Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysza2 napisał(a):
Bo te boksiowe cioteczki tak już mają, dlatego ja się do nich doczepiłam jak rzep :):)


...:loveu:a ja chodzę za Myszą i Kapslem:loveu: i do Bilbusia.

Boksery bardzo źle znoszą i upały (ciepło też - wszystkie psy płaskonose) i zimno (brak podszerstka przy krótkiej sierści) . Na spacery chodziłam z butlą wody i małą miseczką lub siatką foliową do zagłębienia w ziemi).

Posted

andegawenka napisał(a):
...:loveu:a ja chodzę za Myszą i Kapslem:loveu: i do Bilbusia.

Boksery bardzo źle znoszą i upały (ciepło też - wszystkie psy płaskonose) i zimno (brak podszerstka przy krótkiej sierści) . Na spacery chodziłam z butlą wody i małą miseczką lub siatką foliową do zagłębienia w ziemi).

Ninuś jaką siatką foliową, jak taka siatka wygląda, ja chyba do tyłu całkowicie jestem.:oops::oops::oops: Moje nieraz grzebią dziurę w ziemi żeby się ochłodzić .....

Posted

Kapsel napisał(a):
Ninuś jaką siatką foliową, jak taka siatka wygląda, ja chyba do tyłu całkowicie jestem.:oops::oops::oops: Moje nieraz grzebią dziurę w ziemi żeby się ochłodzić .....


Czasami na spacer wychodziłam na chwilkę, nie wzięłam ani butli z wodą ani miski, to weszłam do sklepu poprosiłam o wodę niegazowaną i woreczek foliowi który zastąpił nam miskę;).

Tak samo na szlakach leśnych (gdy szlak odchodził o rzeki), wodę uzupełniałam w strumyku a woreczek przy sobie zawsze miałam w plecaku...

Posted

andegawenka napisał(a):
Czasami na spacer wychodziłam na chwilkę, nie wzięłam ani butli z wodą ani miski, to weszłam do sklepu poprosiłam o wodę niegazowaną i woreczek foliowi który zastąpił nam miskę;).

Tak samo na szlakach leśnych (gdy szlak odchodził o rzeki), wodę uzupełniałam w strumyku a woreczek przy sobie zawsze miałam w plecaku...

Robiłaś tak jak prawdziwa mama, która idzie z dzieckiem na spacer. Oj Ty nasz Aniołku,:calus: żeby choć 1/3 ludzi taka była, psiaki miałyby jak w niebie :p

U nas pada, moje pewnie chrapią, ciekawe co Bilbuś w taką pogodę robi :razz:

Posted

Kapsel napisał(a):
Robiłaś tak jak prawdziwa mama, która idzie z dzieckiem na spacer. Oj Ty nasz Aniołku,:calus: żeby choć 1/3 ludzi taka była, psiaki miałyby jak w niebie :p

U nas pada, moje pewnie chrapią, ciekawe co Bilbuś w taką pogodę robi :razz:
- taka była Kara - wszystkich kupiła...

w biurze wiatrak chłodzi, nie ma czym oddychać....upał, ale podobno też ma padać....

Posted

[quote name='maja602']Witam. Wczoraj zrobiłam dla Bilbo trochę ogłoszeń. Niektóre jeszcze nie aktywne. Jeżeli się podoba tekst, to proszę wykorzystywać i umieszczać na innych stronach.
http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Bilbo,46240
Maju602, :calus:dziękujemy :cool2::cool2::cool2:

Bilbuś z tymi zębolami rozwala człowieka. Na pewno się komuś spodoba:cool3::cool3::cool3: MUSI!!!!


A ja przy okazji zaprosze ciotunie na bazarek dla Zeuska z mojego banerka.
Bilbuś nie obrazisz się???
http://www.dogomania.pl/threads/190465-Bazarek-dla-Zeusa-zbieramy-na-operacj%C4%99!-Do-14.08

Posted

dziekujemy za ogloszenie :)

tylko ta ugodowosc mnie w oczy zaklula ;) bo w schronie on zawsze rzadzil w kojcu ;)
wiadomo,ze schron zmienia, ale to jak dla mnie typowo boksiowy temperament :)

odziewdzilam bazarek i niestety ja nic nie wybiore :(
a kto ma synka osmiolatka? :)

Posted

kora78 napisał(a):
dziekujemy za ogloszenie :)

tylko ta ugodowosc mnie w oczy zaklula ;) bo w schronie on zawsze rzadzil w kojcu ;)
wiadomo,ze schron zmienia, ale to jak dla mnie typowo boksiowy temperament :)

odziewdzilam bazarek i niestety ja nic nie wybiore :(
a kto ma synka osmiolatka? :)


Albo wnuczka :D

Cioteczki, kto wgra filmik z Bilbusiem :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::modla::modla::modla:

Posted

Olena84 napisał(a):
Kto umie wstawiać filmiki prosba, niech wstawi na watek, zebysmy wszyscy zobaczyli.


ja niestety nie umeim ale tez bym chetnie obejrzała.
Ciotki kto rzuci Bilba w siec?

Posted

hej, ja tu z takim nietypowym pytankiem wpadłam :)
nie szukacie przypadkiem transportu na trasie skierniewice-bogatynia dla jakiegos zwierza? (po drodze łódź, wrocław, bolesławiec i okolice do kilkudziesięciu km)

Posted

[quote name='sylwiaso']jak go wpusciłam na "plac zabaw" to oszalał z radości, skakał jak koza :) nie wiedziala xo ze soba robic z tej radosci, do opon nie dochodził bo zajoł sie ta lina, wielka radosc zobaczyc to wszystko[/QUOTE

Kochana widze ze u Ciebie psiak ma jak u Pana Boga za piecem:) jaki szczesliwy!!!! az milo popatrzec:))))))) pozdrawiam Sylwucha:)

Posted

agaga21 napisał(a):
hej, ja tu z takim nietypowym pytankiem wpadłam :)
nie szukacie przypadkiem transportu na trasie skierniewice-bogatynia dla jakiegos zwierza? (po drodze łódź, wrocław, bolesławiec i okolice do kilkudziesięciu km)


pisz Agata na transportowych a jak nikt nei odpowiada do do Zuzi (moze akurat coś jej do hotelu jedzie) albo do Giselki ona przeciez tez ma liczne psy

Posted

kizimizi napisał(a):
pisz Agata na transportowych a jak nikt nei odpowiada do do Zuzi (moze akurat coś jej do hotelu jedzie) albo do Giselki ona przeciez tez ma liczne psy

pisałam już na transportach. szukam dalej ;)

Posted

ciotki godzine gadalam z Sylwia przez tel :) ale to fajowa babka, mowilam Wam juz? :)
Sylwii po burzy neta odcielo, az sie trzesie,ze nic napisac nie moze, bo w nalog wpadla i tz juz jej zaczal tez o to glowe suszyc ;)

dzis dojechala do Sylwii inna nasza sunia, jeszze sie z nia Bilbo nie zna. nie bylo czasu, bo Sylia byla na pogrzebie pol dnia. przyjechal tez jeden kolega z lodzkiego schronu, niezbyt mily dla psow, a dla ludzi przytulak to tez ma czas na aklimatyzacje, zanim sie zapoznaja. poki co pieski chodza na spacerki osobno

co sie dowiedzialam, staw Sylwii jest zarosniety po powodzi i wejscie jest zabagnione, przed oczyszczaniem jeszcze, dlatego tam z psiakami sie teraz nie chodzi, bo upapraja sie cale. Bilbo lubi zabawy pilkami, zabawkami, patykami. Na koty u sasiadow w ogole uwagi nie zwraca, a byla ich tam masa.
Jak do domu wszedl wtedy to nie chcial podejsc a wolania Suywii, zziajany lezal tylko na kaflach. Ale jutro pojdzie do domciu na probe :) i fotki domowe beda

Z suniami poznanymi Bilbo sie super dogaduje, bawic sie by tylko z nimi chcial. A najardziej kocha ten sznur swoj ulubiony, szarpie go i mocuje sie z nim.

Czeka go kapiel i wizyta u weta kontrolna, po wekendzie. Zazwyczaj czysciutki, nie zalatwia sie w kojcu, tylko raz sie zdarzylo.

co by tu jeszcze....
no Sylwia zakochana w psiaku, a dziewczyna ma serce na dloni :D

Posted

Jestem Boże myślałam,że zwarjuje bez internetu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wy coś piszecie a ja nie mogę wejść i zobaczyć i nic napisać straszne to jest.Dziękuje Koruniu za pochlebne zdanie i Ty też jesteś super kobitka!!Bilbuś wrócił ze spacerku i leży koło budki pozdrawia cioteczki!!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...