Cajus JB Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 W okolicy torów pod Toruniem błąka się sunia w typie bernardyna. Jest ranna. Bardzo mocno kuleje. Nocuje na Śniegu. Próby złapania jak na razie nic nie dały. Jej stan z każdym dniem jest coraz poważniejszy. Mój komp nie chodzi dlatego zakładam temat w telefonu i muszę to robić skokami. Sunia jest 2-3 letnia. Nieufna. Gdy podejdzie się za blisko pokazuje zęby. Żadne służby nie chcą lub nie mogą reagować. Pomyłka w ocenie benka Sunia okazała się psem. Dostał na imię Kuba. Złapany trafił do lecznicy w Toruniu gdzie okazało się, że został pogryziony. Ma zapalenie, ale łapka jest cała. Dostaje leki. Wielkie podziękowania dla ilon_n, która sama Go złapała. Kuba na czas leczenie przebywa w toruńskim schronisku. Jednak czeka już na Niego miejsce w hoteliku w/pod Szczecinkiem. Koszt to 250 zł. Tekst do ogłoszeń na leczenie Kuby ( dzięki ilon_n ) "Jestem Kuba. Tak naprawdę nikt nie zna mojej historii. Tej zimy zamieszkałem na torowisku. Tygodniami nikt mnie nie dostrzegał, jedynie przejeżdżające pociągi mrugały do mnie światłami. Przy bocznym torze w zaspach miałem swój dom - wytopiony kawałek śniegu na zmarzniętej ziemi. Z trudem włóczyłem się po zaspach w poszukiwaniu strawy. Częściej głodny niż syty, z kulawą, pogruchotaną łapką przetrwałem najsroższe mrozy, które znieczulały mój ból. Ten czas bardzo zszarpał moje zdrowie i siły. Ludzie bali się mnie, gdyż jestem duży, odpędzali, krzywdzili, więc i ja zacząłem bać się ludzi. Niektórzy próbowali mi pomóc, ale mój lęk był zbyt wielki. Z czasem udało im się namówić mnie na jeszcze jedną wspólną podróż. Nazywają ją podróżą do mojego nowego domu. Zaufałem im i pojechałem z nimi. Bardzo się jednak martwię, bo choć mój tymczasowy dom tak mi się podoba, to wciąż brakuje pewności czy będę mógł w nim pozostać. Nie wiedzieli jak bardzo jestem chory. Moja łapka nadal bardzo boli, nie mogę na niej stawać. Mam zwapnienie kości i potrzebuję kosztownego leczenia. Proszę pomóż mi stanąć na cztery łapy! " Konto do wpłat na transport na PW. Będę rozsyłał na PW zainteresowanym. Deklaracje stałe Cajus JB - 20 zł ilon_n - 30 zł Szerkanka - 50 zł ANETTTA - 20 zł Razem - 120 zł Deklaracje jednorazowe jola_li - 40 zł ( w marcu ) Tata jola_li - 30 zł (w marcu ) Wpłaty ilon_n- 30 zł Saphira - 100 zł Cajus JB - 20 zł Rafał A - 10 zł ANETTTA - 20 zł majga - 40 zł jola_li - 70 zł gos - 25 zł Szerkanka - 50 zł ilon_n - 90 zł ANETTTA - 45 zł majqa - 20 zł Cajus - 20zł Martini 77 - 10zł Saphira - 100zł Marysia 55 - 50zł Krystyna S - 10zł Razem: 710 zł Wydatki faktura ze Szczecinka za luty - 250 zł (zapłacona) faktura ze Szczecinka za marzec - 250 ( zapłacona ) Lecznica dla Zwierząt Szczecinek; 561,75 zł ( zapłacona ) Razem: 1061,75 zł Suma - 351,75 zł różnicę zapłacił EMIR ze swoich funduszy. Dziękuję wszystkim Quote
Cajus JB Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Kuba z torów W lecznicy W toruńskim schronisku W hoteliku u mariamc Quote
Cajus JB Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Kuba jedzie do nowego domu. Zbieramy na transport. Nowy domek - 200 zł ( wpłata nie na moje konto ) Maruda666 - 30 zł Saphira -100 zł jola_li - 20 zł Kundelkowa Skarbonka - 50 zł ANETTTA - 30 zł Menrzuś - 170 zł Razem 600 zł Dziękuję wszystkim Quote
majqa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Dane wpłatowe: Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 tytułem - benek Kuba Quote
majqa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='Cajus JB'](...) Żadne służby nie chcą lub nie mogą reagować.[/QUOTE] Gdzie to zgłaszałeś? Quote
Cajus JB Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Udało mi się odpalić explorera. O edycji nie ma mowy może uda mi się wgrać operę. Mój telefon 602 378 012 Sunia jest bardzo osłabiona, ale czujna. Próby Jej osaczenia nic nie dały. Mimo kuśtykania dość sprawnie ucieka. Ktoś Ja dokarmia i my zostawiamy Jej jedzenie, ale długo nie pociągnie. Trudno ja złapać bez fachowej pomocy i sprzętu. tak jak pisałem na pomoc kogoś zorganizowanego z okolic Torunia nie ma co liczyć. Nie mam zdjęć. Sunia jest jasnobeżowa. Spora. Quote
stonka1125 Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Boże, kolejna bida Cajusa, porozsyłam... Quote
Cajus JB Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Policja, straż miejska, towarzystwa. Albo nie mogą, albo nie mają sprzętu itd i itp. Nawet dzwonone było w niedzielę do Łodzi do strażt, ale nikt nie odebrał. Quote
Cajus JB Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Mi wszystko muli. Próbowałem już wcześniej założyć wątek, ale nawet dogo mi nie ruszyło. Nie wiem czemu z telefonu działa dość dobrze. Quote
Szarotka Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Przyszlam bo mnie Stonka zawolala. Narazie jestem chora, wiec tylko moge podniesc. Quote
majqa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Mnie się udało wysłać kilka PW ale to kropla w morzu potrzeb. Pomóżcie Dziewczyny. Mnie też coś trafi z tym zawieszaniem się forum. Quote
Szarotka Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 U mnie narazie dogo ok., ale ja gorzej............ Quote
Szarotka Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Mam nadzieje, ze jutro bede w lepszym stanie to moge rozeslac. Koniecznie psice trzeba odlowic. Nie ma tam w okolicy jakiejs fundacji ?????????????????????/ Niech kazdy rozesle do swoich znajomych to juz jest cos. Ja mam chyba 19 osob. Quote
Cajus JB Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 Żadne towarzystwo nie pomogło na razie. Jutro będzie jeszcze jedna próba Jej złapania. Potem dopiero w piątek. Jakby się nie udało to może ktoś inny miałby możliwość Jej złapania. Nie mamy nic tylko schronisko. Dobrze by się stało jakby udało się Ją złapać i zainteresowałaby się Nią jakaś fundacja. To naprawdę ładny pies. Quote
majqa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='Cajus JB'](...) Jest ranna. Bardzo mocno kuleje. (...).[/QUOTE] Schronisko nie roztkliwi się nad nią, wątpię, by leczyło. Quote
zuzlikowa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Mam dt,niestety płatny...ok.400zł plus karma,ale z doświadczeniem z dużymi psiakami i z gotowanym jedzeniem...w Łodzi! Nie bardzo mam teraz pomysł na złapanie sunieczki...ale trzeba by było szybko,bo jeśli jest ranna,to czas i nadchodzące mrozy działają na jej niekorzyść. Ostroznie też z sedalinem i usypiaczami- ciężko dobrać dobrą dawkę do benka,a jak jeszcze będzie działać adrenalina,może uciec i usnąć,tak,ze jej nikt nie znajdzie...może wtedy zamarznąć. Quote
zuzlikowa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='majqa']Schronisko nie roztkliwi się nad nią, wątpię, by leczyło. Niestety obawiam się,że to smutna prawda naszej rzeczywistości! Nie chcę nikogo pouczać,ale jesli tylko masz dostęp do jakichkolwiek mediów, wykorzystaj je dla suni...ostatnio to chwytliwe tematy,a pomoc i mejsce dla suni łatwiej będzie znaleźć,może też i pomoc w złapaniu...warto spróbować! Zobaczcie...w sprawie Miecia wydzwaniają ludzie nawet z Olsztyna... http://www.dogomania.pl/threads/178319-MIECIO-A-lepe-31kg-ZagA-odzonego-i-ZamarzajAE-cego-Bernardyna-POMOCY-Ratunku Quote
Cajus JB Posted February 1, 2010 Author Posted February 1, 2010 [quote name='zuzlikowa']Mam dt,niestety płatny...ok.400zł plus karma,ale z doświadczeniem z dużymi psiakami i z gotowanym jedzeniem...w Łodzi! Nie bardzo mam teraz pomysł na złapanie sunieczki...ale trzeba by było szybko,bo jeśli jest ranna,to czas i nadchodzące mrozy działają na jej niekorzyść. Ostroznie też z sedalinem i usypiaczami- ciężko dobrać dobrą dawkę do benka,a jak jeszcze będzie działać adrenalina,może uciec i usnąć,tak,ze jej nikt nie znajdzie...może wtedy zamarznąć. Oceniamy Ją na około 50 kg. Trzy tabletki Sedalinu. Tak ocenił wet. Podamy jedzenie i się cofniemy. Teren jest otwarty jednak wczoraj spłoszona gdzieś się zaszyła i tego też się boimy, ale trzeba zaryzykować. Długo nie pociągnie. Mam nadzieję, że po odejściu od jedzenia zje i zostanie na terenie tak jak zwykle. Dzięki zuzilkowa za ofertę. Na pewno będzie u Ciebie miła dobrze. Myślę, że jak się uda to dobry pomysł. Problem to Jej nieufność i agresja na bliższy kontakt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.