Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

joaaa napisał(a):
Jutro już będzie lepiej, prawda?!!!


Bunia to twarda sztuka i nie da się, zbyt wielka w niej chęć do życia.
Wyjdziecie na prostą dziewczyny. Wszystko będzie dobrze!!!

:kciuki:

Posted

Buszka wysikała ok. szklank, a teraz jeszcze duuuużo pod siebie.
To już chyba efekt leku, bo siknęła po lekkim naciśnięciu.
Uffffff....
Ulżyło mi!
Nie chce jeść karmy wcale, ale pasztetowa nadal wchodzi. :p
Z rany nadal się sączy, ale to nic!!!

Juz jest lepiej na prawdę!!!
Ale kciuki nadal trzymajcie!!!
Jeszce raz wielkie dzięki!!! :loveu:

Posted

Bunia całkiem nieźle! :lol:
Co prawda sika pod siebie, ale wolę to, niz niesikanie wcale.
Zaczęła jeść prawie tyle co przedtem.
Kupiłam jej puszki intestinala i jedzenie od razu lepiej wchodzi.
Martwi mnie tylko, że wcale nie chce chodzić, dzisiaj zmusiłam ją, zeby przespacerowała się po mieszkaniu, zrobiła to bardzo niechętnie, ale zrobiła.
Dla odmiany mamy teraz krew w kale, więc ten intestinal też na to.
Wet zmienił jej atybiotyk z tabletek na zastrzyki, żeby oszczędzać zółądek.
Nadal dużo pije, trzeba będzie zrobic bardania krwi.
Z rany troche mniej cieknie, więc mam nadzieję, że będzie ok.
Myslę, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. :)

Widocznie dobrze trzymacie kciuki! Róbcie to dalej!!! :loveu:

Posted

Bunia w miarę dobrze. Cały czas sączy jej się z rany, ale nie jest to na razie nic poważnego. Dostaje teraz mocniejszy antybiotyk, więc mam nadzieję, że tu będzie ok.
Je sama i chętnie, dzisiaj nawarczała na doga, który chciał zajrzeć
do jej pustej już miski. :p
Widac, że wraca do formy.
Tylko martwi mnie bardzo, że Bunia nadal dużo pije.
Boję się, że coś jest z nerkami, może po narkozie.
Pewnie trzeba jej będzie zrobić badania krwi.

Posted

halbina napisał(a):
sorki za off... Kochana Iv_ cóż to za cudny nosek masz w avatarku, całkiem platonowy ci on... :cool3:

no przecież to nochal Gonzika :multi: przesłodki, prawda :evil_lol:

Posted

Bunia chyba zdrowieje, bo złazi sama z kanapy i leci do kuchni po jedzenie.
Zaczęła znowu bardzo drzeć japę jak czegoś chce, sąsiedzi pewnie nie są zachwyceni. :cool3:
Rana trochę jej zarosła, ale jest kilka miejsc, z których nadal się sączy.
Mam nadzieję, że wreszcie zarośnie i to.
Cały czas sika pod siebie, więc niestety jest nieco smrodliwym psem.
Nie mogę jej porządnie umyć, bo boję się, zamoczyć ranę.
Trudno, jakos to zniesiemy.
Wychodzimy też już na dwór, raz dziennie.
Zasuwa tak jak dawniej.
Jutro wójcio pobierze jej krew do badania, bo niestety nadal dużo pije.
Zobaczymy co tam się dzieje, mam nadzieję, że nie jest to nic poważnego.

Bardzo, bardzo dziękujemy Taks!!!

Posted

Przepraszam za milczenie, ale nie miałam netu.
Uzupełniam info o Buni:
No więc tak: wyniki Buni sa w miarę ok, z wyjątkiem zbyt małej ilości Hb i leukocytozy.
Zrobilismy więc usg, zeby wykluczyć jakies krwawienie w jamie brzusznej.
Krwi nie ma, za to prawa nerka jest bardzo nieładne, całkowicie zwyrodniała,
ale lewa jest ok.
W najbliższych dniach zrobimy znowu morfologię, żeby sprawdzic, czy wyniki sa lepsze.
Jeżeli nie , to być może ta zwyrodniała nerka jest przyczyną zbyt małej ilości krwinek czerwonych, bo proces krwiotwórczy może być zakłócony przez zbyt małą ilość erytropoetyny.
Zobaczymy.
Poza tym Bunia jest w świetnej formie!
Dzisiaj bawiła się na spacerze z labradorem! Podskakiwała na przednich nogach i szczekała. Szkoda, że nie miałam aparatu.
Ludzie się zatrzymywali i śmiali.

Zrobimy powtórne badanie krwi, ale chyba już po Świętach.
Bunia ma się świetnie i strasznie drze japę jak tylko coś chce.
Sąsiedzi pewnie mają dosyć. :cool3:



Tu jest historia Buni spisana w całości:
Boksery w potrzebie - historia sparaliżowanej bokserki Buni, adoptowanej w wieku 11 lat

Posted

Ale dziewczyna ma parę:evil_lol:.
Joasiu dla Ciebie i całej trójki piesów świąteczne życzenia: spokoju (może Bunia się uciszy świątecznie:evil_lol:), radości, beż żadnych weterynaryjnych atrakcji:tree1:

Posted

Asiu z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Tobie i całej Twojej gromadce wszystkiego co najlepsze. Przede wszystkim zdrowia, bo jest najważniejsze. I wielu radosnych, wspaniałych chwil.
Aga

Posted

Bunia jest fantastyczną suczką :loveu:

Joasiu, zdrowych, pogodnych, ciepłych i pełnych dobra Świąt Bożego Narodzenia dla Ciebie, Twojej Rodziny :loveu: i psio-kociego stadka :loveu:

:tree1: :loveu: :tree1: :loveu: :tree1: :loveu: :tree1: :loveu::tree1: :loveu: :tree1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...