supergoga Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Poprosiła nas o pomoc Pani, która sama ma 4 psiaki, w tym 2 problemowe - do której przybłąkała się wysokoszczennna sunia. urodziła 5 psiaków, z których 4 są już w domkach. Niestety została mama i córeczka, obecnie prawie 8 m-czna (urodzona w maju). Do tego podrzucono Pani jeszcze jedną sunię, mała kundelke. Następna była bokserka z padaczką - także podrzutek - już raz w adopcji, ale wróciła - gdyz wymagaga leczenia systematycznego. Z bokserka jest największy kłopot, gdyż inne psy, wyczuwając jej słabość i : "inność" atakuja sunię. No i dobermanka - którą wysyłam do nadziei Dobermana. Państwo maja też coraz większe problemy finansowe - brakuje karmy dla tylu zwierzaków - chciałabym pomóc, kupic 1-2 worki jedzonka i zawieźć. Ale więcej chyba nie dam rady - przez naszych hotelowców mam pusty portfel. Sunie zostaną teraz wysterylizowane - czyli do domków pójdą po zabiegach. Ale szukam pilnie domków dla nich: [FONT=Times New Roman]Lawinia, wielorasowa, przyjazna, posłuszna, bardzo samodzielna, przyjazna w stosunku do dzieci, do dorosłych podchodzi z większą rezerwą ale absolutnie bez agresji, lubi się bawić, nie brudzi w domu, w przyszłym tygodniu zostanie wysterylizowana, wiek 3-4 lata[/FONT] LAWINIA znalazła dom! [FONT=Times New Roman]Didi, mama Dziuni, niewielka, wielorasowa, niezwykle przyjazna wobec ludzi i psów, bardzo wesoła, odważna, mało wymagająca, usłuchana, w przyszłym tygodniu zostanie wysterylizowana, wiek max 2 lata[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziunia, niewielka, ale troszkę większa od mamy, wielorasowa, przyjazna i przymilna, jak na szczenię bardzo posłuszna, w przyszłym tygodniu zostanie wysterylizowana, w maju będzie miała 1 rok. Piąkny wątrobiany nosek. Czekoladka śliczna drobniutka.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Didi (bliżej) i Dziunia (w głębi) czyli mama i córka, bardzo ze sobą związane, mama przybłąkała się do nas wycieńczona i szczenna, Dziunia jest ostatnim z 5 szczeniąt, które przyszły na świat już w naszym domu.[/FONT] Quote
supergoga Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 [FONT=Times New Roman]Gaja, dobermanka, przyjazna, miła i pogodna, czasami troszkę lękliwa, nie brudzi w domu, mało wymagająca, lubi spacery i aportowanie kija, uwielbia pływać, w przyszłym tygodniu zostanie wysterylizowana, wiek 7 lat.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] Czekam na zdjęcia boksi. Quote
Lionees Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Napisz do tej dziewczyny,Ona ma worek dobrej karmy i jest w Poznaniu http://www.dogomania.pl/threads/178667-Karma-dla-psa Quote
supergoga Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Dzięki wielkie, napisałam, byłoby super. Quote
Lionees Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 [quote name='supergoga']Dzięki wielkie, napisałam, byłoby super.[/QUOTE] Nie ma sprawy:smile: Tam jest też podany nr gg,to może napisz,będziesz szybciej wiedziała,czy się uda Quote
supergoga Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Napisałam, ale na razie nie mam odpowiedzi. Quote
Lilmo Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Co za cuda! Co jedna sunia to piękniejsza. Koniecznie trzeba pomóc w szukaniu domów dla nich, bo z tego co piszesz sytuacja nie wygląda za dobrze. Ja w końcu będę miała cały weekend wolny i zamierzam przysiąść do ogłoszeń, więc jeżeli do weekendu nikt nie pomoże to ja mogę tym psiakom porobić choć po kilka. Quote
supergoga Posted January 28, 2010 Author Posted January 28, 2010 [FONT=Arial]Bokserka Tekilka przybłąkała się do pewnego gospodarstwa w okolicach Warszawy w opłakanym stanie - zabiedzona, wychudzona i zapchlona. Od 1,5 roku przebywa w naszym domu w okolicach Poznania. Jak ocenił lekarz, ma około 3 lat. Jest pogodną, miłą, zupełnie pozbawioną agresji suczką lecz z pewnymi problemami zdrowotnymi. Po krótkim czasie okazało się, że Tekilka jest chora na padaczkę. Jest pod opieką weterynaryjną, nie ustalono jednak podłoża choroby. Codziennie otrzymuje leki, które mają zapobiegać atakom, te jednak co jakiś czas się pojawiają. Być może należałoby zmienić leczenie, co może okazać się dość kosztowne. Poza tym Tekilka niedowidzi. Lekarz zdiagnozował owrzodzenie siatkówki. Konieczny zabieg chirurgiczny, który przy jej schorzeniu może okazać się ryzykowny, musi więc zostać wykonany przez doświadczonego lekarza. Tekilka powinna zamieszkać w takim domu, z którego wyprowadzanie jej na spacer nie stanowi problemu, gdyż często się załatwia.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Prosimy o pomoc.[/FONT] [FONT=Arial]Dzisiaj przekazałam karmę dla psiaków. Oby znalazły się domki.[/FONT] Quote
snuszak Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 cudne psy, zadbane, kanapowe, powinny znaleźć domki, trzeba tylko ogłosić Quote
supergoga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Kolejne wieści: Nasza ulubienica - Lawinia - dla mojej Agi cudo - juz chciała po nią jechać. czyż nie jest cudna Ma ogłoszenie na allegro: http://www.allegro.pl/item903759004_malenka_lawinia_sliczny_psiak_szuka_domu.html Oraz na alegratka kupsprzedaj cafeanimal stronie Fundacji Animalia Bardzo prosze - pomożcie ogłaszać. Quote
supergoga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Teraz Didi Delikatna i drobniutka Ogłoszenia jak wyżej: http://www.allegro.pl/item903776705_didi_malenka_dzielna_psina_czeka_na_dom.html Quote
supergoga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 I najmłodsza - niespełna 8 m-czna Dziunia - mała czekoladka. Ma cudne fotki: Z Tekilą Z mamusią Quote
supergoga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 I jeszcze mała Co tam masz - pokaż? Ogłoszenia jak wyżej, a oto allegro: http://www.allegro.pl/item903768003_czekoladowa_dziunia_psi_dzieciak_szuka_domu.html Quote
supergoga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 A teraz Gaja - dobermanka. Nie ma ogłoszeń. Wysłałam ją do Nadziei Dobermana - nie specjalnie znam się na wymogach dla potencjalnych opiekunów. Ale jeśli znajdzoemy taki doświadczony dobry domek - to byłoby super I ubrana Gaja a całą czeredą ( w tym psiaki rezydenci Widac tu też boksie Tekile oraz Lawinie, Didi i Dziunię. Quote
supergoga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 No i Tekila. Oto jej historia - wysłałam ja ze zdjęciami do Fundacji Boksery w Potrzebie [FONT=Arial][FONT=Arial]Tekilka pojawiła się latem 2008 roku w pewnym gospodarstwie. Została zauważona gdy siedziała w kurniku, pośród kurcząt i kaczek. Tekilka dziwnie się zachowywała, nie atakowała ptaków, była zaśliniona i taka jakby trochę nieprzytomna. Gospodarzy nie było w domu. Osoba która ja zobaczyła zadzwoniła do nich z pytaniem co ma zrobić, a oni powiadomili najbliższego sąsiada i poprosili o pomoc. Nie wiem, czy zdawali sobie sprawę, jak ta pomoc będzie wyglądać. Wyglądała tak, jak to na wsi. Przyszedł pan z kołkiem i walnął Tekilkę, Leżała nieprzytomna do czasu przyjazdu gospodarzy. Ci wezwali weterynarza, bo obawiali się wścieklizny, czyli właściwie obawiali się o siebie. Weterynarz zabrał ją lecznicy i po przebadaniu stwierdził, że właściwie nic jej nie dolega, jest tylko wycieńczona i zapchlona. Tekilka wróciła do gospodarstwa i została umieszczona w końskim boksie i poddana obserwacji. Po trzech tygodniach stwierdzono, że wyklucza się wściekliznę, więc Tekilka opuściła boks. Była miła i przyjazna, więc gospodarze rozważali jej pozostawienie. Gdy opuściła boks i zaczęła więcej przebywać z ludźmi, zauważono u niej pierwszy atak. Znowu pojawił się lekarz i stwierdził padaczkę. Pobrano jej krew i wykluczono padaczkę na tle wątrobowym, zapisano Luminal. I w tym momencie zaczęły się problemy, co zrobić z Tekilką. Gospodarzom nagle odechciało się Tekilki, wtedy sunia przyjechała do Poznania . Pojechaliśmy z Tekliką do doktora w Poznaniu, ponieważ ataki, mimo przyjmowania Luminalu, się powtarzały. Lekarz stwierdził, że dawki Luminalu są za małe i stąd te ataki. Zwiększył dawki do 2 x100mg dziennie. I tak już od półtora roku, co dwa tygodnie musimy jechać do weterynarza po receptę i faszerujemy Luminalem Tekilkę. Po tych tabletkach bardzo dużo śpi, budzi się tylko, żeby się załatwić i coś zjeść. Apetyt ma ogromny. Przez pół roku po zwiększeniu dawki ataki się nie pojawiały. Później jej choroba zaczęła przechodzić jakby dwie fazy: wyciszenia trwająca 2 tygodnie do miesiąca, a po niej faza pobudzenia, kiedy Tekilka jest bardzo ruchliwa i hałaśliwa. W tej fazie pojawiają się ataki. Podczas ataków załatwia się pod siebie. Z trudem uczymy ją aby załatwiała się na dworze. Niestety załatwia się w domu, nawet gdy się w miarę dobrze czuje. Może należałoby zmienić leczenie, np. włączyć drugi lek. Tak naprawdę pochodzenie choroby nie zostało ustalone. Badanie, które może wykluczyć np. nowotwór mózgu jest bardzo kosztowne i można je wykonać tylko w Warszawie. Tekilka ma także problem okulistyczny. Weterynarz stwierdził u niej owrzodzenie siatkówki, co u tej rasy oprócz padaczki jest częstym schorzeniem. Konieczny jest zabieg. Teklika słabo widzi, potyka się o sprzęty, po dworze chodzi z nosem przy mojej nodze. Nie jesteśmy w stanie jej cały czas izolować od pozostałych psów i gdy ma atak, a my tego nie widzimy, to inne psy ją gryzą. Jest bardzo biedna. Ona powinna być jedynym psem swoich właścicieli, tyle w tej chwili wymaga troski.[/FONT] [FONT=Arial]Na początku staraliśmy się odnaleźć jej właścicieli, ale to była z naszej strony naiwność. Później staraliśmy się znaleźć dla niej nowy lepszy dla niej dom. Raz zgłosiły się osoby chętne, aby ją zaadoptować. Uprzedziliśmy ich o wszystkich problemach związanych z Tekilką. Koniecznie chcieli ja zabrać, ponieważ przypominała im bokserkę, którą stracili. Jednak po dwóch tygodniach okazało się, że nie dają sobie z nią rady, Mieszkali na 4 piętrze a Tekilka załatwiała się tylko w ich mieszkaniu, np. zaraz po spacerze. Teklika wróciła więc do nas.[/FONT] [/FONT] [FONT=Arial]Ta smutna historia może poruszy serca osób, które by Tekilce mogły udzielić pomocy.[/FONT] To na tyle. Oby ta piatka znalazła domki. Tak bardzo bym chciała im pomóc. Quote
Lilmo Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Zrobiłam póki co ogłoszenia czekoladowej Dziuni. Jutro postaram się zrobić reszcie, bo dzisiaj już naprawdę nie jestem w stanie. Ogłoszenia są na stronach: poznan.gumtree.p poznan.olx.pl kupiepsa.pl adopcjepsow.org hodowcy.com.pl kokosy.pl aukcjezwierzat.pl eoferty.com.pl nasipupile.pl przygarnijzwierzaka.pl oglosze.pl Quote
supergoga Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Dzięki. To jeszcze Lawinia i Didi. Zobaczymy, czy uda się pomóc boksi i dobci. Quote
Lilmo Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Lawinia i Didi otrzymały już ode mnie także po pakieciku :) Quote
oris Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 GAJA jest juz na stronie, jezeli chodzi o allegro to chwilowo rozlazl mi sie caly szablon allegrowy i nie bardzo moge wystawiac ogloszenia. http://nadzieja-dobermana.pl/psiak/389 Quote
supergoga Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Nikt nie pyta i totalny kanał. Quote
Rustamka_24_Kalisz Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [FONT=Arial]Tekilka jest cudna ... jak Patrze na Bonie to żaluje ze nie mam wielkiego domu z ogrodem ... wszystkiem bym wzięla :) Zaznaczam sobie wąteczek i mam nadzieje ze Bidulki szybko znajda domek zwlaszcza ze sa sline kanapowce z nich :) [/FONT] Quote
supergoga Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 Soema, pomóż - bo z boksią totalna cisza!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.