Mysia_ Posted March 21, 2006 Author Posted March 21, 2006 Coś naszego Dobika psa nie lubią :( domku gdzie jesteś??? Quote
Patikujek Posted March 22, 2006 Posted March 22, 2006 UWAGA potrzebny dom dla Dobisia, ludzie zlitujcie się :placz: , Dobiś domku potzrebuje!!! Quote
Mysia_ Posted March 24, 2006 Author Posted March 24, 2006 Dobi chudzoni zmykaj na pierwszą stronkę :) Quote
Patikujek Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Z Dobisiem coraz gorzej strasznie schudł, pokazuje jego najnowsze zdjątka nie są może za wyraźne ale widać na nich jak okropnie schudł i zmarniał podczas pobytu w schronisku:shake: Dobisiu nie tyrać nadziei, w końcu znajdzie się osoba o dobrym sercu, która cię przygarnie!!! Quote
Guest Msand Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 :shake: to co ... wystawiac go na allegro ponownie??? Quote
Dorothy Posted March 25, 2006 Posted March 25, 2006 Jezu, przeciez to kupa nieszczescia! Napewno jest zdrowy?? Taki piekny pies....:shake: jak on traktuje inne psy? Quote
Patikujek Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 Jest zdrowy, bardzo łagodny do innych psiaków i w ogóle bardzo przyjacielski do ludzi. On po prostu bardzo źle czuje się w schronisku, życie w nim oraz stres robią swoje:placz: Quote
Mysia_ Posted March 26, 2006 Author Posted March 26, 2006 Coś mi się wydaje, że Dobisia będzie musiał znów zobaczyć weterynarz :shake: Dzisiaj zobaczyłam na jego łapie rankę, której wcześnie nie miał, nie wiem czy przypadkiem sobie jej nie zrobił ze stresu i samotności :( Ten pies jest chodzącą dobrocią... :-( On tak kocha ludzi... Quote
Dorothy Posted March 26, 2006 Posted March 26, 2006 skóra i kości, naprawde. trzeba koniecznie szukać mu domu!!! ile on ma lat?? czy ma szczepienia? Quote
Mysia_ Posted March 26, 2006 Author Posted March 26, 2006 Dobi jest zaszczepiony (przeciwko chorobą zakaźnym i wściekliźnie), odrobaczony i wykastrowany :roll: Quote
Mysia_ Posted March 29, 2006 Author Posted March 29, 2006 smutny chudzielec szuka domu, gdzie poczuje co to miłość... :roll: Quote
Mysia_ Posted March 30, 2006 Author Posted March 30, 2006 nie wiem od czego zacząć... :-( Dzisiaj dobi miał wizytę u weterynarza... okazało się, że nowotwór w jego organiźmie nie dał za wygraną... :( i pojawiły się przerzuty... Dobi został uśpiony.... :placz: Quote
zaba14 Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 :placz: jakie to niesprawiedliwe... dla Dobcia Quote
Guest Msand Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 o qrrrr .... :placz: to się z pomocą wyrobiłam .... :-( Boshe strasznie mi przykro, że bidul szansy od życia nie dostał :placz: :placz: :placz: Biegaj sobie za tęczowym mostem [*] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.