emilia2280 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Piékny jest jézorek. I rudy. Jego tez bym chciala ze wszystkimi chorobami. Jest wiécej zdjéc piéknisia? Quote
emilia2280 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Piékny niuniek. Wygláda jak pies i jego pan w starym serialu "Gliniarz i prokuator". Obaj mieli takie morduchy ;ppp Quote
blue.berry Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Pozdrowienia od Toffika. cały czas walczymy z jego problemami zdrowotnymi. sierściucha jest lepsza, ale niestety na uszach i głowie pojawiły się wyłysienia, które aż przechodzą w rany niewiadomego pochodzenia. Oczy zakraplane i czyszczone, niestety cały czas ropieją – wizyta u Garncarza jest nadal konieczna. Jedno ucho już jest zaleczone, drugie nadal wymaga zakraplania leków. Niestety Tofik jest tak samo chudy jak był. Nie bierze wagi : ( Jeszcze czekamy na wyniki wymazu z tej spuchniętej łapy, (która już na szczęście nie puchnie ale ciągle jest taka masywniejsza). parę fotek z niedzielnego spaceru URL=http://img191.imageshack.us/i/tofik5.jpg/] Quote
emilia2280 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 oczy mu sié jakby szerzej otworzyly. i ten jézyczek potrafi chowac czasem zeby mu nie wysychal. Quote
Iza i Avanti Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 blue.berry! Te wyłysienia mogą być z powody tarczycy- pies łysieje nie tylko po bokach. Przykład mam w domu- Avanti ma niedoczynność- 6 lat już walczymy i od czasu do czasu przy spadku hormonów zaczyna łysieć. I to tak bardzo, że w msc, gdzie była sierść pojawiają się ciemne plamy i ranki... Waga ruszy, jak mu się poziom hormonów unormuje. Quote
blue.berry Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 tak tez podejrzewam ale z drugiej strony nie miał ich wcześniej jak hormonów nie dostawał a teraz ma : ( z ta waga to tez dziwinie - zawsze mi się niedoczynność tarczycy kojarzyła z tyciem ale może przy takiej jak u niego (znaczy chyba wrodzonej) jest inaczej. samaniewiem. czym takie ranki smarować najlepiej? Quote
Iza i Avanti Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 blue.berry napisał(a):tak tez podejrzewam ale z drugiej strony nie miał ich wcześniej jak hormonów nie dostawał a teraz ma : ( z ta waga to tez dziwinie - zawsze mi się niedoczynność tarczycy kojarzyła z tyciem ale może przy takiej jak u niego (znaczy chyba wrodzonej) jest inaczej. samaniewiem. czym takie ranki smarować najlepiej? Ja je przemywam wodą utlenioną i zostawiam do wyschnięcia. Nic więcej z nimi nie robię Quote
blue.berry Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Byłam u Toffika w niedzielę. Poszliśmy na spacer – tym razem trochę dłuższy, bo łapa już w lepszym stanie. Ponieważ Toffika ewidentnie bolą łapki jak chodzi po ostrych kamieniach i nierównym terenie to spacery na łakę nie wchodza w rachubę bo tam dochodzi się wysypana kamieniami uliczką. Pozostało nam zatem udanie się nad jeziorko gdzie prowadzi asfaltówka a potem jest już trawa i piach. Toffik dzielnie maszeruje przed siebie – choć przyznam że nie wiem na ile się męczy takim spacerem a na ile dośc chrapliwy oddech jest u niego po prostu „na co dzień”. Na wszelki wypadek więcej było na tym spacerze siedzenia niż wędrowania. Co ogólnie? ogólnie Pan Toffi to jest po prostu kupka nieszczęścia. W tej spuchniętej łapie okazało się że siedzi gronkowiec – więc zapewne znów go czeka leczenie antybiotykiem – być może teraz już trafniej dobranym. Rany na uszach i na czubku głowy podgoiły się – co z tego jak pod oczami (szczególnie z lewej strony) zaczęły się robić nowe. Od obroży i kołnierza zaparza mu się skóra pod szyją – jeden syf – posklejana sierściucha w pęczki. Na podbrzuszu i w pachwinach też sierść jest posklejana. Ciężko to wymyć, bo nie rusza tego nawet szorowanie szczotką. P trzeba by to było solidne odmoczyć. A w tych warunkach pogodowych już nie ma na to szans. Ogólnie na ciałku sierść wygląda w mairę ok., choć znów pojawił się łupież (a na kąpiele w preparacie nie ma w tym momencie zbytniej szansy, bo jest już za zimno). no i chłopak nadal chudzinka taka że aż strach. Mimo że apetyt super dopisuje i Toffi zajada aż się trzęsie a na psie przysmaki to jest niesamowicie łakomy. I jest taki grzeczny – bez sprzeciwu daje się wycierać chusteczkami i ręcznikami, wyciągać ropę z oczu, itd. on po prostu uwielbia kontakt z człowiekiem – taki najprostszy – głaskanie i przytulanie. Pierwsze spotkanie z jeziorkiem odpoczynek na trawie Daj ciasteczko, daj! Quote
Inez de Villaro Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Cudowne spojrzenie....tak bym chciała, żeby w końcu udało się go z tych paskudztw wyleczyć i poszukać mu domu. Quote
emilia2280 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 hahaaa. swietny usmiech pana prokuratora ;ppp skóré po przyjrzeniu widzé ze rzadka, ale w zyciu nie mozna zauwazyc ze zdjécia jego problemów z np. posklejaná skórá. mi wygláda ladnie, a ze taki masywny, to nawet na chudego nie wygláda, ale ja patrzé przez pryzmat cienkolapkiego spaniela. Quote
blue.berry Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 a bo zdjęcia oszukują. problemy ze skóra ma pod szyją i na podbrzuszu - wiec nie widać tak bardzo. zaczerwienień na pysku w tej rudej sierści tez nie widać jakoś mocno. chodziak jest potworny - najlepiej oddają to widoki z góry - talia osy i wystające żebra. jednym słowem bida ale za to fotogeniczna :) Quote
Iza i Avanti Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 A Pan Tofik jest w tym samych hoteliku co Pelutek? Quote
Inez de Villaro Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Tofika zapraszam na bazarek dla koleżanki ,Dorci... http://www.dogomania.pl/threads/194820-Eko-bombki-w-stylu-retro...na-Dagiego-i-Dorci%C4%99-do-30.10.!?p=15569663#post15569663 Quote
Benia-b Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 Tofiś serducho ma w jak najlepszym porządku-podczas badania był bardzo grzeczny..zresztą ten pies jest ideałem-uwielbia jeździć samochodem i kocha wszystkich...weterynarzy:roll: Quote
vege* Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 A może zrobimy jakiś bazarek dla Tofisia i innych potrzebujących bordogów? Quote
Inez de Villaro Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 A na mój stale działający bazarek zapraszam.... Quote
vege* Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Wiesz bo ja wpadłam na taki pomysł, że ktoś zajął by się bazarkiem, lataniem na pocztę itd, a ja mogłabym zrobić cegiełki w postaci rysunków format A5 (czyli wielkość zeszytu szkolnego), kilka przykładowych mojego autorstwa rysunków: jak myślicie, mogą być takie cegiełki? :-) oczywiście mogę rysować dowolne rysunki (zebry, żyrafy, psy, koty, aktorów itd) a format A5 dlatego, że z większymi pewnie bym się nie wyrobiła (liceum= dużo nauki :mad:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.