Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 459
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ilon_n napisał(a):
Tak, coś znam, w sam raz dla Ciebie, po prostu śpij w nocy ;)
A tak awaryjnie spróbuj RedBulla, tylko nie wzleć za wysoko, bo smyczek nie starczy..


Takie wynalazki są słabsze od kawy jaką piję :diabloti:.

Sen to rarytas dla mnie, o którym mogę pomarzyć :evil_lol:.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Takie wynalazki są słabsze od kawy jaką piję :diabloti:.

Sen to rarytas dla mnie, o którym mogę pomarzyć :evil_lol:.


Zawsze mogę podnieść Ci jakoś ciśnienie ;)

a Twoje marzenia są w zasięgu .. powiedzmy .. osobistej sofy ..

Posted

ilon_n napisał(a):
Zawsze mogę podnieść Ci jakoś ciśnienie ;)

a Twoje marzenia są w zasięgu .. powiedzmy .. osobistej sofy ..


Wolę aby moje ciśnienie zostało na dotychczasowym poziomie.

Osobista sofa to też marzenie.

Posted

ilon_n napisał(a):
Dobrze, ciśnienie zostawiam w spokoju, a przynajmniej postaram się.
A to ostatnie marzenie w kolorze orange jest całkiem namacalne.. :D


Obiecanki - cacanki ( gdzieś już to dziś zostało napisane ).
Nie jest to mój ulubiony kolor. Wolę bardzie stonowane kolory. Bliżej kawowych jeśli mam wybór.

Posted

Oczywiście kawy z mlekiem.
Jesteśmy z Dusią u mnie. Podróż minęła spokojnie. Mała zrozumiała, że jak się położy na dnie transporterka to będzie miała fajnie i wygodnie.

Posted

Kawy z mlekiem? - nie ma sprawy - wystarczy ją rozlać parę razy ..

Kumata z Dusi istotka, w mig wszystko łapie. Poza tym podróż w lektyce musi być fajna i wygodna ;)
Gorzej jak zbytnio przywyknie do takiego podróżowania i na spacerki też zachce Jej się w transporterze.

Posted

Dusia grzecznie pomieszkuje w domu, cieszy się ze wszystkiego jak szalona, czasem nawet 10 minut rozłąki sprawia, że na mój widok nie posiada się z radości, jakby nie widziała mnie cały dzień.

Niestety stwierdziliśmy, że Dusia wyszła ze schroniska z niepokojącym kaszlem. Oboje z Cajusem uznaliśmy, że coś jest nie tak. Do tego wczoraj rano okazało się, że Dusia wraz z kupasem wydaliła jakieś pasożyty (możliwe, że były to człony tasiemca).
Wieczorem Dusia pojechała do lecznicy. Diagnoza: Kaszel. Zapalenie krtani i tchawicy. Temperatura 38,6.
Otrzymała antybiotyk w zastrzyku i jego kontynuację w tabletkach na kolejne 4 dni. Kontrola weterynaryjna w czwartek.
Do tego zakupiliśmy preparat na pasożyty Zipyran do dwukrotnego podania i ponadto dla globalnego potraktowania innych pasożytów także Fiprex i szampon pielęgnacyjny. Uff .. w ten sposób chyba wszystko wytępimy. Wydatki rozliczy i opisze Cajus.

Dusia mimo choroby ma się bardzo dobrze, apetyt i humor Jej dopisują.
Doraźnie dla bezpieczeństwa i komfortu psów Dusia w ciągu dnia przebywa z Cajusem w pracy, po czym wraca do domu - niestety Kaira wciąż nie odpuszcza i wczoraj znów ostro potraktowała Małą.
Pomimo tych animozji Dusia dużo uczy się od ciotki Kairy :)
Obserwuje ciotkę na spacerkach i kopiuje zachowanie.
Charakterek Dusia też ma. Wcale nie załamują Jej bury ze strony Kairy. Będzie z Niej dziarska babka.

Rozgłaszajmy Dusię, by jak najszybciej trafiła do swojego domku.
Nie powinna zbyt mocno związać się z nami emocjonalnie, a jest kochliwym psiakiem.

Posted

Przepraszam. Wczoraj zmęczenie wzięło górę. Dziś uzupełnię info. Dusiak jest ze mną. Te wycieczki zaczynają się Jej podobać. Nawet pilnuje już mieszkania mojego klienta.

Posted

ilon_n napisał(a):
A może kiedyś dla odmiany weźmiesz z sobą Kairę a Dusia zostanie w domu?? ;)
Ciekawe co klient powiedziałby na takie zwierzę?


Jak jakiś nie będzie chciał się rozliczyć to wezmę Kairę.

__Lara napisał(a):
Jasne, to będzie jutro allegro, zapisuję w notesie. Wspaniałe ma zdjęcia, musi się ktoś zakochać :D


Dzięki _Lara

vena&vivi napisał(a):
ilon czy ślepaczek ma wątek??


Dziś Mu założymy.

Posted

ilon_n napisał(a):
Ta Ślicznotka cichaczem obżera mi spód łóżka :lol:


Ela zje całe.

ilon_n napisał(a):
A może ktoś zrobiłby banerek dla Dusi??


Zrobię wieczorem / w nocy.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Ela zje całe.


Cajus, dopatruję się w tym pierwiastka Twojego sabotażu - każdy zjedzony mebel to praca dla Ciebie!
Zauważ, że Dusia zaczęła skubać moje łóżko dopiero po kilku wypadach z Tobą do pracy! Przekabaciłeś Ją!?

Cajus JB napisał(a):

Zrobię wieczorem / w nocy.

O ile dziś znów nie zapadniesz w niedźwiedzi sen .. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...