Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Talia napisał(a):
Jeśli by były jakieś fanty to mogę zrobić ;) Niestety sama nic nie mam na bazarek :(


Ja jestem totalnie zagracona i zaksiążkowana i zakasetowana:diabloti::evil_lol:Ciężko w tym bałaganie nawet szukać, ale będę się starała:diabloti::evil_lol:

  • Replies 804
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoniaP napisał(a):
W poniedziałek wysyłam Kubie Caniviton forte i glukozaminę.


To wspaniała wiadomość. :loveu::loveu::loveu:Leki są bardzo kosztowne:loveu::loveu::loveu:

Posted

Kochani, są jakieś fotki, które nadadzą się do pokazania Kuby? Robię allegro zbiorcze dla benkowatych panów...
Fotki przydałyby się wraz z odpowiedzią:
w jakim wieku jest Kubuś i w okolicach jakiej miejscowości przebywa!
No,oczywiście i kontakt do ew.adopcji!


Allegro ma być właśnie do prezentowania- zbiorczo, krótko, treściwie!Fotki wtedy odgrywają dużą rolę.

Posted

Kuba przebywa w Szczecinku, ale do adopcji to on chyba jeszcze gotowy nie jest. Chyba, że dla odpowiedzialnej i niestety dość zamożnej dogomaniaczki. Schorzenia, które ma zmuszają do wydatkowanie sporych środków na leczenie. Przykre to , ale osoba która chce go adoptować musi posiadać środki finansowe na leki.

Posted

Saphira napisał(a):
Kuba przebywa w Szczecinku, ale do adopcji to on chyba jeszcze gotowy nie jest. Chyba, że dla odpowiedzialnej i niestety dość zamożnej dogomaniaczki. Schorzenia, które ma zmuszają do wydatkowanie sporych środków na leczenie. Przykre to , ale osoba która chce go adoptować musi posiadać środki finansowe na leki.


Napiszcie może z jedno zdanie co do wymogów w stosunku do domku...ew. potrzeb Kuby.

Myślę,że pokazywać zawsze można psiaka...a nóż widelec!
Jednak istotne jest właśnie dobrze przedstawić jego potrzeby...wtedy zmniejsza się ilość bzdurnych telefonów.
Jeśli jednak uważacie,że jeszcze nie ma co ogłaszać Kubusia...nie dyskutuję,bo Wy wiecie najlepiej!

Posted

Ja akurat jestem identycznego zdania, co Zuzlikowa. Domów (tymczas, stały) jest i owszem, jak na lekarstwo ale...
Zawsze, podkreślam zawsze jest szansa na pozytywne zdumienie.
Umieszczając w ogłoszeniu prawdę, jasno, klarownie przedstawioną, czyli - obecny stan psa, konieczności (badania, tor leczenia, idące za tym wymogi finansowe, czyli zasobność kieszeni chętnego) daje się psu wspomnianą szansę, że odezwie się dom będący strzałem w 10tkę, bo np... kocha tę rasę, wie co robi, a nie robi co wie, z kontrolą (fundacyjną), czy bez będzie w stanie zapewnić psu godziwe warunki bytowe, dopilnować jego dodiagnozowania i właściwego leczenia.
Oczywiście decyzja, czy ogłaszać: tak, nie, może tak, a może jednak nie, nie należy rzecz jasna do mnie.

Posted

Decyzja też nie należy do mnie. EMIR i mariamc mają najwięcej do powiedzenia. Jednak jest to zawsze jakąś szansa dla Kuby. Są przecież takie osoby, które mogą dać takim psom jak Kuba wspaniały dom.

Posted

Ogłaszać, z dopiskiem,że w trakcie resocjalizacji.
To jest b, fajny pies . Chętny do współpracy. Potrzebuje czasu i cierpliwej opieki.
Wysłałam zdjęcia Goni.
Nie umiem wstawiać.

Posted

jeśli macie cos na bazrek to prosze wysłac fotki przedmiotu do mnie z opisem i ceną

ja robie bazrek

po zakonczeniu kasa idzie na konto Emira za przedmiot
za wysłke do was



a Wy kochani wysyłacie paczki ok

Posted

Kubuś, mordko Ty moja!! - śliczniak z Ciebie!! - a do tego jaki podobny w zachowaniu do mojej Kairy!! Identycznie kulają się w śniegu, takie same pysie, uszka i w ogóle .. on z pewnością ma wiele w swoim charakterze z leonbergera!! - wysoce subtelny, inteligenty, spokojny, cierpliwy, obrońca swojego stada. Tak mi żal, że nie mogę Go przygarnąć do siebie.

Posted

majqa napisał(a):
Urodę to ma nieziemską chłopak, oj ma... :-)
Jest w typie Króla Żorża I, tylko mniejszy i jeszcze biedny.... Mariamc na pewno o niego zadba z należytą starannością. Leki wspomogą zaniedbane ciało, miłość Danusi załatwi resztę. Jak chłopak zaufa, da się wyczesać... Trzeba trochę czasu.

Posted

Zdjęcia nadal wspaniałe. Czy mi się wydaje czy stawia już łapkę. Na torach strasznie kulał. Ale widzę, że brykać w śniegu już może. Pewnie z samą łapką już nieco lepiej i tak nie boli.

Posted

Witam.
Kubuś ma zdrowe oczy. Mam na myśli, to jakie miał kiedy trafił na chwilę do schroniska na Przybyszewskiego zaraz po złapaniu. Wtedy był przerażony i osaczony przez wielu ludzi. To czasami jest stresujące dla psa. Wygląd i zachowanie wskazuje na duże zadowolenie, a zwłaszcza kulanie po śniegu jest takim sugnałem.
Pozdrowienia dla psiny i jego opiekunów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...