shangri_la Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 :-( tak mi przykro, mam andzieje ze bedzie dobrze :cool1: , musi byc :razz: pozdrawiam Quote
Kaśka (Hasta) Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 o nieee... :shake: trzymam za Was kciuki! Mika to twardzielka, pokona skubańca! Quote
bellatriks Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 O, nie! Mam nadzieję, że wszystko jednak będzie ok. Quote
Mudik Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 O Bożżę Klaudia jestem z Tobą i Miką całym sercem,trzymaj się,bądźcie dzielne:calus::calus::calus: Quote
ewka i haker Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 o boze:( mika taka silna musicie dac rade jestem z wami Quote
Infortune. Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Kochana jestem z Tobą! :-( Trzymaj się, razem na pewno dacie radę! :calus:Trzymaj się! Quote
Asiaczek Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Klaudia :-) napisał(a):Niestety u nas ostatnio nie jest za różowo. Mika ma nowotwór wyrastający z kości lędzwiowej,guz jest nieoperacyjny,powoduje problemy z poruszaniem. Narazie zostają nam tylko środki przeciwbolowe i przeciwzapalne i nadzieja,że będzie się ten guz powoli rozwijał. Przerzutów nie wykryto. Oj, to bardzo nieciekawa diagnoza... :cool3: Trzymajcie się! Pzdr. Quote
aneczka0106 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 No cóż, duzo sił w walce do końca zyczę-swoją drogą Mika to bardzo entuzjastyczny pies, życzę aby choroba poza diagnozą była niewidoczna. Wogóle, to myslałam że taka cisza tutaj bo na obozie jesteście a tu takie wieści:roll: Pozdrawiam serdecznie!!! Quote
lafuma-82 Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Klaudia don't give up!Trzymam kciuki za Ciebie i Miki! Quote
Klaudia :-) Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 Dziękujemy za kicuki:-) Po odstawieniu tych wszystkich silnych leków mniej jej się plączą łapki i nawet ostatnio znowu robimy klikerkowe rzeczy. Dzisiaj było to branie do pyska plastikowe pudełka od płyty CD,a wczoraj koziołka i łyżki. Quote
ewka i haker Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 to dobrze ze juz troche lepiej jestesmy z wami:*:* Quote
simbik Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Klaudia :-) napisał(a):Niestety u nas ostatnio nie jest za różowo. Mika ma nowotwór wyrastający z kości lędzwiowej,guz jest nieoperacyjny,powoduje problemy z poruszaniem. Narazie zostają nam tylko środki przeciwbolowe i przeciwzapalne i nadzieja,że będzie się ten guz powoli rozwijał. Przerzutów nie wykryto. Trzymajcie się ciepło :calus:, jeszcze nie jedna piękna chwila przed wami. Grunt to w takiej chwili myśleć pozytywnie i cieszyć się każdą wspólnie spędzoną chwilą :lol:. Trzeba by się jakoś kiedyś spotkać bo coś mi to umawianie się ostatnio nie idzie :roll:. Quote
Bursztynka13 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Śliczne te ostatnio dodane zdjęcia Miki:) A co tam u niej ogółem słychać? Jak się czuje? Zapraszam do galeri Bursztyna! Quote
Klaudia :-) Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 jeżeli chodzi o samopoczucie Mikulca to jest całkiem ok,może wieczorkiem uda mi się nakręcić filmik z naszego klikania:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.