Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='zuzlikowa']To ja sobie podrzucę Lolunią...dziś pan zainteresowany benkami wybrał z Krakowa benia w schronie,ale Lolunia też mu sie bardzo podobała...jak znowu sie coś pojawi,bedę o ślicznej pamietać i podrzucać domkom!

Dobrej nocki sunieczko...[/QUOTE]

dziekujemy za pamiec:)
dzis dzwonila do mnie Pani od dziewczyn (z adopcji benkow). Fajny domek, ale okazalo sie, ze ogrodzenie nie jest zbyt solidne (jeszcze), a ona niestety przepchnie sie kazda, nawet najmniejsza dziurka

Posted

Pomimo tego wszystkiego co ja spotkalo caly czas sie zastanawiam, czy ona przypadkiem komus nie zginela. Moze to glupio zabrzmi, ale ona jest dla mnie zbyt idealna...Jednak grzebiac w ogloszeniach nie znalazlam nic co by jej dotyczylo. Na spacerze Lola wchodzi w kazda brame, moze szuka, a moze interesuja ja tylko zapachy.Tablice informacyjne w napotkanych sklepach i lecznicach mam opanowane. Mam wrazenie, ze ktos nie zauwazyl, ze z posesji zniknal mu kilkunasto-kilogramowy bernardyn, a moze sam sie jej pozbyl...Poza tym takie wychudzenie to nie jest efekt kilku dni, wiec moze lepiej, ze szukamy jej nowego domu. Dodatkowo martwi mnie fakt, ze na spacerach psy sie bardzo nia interesuja, wiec jest albo po cieczce, albo przed. W kazdym razie chcialabym jak najszybciej ja wysterylizowac. Chcialabym ja rowniez wspomoc jakas karma dobrej jakosci. Psy w hotelu oczywiscie sa karmione dobra karma, ale chcialabym dla niej cos ekstra, cos co by mogla dostawac po wieczornym spacerze, wet mowil o karmie activ lub dla suk karmiacych, ale...wszystko po kolei, bo nie wyrobie finansowo. Najpierw szczepienia.

Posted

dziewczyny macie wprawe w adopcjach benkow - jakie ludzie najczesciej oferuja warunki (w sumie nie trudno sie domyslic:)) bo mnie sie marzy dla Lolki dom, w ktorym bedzie pelnoprawnym czlonkiem rodziny.No moze nie fotele i kolanka (bo sie nie zmiesci), ale blisko, blisko...:)

Posted

aga.. jak dla mnie idealny był by dom z ogrodem.. benki chyba lubią być na polu .. w bloku im za gorąco chyba...
Tak więc dom z możliwością wejścia do niego był by idealny!!

Posted

Benek to psiak otwartych przestrzeni o ogromnej potrzebie bliskiego kontaktu z człowiekiem i z ograniczeniami wynikającymi z postury,ale też z predyspozycjami,które narzuca jego gęste futro...
i choć nakolankowymi i nakanapowymi psiakami być mogą bez problemu,to jednak trzeba pamiętać o stałym dostępie do możliwości wychodzenia na dwór.Bez tego są nieszczęśliwe.Bywa też tak,że my nie chcemy psiaka na dworze trzymać,a on tam czuje się najlepiej...i o paradoksie- moje benki właśnie najchętniej siedziałyby na dworze zimą,a latem chowają się do domu i nie chcą wychodzić na zewnątrz.

Posted

[quote name='Asior']aga.. jak dla mnie idealny był by dom z ogrodem.. benki chyba lubią być na polu .. w bloku im za gorąco chyba...
Tak więc dom z możliwością wejścia do niego był by idealny!!

Dokładnie tak!Dom z ogrodem z możliwością wchodzenia do domu.
Blok odpada gł. ze wzgledu na schody.

Posted

w ogole ma:) ale z cala pewnoscia nie zostaly wykorzystane wszystkie mozliwosci...
aktualnie bardzo powaznie rozwazamy adopcje Lolki, decyzja nie jest prosta. Musimy wszystko dokladnie przemyslec i "zorganizowac" sie - jezeli do tego czasu znajdzie sie ktos odpowiedzialny i chetny przygarnac Lole nie bedziemy "utrudniac" adopcji

Posted

Lola jest na zbiorczym allegro bernardynek...tylko już nie pamiętam, w której części...oczywiście jest też na stronce benków!

Też chciałabym zapytać- jaka to adopcja jest rozważana? Do Ciebie Aga-to?

Posted

chodzilo mi o to, ze zaczelismy zastanawiac sie nad adopcja Lolki, ale decyzja nie byla prosta, bo nie planowalismy 4 psa. Gdy pojawila sie w ogole taka mysl potrzebowalismy troche czasu, zeby sie ze wszystkim zorganizowac, caly czas majac nadzieje, ze moze jednak znajdzie sie ktos chetny, zeby ja przygarnac. Po trzech tygodniach wyczerpalam swoje mozliwosci (kontakty), ogloszenia, chodzenie, proszenie, pisanie przynioslo tylko taki efekt, ze mialam jeden tel w sprawie Lolki i jedna (na samym poczatku) nieudana probe adopcji (Lola wypuszczona do ogrodu wyginala ogrodzenie i wychodzila sobie poza posesje, wiec nie mialo to wiekszego sensu...)
3 tygodnie duzo i malo...dla mnie duzo, bo przy trzech psach, przy dwojce malych dzieci, z niedawnym powrotem do pracy i z dodatkowym psem w hotelu nie jest latwo ... Dlatego mam Lolke juz u siebie (od wczoraj:))

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...