Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam nadzieję uda się z bilbo trzymam kciuki czytam i oczom nie wierzę kach była moją przyjaciółką powierniczka i mam wroga nr 1na naszym terenie czy ktos może sprawdzić u niej na nk jest że ma srebrnego kotka piękny dziewczynka sprawdzcie to ja bym z widłami w plecach wyszła stamtąd mnie nikt nie słuchał jak ostrzegałam ona wszystkim umiała oczy zamydlić i tyle ale to już wiecie ale co z tym kotkiem mila się wabi niech ktoś to sprawdzi oprócz psów uspała kotka czarnego niby miał raka nie badała go nigdy a kotkę domową wydała nie wiadomo komu na gospodarkę nie do mieszkania sprawdzcie błagam bo znowu będzie kolejna bida

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no to pani zadzwonila
i przekierowalam ja wprost do Germaine, bo:
mieszkanie 17m kw
dziecko 6 lat lekko autystyczne\
pani miala boksia od psego anilo, ktory jej zmal na rekach, gdy sie zatrul, bo pani nie miala kasy na weta, na uspienie go\

bilbo sie do nich nie nadaje
moze inny piesek tam ds znajdzie, ale bokser jest za duzy na 17m kw w stolicy :* przykro mi bilbus :*

Posted

ale iwesz jak to jest,jak decydujesz się na psa to musisz się liczyć też z jego chorobą,ja sobie nie wyobrażam sytuacji że pies mi tak ciężko zachoruje a ja nie wioze go do weta bo nie mam kasy,to trzeba kombinować pożyczyć albo nie wiem co,wetowi dowód osobisty zostawić w zastaw i ratować psisko

Posted

Ja sobie nie wyobrazam jak mozna sie pomiescic z dzieckiem na 17m2, a chce tam jeszcze upchnac psa i to boksera? Tam nawet na chomika nie ma miejsca :shake: A co do weta, to ja bym poszukala takiego, co by mi na kreche uspil cierpiacego psa albo wogole za darmo. No przeciez maja tam TOZ czy cos? Dziwna kobieta...

Posted

wiesz co mnie to tak ruszyło bo moja sunia też odeszła na moich rękach,od kilku dni wymiotowała i jeździliśmy z nią do weta,na początku niby zatrucie,dostawała leki ale nie pomagało,wetka zrobiła w piątek badania krwi i wyszły tragicznie,Otaku miała żółtaczkę,coś tam z wątrobą itd,w sobote rano był z nią mój brat u wetki podali jej kroplówki,leki i było okey,wieczorem pies położył się koło łazienki i nie mógł wstać,dzwoniłam po wszystkich gabinetach wet,nikt nie odbierał,to była sobota wieczór,byłam już tak zdesperowana że nawet na straż miejską dzwoniłam żeby nam pomogli,podali nam numery do następnych lecznic,to wszystko trwało może 20 minut,miałam,kase,miałam transport a nie miałam gdzie psa zawieźć,moja Otaczka,moje słoneczko odeszło w naszym domku,na swoim ukochanym dywaniku,była bardzo spokojna. Dlatego wkurza mnie jak czytam że ktoś nie uspał chorego psa bo nie miał kasy i pozwolił mu cierpieć. Sorki ale aż się popłakałam ;( ja nie mogłam mojemu psu pomóc...

Posted

sluchajcie. tak po przemysleniu, na pewno wiem, ze przekaze ten nr germaine, aby nie dawala tej pani zadnego boksera. mialam nadzieje, ze germaine i tak im nic nie da, na taki maly metraz, przetlumaczy,ze to za duzy pies. ja tez to tej pani mowilam. ale lepiej podam namiary do germaine, by zadnego psa nie dawala. pani mniala kontakt ze strony sos, wiec pewnie tam bedzie szukac innego

Posted

kora78 napisał(a):
sluchajcie. tak po przemysleniu, na pewno wiem, ze przekaze ten nr germaine, aby nie dawala tej pani zadnego boksera. mialam nadzieje, ze germaine i tak im nic nie da, na taki maly metraz, przetlumaczy,ze to za duzy pies. ja tez to tej pani mowilam. ale lepiej podam namiary do germaine, by zadnego psa nie dawala. pani mniala kontakt ze strony sos, wiec pewnie tam bedzie szukac innego

Bardzo słusznie, zeby mieć boksera trzeba mieć niestety ale i warunki potrzebne do jego egzystencji. Pani nie wiem czy yorka mieć powinna.

Posted

Żeby mieć jakiegokolwiek psa trzeba mieć warunki... choćby był malutki - zaplecze finansowe na ewentualne leczenie musi być i tyle

Wiecie... tylko szkoda ludzi, którzy najprawdopodobniej kochają zwierzęta i chcieliby mieć psiaka, a ich nie stać... a kochaliby na pewno bardzo... :(

Bilbusiowi skończyło się allegro... co dalej?

Posted

bilbo przepraszam że zasmiece twój wątek ale tu elzunia napisała coś o mnie wiec jasno napisze ze oskarzono mnie o poważne przewinienia w stosunku do zwierzat dzis policja przesłuchała weta w zwiazku z oskarzeniem mnie o usypianie kotów co sie nie potwierdziło,wydzwaniała do pani która szukała domu dla kotki mili pani w dniu dzisiejszym zadzwoniła do mnie i przeprosiła mnie policja zabezpieczyła mejla w którym pani z fundacji mrunio odpowiada że nie ma zamiaru mnie o nic oskarzac i zeznawać w mojej sprawie napisała do mnie pani iwona zieba tez wiadomosci zostały zabezpieczone..co do misterka kiedy trafiił do mnie poinformowano mnie ze moge liczyc na pomoc a jak by cos sie działo to mam dzwonic misterek zostanie zabrany i tak sie stało swiatkiem był mój sasiad który to potwierdził...padły oskarzenia e sprawie saby że to ja poleciłam dom co jest nie prawda i grazyna dobrze wie ja ogłosiłam psa w gazecie facet zadzwonił ja przekierowałam go do grazyny i psa zawiozły wolontariuszki wiec to one miały obowiazek sprawdzic nie ja bo ja człowieka nie znam...zadnego zwierzecia nie zabiłam i osoby niektóre powinny zadac sobie pytanie JAK MOZNA KOGOS TAK TRAKTOWAC..ELZUNIA odbiła pałeczke poniewaz wyłudziła kase z mops w nowej rudzie podając sie za samotna matke co jest nieprawda..a ja zostałam wezwna na swiadka..

Posted

o witam teraz pani to pisze a czemu pani sie nie powstrzymała jak mnie pani opisywala jaka to ja jestem zła jak by mi pchły nie dac..teraz??uwielbiacie ploty to plotkujcie ale prawde do grazyny mam zal bo sama wie co mówiła i jak było a teraz pisze do mnie jaka to ja nie jestem zapomniała jak pouczała mnie co do elki..róbcie co robicie ale nie oceniajcie nie znając..grazyna jest wielkim człowiekiem ale pozwoliła no oskarzenie mnie o psa i ona wie ze ja nie poleciłam domu a jej wolontariuszki psa przewiozły sprawa zostanie wyjasniona napewno ja juz nie bede mieszała jak to pani okresliła ale ZACZNIJCIE OPINIOWAC SWOJE POSTEPOWANIA A PÓZNIEJ OCENIAJCIE INNYCH

Posted

a u bilbusia w kojcu od dzis nowy, wieli, czarny pies i bolbo sie go lekko boi, juz nie jest taki odwazny i pierwszy do wszystkiego

a drugi boksiu obrywa, ledwo trafil na kojce ogolne :(

Posted

kach napisał(a):
o witam teraz pani to pisze a czemu pani sie nie powstrzymała jak mnie pani opisywala jaka to ja jestem zła jak by mi pchły nie dac..teraz??uwielbiacie ploty to plotkujcie ale prawde do grazyny mam zal bo sama wie co mówiła i jak było a teraz pisze do mnie jaka to ja nie jestem zapomniała jak pouczała mnie co do elki..róbcie co robicie ale nie oceniajcie nie znając..grazyna jest wielkim człowiekiem ale pozwoliła no oskarzenie mnie o psa i ona wie ze ja nie poleciłam domu a jej wolontariuszki psa przewiozły sprawa zostanie wyjasniona napewno ja juz nie bede mieszała jak to pani okresliła ale ZACZNIJCIE OPINIOWAC SWOJE POSTEPOWANIA A PÓZNIEJ OCENIAJCIE INNYCH


teraz pisze? zachowujesz się jak gwiazda,najpierw leci do faktu i brudy wyciąga a potem pretensje ma,nie chce mi się z Tobą pisać ani czytać o Twoim życiu bo mnie to zwyczajnie nie interesuje,to jest wątek psa,jak masz coś do napisania w jego temacie to pisz a nie urządzaj tu sobie prywaty

Posted

no tak zapomniała pani jak mi ublizała co ma pani mi cos do zazucenia jeszcze gwiazda to pani i rucińska co do bilba żal mi waszych postaw pani i ..... bo bilbo miałby dom

Posted

kach napisał(a):
no tak zapomniała pani jak mi ublizała co ma pani mi cos do zazucenia jeszcze gwiazda to pani i rucińska co do bilba żal mi waszych postaw pani i ..... bo bilbo miałby dom


po pierwsze nie wiem kto to rucińska,po drugie nie mam ochoty na dyskusje bo to nie ten poziom droga kach,po trzecie co do obrażania to mod widocznie miał inne zdanie,żal to mi Mistera że był u was tak długo i giselle4 bo się nabrała,bilbo miałby dom dzięki Tobie może? takie fajne powiedzenie ma moja mama: srają muchy będzie wiosna i to wszystko w temacie pt. kach

Posted

O nie, tak fajnie było... to już msc minął? Szkoda, chociaż... dodatkowa rozrywka jest :)
Czy Bilbo ma gdzieś ogłoszenia? Jak tak to gdzie? Mogę porobić/dorobić.

Posted

kamilawa poprosimy!
alegro mu wlasnie sie skonczylo
ja kiedys robilam na kilku portalach,ale to juz ze 2 mce minely. na: autogielda, ojej, moj pupil, adopcje org, alegratka, cafe animal. to moj staly pakiet byl

Posted

Przydałoby się Kora jak będziesz mogła niedługo tam zajrzeć i zobaczyć jaką Bilbuś z tym nowym psem ma sytuację...:shake: Oby sobie poradził...

Super Kamilawa że możesz ogłoszenia porobić:)

A ten drugi biedny boksiu ma jakiś wątek?

Posted

Witam to znów ja będziemy się z panią kach sądzić dziś dostałam pierwsze pismo jeszcze dwa dostanę o jej adopcjach kotów psów juz porozsyłałam tekst do ludzi którzy znają sytuację trzeba zrobić coś by ona nigdy zwierząt nie miała a zażądam odszkodowania na rzecz azylu z którego wzięła i porzuciła Mistera i na boksery dla Zarmeny za niewidomego Franka resztę sytuacji znam ale ludzie się jej boją więc tylko tu przekażę odszkodowanie chyba dobrze będzie.jak ktoś chce ten tekst to wyślę ona ma teraz 2 młode kotki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...