Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

super:) na poczatku jak wsiadlam to nie podciagnelam do konca popregu bo mi sie kon zapowietrzyl:evil_lol:... i siodlo mi sie zsunelo na lewa strona, ze siedzialam na tym, gdzie sie kolana trzyma:eviltong:no... na... o! poduszce kolanowej czy cos takiego:evil_lol:. I nie moglam zlapac strzemion a kon mi ruszyl:eviltong: i troche potrwalo zanim zlapalam strzemiona, przekrecilam siodlo i dopielam popreg;). A jazda fajnie minela, troche za zimno bylo. Co prawda jezdzilam tylko 15 min, a podlaczylam sie pod jakas jazde rekreacyjna, to jak na stepoklus pierwszy raz z konmi na nowej ujezdzalni;).. to super sie spisal, byl odwazny, niczego sie nie bal... JAK TO ARAB:D:D i w klusie strasznie pedzil do przodu, w trakcie calej jazdy w ogole lydki nie uzylam. JAK TO ARAB:eviltong:

Posted

helol;)
jestem chora:placz::placz:i to jest juz 2 dzien w ktory nie przyszlam do konia:placz:musze sie jakos szybko wyleczyc bo codziennie u niego bylam odkad przyjechal, a on nie moze stac calymi dniami w boksie i sie nudzic:shake:

snieg pada:-o

i daje fotki z pierwszej jazdy na Companie:eviltong:bylo strasznie zimno:shake:





Posted

Gdybym się koni nie bała :oops::oops::oops: to bym Ci go ukradła :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i podziwiała godzinami...ale niestety albo stety się boję i podziwiam tutaj :loveu::loveu::loveu:

Posted

:)))))))) :multi:

Tak mi sie teraz przypomniało :eviltong:
A propo swojego konia. Wczoraj czekałam na trening i stałam sobie przy boksach i obserwowałam tą dwójke. Na małym padoku (jeśli można to tak nazwać) po środku placu stał koń z dziewczyną, było ciemno więc nie widziałam dokładnie twarzy. Później dopiero do mnie podeszła, wiek...12-14 lat. Zaczęłyśmy rozmawiać o koniu i psach. Okazało się że to był jej koń, rasowy, nazywa się tak i tak, bla bla bla. Rozmowa zeszła na psy ( :hmmmm: :lol:) Okazało, że ma psa- suczke (jest nieposłuszna, gruba i sie nie nadaje na agility) :razz: I że szuka dla niej psa :mdleje: :angryy: Jak sie pytam a po co?!!! A ona że sprzedadzą szczeniaki bo nie mają kasy :crazyeye: :crazyeye::crazyeye: I kurcze juz miałam jej wybić z głowy taki poroniony pomysł ale przyszły odemnie dziewczny i zaczął się trening. Udało mi sie jeszcze spytać czy była w schronie a ona że nie.
Ale jak sie we mnie zagotowało :angryy: Czujecie akcje???? :grab:

Posted

[quote name='basia bonnie']ćliczne foteczkii
a jaki masz fajny różowy szaliczek
dzieki:) nooo rozowy szalik... pasujacy do lamowki czapraka;)mam jeszcze caly rozowy czaprak ale nie jestem tak i nie zaloze go na Compana:evil_lol:

[quote name='Luzia&Funia']Ta to wszystko co różowe wypatrzy maniaczka
no coz:evil_lol: ma sie ten styl:evil_lol:

[quote name='Medorowa']Mmmm

http://tinypic.pl/t1/out.php/i69292_Compan2dzienumnie077.jpg
:eviltong:

[quote name='jonQuilla']Gdybym się koni nie bała to bym Ci go ukradła :evil_lol: i podziwiała godzinami...ale niestety albo stety się boję i podziwiam tutaj :loveu::loveu::loveu:

podziwiajcie podziwiajcie:cool3:

[quote name='Pimpek']Super foty :cool3:
http://tinypic.pl/t1/out.php/i71785_1000759.jpg

Compan śliczny !:loveu:
taa... super gdybym nie wyszla jak down:evil_lol: no ale coz, po tej jezdzie wieczorem juz bylam chora:shake:

[quote name='anetta']:)))))))) :multi:

Tak mi sie teraz przypomniało :eviltong:
A propo swojego konia. Wczoraj czekałam na trening i stałam sobie przy boksach i obserwowałam tą dwójke. Na małym padoku (jeśli można to tak nazwać) po środku placu stał koń z dziewczyną, było ciemno więc nie widziałam dokładnie twarzy. Później dopiero do mnie podeszła, wiek...12-14 lat. Zaczęłyśmy rozmawiać o koniu i psach. Okazało się że to był jej koń, rasowy, nazywa się tak i tak, bla bla bla. Rozmowa zeszła na psy ( :hmmmm: :lol:) Okazało, że ma psa- suczke (jest nieposłuszna, gruba i sie nie nadaje na agility) :razz: I że szuka dla niej psa :mdleje: :angryy: Jak sie pytam a po co?!!! A ona że sprzedadzą szczeniaki bo nie mają kasy :crazyeye: :crazyeye::crazyeye: I kurcze juz miałam jej wybić z głowy taki poroniony pomysł ale przyszły odemnie dziewczny i zaczął się trening. Udało mi sie jeszcze spytać czy była w schronie a ona że nie.
Ale jak sie we mnie zagotowało :angryy: Czujecie akcje???? :grab:
jaakaa akcjaa:cool1:
no niestety:mad:z takimi sytuacjami baardzo czesto mozna sie spotkac ale co na to poradzic???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...