Aldrumka Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 z pierwszego bazarku dla Tuni uzbierało się 46 zł, drugi może będzie bogatszy poproszę na pw numer konta do wpłaty Quote
fusse Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 amica napisał(a):Przepraszam za moją chwilową nieobecność! Bardzo ważne, że masz zaznajomioną panią wet, która pomoże Wam przez wszystko przejść! Wiem, że bardzo jest Ci cięzko patrzeć jak ona coraz trudniej oddycha. Twoje wpisy zawsze końcą sie moimi łzami wzruszenia. Niezastąpione jest wspólne wylegiwanie się i głaskanko:) Dajesz jej więcej niż mogła sobie wymarzyć! fusse odwagi i siły raz jeszcze! Modle się za Was! dziękujemy Ci... Quote
fusse Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Aldrumka napisał(a):z pierwszego bazarku dla Tuni uzbierało się 46 zł, drugi może będzie bogatszy poproszę na pw numer konta do wpłaty cudownie - przyda się na jedzenie, bo już teraz Tunia wcale nie chce jeść suchego, więc codziennie mięskiem ją karmię - to wcina jak kot ciasteczka z walerianą... Quote
fusse Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Tunia oddycha od kilku dni jak sportowiec po biegu... bardzo dużo śpi i bardzo dużo pije wody (z dwie miski dziennie)... a ze spraw w wokół jej życia, to jak wychodzę z nią na spacer zawsze znajdzie, wyszpera jakiś kawałek chleba - śmieję się, że mieszkam teraz z inspektorem śledczym i kolekcjonerem odpadków :) i jak znajdzie taki przysmak wesoło merda kitką i biegnie do drzwi wejściowych, oczywiście pozwalam jej znosić te "cuda", bo ma z tego radość... i kładzie sobie na posłaniu... nie zjada... może po ostatnim razie kiedy coś chapsnęła i potem miała żyganko - powiedziałam do niej - widzisz jak to jest jak się je na mieście? niestety dłuższy spacer ją męczy, więc kółko wokół domu i wracamy, ostatnio zawsze z "łupem" hihi... a najśmieszniejsza jest jak idę z nią do sklepu mięsnego, zostawię ją na chwilę, kupię dla niej mięsko, oczywiście niecierpliwie czeka, jak już wyjdę ze sklepu - to później ciągnie ile sił do domu, merdający ogonek, jakbyśmy z polowania wracały... - bardzo to rozkoszny jej widok i taki radosny... Quote
obraczus87 Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Super wieści fusse. Tunia Ty nasz inspektorze śledczy hihi :) Quote
Awit Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 A ja sie wzruszyłam, że Tunieczka jest taka szczęsliwa, że skarby do domku znosi, taka starowna kobitka, że leci z zakupami do domku jak każda kobieta.... Stworzyłaś Fusse jej raj:-) Quote
amica Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Tak Tunia ma raj u fusse! Cały czas trzymam mocno kciuki za dobre samopoczucie suni. Fusse dużo siły... Quote
Poker Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 kochana sunieczka, dobrze,że ma cudowną opiekę. Quote
amica Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Co słychac u Was dziewczyny? Cały czas o Was mysle:) ! Quote
Monika z Katowic Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Całuski dla Tuni!:loveu: Czy dotarło moje 50 zł dla sunieczki? Quote
lilk_a Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 taka cisza nie wróży nic dobrego .... martwię się .... Quote
Wet-siostra Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Być może to tylko wina wariującego dogo...Ostatnio wejście na forum graniczy z cudem... Czekamy na info,co u suńki. Quote
Poker Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 od wczoraj dogo chodzi bez zarzutu.Co u sunieczki słychać ? HOP, HOP !!! Quote
izzie1983 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Dziewczyny ja nie wiem czy ja jakieś zwidy miałam, ale wydaje mi się, że Fusse tu pisała, że czeka na 2 rentgen, żeby potwierdzić diagnozę przerzutów, dałabym sobie głowę uciąć, że post wsiąkł. Chyba, że mi się śniło... Quote
amica Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Oby z sunia było wszystko dobrze!!! Oczywiście dobrze jak na jej trudny stan. Cały czas mysle o Was dziewczyny! Fusse nie daj się! Jak bedziesz mogła daj znać jak dajecie sobie rade. Quote
__Lara Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 amica napisał(a):Oby z sunia było wszystko dobrze!!! Oczywiście dobrze jak na jej trudny stan. Cały czas mysle o Was dziewczyny! Fusse nie daj się! Jak bedziesz mogła daj znać jak dajecie sobie rade. Ja też tu zaglądam. Quote
obraczus87 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Tusse na pewno ma mase rzeczy na głowie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.