Grosziwo Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 tayga napisał(a):Sama napisałaś... Tylko z tym pilnowaniem może się nie udać. Tofi co najwyżej wroga by oślinił :) Za to Bianka jest idealna do pilnowania - potencjalny złodziej zwieje po trzecim buziaku. Skacze na ludzi, całuje i cieszy się z tego jak wariatka. Toż mi o takie "pilnowanie" chodzi :loveu: od prawdziwego to alarm bym sobie zamontowała (znów marzę) :mad: Quote
tayga Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Zrobiłam bazarek dla Bianki i Fuksia: http://www.dogomania.pl/threads/187192-WINKO-BIŻU-AVON-dla-Bianki-Fuksa-i-na-sterylki-do-20.06.-godz-22.00 Zapraszam wszystkich :) Quote
AniaB Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 taygo, bardzo Ci dziekuje za opieke nad Tofiniem, ze tak sie otworzyl, ze jest normalnym psiakiem wbrew temu z jaka etykietka go dano. Wspanialy, towarzyski, zsocjalizowany psiak.. Z zachowania identyczny jak moja gigi - z tym ze ona jest z pseudohodowli i tam chyba sie nia nikt nie zajmowal tak po ludzku. W ogole nie szczeka, boi sie mezczyzn - ale poza tym - przyjaciolka wszystkich psiakow - duzych i malych. Moje slodziaki:) kochane A Bianeczka przesliczna.. Tez bym sie zakochala jakbym byla takim tofikiem:) Quote
tayga Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Nie ma za co dziękować Aniu :) Opiekowanie się Tofikiem to żaden problem... sama przyjemność. On zawsze był normalny - tylko nie wszyscy to widzieli. Zupełnie niechcący raczę Was fotkami Bianki, ale ona ciągle się przy Tofim kręci :) No i tak fajnie razem wyglądają :) Biankę czeka sterylka, prawdopodobnie aborcyjna... i nie mam gdzie jej umieścić na czas gojenia rany :( Kojec to nie najlepsze miejsce :( Quote
haker11 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Toffik w gazenie "przyjaciel pies" prezentuje się bardzo fajnie:cool3::loveu: Quote
Inez de Villaro Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 haker11 napisał(a):Toffik w gazenie "przyjaciel pies" prezentuje się bardzo fajnie:cool3::loveu: Pokaż!!! :) Quote
Grosziwo Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Łooooooooooooo matko jak tu do najpiękniejszego bordosia pod słońcem długo nie zaglądano. Tayga bez netu to i cisza. Toffik się przypomina :loveu: Quote
Lucyna Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Jestem, jestem ... Bianusię też odwiedzić trzeba :lol: Quote
AniaB Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 ja tez jestem, cały czas podgladam temat, ale nic nie pisze, bo nie mam żadnej propozycji dla niego..niestety.. On bardzo zyskuje jak sie go zobaczy- jest kochanym, kompletnie nieagresywnym i przyjaznym psiuniem.. Teraz jak Tayga sie nim na powaznie zajeła to zyskał jeszcze bardziej. Niestety zaczeły sie wakacje, wiec adopcje pewnie osłabna.. Ale taki psiunio na pewno ma gdzies swojego człowieka na swiecie- tylko ten człowiek jesze o tym nie wie:) Quote
blue.berry Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 podrzucam całuśnego Toffika w górę. może ktoś go dojrzy : ) Quote
tayga Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='AniaB']ja tez jestem, cały czas podgladam temat, ale nic nie pisze, bo nie mam żadnej propozycji dla niego..niestety.. Niestety zaczeły sie wakacje, wiec adopcje pewnie osłabna.. Ale taki psiunio na pewno ma gdzies swojego człowieka na swiecie- tylko ten człowiek jesze o tym nie wie:)[/QUOTE] Witajcie! Po przerwie przeprowadzkowej wracam do normalności... Dzisiaj Tofi miał wielki dzień! Przyjechali wspaniali młodzi ludzie z Jeleniej Góry poznać Tofisia. Psiakowi goście tak przypadli do gustu (z wzajemnością), że... się ode mnie wyprowadził. Wiem... domek nie sprawdzony, ale na dniach odbędzie się wizyta. Odpowiednia umowa spisana. Czuję, że wszystko przebiegnie jak trzeba. Wszystko odbyło się w porozumieniu z Herą. Tofi oczywiście będzie leczony nadal, prawdopodobnie we Wrocławiu. Zrobiłam kilka fotek, lecz nie mogę znaleźć kabla od aparatu, obiecuję jutro przewalić chatę. Swój komputer też mam niepodłączony. Piszę na maleńkim laptopiku TŻta. Nowi właściciele Tofisia zarejestrują się na forum i będą zdawać relacje :) Quote
Iza i Avanti Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 No to powodzenia Tofiku w nowym domku!!! Quote
Grosziwo Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Kochany słodziak w nowym domku. Mam nadzieję, ze będzie kochany bardzo przez nowych pańciów. Tayga już widzę jak Ci się oczy musiały spocić jak Tofik odjeżdżał. Quote
tayga Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Grosziwo napisał(a):Kochany słodziak w nowym domku. Mam nadzieję, ze będzie kochany bardzo przez nowych pańciów. Tayga już widzę jak Ci się oczy musiały spocić jak Tofik odjeżdżał. Niestety... Oczy mi się spociły bardziej jak wrócił do Gubina. Nie odwzajemniono miłości Tofisia :( Quote
Grosziwo Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 tayga napisał(a):Niestety... Oczy mi się spociły bardziej jak wrócił do Gubina. Nie odwzajemniono miłości Tofisia :( CO ??????? Ludzie są wredni !!! Quote
tayga Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Trudno... Może lepiej że tak szybko się rozmyslili, niż po kilku miesiącach czy latach. Tofiś będzie miał kiedyś swojego ludzia... takiego na zawsze. Quote
AniaB Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 a wiadomo dlaczego Tofis sie nie spodobał i wrócił? Quote
Iza i Avanti Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Oj Tofisiu! coś cię ten pech nie opuszcza :-( Quote
AniaB Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 ale gdzie tam pech:).. U Taygi mu przecież najlepiej pod słońcem- ja tam bym od razu o pechu nie myslała.. No cóz - widocznie to jeszcze nie ci ludzie.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.