Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Mateo93']Pan Dawid Karaś prosił nas o dokumentację, jak widać teraz nie potrafi sie do tego przyznac - rozmawiał Pan z Joanna Kleszcz w tej sprawie.

TOZ i inne organizacje nie zapomniały o swoich obowiązkach, bo TOZowi i innym organizacjom zależało przede wszystkim na uratowaniu zwierząt, a nie wsadzeniu jakiegoś starego Pana do więzenia, z którego i tak by wyszedł. A TOZ nie wysyłał listów do prezydenta ;) więc kolejna plotka. Wy jakoś nie wiele zrobiliście w tej sprawie. Bo oprócz pochwaleniem się TYM, ZE ZAŁOŻYLIŚCIE SPRAWE, TO NIE WYADOPTOWALIŚCIE ANI JEDNEGO ZWIERZAKA!!!

I tylko Nową Ligotę Pan przedstawia? Szkoda, że nie ma więcej przykładów.

Fakt, mój błąd, nie był Pan w TOZie a w SdZ - moja pomyłka. A coś było nie tak z finansami w SdZ i dlatego wszystko się posypało.

Reszty komentował nie będę. Tylko tyle: Pan Dawid prosił i Pan Dawid dostał i nigdzie się tego nie wypiera. Materiały te - odpowiedź na apel TOZ-u do gmin - nie miały charakteru odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej i były merytorycznie i dowodowo dla nas całkowicie bezużyteczne i nie zostały nigdy wykorzystane w jakiejkolwiek sprawie.

Przed następnym kłamstwem lub sugestią, że ktoś coś z jakimiś przekrętami, w SdZ czy gdzieś tam miał coś wspólnego lub że TOZ do kogoś nie pisał, choć pisał, radzę się zastanowić dwa razy. W trosce o własną wiarygodność.

TOZ: "A TOZ nie wysyłał listów do prezydenta ;-) więc kolejna plotka."

EKOSTRAŻ:

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Mateo93'][B]

TOZ i inne organizacje nie zapomniały o swoich obowiązkach, bo TOZowi i innym organizacjom zależało przede wszystkim na uratowaniu zwierząt, a nie wsadzeniu jakiegoś starego Pana do więzenia, z którego i tak by wyszedł.

Szkoda ze TOZ i inne organizacje nie potrafia wiecej anizeli tylko ratowac zwierzeta. Jedno drugiemu nie przeszkadza.
Do ratowania zwierzat sa wolontariusze dzialajace w org. i wielki uklon im za to. Niemniej zarzad org. powinien wiedziec ze procederom jakie prowadzi stary pan jak go nazywasz rodzi sie w tym kraju jak grzybow po deszczu, a idac Twoim tokiem rozumowania dajesz im przyzwolenie na znecanie sie nad zwierzetami.

Posted

Cieszę się, że dyskusja przeniosła się z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/199148-Skatowana-c%C3%B3rka-URATOWANA-zbieramy-na-DT-dla-MAMY tutaj. Jeśli giselle chce zamknąć wątek, to może warto założyć nowy dot. Dobrocina i współpracy organizacji np. TOZ i Ekostraż. Osobiście wiem za mało o tej sprawie, więc nie będę się pewnie wypowiadać. Ale chyba warto dla zainteresowanych o tym rozmawiać.

Ekostraż odkryłam jakiś czas temu. Wcześniej działałam sama albo z ludźmi z całej Polski, tam, gdzie była potrzeba pomoc. Wolę facebook, niż dogo, bo tam jest mniej kłótni albo nie ma ich w sumie wcale. Może dlatego, że ludzi używają swojego imienia i nazwiska, więc powstrzymują się od pisania 'co im ślina na język'. Bardziej czują się odpowiedzialni za to, co piszą.

Jestem wolontariuszem Ekostraży i nigdy nie miałam nic wspólnego z TOZ czy SdZ.
Chcę pracować dla Ekostraży, mimo, że jest młoda, popełnia pewnie różne błędy, ale jest też świeża, skuteczna i działa inaczej. Dużo mogłabym pisać. Nie ukrywam, że jestem zachwycona Ekostrażą, tym, co udało im się zrobić przez ostatni rok. Cieszę się, że jest i wiele osób pisze mi, że chciałoby mieć taką Ekostraż w swoim mieście.

W sumie o TOZ nic nie wiem. Mam tylko jedno małe doświadczenie i nie bezpośrednio, więc nie będę o nim pisać. Od dnia wczorajszego jestem bardzo zniechęcona i zaskoczona postawą xmartix, która jest całkowicie zamknięta na zgodę, porozumienie, poznanie się bliżej, nie potrafi przyjąć przeprosin itd. Jest osobą reprezentującą TOZ, co mnie do TOZu zniechęca, a szkoda, bo byłoby fajnie współpracować. Wiem, że Ekostraż zna inne osoby z TOZ, z którymi się lubi. Xmartix już temu zaprzeczała na innym wątku, ale ja w to nie wierzę. Może chciałaby, żeby tak było.

Od ponad 10 lat działam w innym stowarzyszeniu, przede wszystkim dla ludzi. Ludzie są dla mnie ważniejsi, niż zwierzęta. Uważam, że najpierw trzeba inwestować w ludzi, żeby zwierzakom było lepiej. Nie odwrotnie.
Zwierzaki kocham bardzo, mam 4 koty i psa. I działam też nieustannie na rzecz zwierząt. Widzę, że żeby pomagać skutecznie zwierzakom, trzeba mieć dobre relacje z ludźmi, z którymi się to robi i nie tylko. Natknęłam się już w środowisku zwierzowym na ludzi, którzy są gotowi opluć albo zabić drugiego człowieka, żeby uratować psa. Nie wchodzę w takimi osobami w żadną współpracę, bo nie są dla mnie godne zaufania.
Długo mogłabym się rozpisywać na temat swoich obserwacji, ale szkoda mi czasu. Gdyby ktoś chciał zapraszam na PW albo maila. Podziwiam Dawida za to, co robi i jak tak czytam te różne kłótnie na dogo, to często szkoda mi jego czasu, bo wiem ile ma na głowie. Z drugiej strony rozumiem też, że trudno nie prostować kłamstw i nie reagować.
Ekostraż ma świetną stronę, może niech ludzie tam czytają relacje z interwencji, dokumenty, niech dzwonią, jak mają pytania. Po raz kolejny poważnie zastanawiam się nad swoim zaglądaniem na dogo. Mamy tu swoje wątki, pewnie je doprowadzimy do końca, ale co dalej nie wiem dzisiaj. Męczą mnie takie starcia. Jeśli TOZ nie chce współpracować czy chociaż nie ma zamiaru zaprzestać kłamać i oczerniać to niech każdy idzie w swoją stronę i robi co ma robić najlepiej jak umie.

Ja wolę inwestować w grupę ludzi, którzy są do siebie nastawieni przyjacielsko i chcą razem robić coś dobrego, a nie się wyniszczać i z sobą walczyć. I tego będę się trzymać z tymi ludźmi budować dalej. Xmartix i Mateo nie muszą mnie lubić i wspierać.

Posted

[quote name='go-ja'] i nigdy nie miałam nic wspólnego z TOZ czy SdZ.


Jesteś pewna? Za chwilę ktoś Ci tutaj napisze, że byłaś w TOZ-ie, i w SdZ i że były przekręty. Nieważne, czy byłaś ;-)))

A tak na poważnie, tutaj nie ma o czym gadać. TOZ niespodziewanie potwierdził to, o czym pisałem: że zbierali sobie pieniążki, a SdZ się fotografowała w Dobrocinie. I koniec dyskusji, więc uciekajmy stąd do rzeczywistych problemów.

Mógłbym jeszcze opowiedzieć może trochę o tym, na jakiej podstawie Ekostraż w ogóle skarży urzędników i jakie są problemy, ale to tutaj nikogo nie interesuje, bo przecież organizacje mają kochać urzędników i pomagać biednym pieskom.

Bo chyba nie sądzisz, że interesuje to mateo, który nie wie, kto był członkiem TOZ-u, ani do kogo TOZ kieruje swoje pisma, choć sili się na reprezentowanie tej organizacji.

Ode mnie więc wszystko ;-)))

Posted

[quote name='ekostraż_wrocław']Jesteś pewna? Za chwilę ktoś Ci tutaj napisze, że byłaś w TOZ-ie, i w SdZ i że były przekręty. Nieważne, czy byłaś ;-)))

A tak na poważnie, tutaj nie ma o czym gadać. TOZ niespodziewanie potwierdził to, o czym pisałem: że zbierali sobie pieniążki, a SdZ się fotografowała w Dobrocinie. I koniec dyskusji, więc uciekajmy stąd do rzeczywistych problemów.

Mógłbym jeszcze opowiedzieć może trochę o tym, na jakiej podstawie Ekostraż w ogóle skarży urzędników i jakie są problemy, ale to tutaj nikogo nie interesuje, bo przecież organizacje mają kochać urzędników i pomagać biednym pieskom.

Bo chyba nie sądzisz, że interesuje to mateo, który nie wie, kto był członkiem TOZ-u, ani do kogo TOZ kieruje swoje pisma, choć sili się na reprezentowanie tej organizacji.

Ode mnie więc wszystko ;-)))

Ludzie będą o nas pisać i mówić różne rzeczy. Życia by nam nie starczyło by za nimi chodzić i sprzątać. Zajmijmy się czymś wartościowym.

Posted

To Pani Karina jest prezydentem ;O ?? Ma osobne stanowisko przy kancelarii :) Prezydentem nie jest.

Tak, SdZ sie fotografowała (wydawała psy), TOZ zbierał kase (wydawał psy), Mrunio (pisma oraz wydawanie psów)
ES - przegrana czy tam umożona sprawa w sądzie. więc oj......

Go-ja oczernianiem jest to, że TOZ i SdZ wg WAS nie zrobili nic. Także najpierw Wy sie zastanówcie co mówicie.

Posted

[quote name='Mateo93']
ES - przegrana czy tam umożona sprawa w sądzie. więc oj......

Kolejne całkowite kłamstwo http://ekostraz.pl/portal/pieszyce

Ale ponieważ przeczytanie zalinkowanego tekstu ze zrozumieniem wyraźnie przekracza i twoją dobrą wolę, i twoje zdolności, więcej sprostowań dla twoich kłamstw tutaj nie będzie. Pisz sobie do woli, skoro nie masz nic innego do roboty.

To, że nierzetelnie i lekceważąco wypowiadasz się w sprawie, której prowadzenie TOZ porzucił, kolejny raz potwierdza moje wcześniejsze opinie. Stąd może TOZ Wrocław powinien rozważyć zmianę na stanowisku osoby, która zajmuje się PR-em. U nas już byś skończył swój radosny wolontariat.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Szkoda ze TOZ i inne organizacje nie potrafia wiecej anizeli tylko ratowac zwierzeta. Jedno drugiemu nie przeszkadza.
Do ratowania zwierzat sa wolontariusze dzialajace w org. i wielki uklon im za to. Niemniej zarzad org. powinien wiedziec ze procederom jakie prowadzi stary pan jak go nazywasz rodzi sie w tym kraju jak grzybow po deszczu, a idac Twoim tokiem rozumowania dajesz im przyzwolenie na znecanie sie nad zwierzetami.

No i racja Ada. Dziwnym trafem takie 'toki' są często powtarzalne w tej organizacji. Do tego jest jeszcze zaklęcie w typie "maja wejścia, znajomości i chody to lepiej załatwią temat" - a to tylko znowu gówno prawda. Przykładów dość.
Osobiście obstawiam EKO - bo nie ściemnia moim zdaniem.

Posted

Ekostraz, robmy swoje, pisanie na watkach dogo, nie ma najmnieszego sensu. Dogomania jest dla osob ktorzy potrzebuja poklasku, ktorzy sa tu dla wlasnego ego, ktorzy za kazdym razem pisza o swoim ja, ja, ja, a gdzie w tym wszystkim walka o lepszy byt dla zwierzat??? Sam widzisz ile org. powstalo ale same nie wiedza w jakim celu. Na to pytanie odp. znasz skoro byles czlonkiem o ile dobrze pamietam dwoch org. Odszedles bo walczysz o ogolnopolska poprawe dla zwierzat, a tamci tego nie rozumieli. Dla innych liczy sie tylko ile pieskow uratowali. Twoich uratowanych nie widac bo to sa setki, a moze i tysiace, tylko ze o tym wiedza osoby ktore posiadaja wiedze o przepisach, paragrafach, art. rozporzadzeniach, ustawach itd. Dogomania to nie miejsce dla nas. :shake: Tu nikt nie rozumie i nie chce zrozumiec slowa "wspolpraca" na czym ona tak naprawde ma polegac, zeby mozna bylo proceder bezprawia w stosunku do zwierzat w Polsce ukrucic.

Posted

Ada, kochana, to wszystko prawda. Na tym wątku chciałem pokazać czego nie zrobiono i co my zrobiliśmy, nie umniejszając zasług ludzi, którzy fizycznie ratowali te psy na zasadzie "pospolitego ruszenia". Ale też nie po to, by się chwalić: bo po co? Ani tutaj nie znajdę sponsorów, ani darczyńców, a opinie dogomaniaków wszyscy mają gdzieś. Pisałem na zasadzie rozliczania się z naszej pracy. Bo tak powinno być. I oceniania pracy innych. Bo mam prawo, skoro naprawiam ich zaniechania.

Ale rzeczywiście - koniec tematu.

Niedługo się będę musiał tłumaczyć tutaj z tego, że chyba w 1987 roku chyba jako społeczny inspektor TOZ chyba napadłem na kobietę, która chyba została napadnięta na ulicy w Siemianowicach Śląskich i chyba ją pobiłem i buchnąłem torebkę. A nawet jeśli nie to chyba jestem w to zamieszany.Nie zdziw się, jak zaczną pisać, że też CHYBA brałaś w tym udział ;-))))

Posted

[quote name='ekostraż_wrocław']Reszty komentował nie będę. Tylko tyle: Pan Dawid prosił i Pan Dawid dostał i nigdzie się tego nie wypiera. Materiały te - odpowiedź na apel TOZ-u do gmin - nie miały charakteru odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej i były merytorycznie i dowodowo dla nas całkowicie bezużyteczne i nie zostały nigdy wykorzystane w jakiejkolwiek sprawie.

Przed następnym kłamstwem lub sugestią, że ktoś coś z jakimiś przekrętami, w SdZ czy gdzieś tam miał coś wspólnego lub że TOZ do kogoś nie pisał, choć pisał, radzę się zastanowić dwa razy. W trosce o własną wiarygodność.

Mogę zrozumieć,że młode org.muszą jeszcze wielu przepisów się nauczyć,aby działać poprawnie,ale TOZ??:crazyeye:

Apelować,to sobie można do osób fizycznych,aby psom na zimę budy słomą ocieplili;)
Czyżby praca na etacie rozleniwiała umysły:evil_lol:

Posted

Ej, no nie tak. Nie tak. Pisać trzeba, wszędzie - to info działa i dociera. Ignorować trzeba tych co trzeba. Jeśli własnych doświadczeń się nie pokaże i nie przełoży na przykłady - nikt w ogólnym lenistwie sam dupy nie ruszy. Zostanie tylko manipulacja robiona przez cwaniaków i sieci zastawiane przez nich na 'jeleni'. Przykładów znowu FUUURA - Wy to wiecie, inni bezczelnie zaprzeczają faktom. Jakim cudem potrzebna wiedza i świadomość ma 'zarażać'. Spoko. Róbcie swoje jak robicie, jest dobrze. Na 'opornych cwaniaków' jest lekarstwo, nazywa się 'CM'.

Posted

Pies Wolny sam jednak widzisz ze tym opornym nie chce sie wejsc na strony innych org. zeby mogli sie przekonac co one robia, zrobily, zeby brac przyklady, zeby zaczely dzialac. Trzy organizcje na cala Polske nie sa w stanie ogarnac problemow w calej Polsce. A gdyby ruszyly wszystkie efekt bylby widoczny szybko. Przyklad mamy w Kielcach, kiedy maltretowanie zwierzat ujrzala cala Polska, wlaczyly sie miedia, org. walczyly, udalo sie wykurzyc z posadek PUKnietych dreczycieli zwierzat. Tylko musimy pamietac o posadkach, :razz: czy wszystkie org. dzialaja charytatywnie??? Owszem prowadzenie spraw w sadach tez kosztuje, ale moge napisac z cala opowiedzialnoscia, ze koszt jednej sprawy mozna przyrownac do kosztu miesiecznego 1 posadki. Proste NIE

Posted

Kwestia edukacyjna:

Wnioski o udzielenie informacji publicznej służą uzyskaniu informacji od urzędu x (a nie od całego świata). Wzory wniosków dostępne są na stronach urzędów i podlegają rygorom Ustawy z dnia 6 stycznia 2001 o dostępnie do informacji publicznej. Na błędne lub nieterminowe rozpatrzenie sprawy służą skargi określone w tejże ustawie.

Można tutaj gdybać, o tym, czy należy takie wnioski łączyć z płaczliwymi apelami wysyłanymi wszędzie, gdzie myśl poniesie. Kwestia jest inna: trzeba wiedzieć po co się taki wniosek wysyła i czego się oczekuje oraz robić użytek z przekazanych informacji.

Ponieważ Burmistrz Pieszyc olał tą złą EKOSTRAŻ, spotyka się teraz z Prokuratorem. I spotka się z nami przed sądem. Nie, nie po to byśmy się promowali, tylko bo w naszej opinii złamał prawo prawo ochrony zwierząt oraz kodeks karny.

Pism TOZ-u nie będziemy tutaj wrzucać. Nie kopie się trupa.

Ale warto pokreślić, że nie warto wysyłać pism do 12 miejsc i marnować darowizn na znaczki by prosić o i tak nie przesłane uchwały gmin o wyłapywaniu. Te są powszechnie dostępne (BIP-y urzędów, Dzienniki Urzędowe Wojewody) i nie podlegają tego typu prośbom z mocy prawa [patrz w/w ustawa].

Ostatni raz powtarzam: mamy wielki szacunek dla dobrych ludzi, którzy pomagają zwierzętom bezpośrednio. Ale organizacja to coś więcej. Więc niech to wreszcie będzie coś więcej.

Pozdrawiamy cały TOZ we Wrocławiu i naprawdę lepiej spotkać się na kawie i pogadać niż dalej epatować wszystkich tym wszystkim. Jestem przekonany, że po takim spotkaniu będziemy serdecznymi znajomymi, którzy chcą wspólnie, ale też sensownie coś zrobić dla zwierząt. Wspólnie nie wystarczy, musi być też sensownie.

Posted

Piszac o kosztach procesu nie mialam na mysli, sciaganie z urzedow uchwal, ale dojazd na rozprawe, kopie z prowadzonej sprawy ktore w domu i w spokoju moge sobie przestudiowac i przygotowac sie na nastepna rozprawe jako osakrzyciel posilkowy, i wiem juz z gory o co mam wnioskowac na kolejnym posiedzeniu. Kopie ktore tym razem sciagalam z sadu powaliy mnie calkowicie. Ta sprawa musi sie zakonczyc wyrokiem dysponujac opinia weta rzeczoznawcy.

Posted

prosze o załozenie sobie watku wzajemnej adoracji
to jest moj watek i psiakow z Dobrocina
walki wolontariuszy i dogomaniakow i zakladow pracy o polepszenie bytu zwierzetom
ktore głodne i zmarzniete czekały na pełne miski
a nie na paragrafy.
To jest wątek transportu za koszty paliwa,karmy,siana ,kocy i placzu
a nie Fundacji ktora znała ten stan od lat i aprobowala to.
Tutaj nie bedzie braw ani dla młodych wilkow ani dla starych wyjadaczy
tutaj składam podziekowania ludziom takim jak
fiorsteinbock,michelle04,adkaaaaa5 i jej kolezanka Basia.wroobelterrorystka i jej kolezanka Gosia,Tarzanka,.zuzlikowa,kamilawa,demi i jej grupa
doba,gazata dzierzoniowska,prywatni sponsorzy,harcerze,shronisko Azyl
wszystkich dogomaniakow ktorzy wpłacili grosz aby na drugi dzien zawiezc samochod karmy
tej najgorszej z Biedronki ale by były pełne brzuchy

Posted

Potwierdzam, to są olbrzymie koszty. Koszty dojazdu, dostępu do akt, koszty pism i użerania się z urzędasami. Przy czym w sprawie Sawickiego reprezentuje nas nieodpłatnie Pani Mecenas z Krakowa, która za własne pieniądze jeździ na sprawy. I chwała jej za to. W sprawie gmin uczestniczy 6-ciu wychodzonych przez nas prawników, też pro publico bono.

Stąd jeśli teraz jakiś chłopiec z TOZ-u nas poniża, bo nie ma nic innego do roboty, poniża nie mnie bo ja mam gdzieś chłopca z TOZ-u, ale wszystkich tych ludzi, którzy jeżdżą tam, zwalniają się z pracy etc. Oraz tych wszystkich prawników, którzy zdecydowali się na podjęcie tej sprawy i jej rzetelne prowadzenie, pisma, opinie prawne, wątpliwości, kolejne opinie, zmiana strategii, konsultacje, zażalenie, odrzucenie, reprezentacja przed sądem, postanowienie, zażalenie, odrzucenie, postanowienie.

Tym bardziej, że TOZ tą sprawę rozpoczął.

Żal. I tyle.

Posted

giselle4 napisał(a):
walki wolontariuszy i dogomaniakow i zakladow pracy o polepszenie bytu zwierzetom
ktore głodne i zmarzniete czekały na pełne miski
a nie na paragrafy.


A nie przyszło ci przypadkiem do głowy, że powinny zająć się tym organizacje, które tą sprawą zajmowały się od początku? A nie zakłady pracy i wolontariusze oraz harcerze? Podobnie jak to, że takie sprawy się powtarzają co kilka miesięcy? I nikt nie robi nic żeby im zapobiegać?

Jeśli chodzi o paragrafy, chyba to właśnie Ty zeznawałaś przez sądem jako wolontariuszka Azylu? Zdajesz sobie sprawę z tego, że Twoje zeznania były jedynymi (poza szefem Azylu) sensownymi w tej sprawie? Naprawdę Cię nie boli, że 10 innych osób powiedziało, że wszystko było OK i w czym problem? Protokół - kontrola - wszystko super.

Posted

Ada masz rację, wiem o Ci chodzi nadto dobrze. Tyle, że nie rozumiem dlaczego zależy Ci na 'opornych' - CM z nimi. Nie chcą - to nie, oni się kompromitują.
EKO dobrze, że masz nadzieję jeszcze na szansę sensownej rozmowy. Tej wersji się trzymaj. I absolutnie się zgadzam, że organizacja prozwierzęca to coś więcej niż najlepszy woluntariusz. Problem w tym, że zbyt wiele organizacji tak nie uważa i kompromitując siebie paprają wszystko co jest do spaprania. Kompromitują i rozmieniają na drobne to o co walczymy w imię własnego, chorego ja, PR, innych fobii. Odpowiedzi dlaczego tak jest nie znam. Chwilami także jadę do ....Rygi, ale ciągle jeszcze wracam.
Psy Górą i komu nie po drodze to CM z nim.

Posted

giselle i my sie przylaczmy do Twoich podziekowan, do uklonow w Wasza strone bo to co robicie jest widoczne, jest potrzebne, bez wolontariatu zginelo by jeszcze wiecej biednych stworzen, ale tez liczymy na wasze wsparcie w tym co my robimy. Czy nie widac tego ze walczymy o to samo tylko w inny sposob. Walczymy o to zeby wolontariat byl latwiejszy, zeby do adopcji bylo o polowe mniej bid, zeby nie pozwalac bezdusznym urzednikom za nasze publiczne pieniadze traktowac zwierzeta jak odpad komunalny (czytaj smieci).

Posted

Już nic nie piszmy, bo wyszło, że to kółko "wzajemnej adoracji". I że nie warto ani ścigać tych, którzy łamią prawo, ani się rozliczać ze swoich działań Mam dziś taki humor, że rzeczywiście chyba wkleimy wątki z tego forum na stronę i sobie wszystko darujemy: odwołamy, zamkniemy. I spokój będzie. Niech się inni martwią (tylko kto?), że wszyscy unikną odpowiedzialności, w tym Sawicki nie odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Wtedy będziecie się martwili oddawaniem panu Sawickiemu piesków. I będzie krzyk: jakie to prawo złe, a jacy miłośnicy zwierząt wspaniali. Wiecie co. Chyba tak zrobimy. Tu jest potrzebna duża lekcja.

Posted

Bo to kolko wzajemnej adoracji rozumie przyczyny tego zjawiska i wlaczy z przyczynami, nam nie wystarczy zajac sie tylko jego skutkami. Dla wielu jest zalosne to co robimy, ja juz tez nie bede wiecej zasmiecac tego watku. :shake:

Posted

Ech wzdech... chodźmy sobie Ekostrażo już :) i nie wracajmy. Ci, co chcą wiedzą, gdzie nas szukać. Wątków mamy kilka do poprowadzenia, może tam nasi prześladowcy nie przyjdą... Chodźmy już :)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...