Benia-b Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 29 stycznia 2010 roku Ksera napisała: Dzisiaj wieczorem jakiś wyjątkowy gnój przywiązał mi do bramy bordoga. Nie jest to młody pies a życie miał podłe, skóra i kości, jakieś guzy ma brzuchu, zaropiałe oczy, nie chowa biedak języka, wielkości małego amstafa. Nie mam wolnego ani kawałka kojca a ten psiak wymaga leczenia i nie powinien w tym stanie mieszkać na mrozie... RATUNKU 9 maja pies przyjechał do mnie(czyli do Taygi) Jego stan w momencie "przejęcia" był fatalny... Od tej chwili poprowadzę wątek i będę na bieżąco informowała o stanie psa, postępach w leczeniu, zachowaniu oraz o sprawach finansowych :) WPŁYWY: 217,64 zł (12 maja 2010r) - z bordożkowej skarpety 30 zl (13 maja 2010r) - jacek placek z forum ddb, z przeznaczeniem na usługi groomera 500 zl - z bordożkowej skarpety _____________________ 737, 64 zŁ WYDATKI: 3,80 zł - Borasol (do przemywania oczu) 5,00 zł - Dicortineff-Vet 30,00 zł - zabiegi upiększające :) 15,00 zł - Cestal Plus (3x5zł)- odrobaczenie 22 maja 322,96 zł - faktura z kliniki w Zielonej Górze 27 maja 80 zł - paliwo 70 zł - weterynarz w Gubinie 60 zł - karma Brit 7,60 zł = 2 x 3,80 zł[SIZE=2] - Borasol (do przemywania oczu) 32 zł - Frontline 24 zł = 2 x 12 - Neomycyna do oczu 49 zł - Acana kupiona ze sklepu (rozerwana paka w transporcie, wzieta na wagę) _____________________ 699,36 zł Stan Tofikowego konta: +38,28 zł 23.08 Tofiś przyjechał do Warszawy. Postaram się na bieżąco uzupełniać jego wpływy z Dogomanii i wydatki. Bazarki ubrankowe rozliczę dodając do każdego 50zł-bo przeważnie kupujący wysyłają parę złotych więcej , a nasz Skarpetowy Dowódca sprawdzi dokładnie co i jak było.:evil_lol: Jesli były jakieś wpłaty z Dogo-których nie uwzględniłam-proszę o przypomnienie-uzupełnię. Pieniądze spłyneły jak na razie z bazarków: Nr.1 http://www.dogomania.pl/threads/193053-Kurteczki-dla-ps%C3%B3w-na-leczenie-Tofisia-rozliczony!/page6 Rozliczenie bazarku: Nr1 haker11 -40zł Nr2 sev -50zł Nr3 Polla-42zł Nr4 CASIA&ttb -31zł Nr5 agnieszka32 -80zł Razem-243zł +/-50= 293zł Nr 2 http://www.dogomania.pl/threads/1958...ony-rozliczony!!! Rozliczenie: Nr1- Malibu-10zł Nr 2, 5 , 6 Dodunia-guciunia-30zł Razem-40zł Nr 3 http://www.dogomania.pl/threads/195810-Okruszka-Jenis-fanty-czekaj%C4%85-na-wysy%C5%82k%C4%99!!Rozliczony-str.1 Rozliczenie: Nr1-Okruszka-45zł Nr2-Nelka-30zł Nr3-bejrut-50zł Nr4-Nelka-15zł Nr5-Okruszka-45zł Nr6 Bejrut-40zł Nr7 Jenis 35zł Razem-260zł+/-50zł=310zł Nr 4 http://www.dogomania.pl/threads/196154-KONIEC!-rozliczamy-Wszystko-dla-kobitki-na-2-bordogi Rozliczenie: Razem-94zł Nr 5 http://www.dogomania.pl/threads/197941-Torby-ze-sk%C3%B3ry-czajniczek-ubranko-dla-bordog%C3%B3w-zako%C5%84czony-rozliczamy! Dla Tofisia 85zł Wpływy z bazarków ogółem:+/- 822zł [SIZE=2] [SIZE=4]Wydatki: Napisane w pierwszej osobie-bo to Ula jest autorem-ja tylko grzecznie kopiuję.;-) 1. 24.08.2010 ( wtorek ) Testy alegologiczne + badanie krwi u Dr Milewskiej - 558zł 1a).25.08.2010 ( środa) lecznica na Belgradzkiej . Kroplówki , antybiotyk dożylny , leki p.gorączkowe, opatrunek . 195,00 zł. 2. 26.08.2010 ( czwartek ) wizyta Tofika w lecznicy na ul. Belgradzkiej z Vigenem. Zmiana opatrunku , podanie antybiotyku , kontrola stanu zdrowia psa 60,00 zł. 3.27.08.2010 ( piatek ) wizyta Tofika w lecznicy na ul. Belgradzkiej ze mna . Zmiana opatrunku , podanie antybiotyku , kontrola stanu zdrowia psa . Antybiotyk w płynie na dwie porcje + antybiotyki w tabletkach + recepta ( wykupiona ) na leki w leczeniu nadczynności tarczycy119 ,00 zł 4. 27.08.2010 ( piątek) zakup 15 kg. Karmy Brit - 70,00 zł. [SIZE=2] 5. 29.08-za paliwo-(dowozy psa do lecznicy + dowóz do hoteliku)-115zł 6. 08.09.2010 zapłaciłam Beacie za pobyt Tofika w hoteliku od 23.08.2010 do 22.09.2010 kwotę 430,00 zł. ( Jest to opłata za sam hotelik bez wyżywienia ) 7. 08.09.2010-Kolejna wizyta lekarska u Dr Milewskiej była bezpłatna, ale zapłaciłam 67,00 zł za wizytę u Dr Formińskiego. 8. 08.09.2010 to jest 115 km. Niestety jest dużo objazdów , a na niektórych ulicach ruch samochodowy jest na tzw. mijankę stąd wieksza ilośc kilometrów. Kwota 40,00zł 9. wizyta lekarska + wymaz do badania ( mazi stawowej ) do badania ze stawu Tofika wyczyszczenie rany + badanie krwi na czczo + krople do oczu + ponowne czyszczenie uszu. Lek osłonowy . Kwota 170,00 zł. Wykupienie recepty na Eutyrox + codziennie płukanie rany Rivanolem 1 l. + koszt paliwa przejazdu Beaty z Konstancina na Ursynów i z powrotem + 40 km. przy spalaniu 10/ 100 + 17,00 zł. Razem 242zł 10. W dniu 22.09.2010 na konto Beaty u której jest DDB Tofi przelałam kwotę 500,00 zł. za hotelik i utrzymanie od 23.09.2010 do 22.10.2010. 11. W dniu 11.10.2010 przelałam na konto Beaty u której w hoteliku jest Tofi kwotę na nową karmę dla szczeniąt która ma pomóc psu w przytyciu kwotę 182,00 zł. 12. W dniu 20.10.2010 za echo serca psa DDB Tofika zostało zapłacone 130,00 zł + 30,00 zł. rozliczenie z mordzikiem za paliwo = 160zł. 13. W dniu 27.10.2010 na konto Beaty za hotelik u której jest Tofi przelałam kwotę 430,00 zł ( bez jedzenia). 14. W dniu 02.11.2010 zamówiłam dla Tofika karmę Bosch-Junior - 30 kg. za kwotę 212,43zł. 15. Wykupiłam leki dla Tofika 200 szt. Eltroxinu ( odpowiednik Eutyroxu ) za kwotę 35,20. 16. W dniu 10.11.2010 byliśmy z Tofikiem na konsultacji okulistycznej stanu oczu i ewentualnego zabiegu kastracji u Dr Garncarza. Powieki Tofika są tak opuchniete , że lekarz na chwilę obecną nie podejmie sie zabiegu. Dostał baterie leków aż na 6 tygodni .( dwa leki bezposrednio z kliniki .) Później kolejna wizyta i " chwila prawdy " kiedy i jaką kwotę bedziemy musieli zapłacić za dwa zabiegi Koszt ogólny leków to 204,84 . 17. W dniu 17.11.2010 został zakupiony 15 kg. worek karmy Bosch Adult dla psa DDB Tofi ( musielismy pomieszać z uprzednio zakupiona karma Bosch dla szczeniąt aby zapobiec przebiałkowaniu) Koszt karmy to: 89,00 zł. 18. W dniu 22.11.2010 DDB Tofi miał robione USG nerek i badanie moczu. Koszt całkowity to: 18,00 zł. mocz + 120,00 zł USG = 138,00 zł. 19. Na konto opiekunki Tofika Oli przelałam kwotę 200,00 zł na rozliczenie w lecznicy , a pozostała kwotę 62,00 zł. pozostawiłam do jej dyspozycji na bieżące wydatki związane z jego pobytem na Dt. ( na wszystko są paragony.) 20. W dniu 02.12.2010 na konto tymczasowej opiekunki DDB Tofika przelałam kwotę 500,00 zł. na wizytę lekarską u Dr Dembele w dniu 06.12.2010 i na wizytę u psiego stomatologa w dniu 16.12.2010 i dalsze wydatki związane z leczeniem psa. Wydatki razem: 4547,47zł Jesli ktokolwiek chciałby wspomóc Tofisia: Konto do wpłat: 02 1500 1865 1018 6007 0922 0000 Kredyt Bank dla przelewów zagranicznych / bank transfers PL 02 1500 1865 1018 6007 0922 0000 K R D B P L P W dane posiadacza / data holder Urszula Górska Lasek Brzozowy 12/1 02-792 Warszawa Quote
Rudzia-Bianca Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Podnosimy bo sprawa bardzo pilna, pies musi znaleźć niemal natychmiast jakieś lokum :( Quote
Ksera Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Na fotkach nie wygląda na chudego, bo jest cały pokurczony, od wczoraj nie zjadł nic ani suchego ani mięsa. Quote
Rudzia-Bianca Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Straszny z niego bidul i ten jęzorek :( Quote
Inez de Villaro Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 jestem....szukamy mu miejsca... Quote
Ksera Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Jak na razie sytuacja opanowana, pies pod opieką lekarzy będzie leczony i diagnozowany, jak tylko choć trochę się podreperuje, wróci do mnie i pozostanie aż do całkowitego wyzdrowienia, potem poszukamy mu domu. Uparłam się i dotarłam do właściciela, który zrobił mi ten cudny prezent, wiem, że pies ma na imię Tofik i ma ok. 3 lat, oczywiście spotkamy się jeszcze, ale o tym nie teraz. Dziękuję bardzo Krakowskiemu Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami za pomoc, na którą skrzywdzone zwierzę zawsze może liczyć. Quote
Ulaa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Uff a już miałam oferować DT. Widać, że chudy, te żeberka... Czy ten wzrost jest związany z jakąś wadą genetyczną? Quote
Ksera Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Ulaa, jutro postaram się załatwić jego kwestie formalne i jeżeli mi się to uda będę mogła go wydać, jeżeli nie to niestety musi być u mnie aż do rozprawy. Badania wszystkie ok, USG nic nie wykazało, zeskrobiny brzydkiej skóry też nic, jedynie jakieś straszne ilości bakterii, RTG za tydzień, bo już miał dość badań, po odkarmieniu czeka go operacja oczu (entropium), na razie je leczymy i kastracja, bo jest wnętrem. Wypadający język to efekt strasznego przodozgryzu. Dostał antybiotyk, co dalej wyjdzie, zobaczymy. Quote
Inez de Villaro Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Trzymamy kciuki i niecierpliwie czekamy, co z nim dalej będzie... Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Ksera ,a co z ogloszeniem w krakowskiej ,czy pani Ania zadzwonila czy znalazla miejsce ? Quote
Ksera Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Tak, dziękuję, będzie historia Tofika w Krakowskiej jutro albo w sobotę, na razie go nie ogłaszamy do adopcji, tylko będzie napisane ku przestrodze dla takich mądrych pomysłów, jak łatwo znaleźć właściciela takiego prezentu spod bramy:angryy:Na razie Tofii musi dojść do siebie, trzeba go wyremontować, chyba, że jakiś dom ze złotymi klamkami podejmie się dalszego leczenia, poza tym z dotychczasowych obserwacji, zachowuje się jak pies autystyczny, więc albo tęskni, albo taki jest, a z tego co pamiętam jak o nim kiedyś opowiadali, raczej taki jest. Jego życie płynie na spaniu i jedzeniu, w sumie to dla kogoś kto pracuje idealny pies. Quote
Rudzia-Bianca Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Panie wetki pytały dziś o Tofika i pozdrawiają go ;) Trzymam kciuki ... Quote
Ksera Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Tofik dziękuje za pozdrowienia :). A tak o nim dzisiaj napisała Gazeta Krakowska http://www.gazetakrakowska.pl/stronaglowna/217616,krakow-wlasciciel-porzucil-psa-na-mrozie,id,t.html Quote
madika Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='Ksera']Tofik dziękuje za pozdrowienia :). A tak o nim dzisiaj napisała Gazeta Krakowska http://www.gazetakrakowska.pl/stronaglowna/217616,krakow-wlasciciel-porzucil-psa-na-mrozie,id,t.html skoro to jakis robotnik, to pewnie nie bedzie mial kasy na pokrycie kosztow leczenia i sad to uwzgledni :shake: hmm... w sumie szkoda, ze go nie odeslali do schroniska, w ktorym przyjma jego psa, skoro krakowskie nie przyjmuje spoza gminy. moze by przynajmniej piesek nie wymarzl wtedy. @ Ksera - super, ze sie tak zajelas biedakiem :) potrzebujesz moze cos dla niego? ja mam jakas karme (musialabym sprawdzic jaka), w formie roznych probek (calkiem sporych), ktore dostalismy na jakiejs wystawie, a moj potwor je tylko 'swoja' karme. Quote
Ksera Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Tofii uwolnił się dzisiaj od właściciela, jego stan prawny jest jasny, więc szukamy domu, oczywiście nie muszę pisać, że takiego ze złotymi klamkami :). Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='Ksera']Tofii uwolnił się dzisiaj od właściciela, jego stan prawny jest jasny, więc szukamy domu, oczywiście nie muszę pisać, że takiego ze złotymi klamkami :).[/QUOTE] Uff , to bardzo dobra wiadomość oby teraz tylko same takie tu można było przeczytać . Quote
Ksera Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='Rudzia-Bianca']Uff , to bardzo dobra wiadomość oby teraz tylko same takie tu można było przeczytać .[/QUOTE] A co u Ciebie? Radzisz sobie ze szczonkiem? Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Sitko z niego , lejek mały ma zapalenie pęcherza chyba od tej nocki w śniegu i mrozie ...:( oby tylko na tym się skończyło :( Quote
Inez de Villaro Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Ksera czy potrzebujesz pomocy w ogłaszaniu? Quote
Ksera Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 [quote name='Inez de Villaro']Ksera czy potrzebujesz pomocy w ogłaszaniu?[/QUOTE] Pytanie, pewnie :). Daj maila to wyślę jego fotki, na razie te z pierwszego dnia. Tofi ma 3,5 roku dokładnie i szukamy domu nastawionego na pomoc a nie na chęć posiadania bordoga, niestety on wymaga leczenia, zabiegu na oczi i kastracji bo jest wnętrem. Wykastruję go jak tylko trochę się podtuczy, ale nie wiem kto robi w krk oczy i za ile. Quote
Inez de Villaro Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Oczy najlepiej w Warszawie u Garncarza, tam robilismy wszystkim naszym bordogom... oto mój mail... ale będe dopiero po weekendzie i wtedy napisze tekst, poprosze forum bordoże o ogłoszenia, poprosze tez nr do kontaktu... inez70@wp.pl Quote
margi- Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Witajcie, Proszę napiszcie co z Tofikiem! Jeśli mogę pomóc i będę w stanie z ogłoszeniami lub w czymkolwiek jestem do dyspozycji... Quote
piechcia15 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 z góry przepraszam za offa kochani zapraszam na PSIE BAZARKI z przeróżnymi nowymi akcesoriami. Zbieramy pieniążki na psiaki z Pabianic w DT. Link do bazarku jest w podpisie bo za dużo tego jest Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.