giselle4 Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Przepraszam jutro mam dwa psiaki do weta... jestem pusta.... ale pierwszy wolny srodek i wpomoge tez:)
kizimizi Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 dziewczyny jakby jakieś masowe meilowanie albo inne pisma to dawajcie znać i całe dogo bedzie pisac!
giselle4 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 proponuje Gmine Swidnica i Swiebodzice oraz Pieszyce zablokowac mailami musze wiedziec ze ktos się tym interesuje co myslicie.......
czerda Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 czytam i czytam ustawę o ochronie zwierząt na podst. art.7 1 a ----wójt czy burmistrz musi wydać decyzję gminom o zabraniu zwierząt my możemy wystąpić do policjii i lek. powiatowego wet. żeby wystąpili do wójta o zabranie zwierząt problem tkwi w punkcie 3 ustawy -oni mogą a nie muszą to zrobić ale myślę że zrobią tylko wpierw należy na piśmie te organa powiadomić jeśli to nie zostało zrobione
xmartix Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 a możemy na pw te sprawy omawiać? zresztą pisałam już kto się tym zajmuje więc gdybajcie sobie na pw ... np ze mną albo Demi ok? zresztą te instytucje wszystko wiedzą, teraz kwestia nacisku na nie z naszej strony
giselle4 Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 przepraszam dzisiaj od 10 do 14 byłam w schronie i na nic innego nie miałam czasu adopcje,kapiele,wet, przepraszam zawaliłam ale mam nadzieje ze Ola cos napisze z Gosią..... jestem juz pusta w srodku a tyle jeszcze psaikow potrzebuje pomocy... jutro podjede....przepraszam
xmartix Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 bo może ktoś ma zapchaną skrzynkę albo Ty masz zapchaną
mari23 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 napisałam na próbę do czerdy... poszło! do xmartix... też poszło.... :cool3:
mari23 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 giselle4 napisał(a):przepraszam dzisiaj od 10 do 14 byłam w schronie i na nic innego nie miałam czasu adopcje,kapiele,wet, przepraszam zawaliłam ale mam nadzieje ze Ola cos napisze z Gosią..... jestem juz pusta w srodku a tyle jeszcze psaikow potrzebuje pomocy... jutro podjede....przepraszam giselko, jak będziesz, pamiętaj o "mojej" malutkiej...
czerda Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 widzisz mari gizel nie wie że nie wzięłyśmy psów rozmawiałam z tv i mamy dzwonić jakby tam było coś nie tak Stef wszedł na dogo -vetoborniki-jak mu wysłałam link od szczeniorki z biegunką z Dobrocina , jeszcze moment a jechałby z pomocą , całe szczęscie że sunieczka jest pod wspaniałą opieką ! no ale zawsze poradził marei mam mnóstwo ręcznikó dla Stefa trzeba jechać obejrzeć pieski ta sunia z przepukliną przeskoczyła dzisiaj płot i Stef gonił ją , ale stanęła i wróciła za nim , komu wysłąć zdjęcia tych piesków? xmatrix tylko nie mó że jeszcze nie doszły i ...plis o nr do demi
mari23 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 xmartix napisał(a):jaa?? ja nie mam 200 wiadomości.. hmm prawda, nie masz, bo do Ciebie też poszło... nie wiem, co Wam "na łączach" szwankuje...
mari23 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 zdjęcia wyślij i do mnie... robię "plakaty"...
wroobelterrorystka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Ciotki, wczoraj byłam w Dobrocinie i bardzo miło się zaskoczyłam, były pracownik pana s. kiedy dowiedział się o sytuacji psów wrócił tam by pomagać zupełnie za darmo. Jest to człowiek który naprawdę kocha zwierzęta, oprowadził nas po całym ośrodku (a nie tak jak za pierwszym razem tylko kilka boksów na pierwszym podwórku), głaskał wszystkie psy, całował i żaden pies się go nie bał..Pan pilnował aby psy miały wodę w miskach, żeby dostawały co najmniej raz dziennie gotowane jedzenie i żeby miały suchą karmę jako dodatek. Powiedział mi, że brakuje nie tylko karmy dla psów ale również jedzenia dla ludzi (a dorosły pracujący mężczyzna musi przecież dobrze zjeść), brakuje im ubrań i butów, jak zobaczyłam ich dziurawe buty i spodnie to aż mi się przykro zrobiło :( ciotki, nie macie jakichś zbędnych ubrań męskich ? Brakuje również węgla aby mogli gotować jedzenie dla psów, bo pani s. kupiła 28 ton to połowę wywiózł pan s... zacznę od najpilniejszej psiej sprawy, suczka oszczeniła się jakieś 4 dni temu: i suczka, która oszczeni się na dniach..: pies, średniej wielkości, rani sobie pyszczek o kratę (pracownicy powiedzieli, że go przeniosą do innego boksu, ale przeciez wszędzie są kraty..) jest baaaardzo wesołym psem, młodym, świetnie dogaduje się ze swoim kolega z boksu:
wroobelterrorystka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 jamnikopodobny, szorstkowłosy, psy pogryzły go w boksie, trafił do szczeniakarmi: szotstkowłosa, mała suczka, trochę bojaźliwa, mieszka w budynku, ma cieplej i wychodzi na spacery: mieszaniec shar-pei z rottweilerem :/ stał się agresywny po tym jak zabrali mu z klatki jego koleżankę, ale pracownik może do niego podchodzić. nowofundland ? :
wroobelterrorystka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 wielka, puchata, szalona :) duża, szorstkowłosa, bardzo przyjazna: wysokie, na żywo przypominały trochę wyżły, bojaźliwe: puchaty szczekacz, średniej wielkości:
wroobelterrorystka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Piesek średniej wielkości, smutny, spragnioy pieszczot: i prawie golden, bardzo ruchliwy :)
wroobelterrorystka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 1. 2.piękny, wysoki, rudy pies, cudo!! taki biedak smutny :(
wroobelterrorystka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 za tymi 'drzwiami' biegają swobodnie 3 pieski, strasznie płochliwe, nie podeszły przy nas do pracownika, chociaż widać, że bardzo chciały, cieszyły sie bernardyn podrzucony niedawno przez pana s., ma depresję, nie da się wyprowadzić na dwór, reaguje agresją:
giselle4 Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Dziekuje Olu...za fotki i za relacje.....ubrania znajde ale buty...rozmiar? pomysle .....jeszcze pogadamy i cos zawieziemy...karmy nie zatelefonuje do gminy niech przywiezie bo juz nie maja co jesc...... niech rusza dupska i zawioza
kizimizi Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Odświeżyłam wątek bo byłam bardzo wstecz. JA chyba wiem o co chodzi z tymi "wieloma matkami sukcesu". W Wrocławskiej sa na bieżąco artykuły o tym jak wspanaiłomyślna jest policja, która odkryła to okropne miejsce i tera zregularnie pomaga; kupuje karmę i pilnuje by psy były karmione, szuka sponsorów i w ogóle prawie tam mieszka. Tak sobie pomyślałam, ze jest conajmiej przesadzone ale dziennikarze nie znaja sparwy od kuchni. Czy policja mało pomaga a dużo szumu robi, o to chodzi? Mozna by napisać do dziennikarzy jak jest na prawdę i poprosić by zorganizowali zbiórkę karm, koców, slomy itp. Jak myslicie?
kora78 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 No to lipa będzie z tym szarpejem... :( a niufka podeślijcie do PortaNigra z fundacji Psi Ratownicy
Recommended Posts