Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W okolicy torów pod Toruniem błąka się sunia w typie bernardyna. Jest ranna. Bardzo mocno kuleje. Nocuje na Śniegu. Próby złapania jak na razie nic nie dały. Jej stan z każdym dniem jest coraz poważniejszy.

Mój komp nie chodzi dlatego zakładam temat w telefonu i muszę to robić skokami. Sunia jest 2-3 letnia. Nieufna. Gdy podejdzie się za blisko pokazuje zęby. Żadne służby nie chcą lub nie mogą reagować.

Pomyłka w ocenie benka

Sunia okazała się psem. Dostał na imię Kuba. Złapany trafił do lecznicy w Toruniu gdzie okazało się, że został pogryziony. Ma zapalenie, ale łapka jest cała. Dostaje leki. Wielkie podziękowania dla ilon_n, która sama Go złapała.

Kuba na czas leczenie przebywa w toruńskim schronisku. Jednak czeka już na Niego miejsce w hoteliku w/pod Szczecinkiem. Koszt to 250 zł.

Tekst do ogłoszeń na leczenie Kuby ( dzięki ilon_n )

"Jestem Kuba. Tak naprawdę nikt nie zna mojej historii.
Tej zimy zamieszkałem na torowisku. Tygodniami nikt mnie nie dostrzegał, jedynie przejeżdżające pociągi mrugały do mnie światłami. Przy bocznym torze w zaspach miałem swój dom - wytopiony kawałek śniegu na zmarzniętej ziemi. Z trudem włóczyłem się po zaspach w poszukiwaniu strawy. Częściej głodny niż syty, z kulawą, pogruchotaną łapką przetrwałem najsroższe mrozy, które znieczulały mój ból. Ten czas bardzo zszarpał moje zdrowie i siły. Ludzie bali się mnie, gdyż jestem duży, odpędzali, krzywdzili, więc i ja zacząłem bać się ludzi. Niektórzy próbowali mi pomóc, ale mój lęk był zbyt wielki. Z czasem udało im się namówić mnie na jeszcze jedną wspólną podróż. Nazywają ją podróżą do mojego nowego domu. Zaufałem im i pojechałem z nimi. Bardzo się jednak martwię, bo choć mój tymczasowy dom tak mi się podoba, to wciąż brakuje pewności czy będę mógł w nim pozostać. Nie wiedzieli jak bardzo jestem chory. Moja łapka nadal bardzo boli, nie mogę na niej stawać. Mam zwapnienie kości i potrzebuję kosztownego leczenia.
Proszę pomóż mi stanąć na cztery łapy! "

Konto do wpłat na transport na PW.
Będę rozsyłał na PW zainteresowanym.

Deklaracje stałe

Cajus JB - 20 zł
ilon_n - 30 zł
Szerkanka - 50 zł
ANETTTA - 20 zł

Razem - 120 zł

Deklaracje jednorazowe

jola_li - 40 zł ( w marcu )
Tata jola_li - 30 zł (w marcu )

Wpłaty

ilon_n- 30 zł
Saphira - 100 zł
Cajus JB - 20 zł
Rafał A - 10 zł
ANETTTA - 20 zł
majga - 40 zł
jola_li - 70 zł
gos - 25 zł
Szerkanka - 50 zł
ilon_n - 90 zł
ANETTTA - 45 zł
majqa - 20 zł
Cajus - 20zł
Martini 77 - 10zł
Saphira - 100zł
Marysia 55 - 50zł
Krystyna S - 10zł

Razem: 710 zł

Wydatki

faktura ze Szczecinka za luty - 250 zł (zapłacona)
faktura ze Szczecinka za marzec - 250 ( zapłacona )
Lecznica dla Zwierząt Szczecinek; 561,75 zł ( zapłacona )


Razem: 1061,75 zł


Suma

- 351,75 zł różnicę zapłacił EMIR ze swoich funduszy.


Dziękuję wszystkim

  • Replies 804
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kuba jedzie do nowego domu. Zbieramy na transport.


Nowy domek - 200 zł ( wpłata nie na moje konto )
Maruda666 - 30 zł
Saphira -100 zł
jola_li - 20 zł
Kundelkowa Skarbonka - 50 zł
ANETTTA - 30 zł
Menrzuś - 170 zł

Razem 600

Dziękuję wszystkim

Posted

Dane wpłatowe:

Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"
Oddział Poznań
Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz.
80 1050 1924 1000 0023 0438 1029
tytułem - benek Kuba

Posted

Udało mi się odpalić explorera. O edycji nie ma mowy może uda mi się wgrać operę.

Mój telefon 602 378 012

Sunia jest bardzo osłabiona, ale czujna. Próby Jej osaczenia nic nie dały. Mimo kuśtykania dość sprawnie ucieka. Ktoś Ja dokarmia i my zostawiamy Jej jedzenie, ale długo nie pociągnie. Trudno ja złapać bez fachowej pomocy i sprzętu. tak jak pisałem na pomoc kogoś zorganizowanego z okolic Torunia nie ma co liczyć. Nie mam zdjęć. Sunia jest jasnobeżowa. Spora.

Posted

Policja, straż miejska, towarzystwa. Albo nie mogą, albo nie mają sprzętu itd i itp. Nawet dzwonone było w niedzielę do Łodzi do strażt, ale nikt nie odebrał.

Posted

Mam nadzieje, ze jutro bede w lepszym stanie to moge rozeslac. Koniecznie psice trzeba odlowic. Nie ma tam w okolicy jakiejs fundacji ?????????????????????/
Niech kazdy rozesle do swoich znajomych to juz jest cos. Ja mam chyba 19 osob.

Posted

Żadne towarzystwo nie pomogło na razie. Jutro będzie jeszcze jedna próba Jej złapania. Potem dopiero w piątek. Jakby się nie udało to może ktoś inny miałby możliwość Jej złapania. Nie mamy nic tylko schronisko. Dobrze by się stało jakby udało się Ją złapać i zainteresowałaby się Nią jakaś fundacja. To naprawdę ładny pies.

Posted

Mam dt,niestety płatny...ok.400zł plus karma,ale z doświadczeniem z dużymi psiakami i z gotowanym jedzeniem...w Łodzi!

Nie bardzo mam teraz pomysł na złapanie sunieczki...ale trzeba by było szybko,bo jeśli jest ranna,to czas i nadchodzące mrozy działają na jej niekorzyść.
Ostroznie też z sedalinem i usypiaczami- ciężko dobrać dobrą dawkę do benka,a jak jeszcze będzie działać adrenalina,może uciec i usnąć,tak,ze jej nikt nie znajdzie...może wtedy zamarznąć.

Posted

[quote name='majqa']Schronisko nie roztkliwi się nad nią, wątpię, by leczyło.


Niestety obawiam się,że to smutna prawda naszej rzeczywistości!

Nie chcę nikogo pouczać,ale jesli tylko masz dostęp do jakichkolwiek mediów, wykorzystaj je dla suni...ostatnio to chwytliwe tematy,a pomoc i mejsce dla suni łatwiej będzie znaleźć,może też i pomoc w złapaniu...warto spróbować!
Zobaczcie...w sprawie Miecia wydzwaniają ludzie nawet z Olsztyna...
http://www.dogomania.pl/threads/178319-MIECIO-A-lepe-31kg-ZagA-odzonego-i-ZamarzajAE-cego-Bernardyna-POMOCY-Ratunku

Posted

[quote name='zuzlikowa']Mam dt,niestety płatny...ok.400zł plus karma,ale z doświadczeniem z dużymi psiakami i z gotowanym jedzeniem...w Łodzi!

Nie bardzo mam teraz pomysł na złapanie sunieczki...ale trzeba by było szybko,bo jeśli jest ranna,to czas i nadchodzące mrozy działają na jej niekorzyść.
Ostroznie też z sedalinem i usypiaczami- ciężko dobrać dobrą dawkę do benka,a jak jeszcze będzie działać adrenalina,może uciec i usnąć,tak,ze jej nikt nie znajdzie...może wtedy zamarznąć.

Oceniamy Ją na około 50 kg. Trzy tabletki Sedalinu. Tak ocenił wet. Podamy jedzenie i się cofniemy. Teren jest otwarty jednak wczoraj spłoszona gdzieś się zaszyła i tego też się boimy, ale trzeba zaryzykować. Długo nie pociągnie. Mam nadzieję, że po odejściu od jedzenia zje i zostanie na terenie tak jak zwykle.

Dzięki zuzilkowa za ofertę. Na pewno będzie u Ciebie miła dobrze. Myślę, że jak się uda to dobry pomysł. Problem to Jej nieufność i agresja na bliższy kontakt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...