AMIGA Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 zerduszko napisał(a):, ja i tak się max powstrzymuję żeby nie zadzwonić. Dzieeeeeelna dziewczynka Quote
*Monia* Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Pewnie się sobą nacieszyć nie mogą i zapomnieli o świecie ;). Daj znać po rozmowie. Quote
zerduszko Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Oby..... ja się nie nadaję do tego :( Quote
zerduszko Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 AMIGA napisał(a):I co? I co? Nie odpisali na wczorajszego maila, dziś dzwoniłam 2 razy i nikt nie odebrał. Może są gdzieś na weekendzie... Ale ja oszaleję, to pewne. Quote
AMIGA Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Coi ludzie naprawdę nie zdają sobie sprawy z tego, że my im oddajemy nasze wychuchane pupilki :-( Quote
malawaszka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 tak własnie myślę, że są na weekendzie bez dostępu do netu i bez telefonu - przecież są ferie! musi tak być! Quote
__Lara Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 malawaszka napisał(a):tak własnie myślę, że są na weekendzie bez dostępu do netu i bez telefonu - przecież są ferie! musi tak być! Też tak myślę, spokojnie, nie siejcie strachu :) Państwo są napewno odpowiedzialni. Quote
zerduszko Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 __Lara napisał(a):Też tak myślę, spokojnie, nie siejcie strachu :) Państwo są napewno odpowiedzialni. Oni mogą być, ale ja jestem panikara :lol: Quote
marlenka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 zerduszko napisał(a):Oni mogą być, ale ja jestem panikara :lol: Ja Cie zerduszko rozumiem , jak mi nastepnego dnia z rana nie dali znać co u Wiwisia tez sie denerwowałam , ale spokojnie odezwą się . Quote
zerduszko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Ostatnie info miałam 17 wieczorem, jak dojechali. Ja już osiwiałam ;) Jeszcze mi dziś wydzwaniają po szczeniuszka... koleś szuka jamnika, najlepiej czarnego... oczywiście szczeniaczka. Mówię mu, ze czarne maluchy są w schronie naszym... "byłem, nie było nic ciekawego"..... Dobrze, że nie mam broni. Quote
malawaszka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 dalej nie odezwali się? a dzwoniłaś dziś? Quote
zerduszko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 AMIGA napisał(a):Ja to bym jednak zadzwoniła :oops: I dobrze byś zrobiła :) Wszystko jest ok, jutro wizyta wet, Timi szaleje za śniegiem, kica jak zając i jest szczęśliwy :) Pan nie pomyślał, że ja się zamartwiam, a na maila zapomniał odpisać (skądś to znam ;) ). Mam obiecane foty. Teraz to przynajmniej wiem, że jakby ich nie było, to wina sklerozy, a nie że COŚ sie dzieje ;) Quote
malawaszka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 hahaha A NIE MÓWIŁAM??? :evil_lol: dobrze, że jest dobrze :lol: Quote
zerduszko Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Mam już nawet zdjecia :) Oto dowód ;) Quote
__Lara Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 zerduszko napisał(a):I dobrze byś zrobiła :) Wszystko jest ok, jutro wizyta wet, Timi szaleje za śniegiem, kica jak zając i jest szczęśliwy :) Pan nie pomyślał, że ja się zamartwiam, a na maila zapomniał odpisać (skądś to znam ;) ). Mam obiecane foty. Teraz to przynajmniej wiem, że jakby ich nie było, to wina sklerozy, a nie że COŚ sie dzieje ;) Wiedziałam :D wspaniałe zdjęcie :D Quote
AMIGA Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Jaki on śliczniutkiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, tak rezolutnie spogląda na nas :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.