boksiedwa Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Mossi masz zapchana skrzynkę :( chciałam wysłać do Ciebie PM ale sie nie daje. Quote
Kamila Chudalewska Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Hotel jest zapłacony do 3 sierpnia z przesłanych pieniędzy, w tym 100 zł od Pana Tadeusza Żukowskiego z Francji. Dziękujemy. Trzymamy oczywiście kciuki za Pelego i jego nowych właścicieli. Quote
AgaG Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:z całych sił!!! Quote
Małgośka z Boksą Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 ja czuję, że Pele zaśnie z nową Pańcią.....trzymam za to Peluś ;) Quote
boksiedwa Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Mossi napisz cos bo poumieramy z ciekawości i niepewności Quote
paros Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 I co??? :roll: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
mosii Posted August 6, 2006 Author Posted August 6, 2006 nooo jestem:) Kochani Pele jest juz w nowym swoim domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zamieszkał w bloku w Ostrowcu z Iwona i Mirkiem! Słuchajcie to było niesamowite, Pele juz wiedział ze jezdzie do domu! Do klatki schodowej wszedł bez problemu, wiedział które drzwi sa jego, w domu troche był zestresowany ale jak sie rozkręcił to szlał, aportował, i rozpruł dwa miśki;) Miałam obawy czy bedzie chciał wejsć do klatki ale on juz skacze po trzy stopnie:) No i bez problemu Iwona go wykapała! Pieknie chodzi na spacery......... normalnie płacze ze szcześcia............ warto było tyle czekac......................... ide sie opic, zdjecia wstawie jutro... wybaczcie... Quote
AgaiTheta Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAA Cieszę się ogromnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mosii buziak i buziak i jeszcze jeden!!!!! i wszystkim buziak!!!!! Aganiok, koduchaben, boksiedwa itd :multi: Quote
mosii Posted August 6, 2006 Author Posted August 6, 2006 Peluś i Iwona byli sobie przeznaczeni:) tak sobie pomyslałam jak zobaczyłam ich spotkanie:) Quote
boksiedwa Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 super, wreszcie Pele ma swój kawałek szczęścia :):):) Quote
Małgośka z Boksą Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Tak długo był w hotelu, że wszyscy już chyba stracili wiarę w to, że Pele kiedykolwiek znajdzie swoje miejsce na ziemii, a tu masz babo placek :cool3: :cool3: :cool3: Mosii dziękuję za troskliwą opiekę nad Peluśkiem A nowym opiekunom życzymy samych tylko pozytywnych chwil z boksiem :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Medorowa Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 cudownie, cudoowwwwnniiee:multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Kamila Chudalewska Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Powiem wam szczerze, że nie wątpiłam o tym, że Pele znajdzie w końcu nowy dom. Pewnie dlatego, że spotkałam się już z gorszymi przypadkami. Kiedyś na ulicy znalazłam również boksera. To był listopad, było zimno i padał deszcz. Zauważyłam boksera, który leżał na chodniku i już nie miał siły wstawać. Był niesamowicie chudy i wycieńczony. Był cały w bliznach a na boku miał dwie ogromne długie na 30 cm i szerokie na centymetr/dwa blizny. Oceniłam go na 6-7 lat. Było też po nim widać, że od szczenięcia miał ciężkie życie. Krzywica jaką przeszedł w szczenięctwie spowodowała trwałe szkody. Miał niesamowicie krzywe nogi i zapadniętą pierś. Wzięłam go do siebie, odkarmiłam (jadł nieprawdopodobne ilości). Dałam ogłoszenie do gazety. Na początku każydy pytał się ile miał miesięcy, a słysząc odpowiedź odkładał słuchawkę. W końcu gdy tylko dzwonił telefon, bez pytania mówiłam, że jest stary, brzydki i ma blizny, i bardzo się zdziwiłam gdy po takim przedstawieniu sprawy znalazł się chętny. Przyjechał tego samego dnia z synem, wysłuchał jego historii i ... zabrał go ! Po jakimś czasie przejeżdżałam w pobliżu jego nowego domu. Postanowiłam zajrzeć do niego. Była to wizyta bez uprzedzenia. Psa nie było na podwórku, więc zadzwoniłam. Drzwi otworzył syn i powiedział, że taty nie ma w domu. Spytałam się więc jak się ma pies. Chłopiec odpowiedział, że mają z nim jeden problem - nie chce leżeć na legowisku tylko ciągle wyleguje się na kanapie i fotelu ! Czego i Pelemu życzymy !!! Quote
AgaiTheta Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 Pani Kamilo dziękujemy Pani serdecznie za okazane serce i pomoc Pelusiowi. To cudownie, że są takie osoby :Rose: :Rose: :Rose: Quote
HebaNova Posted August 6, 2006 Posted August 6, 2006 taka cudowna wiadomość :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Faro Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 No i łezki popłynęły mi z rana. (Mosii - wysyłam Ci pw) Mosii - opróżnij skrzynkę ! Quote
koduchaben Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Aganiok Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 hehe...jak to miło czytać takie wiadomości z rana :cool3: Mosii dzięki za wszystko! I dziękujemy też wszystkim, którzy wpłacali na hotel dla Pelusia i nie tracili wiary :multi: Quote
Małgośka z Boksą Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 Radość :p :p :p Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tak szczęśliwego zakończenia :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
lothia Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 wreszcie ma zasłużony domek, aż popłakałam się ze szczęścia Quote
mosii Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 wyjezdzamy z hotelu Pele w samochodzie był bardzo grzeczny Quote
mosii Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 i zapoznanie:) wiadomo juz kto jest panią Quote
pixie Posted August 7, 2006 Posted August 7, 2006 mosii napisał(a):wyjezdzamy z hotelu Pele w samochodzie był bardzo grzeczny mosii jestes nadzwyczajna:loveu: :loveu: :loveu: uratowalas mu zycie i dalas szczescie, czyz mozna wiecej zrobic?:B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.