Witokret Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Qrcze... pozostale psiaki bez wiekszych problemow udalo sie zlapac. Za nia ganialismy po calej okolicy i nic - ona straszna dzikuska byla :shake: Nie wiadomo jak teraz. Dobrze byloby ja stamtad wyciagnac - tylko co dalej. Jesli nadal taki z niej dzikusek, to najpierw trzeba by ja zsocjalizowac. Pytanie tylko dokad ja mozna byloby zabrac :-( Quote
gamoń Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Ja tylko jednego nie rozumiem.:shake: Złapana , umieszczona w klinice-azylu i co uciekła.??????????:mad: To kto sie nia zajmował ,i jak sie nią opiekował.:shake: Mam 4 psy ze schroniska ,maja różne charaktery .3 psiaki są odwazne ,wiedza co chca ,maja swój charakter są dominujace.ale ja obserwowałam ich zachowanie od poczatku i nadzorowałam czy moga chodzic na spacer bez smyczy czy musze je stale kontrolowac. Uwazam ze biorac na siebie obowiazek posiadania psiaka ,bądź opieki nad nim to trzeba go wyprowadzac na smyczy przez bardzo długi okres czasu. Poznac go na 1000000000000000000000000000000% Quote
konisia Posted September 6, 2006 Posted September 6, 2006 Na stronie Palucha ma taki opis: Lili -podobna do owczarka Colie lecz znacznie mniejsza, wiek ok. 4lata. Zanim ta śliczna sunia dotarła do schroniska , doświadczyła amputacji przedniej łapki - prawdopodobnie po jakimś wypadku . Ślady operacyjne wskazują, iż wówczas została także wysterylizowana. Niestety bezmyślnośc opiekunów naraziła ją nie tylko na kalectwo ale poprzez zagubienie również na utratę domu. Lili jest łagodna , nieśmiała i bardzo spragniona czułości. Mimo ułomności jest zwinna i sprawna fizycznie Czeka z wielką tęsknotą na kogoś wrażliwego, kto zrekompensuje jej doznane krzywdy W schronisku została ochipowana. Quote
Witokret Posted September 7, 2006 Posted September 7, 2006 gamoń napisał(a):Ja tylko jednego nie rozumiem.:shake: Złapana , umieszczona w klinice-azylu i co uciekła.??????????:mad: To kto sie nia zajmował ,i jak sie nią opiekował.:shake: Mam 4 psy ze schroniska ,maja różne charaktery .3 psiaki są odwazne ,wiedza co chca ,maja swój charakter są dominujace.ale ja obserwowałam ich zachowanie od poczatku i nadzorowałam czy moga chodzic na spacer bez smyczy czy musze je stale kontrolowac. Uwazam ze biorac na siebie obowiazek posiadania psiaka ,bądź opieki nad nim to trzeba go wyprowadzac na smyczy przez bardzo długi okres czasu. Poznac go na 1000000000000000000000000000000% Gamońku, z tego co słyszałyśmy ta collaczka tułała się z resztą psiaków od baardzo dawna :shake: A opis na Paluchu jest jaki jest - jeżeli nawet komuś uciekła, to już baaardzo dawno :mad: Słuchajcie ona bidunia nie ma tam większych szans - zwłaszcza bez tej łapiny :-( To piękna psica :loveu: Szukamy jej domku ??? ;) Quote
hankag Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Kurcze czyli akcja " lasow grochowskich " tak do końca sie nie powiodla :angryy: , bidula ... gdybym tym razem rowniez miala sie do czegos przydac ...dziewczyny dajcie haslo ..;) , ... blagam tylko nie ....po wiezieniach ... :evil_lol: .... zrobie chyba ogloszenie ze zdjeciem pod brama i powiesimy u Iwony .. Quote
Witokret Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 No nie do końca się powiodła :shake: Poza tym nie mamy wieści co u pozostałych psiaków :mad: Quote
doddy Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Reszta psów jest w nowych domach. Zadzwońcie do Azylu jak się niepokoicie, tak będzie najprościej. ;) Quote
Irkowa Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 hmm..tyle bylo osob zajmujacych sie sprawa ze chociaz jedna z nich powinna napisac co u psow ale widze ze poruszenie bylo tylko na poczatku , hmm...no coż życie Quote
doddy Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 A ja sie nie dziwie, ze ludzie z Azylu nie dyskutują. Nie maja na to czasu a i tak znajdzie sie osoba, ktora wie lepiej i szerzy bzdury (przyklad Stasia). Gdyby oni mieli prostowac wszystko to by juz na nic czasu nie mieli.... Ja jak chce sie czegos dowiedziec to dzwonie i zawsze sie dowiaduje tyle co chce. Quote
Irkowa Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 to moze lepiej zamknac ten temat? bezsens! Quote
konisia Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Magda77 - no właśnie takie super wieści słyszałam w sobotę od gaguci (z miau.pl). Bardzo się cieszę. Prosimy tradycyjnie o foteczki z nowego domu:) Quote
siekowa Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 hejka pamiętacie może Brutusa?był raz adoptowany i znowu wrócił do azylu :( może i jemu pomożecie znaleźć dom http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68186 Quote
hankag Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 a ja chcialam donieśc , ze staruszek onek i ruda sunia slodziak , znalazly domek dwa lata temu ( pojechaly do niego z lecznicy bez konieczności zahaczenia o Azyl ;) ) razem i czuja sie dobrze . W tamtym tygodniu zobaczylam u mnie na osiedlu w budce z warzywami , na zapleczu dwa psy . Oczywiscie przemowic musialam musowo ;) , wczoraj znowu są . Zagadnelam . Okazalo sie ze psy są u państwa ( mlode malzenstwo tak po 30-stce ) juz dwa lata i są zabrane z lecznicy z Radości to psy Azylu , byly bezpańskie zabrane z Olszynki Grochowskiej :crazyeye: . Ta sunia jak zostają same w domu zjada piloty , gryzie fotele ...wiec zabierają je ze soba . Patrzcie jaki swiat maly :multi:. Staruszek milusiński , cieszy sie bardzo jak sie do niego przemawia ...sunia slodziak ...tak jak byla .....na kazde slowo ...tanczy sambe :loveu: Quote
Witokret Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Haniu kochana wspaniałe wieści :loveu: Straaasznie się cieszę :lol: Quote
siekowa Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Brutus nadal nie ma domu :( http://www.dogomania.pl/threads/68186-Prosz%C4%99-Ci%C4%99-nie-czekaj-d%C5%82u%C5%BCej-i-przyjd%C5%BA-po-mnie!-cudny-BRUTUS-czeka-na-dom!!/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.