaty i nie mam wiele czasu. Ponoc mamy w przytulisku nowego psa wiec pojade na dniach go obfotografowac. Quote
Onaa Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Biedny Dziadziuś, taki mały i na chwytaku. Quote
conceited Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Dziadzius ma juz wlasna watek. Dzis bylam u psow. Wiecej info po pracy :) Quote
ania z poznania Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Pojedziemy razem w przyszłym tygodniu? Quote
conceited Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 [quote name='ania z poznania']Pojedziemy razem w przyszłym tygodniu? Nie ma problemu :) Zawsze chetnie. Nie ukrywam, ze potrzebuje pomocy bo zamierzam zrobic kilka ruchow: 1. W sobote przewozimy przerazona spanielke do Pani Wandy z przytuliska pod Szamotulami, bo Pani Wanda zgodzila sie nad nia popracowac. Sunia na prawde nie jest agresywna, ona jest nadal przerazona, chowa sie w ciasny kat w budzie, warczy obronnie, trzesie sie ze starchu. Trzeba nad nia popracowac, a u nas nie ma kto tego robic. Ja przyjezdzam tam tylko raz na tydzien lub dwa na pol godziny. To nie wystarszy, zeby ja przekonac do ludzi. Pani wet ociela jej koltuny na uszach, oczy juz wyleczone - teraz sunia wyglada przepieknie! Trzeba jeszcze podreperowac jej psyche. Problemem bedzie ten przewoz. Pani wet do zabiegow ja usypia bo reaguje agresja na probe zlapania. Chyba trzeba bedzie ja uspic zeby ja wlozyc do transporterka. Jesli jest ktos kto moglby mi pomoc w transporcie malej, prosze o pomoc. Nie ukrywam, ze troche sie boje. 2. Dostalam zgode od prezesa na zabranie slepnacej suni z zacma na konsultacje do Dr Dabrowskiego. Chcialabym to zrobic jutro. Nie przewiduje wiekszych problemow z transportem, raczej z kosztami wizyty za ktora bede placic z wlasnej kieszeni. Zaloze malej watek osobny i tez zaczne zbierac. Powaznie zastanawiam sie czy nie wziac Frania na DT, ale boje sie, ze bedzie jak z Koka, za ktora ryczalam jak bobr. Nie nadaje sie psychicznie na DT i moje koty tez przyplacaja to ogromnymi nerwami. Wkleje zdjecia niedlugo. a tu watek Dziadzia: http://www.dogomania.pl/threads/193578-Brzydki-Dziadzius-z-Dopiewa-czy-zdarzy-sie-cud-deklaracje-potrzebne-! Quote
ania z poznania Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Do pani Wandy??? I ja nie mogę z Tobą jechać??!!! Czy to musi być sobota? Quote
conceited Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 No kurcze nie musi, ale ja inaczej nie moge :( Teraz pracuje na 2 etaty i nie dam rady w inny dzien. Pani Wandzie zalezy zeby to bylo popoludniu od 15:00 bo wczesniej jest w swoim drugim przytulisku, a ja moge TYLKO przedpoludniami bo pracuje codziennie od 11:00 do 20:00 mniej wiecej, z przerwami zbyt krotkimi zeby walnąc traske do szamotul. Oczywiscie jakbys chciala przewiezc mala beze mnie to ja nie mam nic przeciwko:loveu: Zagladnij do naszego Dziadusia Aniu bo nikt jego watku nawet nie czyta, nie mowiac o deklaracjach :-( Quote
conceited Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 juz nie wiem w ktora srone sie obrocic jestem tak zalatana. lece teraz po mala i do weta. szkoda mi bedzie ja odwiezc po wecie do schronu, ale co robic. aha...widzialam przed chwila blakajacego sie sharpeia (nie wiem jak to sie pisze :) ), takiego rudo-piaskowego, bardzo chudy. biegl ulica szarotkowa w kierunku skorzewa. w razie czego moj numer 889 787 929 Quote
conceited Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Bardzo mi przykro bo bylam dzis ze slepnaca Sprezynka u doktora Dabrowskiego w sprawie jej zacmy i niestety...wyrok zapadl...mala calkowicie oslepnie :( Na jednym oku ma takie bielmo, ze nie widzi nic, na drugim powoli robi sie podobnie. Sunia ma okolo 6 lat, ale zeby starte jakby miala conajmniej 12. Smutne to. Teraz jej szanse na adopcje sa znikome, a sunia juz siedzi u nas ktorys rok. Okazala sie byc cudownym psem i wielka przylepa. Nie odstepowala mojej reki na krok, zgadzala sie robic przy sobie wszystko byleby trzymac na niej reke i ja glaskac. NAwet w aucie caly czas tracala moja reke nosem. Sunia uwielbia ludzi, cieszyla sie na wszystkich w poczekalni u weta, nawet na weterynarza. Wielki zal czulam odwozac ja spowrotem do przytuliska wiedzac, ze niedlugo oslepnie i nie moge jej pomoc. Dodatkowo ma wielkiego guza na boku, ale wet twierdzi, ze to niegrozny miesak. ...smutno... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
malawaszka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Conceited a jest szansa na zdjęcia sznaucerki i sznupkowatych poza boksami? Quote
Onaa Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Conceited, trzeba suni wątek założyć. Nie takie psiaki na dogomanii domki znajdowały, a sunia faktycznie jest urocza i skoro to taka przylepka jest jeszcze to może ktoś ją pokocha. Tylko trzeba zdjęcia jej ładne porobić poza boksem jakby się dało, a może masz jakieś z dzisiejszego dnia. Quote
conceited Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Poza - niestety nie, najwyzej W boksie, jak do niego wleze, choc mi nie pozwalaja. Ale wtedy ciezko zrobic zdjecia jak psy na mnie wisza. To jest najwiekszy problem, ze ja tam ciagle jezdze sama. Jutro tez sie boje co bedzie bo nie mam nikogo do pomocy przy przewozie spanielki. O ile dzis bylo latwo bo sunia byla przytulanką, o tyle jutro bede wiozla agresora, ktory nie da do siebie podejsc. Uploaded with ImageShack.us pieknie ostrzyzone uszy :) Uploaded with ImageShack.us nowy chlopaczek w przytulisku. kochany. Uploaded with ImageShack.us tu jest duzo zdjec sznaucerkow :)http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/DopiewoWrze10# Quote
conceited Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Dogo07 napisał(a):Conceited, trzeba suni wątek założyć. Nie takie psiaki na dogomanii domki znajdowały, a sunia faktycznie jest urocza i skoro to taka przylepka jest jeszcze to może ktoś ją pokocha. Tylko trzeba zdjęcia jej ładne porobić poza boksem jakby się dało, a może masz jakieś z dzisiejszego dnia. ehhh... no widzisz, przez to, ze jezdze sama, nie wszystko ogarniam. Musialam pozyczyc obroze i smyczke i kontener od Goni, a o aparacie zapomnialam. Zrobilam jej 2 zdjecia komorka, ale nie umiem tego wrzucic na kompa. Jutro sprobuje. Quote
Onaa Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Szkoda, a to ta sunia z tej psiej rodzinki czy jakaś inna ? Quote
conceited Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Z psiej rodzinki co sie okazala byc rodzinka samych dziewczynek. To ta. :) Raz jak uprosilam Helga&Ares, zeby pojechala ze mna robic zdjecia to padal deszcz i aparat sie zepsul :/ jak nie urok to sraczka. Quote
conceited Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Załozylam malej osobny watek. zapraszam ! http://www.dogomania.pl/threads/193811-Sprężynka-traci-wzrok.-Szukamy-DS-DT-dla-niewidomej-wkrótce-małej-suni-przylepki. Quote
conceited Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Oto co mam w aucie, w kontenerku od godziny :) Uploaded with ImageShack.us Pojechalam dzis po sunie z moim TZ, ale niestety nie obylo sie bez uzycia chwytaka. Sunia zaszyla sie w budzie i na najdrobniejsza probe wsadzenia reki do srodka warczala i szczekala. Nikt nie byl tak odwazny zeby na oslep ja wymacac i wyciagnac, bo prawa reka to jednak cenna czesc ciala, wiec z pomoca przyszedl chwytak. Przenieslismy sunie do transporterka i do mojego auta i teraz czekamy bo z Pania Wanda jestem umowiona dopiero na szosta, a dojade do niej w 40 minut. Zal mi malej bo tak siedzi w tym kontenerze w aucie, wzielabym ja na spacer, ale po pierwsze nie zapne jej smyczy, a po drugie nie wsadze jej potem spowrotem do kontenerka. Podalam jej wiec Valerin Forte, jedna tabletke na uspokojenie i czekamy. Quote
Helga&Ares Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 conceited napisał(a):Z psiej rodzinki co sie okazala byc rodzinka samych dziewczynek. To ta. :) Raz jak uprosilam Helga&Ares, zeby pojechala ze mna robic zdjecia to padal deszcz i aparat sie zepsul :/ jak nie urok to sraczka. Aguś, teraz jestem w Poznaniu ze swoim aparatem. Dzwoń, jeśli będę potrzebna ;) Quote
Onaa Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Conceited, na tym wątku jest wiele troszkę zdjęć i filmiki, Dziadzia i tej suni Sprężynki, może je przenieść na ich wątki, bo tutaj zginą wśród innych rzeczy na tym wątku ogólnym. Quote
conceited Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Dogo - oczywiscie, tylko ja nie mam sily. Chyba zrobie casting na wolontariusza w Dopiewie, bo ja nie daje rady sama obsluzyc tego wszystkiego. Wczoraj 5 godzin ze slepnaca sunia (wracajac od weta z sunia stalam w takich korkach, ze nie dalam rady jej odwiezc do schronu przed praca i poszlam z nia do pracy!), dzis 5 godzin ze spanielka. W miedzyczasie zalozylam tez watki dwom psom. Wrocilam do domu i chyba zaraz zemdleje. Nie ma na prawde nikogo z okolic kto moglby pomoc? jezdzic ze mna do psow, robic ogloszenia ? Pracuje w 2 miejscach na 2 etaty, co drugi tydzien w weekendy (sobota i niedziela do 20:10 - teraz przypada ten wolny weekend dlatego tyle zadan na raz robie):roll: Jak mam wolna chwile, to w tej wolnej chwili robie wszystkie rzeczy, ktore odkladalam na wolna chwile ;) nie tylko zwiazane z psami. Helga&Ares - dziekuje za oferte Domi, na pewno sie odezwe w tym tygodniu lub przyszlym. P.S. 1 zapomnialam napisac, ze dzis jeden pies znalazl dom. przyjechal do przytuliska mysliwy z pobliskich lasow i wzial bialo-czarnego nieduzego psa. tego co niedawno trafil do przytuliska i nie dal sobie z pyska kartki wyciagnac. P.S. 2 spanielka u Pani Wandy zapomniala, ze jest agresywna :) wyszla z transporterka i zaczela machac ogonem, podoba jej sie nowe miejsce, choc malego biedaka, ktory dzieli z nia klatke obwarczala :) ale przednimi lapkami wdrapywala sie na nogi Pani Wandy:loveu: p.s 3 imageshack szwankuje, nie chce ladowac zdjec. znacie inny program? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.