Mi. Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 aśka-od-dagona napisał(a):Komu yorka uprowadziłas?:evil_lol: no i gdzie Księzniczka:loveu:? yorka ukradłam znajomym a Erga jest tutaj:evil_lol: Quote
aśka-od-dagona Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Ergunia:loveu: czemu to Pani Cie do akwarium wsadziła?:mad: najpierw yorki uprowadza...:evil_lol: a teraz psa w akwarium:shake::eviltong: Quote
Mi. Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 aśka-od-dagona napisał(a):Ergunia:loveu: czemu to Pani Cie do akwarium wsadziła?:mad: najpierw yorki uprowadza...:evil_lol: a teraz psa w akwarium:shake::eviltong: (przez ciebie mam mokry monitor:roflt:) już ją wyjełam:lol: Quote
-PRADA- Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 to jeszcze jedno :) z jabłuszkiem są cudne !!! Pozdrawiamy... Quote
bigos Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 *luthien* napisał(a):a* a* a* to dziewczynka:cool3: Piękna:loveu: :loveu: :loveu: Quote
aśka-od-dagona Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 *luthien* napisał(a):(przez ciebie mam mokry monitor:roflt:) to teraz szmateczke i scieramy kurz:cool3: Quote
Mi. Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 [quote name='aśka-od-dagona']to teraz szmateczke i scieramy kurz:cool3: chyba wode :evil_lol: bigos, prada dziękujemy:loveu: Quote
anetta Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Nie caly centymetr mowisz :evil_lol: hahahahhaah http://img117.imageshack.us/img117/6669/koko2423ed.png Erga, corka szklarza :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Mi. Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 [quote name='anetta']Nie caly centymetr mowisz :evil_lol: hahahahhaah no na serio:lol: nawet mniej :cool3: Quote
leemonca Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 jak na dziewczynkę, to minka niezbyt elegancka :loveu: Quote
beria Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [quote name='*luthien*'] Jaka słodka :loveu: Pluszaczek :loveu: Quote
Dobcia Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='*luthien*'] ciąg dalszy jedzenia jabłuszka Jaki z niej słodki owocożerca:loveu::loveu::loveu: Świetne ujęcia, a smaczek wyrażnie księżniczce smakuje:cool3: Quote
ozuzi Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 ten psiurek jest niemożliwie piękny !!!!!!:loveu: Quote
leemonca Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Czy jabłka są jej jedynym, ulubionym owocem, czy jada jeszcze inne? bo mój Hakerek narazie wcina wszystkie, zwłaszcza truskawki prosto z krzaczka :cool3: Quote
Mi. Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 [quote name='ozuzi']ten psiurek jest niemożliwie piękny !!!!!!:loveu: thx:oops: [quote name='leemonca']Czy jabłka są jej jedynym, ulubionym owocem, czy jada jeszcze inne? bo mój Hakerek narazie wcina wszystkie, zwłaszcza truskawki prosto z krzaczka :cool3: wiesz co, Erga lubi wszystkie owoce. :D hmmm nawet niewiem czego nie lubi.... chyba jedyną rzeczą jest cytryna:lol: Quote
Behemot Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Moja Sonia też lubi wszystkie... chociaż wczoraj po raz pierwszy w życiu jadła czereśnie (oczywiście bez pestek) i robiła to jakby z wielkiej łaski :cool3: Oczywiście strasznie sępiła, ale kiedy dostała czereśnię, jadła ją z taką miną, jakby mi robiła wielką przysługę :evil_lol: Quote
Mi. Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Behemot napisał(a):Moja Sonia też lubi wszystkie... chociaż wczoraj po raz pierwszy w życiu jadła czereśnie (oczywiście bez pestek) i robiła to jakby z wielkiej łaski :cool3: Oczywiście strasznie sępiła, ale kiedy dostała czereśnię, jadła ją z taką miną, jakby mi robiła wielką przysługę :evil_lol: hehe, to gratuluje Soni pierwszej czeresieńki:multi: :evil_lol: :evil_lol: Quote
beth_i_boogi Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Luthin, jakim Ty aparatem focisz, bo jetem ciekawa:cool3: jak możesz to napisz, jak i czy ustawiasz migawkę, labo przesłonę przy zdjęciach w ruchu, bo mi za ch#*#*ę nie chcę wyjść:roll: Ergunia cudunia, hmmm prawdziwy z niej owocożerca, jabłkowym otwartożercą mówimy stanowcze TAK :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Mi. Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 [quote name='adeczka-od-heruni'] tak przeglądam od początku i... to zdjęcie po prostu fenomenalne:D jak te psiaki potrafią umiejętnie przewracać oczkami:D:D:D cudeńko:) hehe:lol: dzięki:lol: Ps. przepraszam za chwilowy brak zdjeć... niedługo wszystko nadrobie Quote
leemonca Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 z ciebie jest naprawdę świetny fotograf, oglądam Twoje zdjęcia i po prostu nie wiem co napisać! więc skoro nic nie piszę, wcale nie znaczy, że mnie tu nie ma. Quote
Mi. Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 [quote name='leemonca']z ciebie jest naprawdę świetny fotograf, oglądam Twoje zdjęcia i po prostu nie wiem co napisać! więc skoro nic nie piszę, wcale nie znaczy, że mnie tu nie ma. no co ty:-o Zdjęcia są do Bani i po za tym koszmarnym aparatem:-o Quote
justynia Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 [quote name='*luthien*']no co ty:-o Zdjęcia są do Bani i po za tym koszmarnym aparatem:-o To się nazywa skromność :evil_lol: Ps. Ja też jak nic nie piszę to nie znaczy, że nie obserwuję :cool3: Quote
Mi. Posted June 23, 2006 Author Posted June 23, 2006 tragedia:shake: :-( :-( :-( :shake: ***** jakie zamieszanie w domu:placz: zawsze na mnie wina...... wróciłam z zakończenia roku szkolnego i niby spokojnie zjadłam lody itp. w szkole byłam tylko po świadectwo, na 10 min... gdy wróciłam przypomniało mi się, żeu mnie w łazience skrzypią drzwi. Był tylko tata, który za godzine wyjeżdża, a mama wraca we wtorek. tata wchodzi do salonu z tym preparatem bo miał jeszcze naoliwić dzwi w salonie do taras.... Słysze koszmarny huk jak by się dom cały walił... Erga wbiegła po schodach na samą górę, chociaż wie, że jej nie wolno. patrze... w salonie wypadly dżwi z nawiasów na taras... a one sa ogromne. Tata ledwo je trzyma i mówi, zebym zadzwoniła do mamy spytać sie czy jest szklaż w okolicy. Nie ma. ehhh... tata oparł o coś dżwi, i poszedł po coś do piwnicy. zostawił dżwi do kuchni otwarte, a u nas jest połączenie między kuchnią przedpokojem a salonem. Erga była w przedpokoju i prześlizgneła się do salonu. Ledwo wrzasnełam "NIE", bo w salonie było pełno szkła.... :(... erga ma WSZYSTKIE KOSZMARNIE PORANIONE ŁAPY:placz: :placz: :placz: . W całym salonie były szkła.... tata wrócil i na mnie nakrzyczał, że to niby ja zostawiłam otwarte dżwi i erga przeszła:placz: . Zdezynfekowałam jej rany, i wyjełam jedno małe szkiełko z opuszki... załoyłam bandaże. Erga się tak wszystkiego przestraszyła, że dostała czkawki:placz: Dopiero przes chwilką jej przeszla i zasneła z termoforem pod kocykiem i przy grzejniku... cała się trzęsie ze strachu... więc zaraz do niej pujde... zresztą mi też sie trzęsą ręce gdy to pisze:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.