Mysia_ Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 Czekam na odpowiedź na mojego e-maila.... Zadałam kilka pytań, bo chcę, żeby Dobek trafił w dobre i odpowiedzialne ręca... :) narazie nie odpisała... Quote
Mysia_ Posted March 7, 2006 Author Posted March 7, 2006 Heh... mam pewne wątpliwości :( Kobieta ma bliżej do schroniska niż ja, a nie chce po Dobka jechać, jak napisałam jej , że ja narazie nie mam możliwości z nim jechać to napisała, że w takim razie nie będzie mogła go wziąść :/ w sumie nie wiem czy zależy jej na nim... Spytałam co oferuje Dobkowi i czy jest przygotowana na pojawienie się psa w domu to napisała tak: "(...)A jesli chodzi o warunki to mam bardzo dobre poniewaz mam dwa duze pokoje itd czyli mieszkanie jest duze a pozatym u nas w bytomiu jest wybieg dla psow a w naszym mieszkaniu nie mieszka duzo osob jesli jezeli jest problem z jego przywiedzieniem to w takim razie musiała bym zrezygnowac z niego(...)" Quote
zaba14 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Ehh... szkoda gadać, Bytom to dosłownie rzut beretem.. po naszego dobcia przyjechała jego nowa właścicielka własnie z Bytomia i to tramwajem (!!) mielismy watpliwosci, ale sobie poradzila .. ;) Jesli ktos naprawde chce to moze!! Quote
lothia Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 ja wiem ze każdy dom jest na wagę złota, ale nie wiem czy w takim wypadku lepiej nie zrezygnować z tej pani, jednak z drugiej strony na żywo zobaczysz warunki, tylko po jednej wizycie pewnie nie wiele można się zorientować, tak źle i tak nie dobrze Quote
konisia Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Mnie się wydaje, że zawsze lepiej poczekać ciut dłużej i znaleźć lepszy domek niż taki jaki oferuje ta Pani. Jak już się wiele razy na dogo przekonaliśmy podróż po psa często bywa w jakiejś części wyznacznikiem tego, do jakich ludzi ma trafić psiak. Quote
Guest Msand Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Mysia masz telefon do tej kobiety - zadzwon. Zawsze konfrontacja bezpośrednia jest lepsza niż pisanie do siebie emaili. Quote
Mysia_ Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 ona chyba zrezygnowała... no nie wiem... napisałam jej , że w tym tygodniu nie dała bym rady z nim pojechać i mi nic nie odpisała :( Quote
Mysia_ Posted March 10, 2006 Author Posted March 10, 2006 Dobi czeka na dobry domek... Chłopak dochodzi już do siebie, czuje się lepiej, dostaje dwa razy dziennie lepsze jedzonko :) Quote
Mysia_ Posted March 15, 2006 Author Posted March 15, 2006 Wychudzony doberman czeka na dom, gdzie będzie kochany i nikt go nie skrzywdzi... Jest spokojny, nie ma w nim agresji, uwielbia kontakt z człowiekiem... :roll: Quote
Mysia_ Posted March 18, 2006 Author Posted March 18, 2006 Biedny Dobi... tak bardzo chce mieć domek... :-( Quote
Patikujek Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Czy na prawdę nikt nie chce ślicznego Dobisia? Dobisiu do domu!!! Quote
Mysia_ Posted March 19, 2006 Author Posted March 19, 2006 Dobi tak tęskni za człowiekiem , że kaleczy sobie nosek o kraty schroniskowego boksu :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.