zerduszko Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 bonsai_88 napisał(a):Zerduszko chcesz powiedzieć, że byłaś z Timim w Gliwicach i się nie odezwałaś? Szkoda, zaprosiłabym na ciepłą kawę ;) Miałam sprawunki do załatwienia i byłam z kulą u nogi ;) Quote
zerduszko Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 My się czujemy dobrze :lol: A ten chochlik wręcz za dobrze ;) Wczoraj nie przemęczałam go długim spacerkiem, co wyraźnie go zmartwiło. Jeszcze z jeden dzień i mu para uszami będzie uchodzić. Czy on nie powinien być choć lekko osowiały? Mój maż od początku mówiła na niego "ona", a teraz jak woła psy, to per suki albo dziewczyny :lol: i uwierzyć nie może, ze nie ma żałoby po klejnotach. Jak go podtuczyć? Nic mu nie przybywa :( Quote
malawaszka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 a dostał na robale? jak Cię to pocieszy to Dropsa tez nie mogę podtuczyć jakoś, a na robale dostał już dwa razy :niewiem: Quote
zerduszko Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Dostał. Według producenta taki piesek powinien dostawać ok. 95 g karmy / d. A ja mu dawam 130-140. Może ta karma jest do doopy, Lizka też na niej nie tyje. Chociaż jak ja patrzę ile oni durnieją i wydalają, to nic przestaję się dziwić. Quote
AMIGA Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Może po kastracji zacznie trochę przybywać na wadze? Moja Amiga wyraźnie krągleje po sterylce mimo, że dostaje karmę light Quote
malawaszka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 zerduszko napisał(a):Dostał. Według producenta taki piesek powinien dostawać ok. 95 g karmy / d. A ja mu dawam 130-140. Może ta karma jest do doopy, Lizka też na niej nie tyje. Chociaż jak ja patrzę ile oni durnieją i wydalają, to nic przestaję się dziwić. noo jak szaleją to się nie dziw - zamknij w klatce i niech tyje :evil_lol: a jaką karmę dajesZ? Quote
zerduszko Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 AMIGA napisał(a):Może po kastracji zacznie trochę przybywać na wadze? Moja Amiga wyraźnie krągleje po sterylce mimo, że dostaje karmę light Lizkę wysterylizowałam w maju/czerwcu i dalej wygląda na głodzonego psa. On by się niezbyt ucieszył z zamknięcia w klatce ;) Daje zwykłego adulta Brita. Quote
malawaszka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Brit chyba jest dobrą karmą - młody chłopak to dużo spala Quote
zerduszko Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 malawaszka napisał(a):Brit chyba jest dobrą karmą - młody chłopak to dużo spala Nie wiem, ja już miałam różne karmy i znacznych róznic nie widzę (poza karma light, w końcu tarfiłąm na najlepszą). Dwa wariaty mi się trafiły, całkiem nie wiem co z tym robic, bo Kluch to wiecznie odchudzany był ;) On na spacerze nie chodzi czy biega, tylko podskakuje, leci 50 m naprzód i sprintem do mnie, obegnie mnie za dwa razy, pozaczepia i dalej za Lizką - nie wyobrażam sobie tego psa u kogos kto prowadzałby go tylko na smyczy na 15 minut wokół bloku. Wariuje cały spacer, a Liz zachwycony, bo w końcuTimi sie chce z nia ganiać :) Quote
malawaszka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 hahaha SUPER - identiko jak Marcel!!!! Quote
marlenka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 O widze ze nie tylko ja mam " rasowego psa" skąd się te psiaki biora ?? Quote
zerduszko Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Z pseudo.... Chętnych przybywa ;) Quote
zerduszko Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Oby wszystko dobrze poszło... tym razem. Pani, która miała przyjechać w sobotę, chyba sobie żarty urządza. Bardzo zabawne! Quote
Kociabanda2 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 podnoszę najgrzeczniejszego psa pod słońcem :) Quote
zerduszko Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Timi prosi tylko o dobry dom :) Jutro miała przyjechać Pani z Oświecimia, oczywiscie nawet nie odwołała. Mam ochotę zadzonić i ją pozdrowić serdecznie. Quote
malawaszka Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 pozdrawiamy panią... kocham jak nas tak olewają :shock: Quote
zerduszko Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Był jeszcze jeden chętny.... ale ubawiłam się. Dostałam esemesa czy do radę dostarczyć psa na podkarpacie. Nie odpisuję na esy w sprawie psa, a już na pewno nie takie. Dzień później dostałam tzw. "sygnał" od tejże osoby :lol: W czwartek do mnie zadzwoniła, młoda dziewczyna, mówi mi, że jej chłopak będzie jechał przez Śląsk i on by mógł go zabrać. Gadamy, gadamy... ale tak mnie tknęło i pytam kiedy on będzie jechał. A ona, ze za godzinę będzie :question: Mówię, ze to jest niemożliwe, bo wizyta itd. a ona zamilkła... nawet pocałuj się :eviltong: nie powiedziała i po chwili milczenia zakończyła rozmowę. Ale chyba tam pojadę, bo taki domek... Quote
malawaszka Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 buuahahaha konicznie trzeba tam jechać!!!!!! takich domków nam trzeba - ludzie zdecydowani! nastawieni na działanie a nie na gadanie - ahhhh rozmarzyłam się :evil_lol: Quote
AnkaG Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 No cóż pieska można jak paczuszkę zabrać bez słowa .... wrrrr Quote
malawaszka Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 __Lara napisał(a):Idę w sobotę na wizytę :cool3: i cooo??????????? Quote
zerduszko Posted February 14, 2010 Author Posted February 14, 2010 Lara nie mogła dziś, przełożyła na poniedziałek. Jednym słowem przedłużyła nam stres ;) Quote
Yookee Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Nie wierzę, że taki słodki psiak ma już swój wątek tak długo.... najchętniej bym go zabrała zaraz :) Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.