ekostraż_wrocław Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Ależ ja nie jestem naiwny. Absolutnie podpisuję się pod zmianą prawa. Tylko, że zmiana prawa jest jeszcze trudniejsza niż ciągłe ściganie wójtów i burmistrzów. A to ściganie przynajmniej ciągle dostarcza dowodów, że zmiana jest KONIECZNA. Zapytaliśmy kandydatów na prezydentów czy zadeklarują publicznie wolę zmiany ustawy. Czekamy na odpowiedzi.
amensalizm Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 W mojej opinii ciąganie po sądach tej bandy, ech. jest równie ważne jak pomoc doraźna. Czasem mi sie nóż w kieszeni otwiera jak takie sprawy, a nawet te na mniejszą skale nie kończą sie na wokandzie. Pomojam małą szkodliwość czynu itd. Nawet po to by chamów pomęczyć. Bez mediów, z prawdziwego zdarzenia nic nie poradzicie, bo 99% społeczeństwa nie ma pojęcia o skali problemu, nie wie o miejscach jak Dobrocin, nie wie, ze za ich pieniądze są zabijane zdrowe zwierzęta w "normalnych" schroniskach w dużych miastach. Tylko nie jestem pewna czy kogokolwiek to obchodzi, biorąc pod uwagę, ze nikt się nie zatrzymuje widząc psa leżącego przy drodze.
fiorsteinbock Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Metamorfoza dobrocinskich szczeniaczkow: tak jechaly do Wujka Stefana, czarny prawie slepy - awitaminoza: A tu juz na wakacjach w Obornikach, ciekawe czy nas poznajecie! Patrzcie jakie mamy oczka, blyszczace i wesole. Ciocia Czerda mowi, ze jeden z nas ma domek - ale jeszcze nie wiemy, ktory :) ..jestem cool i rulez...Sorry :)
adkaaaaa5 Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Jaaaaa... ale szczeniaczki odzyly... i te oczka teraz sliczne i blyszczace :) Maluszki biegnijcie po domek :)
ekostraż_wrocław Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 No właśnie dlatego staramy się wszystko robić ściśle formalnie i mówić w tej sprawie nie tylko swoim głosem. Analizujemy umorzenia spraw prowadzonych przez BOZ, szukamy przyczyn, żeby uniknąć pretekstów do umorzenia sprawy. Szukamy koalicjantów, którzy nam pomogą i doradzą (duże zainteresowanie sprawą wykazuje Krakowskie TOnZ a od wtorku z organami ścigania będzie kontaktować się w tej sprawie wyłącznie kancelaria prawna, której udzieliliśmy pełnomocnictwa. Prowadzący sprawę w nieoficjalnych rozmowach nie boją się tego kim są osoby, których ta sytuacja dotyczy i doskonale zdają sobie sprawę z tego, że ta sytuacja jest wynikiem ich świadomego działania. Na razie nie idzie najgorzej: uznano nas np. za pokrzywdzonych w tej sprawie, co wcale często się nie zdarzało w tego typu sprawach, a to oznacza, że możemy skarżyć wszelkie postanowienia w tej sprawie. To co się działo u Sawickiego jest bardzo mocno związane z działalnością firmy OLECH. Czy ktoś ma jakiejś informacje o działaniach tej firmy, a zwłaszcza miejscu przetrzymywania zwierząt?
czerda Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 my , którzy zabieramy stamtąd zwierzaki wiemy bardzo dużo , my jako stowarzyszenie też podjęliśmy działania prawne , czekam więc na kontakt , o fifmie też wiemy , poza tym są osoby jak fiorsteinbock , które mogą wiele wniseść , więc czekamy na kontakt , wysyłam tel. na pv
czerda Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 ten mały czarny staruszek został z łańcuchem na szyi wyrzucony na środku ulicy-ślepy Krecik , który ze strachu wszystkich gryzł-i za to jako agresywny pies był 2 tyg w klatce ale to było dawno temu i teraz Krecik WIDZI -i jest szefem małych psów u Stefa drugi to zachudzony prawie na śmierć przez właściciela Rufus ze schronu Wroc -super psiak
xmartix Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 o 17:10 na Prosto z Polski był chyba reportaż o Dbc, powtórka jest o 19:50? czy jakoś tak, to niesprawdzone info ale warto być przygotowanym na obejrzenie
ekostraż_wrocław Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Serdecznie dziękujemy (chyba wszyscy) TOZ-owi we Wrocławiu za udostępnienie korespondencji z gminami. Dokumenty się przydadzą. Takie np. Świebodzice nie widzą "dokładnie które" ich pieski są w Dobrocinie. Jakby powiedział T. Wypych z BOZ: "A jak można się opiekować nie-wiadomo-jakimi psami?". To już nawet nie jest śmieszne, to jest zwykła komedia. Do innych, którzy pomagają, odzywamy się sukcesywnie. Jedno pytanie jeszcze i jeden link. PYTANIE: CZY JAKAKOLWIEK ORGANIZACJA WYSTĄPIŁA O WYKONYWANIE PRAW POKRZYWDZONEGO w SPRAWIE POW. LEK. WET. KONTRA SAWICKI? I CZY JE WYKONUJE? (Nie pytam po to, żeby znów się promować w mediach jak zauważyli niektórzy i szybko o to wystąpić do PR w Dzierżoniowie - wtedy dyskretnie pytałbym PR) CZY JAKAKOLWIEK ORGANIZACJA NADZORUJE TO POSTĘPOWANIE? A pytam bo o wykopywaniu psów np. dowiedzieliśmy się przypadkowo od 1 osoby z tego forum, a nie ze strony jakiejkolwiek organizacji. CZY JAKAKOLWIEK ORGANIZACJA UCZESTNICZYŁA W WYKOPYWANIU? CZY ZŁOŻYŁA WNIOSKI DOWODOWE? CZY ZAŻĄDAŁA PRZEPROWADZENIA BADAŃ PATOLOGICZNYCH SZCZĄTKÓW W CELU OKREŚLENIA ILOŚCI ZWIERZĄT, CZASU I PRZYBLIŻONEJ PRZYCZYNY ZGONU? Jak informują portale lokalne doba.pl, 13 maja 2010 r. funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie ujawnili szczątki kilkudziesięciu psów zakopanych na terenie posesji Krzysztofa Sawickiego w Dobrocinie koło Dzierżoniowa. Jest to z pewnością dobra informacja dla urzędników samorządowych, ponieważ ich zaginione pieski systematycznie się odnajdują. http://ekostraz.pl/portal/wykopane_psy
czerda Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 o ile mi wiadomo żadna organizacja nie ma -oprócz was -praw pokrzywdzonego , ani żadna nie brała udziału w ekshumacjii a szczątki , bez bada zostały zutylizowane..........
fiorsteinbock Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 czerda napisał(a):o ile mi wiadomo żadna organizacja nie ma -oprócz was -praw pokrzywdzonego , ani żadna nie brała udziału w ekshumacjii a szczątki , bez bada zostały zutylizowane.......... Dokladnie, na miejscu byla Policja, przedstawiciel gminy, firma utylizacyjna - nie bylo czlonkow organizacji prozwierzecych. Jak to Pani rzecznik Policji informowala przed kamera, oddadza szczatki do ekspertyzy aby poznac ostatnia droge pieskow. Niestety zadne badania nie byly przeprowadzane, szczatki zostaly od razu przewiezione do utylizacji.
ekostraż_wrocław Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 My jesteśmy pokrzywdzonymi w sprawie MY-KONTRA GMINY, a nie PROKURATURA KONTRA SAWICKI. To są dwie różne sprawy. Jest bardzo źle jeśli nie ma pokrzywdzonego w tej 1 sprawie, kimkolwiek on miałby być. Czy tym nie zajmuje się SdZ lub TOZ?
ekostraż_wrocław Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 A pisze o tym po pierwsze z ciekawosci, a po 2 ze wzgledu na wczorajsze sugestie, ze nie pomagamy tym psom bezposrednio. Za czasow Nowej Ligoty takie wydarzenia jak wykopywanie cial wykorzystywalo sie do pomagania tamtym zwierzetom na stronach organizacji, ktora KOORDYNOWALA tamta akcje. Wiec po prostu nie chce sie wtracac, ale tutaj nie wszystko jest w porzadku.
kizimizi Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 ja nei widziałam żadnego z tych programów. MAcie jakis link?
czerda Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 ja niebardzo rozumiem co to znaczy , eko , że nie chcesz sie wtrącać? do czego? mówisz , że organizacja w Ligocie koordynowała akcję ---to dlaczego WY nie koordynowaliście w Dobrocinie akcjii, skoro jesteście stroną pokrzywdzoną ? przeciez wiele osób , pisało do was , że chcą pomóc , ale sukcesywne odpowiadanie na informacje to moim zdaniem za mało , zwykle pocztę sprawdza sie codziennie wiele osób tu zaangażowanych to ludzie mający wiedzę np. prawniczą , potrafiący napisać doniesienie do prokuratury , ale niezrzeszonych , a to uniemożliwia pewne działania do jakich ma prawo organizacja najbardziej jednak nie rozumiem określenia , że piszesz z ciekawości----???? jeśli zaczęliście zajmować się tą sprawą do róbcie to-możecie przecież złożyć doniesienie na Sawickiego i być i w tej sprawie stroną poza tym , rzeczywiście tylko ludzie tu , z dogo , za własne pieniądze i czas wyciągają stamtąd psy ---może i wy jakieś weżmiecie , bo zanim zapadnie jakiś wyrok -kara dla gminy w postaci nawiązki dla np. strony poszkodowanej , psy mogą niedożyć tej świetlanej przyszłości
rotek_ Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 czerda, gubię się już w wątkach, szukam zdjęć misi która do nas trafiła, obiecałam jej nowym właścicielom że prześlę zdjęcia miśki z dobrocina i nie mogę tego znaleźć
fiorsteinbock Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 rotek_ napisał(a):czerda, gubię się już w wątkach, szukam zdjęć misi która do nas trafiła, obiecałam jej nowym właścicielom że prześlę zdjęcia miśki z dobrocina i nie mogę tego znaleźć Wysylam ci juz na maila, nie pamietam dokladnie na ktorym watku sa umieszczone, czy na tym czy drugim.
rotek_ Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 łatek który jest u nas okazało się że przez jakiś czas prawdopodobnie błąkał się w Bielawie\ Czyżby bielawa także oddawała tam swoje psy?! pomijam fakt że świdnica uznaje łatka za swojego psa, ale oni na dobrą sprawę sami nie wiedzą który jest który
fiorsteinbock Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Bielawa ma z Azylem podpisana umowe. Teraz juz chyba nawet czipuja swoje psy. Sluchaj, okaze sie, ze psy byly odlawiane a dopisywane do gmin, albo potrzebne do parowania z suczkami w podobnym typie. Przeciez tam byl karelski pies na niedzwiedzia, ktory okazalo sie, ze mial wlascicieli z Bielawy a wczesniej byl wziety z Azyla. Uciekl ludziom ale w Bielawie, to skad w DBC?
adkaaaaa5 Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Na to pytanie kazdy niech sobie sam odpowie... :( odpowiedz nasuwa się jedna... I dziwnym trafem tak samo jak Negro (shar pei) boi się dotykania po łapach...
xmartix Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 nie nalezy pytac dlaczego zadna z organizacji nie byla przy wykopywaniu zwłok, należy zadać pytanie dlaczego zadna z organizacji nie byla poinformowana oficjalnie o wykopywaniu zwlok psow, raz był termin ale odwolali ze wzgledu na brak rąk do pracy a potem ten termin pojawił się nagle... poza tym na spotkaniu z gminami była tylko SDZ bo zaprosiła ich chyba gmina, nas nie i nie chcieliśmy podważać kompetencji SDZ i sie wtrącać a okazało sie że oni za wiele nie zrobili, byli na tym spotkaniu i tyle... my byliśmy w lutym w DBC żeby spisać zwierzęta i pomoc przy adopcjach a prawnymi sprawami zajmowała sie rzekomo SDZ.... jak dalej takie organizacje jak SDZ W-ch będą "działać" w takich sprawach tak właśnie to to wszystko bedzie wyglądać jak wygląda... wiem że ciągle coś o nich piszę w ten sposób.. ale tu chodzi o życie zwierząt i albo się pomaga albo przekazuje sprawę innej org jak się nie umie działać.. albo sie wspólpracuje .. gdyby nie Wy Ekostraż to byśmy dalej myśleli że SDZ działa.. ja do nich dzwoniłam ale ta Pani mówiła do mnie na inny temat niż pytałam, o jakimś 1%, a pytałam o DBC... jakaś paranoja, poprosiłam o wyslanie info co zrobili i jak pomóć na maila ale dostałam kopie listów do mediów... i tyle.. bez żadnego komentarza... no i tak wygląda sytuacja.......
czerda Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 ja mam wrażenie że sprawa dbc na tyle przycichła , że umrze własnym życiem razem z psami mikt -oprócz dziewczyn które bliżej mieszkaja nie pomaga im , od wielu tyg. JEDEN pies poszedł do adopcjii--ponka--zawdzięczając to urodzie, reszta nie ma szans ani na adopcje ani na nadzieję , że żyją nie tylko po to żeby się rozmnażac gmniny -poza jedną0nie chcą wziąć psów, wójt i powiatowy nabrali wody w usta , ekshumacjii nie dokończono, większośc suk jest w ciąży i niedługo nowe szczeniaki pojadą za granicę w celach-jak plotki krążą przewiezienia w brzuszkach narkotyków -a potem zostaną porzucone w niemieckim rowie pan s....jest nietykalny nie wiadomo z jakich powodów , od stycznia śledztwo stoi w miejscu, cóż , wątek powoli zamiera , zobaczcie jak wiele osób na niego wchodzi i jakie jest zainteresowanie ja poza kolejnym zawiadomieniem do prokuratury i sukcesywnym zabieraniem psów , które utrzymuje razem ze Stefanem nie mogę nic więcej zrobic EKO działa w tajemniczym ukryciu , cytując pana Wypycha może jet więcej psów którym trzeba pomóc na tym podłym świecie i zostawic dbc w spokoju....
zuzlikowa Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 [quote name='czerda']ja mam wrażenie że sprawa dbc na tyle przycichła , że umrze własnym życiem razem z psami mikt -oprócz dziewczyn które bliżej mieszkaja nie pomaga im , od wielu tyg. JEDEN pies poszedł do adopcjii--ponka--zawdzięczając to urodzie, reszta nie ma szans ani na adopcje ani na nadzieję , że żyją nie tylko po to żeby się rozmnażac gmniny -poza jedną0nie chcą wziąć psów, wójt i powiatowy nabrali wody w usta , ekshumacjii nie dokończono, większośc suk jest w ciąży i niedługo nowe szczeniaki pojadą za granicę w celach-jak plotki krążą przewiezienia w brzuszkach narkotyków -a potem zostaną porzucone w niemieckim rowie pan s....jest nietykalny nie wiadomo z jakich powodów , od stycznia śledztwo stoi w miejscu, cóż , wątek powoli zamiera , zobaczcie jak wiele osób na niego wchodzi i jakie jest zainteresowanie ja poza kolejnym zawiadomieniem do prokuratury i sukcesywnym zabieraniem psów , które utrzymuje razem ze Stefanem nie mogę nic więcej zrobic EKO działa w tajemniczym ukryciu , cytując pana Wypycha może jet więcej psów którym trzeba pomóc na tym podłym świecie i zostawic dbc w spokoju.... Niech to ... zaniemówiłam!Tchu mi zbrakło...kląć,przeklinać,to za mało...
zuzlikowa Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Dziewczyny,a czy poszła OFICJALNA SKARGA NA POWIATOWEGO(brak realizacji wynikających z ustawy o ochronie zwierząt obowiązków oraz zaniechaniu tych działań) DO WETA WOJEWÓDZKIEGO? Błagam...spróbujmy jeszcze tego...
Recommended Posts