Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Długo ma, bo czekałyśmy z kastracją.

Ale nie powiem, ludzie sie zabijają ;) Obawiam sie tylko jednego, opisuje jaki ona jest... u mnie, po moich dośw. z poprzednią brodatą. Ale to jest sznup, sznup sznupwy, trzeba go umieć odp. prowadzić, żeby na głowę nie wlazł.

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam wszystkich z późnego leniwego ranka ;)

Jakbym miała jakąś nadzieję na tego psiaczka to od razu bym wsiadła w pociąg i już... bym u niego była :) Zwłaszcza, że niedaleko mam rodzinny domek i były by przy okazji odwiedziny :) TYlko gorzej jutro z pracą bo pociąg nie kursuje co chwilę i jednak te dobrych kilka godzin muszę liczyć na dojazd.

Posted

Najlepiej sprawę zakończymy, jak nie oddamy go nikomu :evil_lol: Waszka, chcesz??

Czekamy do poniedziałku, potem zobaczymy kto naprawdę chce psa, a kto tylko na Tymkową urodę leci :eviltong:

Posted

malawaszka napisał(a):
znaczy że w środę przeprowadzka???

No :-(

Dlaczego jak zawsze mi się trafiają ciemni chętni, to teraz nie dość, że domek fajny, to jeszcze Pan otwarty na rady, nie zachowuje się jakby zjadł wszystkie rozumy.

Nawet jak się rozmyślą, to i tak nic z tego, bo są inni chętni :shake:

Posted

malawaszka napisał(a):
wiem, że Ci cięzko, ale trzeba się cieszyć :calus: który to domek? ten katowicki?

Tak, Katowicki.

Inne się posypały. Wiesz... 3 letni pies jest znacznie za stary :crazyeye: ankiety karze wypełniać - nawiedzona baba ze mnie :shake:

Posted

Jeszcze jest jedna chętna Pani, ale pies musi być sprawdzony do dzieci. Wiwiś na razie nie do adopcji, reszta albo nie sprawdzona albo średnio się nadaje.

Domek blisko być musi - jakby cos się mojemu syneczkowi działo, to wpadam na interwencję ;)

Pęka mi serce... to łobuz złodziej serc niewieścich :lol:

Posted

Zerduszko czy Twój tymczas idzie już do domku ??? Nie wierze ze tak szybko ...... ja jeszcze wiwisia nie oddam póki go nie naprawię .
A co do smsów to ja dostałam o Bastera takiego -"jaka cena" - więc nie wiedziałam o co chodzi więc napisalam "czego cena"
odp: pies Baster "
nap" prosze o kontakt teleofniczny , to nie rozmowa na smsy "
odp. " przykro mi ale nie mam kasy na koncie "
nap" prosze o kontakt po doładowniu konta"
odp" dobra"

za 2 godziny dostaje smsa
" już nie chce"

i codziennie sygnały z tego numeru . To jest dopiero mistrzostwo co??

A też o Nugata facet mnie w sobote obudził o 8 rano dzwonił jak nawiedzony umówił się na spotkanie z Joanną 83 i olał nas nawet smsa nie napisał że nic z tego . Zupełnie nic .

Posted

Tymek jest całkiem sprawny, wiec już może iść. Szkoda, ze Wiwiś nie jest jeszcze do adopcji, bo może spodobałby się Pani chętnej na Tymka.

Dobrze, ze mam jeszcze jedną brodę do pocieszania, bo te łyse są do niczego w tym temacie :lol: Nic nie rozumieją.

Historie nie powiem - ciekawe.

Posted

Czytałam, ale albo dziś jestem niewyspana, albo wolno myślę, tak myślałam, że w środę, ale wolałam się upewnić ;)

Wizyta super, super Państwo :) młodzi, otwarci, tzn. Pan, bo z nim rozmawiałam :) tłumaczyłam jeszcze znaczenie kastracji. Dopytywałam o córkę, czy nie zrobi Timiemu krzywdy. Pytałam o historię byłego pieska, Pan z ciężkim głosem go wspominał, zwłaszcza jego śmierć.

Lepszego domu nie mógł Timi znaleźć :) Jedna z moich lepszych wizyt ;)

Państwo chcieliby jeszcze wiedzieć co Timi lubi jeść. Pan czytał już o karmieniu, w tym doczytał się o specjalnej karmie po kastracji ;) no niesamowici ludzie :) acha, i ostrzegłam Pana żeby psu nie dawać czasem kości z kurczaka (!). I dobrze, bo Pan nawet nie wiedział jakie to niebezpieczne. Może dlatego, że jest wegetarianinem ;)

Posted

AMIGA napisał(a):
Zerduszko, trzymam kciuki, żeby pożegnanie nie było zbyt trudbne

Na to bym nie liczyła :lol:

Timi na razie nie może jeść karmy dla kastratów, bo zniknie ;) Zresztą ja im wszystko powiem, już dziś przez tel. trochę poopowiadałam... jak mi głos w gardle nie uwięźnie :eviltong:

Lara dzięki wielkie :multi:

Posted

Timi się już spakował, a że ma tylko swoja cudowną osobę, to dużo roboty nie było :lol:

Ale za to już biegnie do nowego domku! Dziś był nasz ostatni spacerowy spacer, jak na złość foty nei chciały wychodzić.



Czubek :lol:



I Timi z rogami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...