xmartix Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 [quote name='ekostraż_wrocław']Tak po prostu MASAKRA że trzeba super wnioskować o powoływanie na świadków działaczy społecznych na rzecz zwierząt. Gratulacje!!!!!! Swidkami będą: 1). Anita Glińska, adres jak wyżej. 2) Sdz w Polsce, ul. Wolska 60, 01-134 Warszawa (nie sposób ustalić danych okręgu w Wałbrzychu) 3) Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Zarząd Oddziału we Wrocławiu ul. Żeromskiego 56, 50-312 Wroclaw [quote name='aanka']No , to k.......wa klops:angryy::-(:-(, nikt nie b edzie zeznawał, poważnie!?:mad::shake:.... [quote name='giselle4']soltys powiatowy wet prezes schroniska Azyl Eko- Straz pani z Firmy Sobiech [młoda] i ja pani Sawicka nie wstawia sie ...chyba dowizą ją mysle ze po przychylnosci prokuratora i liberalizmie sedziego ...poleci siedziec..ale to tylko moje zdanie o proszę! jakoś nie dotarła do nas informacja o rozprawach :D więc o kim piszecie, że nie będzie zeznawał? haha nie rozumiem o co Ci chodzi z tymi działaczami społecznymi, że trzeba ich powoływac, sami mamy się pchać Wam w sprawę? o to Ci chodzi? czy duma i EGO nie pozwala Ci zaproponować współpracę. Czy byliście w SDZ czy ES jedno i to samo :shake: zamiast działac to trzeba sie uzewnętrzniac na forum :D dziecinada
ekostraż_wrocław Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 1. Ja nie mam ani zastrzeżeń do swojej pracy w Sdz, ani w Ekostraży. Jakichkolwiek. Nie mam też żadnej potrzeby uzewnętrzniania się. Mam jednak obowiązek i każda organizacja powinna go mieć informowania na bieżąco, co się dzieje w sprawie, którą się prowadzi. Wiem, że nie jest to praktykowane, więc nie dziwi mnie Twoje rozdrażnienie. Latwiej coś pod publiczkę zacząć, niż doprowadzić do końca kiedy publiczki już nie ma. 2. Próśb o współpracę na tym forum było mnóstwo. I żadna z nich nie skończyła się czymś konkretnym. Podobnie jak było mnóstwo informacji o tym, jaki to Sawicki zły. Problem polega tylko na tym, że ma to znikome potwierdzenie w materiale dowodowym. Nie ma w nim praktycznie nic o opisywanym tragicznej stanie psów. Nawet nie wiadomo kto je zabierał, kiedy i jaki konkretnie był ich stan. Więc wybacz, ale wychodzi na to, że to wszystko jeden wielki internetowy pic na wodę.
Ada-jeje Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Cytat ekostraży; Nawet nie wiadomo kto je zabierał, kiedy i jaki konkretnie był ich stan. Podpisuje sie dwoma rekami, w jaki sposob bez dowodow mozna mowic o czyjejs winie?
xmartix Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 ekostraż_wrocław napisał(a):1. Ja nie mam ani zastrzeżeń do swojej pracy w Sdz, ani w Ekostraży. Jakichkolwiek. Nie mam też żadnej potrzeby uzewnętrzniania się. Mam jednak obowiązek i każda organizacja powinna go mieć informowania na bieżąco, co się dzieje w sprawie, którą się prowadzi. Wiem, że nie jest to praktykowane, więc nie dziwi mnie Twoje rozdrażnienie. Latwiej coś pod publiczkę zacząć, niż doprowadzić do końca kiedy publiczki już nie ma. 2. Próśb o współpracę na tym forum było mnóstwo. I żadna z nich nie skończyła się czymś konkretnym. Podobnie jak było mnóstwo informacji o tym, jaki to Sawicki zły. Problem polega tylko na tym, że ma to znikome potwierdzenie w materiale dowodowym. Nie ma w nim praktycznie nic o opisywanym tragicznej stanie psów. Nawet nie wiadomo kto je zabierał, kiedy i jaki konkretnie był ich stan. Więc wybacz, ale wychodzi na to, że to wszystko jeden wielki internetowy pic na wodę. 1. oprócz informowania, szkalujesz i oceniasz, więc otwórz oczy 2. telefon do nas masz, więc niepotrzebnie uzewnętrzniasz sie tylko na forum, zamiast telefonicznie czy w realu skoro nie widzisz co robisz to nie widze sensu dyskusji z Tobą na ten temat więcej Ada wiadomo było, otwarcie mówilismy ES że jak coś to jesteśmy gotowi do współpracy, widocznie pomocy nie potrzebują skoro oprócz 1 raza więcej nie potrzebowali z nami współpracować w tej kwestii, właściwie my z nimi, jednak nie wyrazili takiej potrzeby to i pchać im się w robotę nie mamy zamiaru
Ada-jeje Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Coraz mniej na dogo osob, dzialajacych dla zwierzat i w obronie zwierzat.:-(
xmartix Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ada-jeje napisał(a):Coraz mniej na dogo osob, dzialajacych dla zwierzat i w obronie zwierzat.:-( dlatego ja coraz mniej na dogo jestem bo działam w realu
ekostraż_wrocław Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Nie no, to naprawdę fantastyczne wszystko, z pewnymi wyjątkami: 1. telefon do nas masz Do kogo? Kim Ty w ogóle jesteś? Do jakich nas? 2. Oczywiście, że oceniam. Tak samo jak mnie /nas/ tu oceniano. Nie wolno oceniać? Czemu? Nadal dla mnie jest niewyobrażalne, że żadna organizacja, która zabierała stamtąd psy i pozowała przed kamerami opowiadając zresztą jakieś pierdoły, ani nie odebrała mu zwierząt, ani nie zawiadomiła organów ścigania, ani nie zareagowała na nasze publiczne prośby o przekazanie dowodów. Chyba sobie żartujesz, jeśli myślisz, że nie mamy nic innego do roboty tylko prowadzenie śledztwa w sprawie tego, jaka organizacja ma jakie dowody. Zwłaszcza, że bierzemy w tej sprawie udział przez przypadek i gdyby nie ten przypadek żadna organizacja nie skorzystałaby z przysługujących jej praw. Zenujące po prostu. 3. Nie zamierzam w ogóle z Tobą dyskutować, bo trudno to robić z nikim /nie wiem kim Ty w ogóle jesteś i nie mam takiego obowiązku, ja się przedstawiłem/ i trudno też dyskutować o niczym. 4. A nasza praca odbywa się jak najbardziej w realu. To w realu żadna organizacja nie pomogła tym zwierzętom, żadna organizacja nie zebrała dowodów, żadna organizacja nie chciała pociągać do odpowiedzialności sprawców tego co się stało. To w realu z sukcesem zablokowaliśmy umorzenie śledztwa przeciwko Burmistrzowi Pieszyc. To w realu jesteśmy na każdej rozprawie p-ko Sawickiemu. To w realu sprawdzamy w jakich warunkach obecnie trzyma psy. To w realu załatwiliśmy adwokata, który nas skutecznie reprezentuje i przyjeżdża na sprawy z Krakowa. To w realu składamy udokumentowane zawiadomienia, że Sawicki "przemyca" szczeniaki do Niemiec. I to w realu musimy wysłuchiwać zeznań powołanych na świadków przez Sawickiego żuli, którzy opowiadają takie pierdoły, że wszyscy się śmieją. Bo było tylko 2 w miarę normalnych świadków. To w realu po prostu sumiennie i z pasją jesteśmy pokrzywdzonymi w 3 postępowaniach dotyczących Sawickiego. 5. Więc tak: jasno stwierdzam, że dla nas pomaganie zwierzętom to pasja, która nie ogranicza się do zamieszczania apeli o wpłaty pieniędzy na Dobrocin na stronie internetowej /TOZ Wrocław/ lub występowania przed kamerą TV POLSAT /SdZ Wałbrzych/. I chyba najwyższy czas zacząć mówić o tym, że należy publicznie nie tylko poddawać się emocjom i żebrać o pieniądze / bez rozliczeń zresztą/, tylko robić coś naprawdę. Cieszę się, że od samego początku robię coś naprawdę /sprawa Nowej Ligoty: właścicielka skazania, wszystkie psy wydane do adopcji/, a nie tylko udaję, że tak jest. I tyle komentarza. Reszta nie ma żadnego sensu.
ekostraż_wrocław Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Aha, żeby nie być gołosłownym: http://www.toz.wroclaw.pl/637.xml http://sdz.org.pl/index.php?pliki=interwencje Trochę powagi i odpowiedzialności za prowadzone sprawy!
giselle4 Posted November 14, 2010 Author Posted November 14, 2010 [quote name='ekostraż_wrocław']Aha, żeby nie być gołosłownym: http://www.toz.wroclaw.pl/637.xml http://sdz.org.pl/index.php?pliki=interwencje Trochę powagi i odpowiedzialności za prowadzone sprawy! no coz...polskie piekielko to nam wychodzi najlepiej... Poznałam Was i dziekuje za wszystko co robicie Wole siedziec w realu w schronie niz pisac i pisac to samo a ,,ludzie,,dalej pomagaja S i to Ci wielcy ,ktorzy o sobie mowia MY TO FUNDACJA ktora ma w sercu opieke i pomoc zwierzetom.. wiec ja szarak robie swoje...
misiakowecka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Ada-jeje napisał(a):Coraz mniej na dogo osob, dzialajacych dla zwierzat i w obronie zwierzat.:-(hmmm ciekawe dlaczego, pewnie zostały zbanowane za własne poglądy:angryy: lub odstraszone działaniem innych "działaczy"
aanka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Eko - straż wystarczająco udokumentowała swoje działania, jak dla mnie ...................
Pies Wolny Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 misiakowecka napisał(a):hmmm ciekawe dlaczego, pewnie zostały zbanowane za własne poglądy:angryy: lub odstraszone działaniem innych "działaczy" Nie za poglądy, a za chamskie teksty, Ty to wiesz ! - rozumiem, że ten wpis to w ramach lobbingu za własną sprawą, tak tak trzeba patrzeć co się dzieje.
go-ja Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Kochani, zajrzyjcie, proszę na wątek poniżej. Gromada psów, szczeniaczki i krowy w makabrycznych warunkach (okolice Wrocławia /Środy Śląskiej) !!! Może znacie gospodarza, który chciałby adoptować byka i krowę? Proszę o pomoc w rozsyłaniu wątku: http://www.dogomania.pl/threads/197214-Gromada-ps%C3%B3w-i-krowy-w-makabrycznych-warunkach-!!!!!!!!?p=15822852#post15822852
fiorsteinbock Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Brawo Ekostraż, nie poddaliście się!!! [B][url]http://www.prw.pl/articles/view/11427/Umieralnia-psow-wraca-do-prokuratury[/url] [/B] Wierze, że S. zaplaci za krzywde wyrządzona psom.
Mateo93 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Powiem tak. Ja również reprezentuję TOZ na tym forum. Prawda jest taka, że EkoStraż walczy z TOZ-em co widać dokładnie na większości postach. Prawdą jest, ze robicie na nas nagonkę. Czekacie na wieści z TOZ? To może warto wystosować oficjalne pismo? Chyba, ze tacy profesjonaliści jak Wy, wysyłacie takie rzeczy na PW :P Pan Dawid Karaś poprosił nas jakiś czas temu o dokumentację dotyczącą sprawy w Dobrocinie - została mu przesłana. Skoro została przesłana to po co TOZ ma zakładać sparawę skoro zajęła się tym ES? ES nie zrobiła NIC jeżeli chodzi o Dobrocin!!! Byliście jedynie na wizji lokalnej! A nasi inspektorzy spędzili tam kilkanaście godzin na opisywaniu i fotografowaniu wszystkich psów. To dzięki działaniom TOZ do adopcji poszło ok 40 zwierząt. W sprawie uczestniczyła również Straż dla Zwierząt z Wałbrzycha oraz fundacja MRUNIO! - To MY w trójkę odwaliliśmy kawał solidnej roboty! Podanie sprawy do sądu to żadna sztuka Jeżeli chodzi o ES wiadomo, ze teraz dokładnie się spowiadacie ze wszystkiego, w końcu Straż dla Zwierząt we Wro rozleciała się przez przekręty, czyż nie ;D? Mamy kontrole Urzędów, nie mamy nic do ukrycia Więc jak ktoś chce proszę bardzo - PYTAĆ!
giselle4 Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 [quote name='Mateo93']Powiem tak. Ja również reprezentuję TOZ na tym forum. Prawda jest taka, że EkoStraż walczy z TOZ-em co widać dokładnie na większości postach. Prawdą jest, ze robicie na nas nagonkę. Czekacie na wieści z TOZ? To może warto wystosować oficjalne pismo? Chyba, ze tacy profesjonaliści jak Wy, wysyłacie takie rzeczy na PW :P Pan Dawid Karaś poprosił nas jakiś czas temu o dokumentację dotyczącą sprawy w Dobrocinie - została mu przesłana. Skoro została przesłana to po co TOZ ma zakładać sparawę skoro zajęła się tym ES? ES nie zrobiła NIC jeżeli chodzi o Dobrocin!!! Byliście jedynie na wizji lokalnej! A nasi inspektorzy spędzili tam kilkanaście godzin na opisywaniu i fotografowaniu wszystkich psów. To dzięki działaniom TOZ do adopcji poszło ok 40 zwierząt. W sprawie uczestniczyła również Straż dla Zwierząt z Wałbrzycha oraz fundacja MRUNIO! - To MY w trójkę odwaliliśmy kawał solidnej roboty! Podanie sprawy do sądu to żadna sztuka Jeżeli chodzi o ES wiadomo, ze teraz dokładnie się spowiadacie ze wszystkiego, w końcu Straż dla Zwierząt we Wro rozleciała się przez przekręty, czyż nie ;D? Mamy kontrole Urzędów, nie mamy nic do ukrycia Więc jak ktoś chce proszę bardzo - PYTAĆ! Dziekuje za informacje ale prosze nie odgrzewac starego kotleta. Poprosilam o zamknięcie watku własnie dlatego ze przepychanki mnie nie interesuja kłotnie i spory. No coz mamy roznych przyjaciół do moich nie zalicza sie Fundacja wymieniona przez Ciebie... Ty sam wiesz dlaczego. i dziekuje za docenienienie,, moich,, wolontariuszy ktorzy tam byli prawie codziennie tylko przy odbieraniu zasług zostali pominięci ale my nie dla pochwał,my do pomocy THE END
Ada-jeje Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Mateo93 napisał(a):Podanie sprawy do sądu to żadna sztuka Fakt, dprowadzenie jej do konca i do ukarania winnego przez sad to juz jest sztuka.
Mateo93 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 giselle4, właśnie, działamy, żeby animalsom było lepiej. a nie zeby zbierać laury. Tylko denerwuje mnie to co robi ES, bo G! zrobiła, a zwala wine na TOZ. Tak jak sama wspominałaś, siedzieliśmy tam wszyscy po kilkanaście godzin, w mrozie, czasami smrodzie itd. I dobrze, i dzięki temu kilkadziesiąt psiaków znalazło domek. I to się liczy :)
Mateo93 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 zresztą sam wziąłem z tego piekła sunie :loveu: Moja cudowna Tosia :roll: tzn, nie moja :placz: chcecie jej fotki :) ?
aanka Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 W poście 1707 wszystko jest na odwrót ...., no i kto ma rację :crazyeye::shake:
giselle4 Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Stop....na moich watkach nie ma cyrku piszcie sobie na pv co Was boli
Mateo93 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 wiesz, wybacz... ale EkoStraż to zbieranina ludzi z SdZ, którzy się kłócili itd. A Pan Dawid Karaś, był kiedyś naszym działaczem, ale też coś było nie tak. Straż dla Zwierząt Wałbrzych - nagłośniła sprawę - chwała im za to, bo dzięki temu wiele zwierząt znalazło dom!!! TOZ Wrocław - prosił o pieniądze. Nie będzie nas z tego rozliczać żadna EkoStraż. Pieniądze szły na karmę, którą zawoliśmy Pani Sawickiej, pamiętam, ze były też jakieś zabiegi sterylizacji. Dużo pieniędzy poszło też na transport - paliwo kosztuje. A 40 zwierząt na nogach nie poszło.... Ponad to wszystko, TOZ robił masę zdjęć jak mówiłem. EkoStraż - nie zrobiła nic. była na wizji lokalnej. PROSIŁA NAS O DOKUMENTACJĘ WS. DOBROCINA I NA TEJ PODSTAWIE ZAŁOŻYŁA SPRAWĘ!!!
ekostraż_wrocław Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 [quote name='Mateo93']wiesz, wybacz... ale EkoStraż to zbieranina ludzi z SdZ, którzy się kłócili itd. A Pan Dawid Karaś, był kiedyś naszym działaczem, ale też coś było nie tak. Straż dla Zwierząt Wałbrzych - nagłośniła sprawę - chwała im za to, bo dzięki temu wiele zwierząt znalazło dom!!! TOZ Wrocław - prosił o pieniądze. Nie będzie nas z tego rozliczać żadna EkoStraż. Pieniądze szły na karmę, którą zawoliśmy Pani Sawickiej, pamiętam, ze były też jakieś zabiegi sterylizacji. Dużo pieniędzy poszło też na transport - paliwo kosztuje. A 40 zwierząt na nogach nie poszło.... Ponad to wszystko, TOZ robił masę zdjęć jak mówiłem. EkoStraż - nie zrobiła nic. była na wizji lokalnej. PROSIŁA NAS O DOKUMENTACJĘ WS. DOBROCINA I NA TEJ PODSTAWIE ZAŁOŻYŁA SPRAWĘ!!! Ja bardzo przepraszam, ale nie widzę potrzeby zamykania tego wątku. Nie widzę niczego złego w rozliczaniu się wzajemnie. Także po to jest to forum. Zwłaszcza, że Mateo pisze tak oczywiste bzdury, że to po prostu wstyd. Więc mam prawo odpowiedzieć. Sprostowanie informacji nieprawdziwych: 1. Ekostraż jest legalnie działającym stowarzyszeniem ochrony zwierząt, a nie "zbieraniną ludzi ze SdZ, którzy się kłócili". Składa się z wielu członków, także tych, którzy nie mieli nigdy niczego wspólnego ze SdZ. 2. Stwierdzenie, że byłem kiedykolwiek działaczem TOZ-u jest tak totalną bzdurą /szkoda, że TOZ nie wie kto był ich członkiem/, że szkoda to komentować, a stwierdzenie "że coś było nie tak" w związku z moim działaniem w TOZ-ie jest wulgarnym pomówieniem opartym na nieprawdzie. Kuriozalne! 3. Ekostraż nigdy nie była na żadnej wizji lokalnej w związku ze sprawą Dobrocina. 4. Ekostraż nie wykorzystała do niczego dokumentacji TOZ-u, bo jako nieprofesjonalnie nieprzygotowana była ona do niczego. Gminy nie udzieliły po prostu żadnych konkretnych informacji TOZ-owi na płaczliwe pisma kierowane do wiadomości całego świata z Prezydentem RP włącznie. Komentarz 1. Samo zbieranie pieniędzy (!!!!!), nagłaśnianie sprawy i zabieranie piesków to żadna poważna, całościowo przeprowadzona interwencja. Taka powinna w efekcie: a) zabezpieczyć los wszystkich zwierząt, b) pociągnąć winnych do odpowiedzialności. Patrz: sprawa Nowej Ligoty prowadzona przez SdZ we Wrocławiu. MODELOWO! 2. W Dobrocinie się okazało, że każdy coś robi, tylko niewiadomo co, jak i po co. 3. TOZ we Wrocławiu i inne organizacje zapomniały o swoich podstawowych obowiązkach wynikających z ich ustawowych uprawnień: odebraniu panu piesków, zawiadomieniu organów ścigania o przestępstwie, koordynowaniu tej sprawy, przedstawieniu dowodów, zbadaniu odpowiedzialności innych podmiotów, np. gmin za taką sytuację. Trochę tego dużo, tego zapomnienia? Szkoda, że zapomnienie nie dotyczyło tylko zbierania pieniążków i brylowania przed kamerami. Więc proszę mi nie pisać o "siedzeniu w samochodach", bo to pusty śmiech. 4. Wyśmiewanie potrzeby i sensu walki Ekostraży o ukaranie winnych w tej sprawie nie wymaga komentarza w ogóle, bo świadczy fatalnie o przedstawicielach TOZ-u na tym forum. To tyle. Sprostowanie do innych bzdur kopiowanych przez mateo na inne wątki, znajduje się na tych wątkach, więc szkoda czasu, żeby tutaj się powtarzać.
Mateo93 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Pan Dawid Karaś prosił nas o dokumentację, jak widać teraz nie potrafi sie do tego przyznac - rozmawiał Pan z Joanna Kleszcz w tej sprawie. TOZ i inne organizacje nie zapomniały o swoich obowiązkach, bo TOZowi i innym organizacjom zależało przede wszystkim na uratowaniu zwierząt, a nie wsadzeniu jakiegoś starego Pana do więzenia, z którego i tak by wyszedł. A TOZ nie wysyłał listów do prezydenta ;) więc kolejna plotka. Wy jakoś nie wiele zrobiliście w tej sprawie. Bo oprócz pochwaleniem się TYM, ZE ZAŁOŻYLIŚCIE SPRAWE, TO NIE WYADOPTOWALIŚCIE ANI JEDNEGO ZWIERZAKA!!! I tylko Nową Ligotę Pan przedstawia? Szkoda, że nie ma więcej przykładów. Fakt, mój błąd, nie był Pan w TOZie a w SdZ - moja pomyłka. A coś było nie tak z finansami w SdZ i dlatego wszystko się posypało.
Recommended Posts