Łajka Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 Asia sorki za te żarciki :roll: A tak naprawdę ,to trochę mi wstyd ,że tak mało mogę pomóc :oops: czasem sobie żartujemy ale przede wszystkim Cię podziwiamy!!!!:Rose: Quote
joaaa Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 wcale nie mało! Chyba powinnaś razem z Beatą być szefem finansowym Feniksa. Quote
joaaa Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 No ładnie, ciotki juz chyba zupełnie nas opuściły. :placz: Dzisiaj kolejny dzień, było mizianko, buziaczki i dmuchanie w ucho! Ale też było złapanie zębiskami za rękę, :cool1: kiedy chciałam poprawić obrożę. Chyba ktoś mu coś bardzo złego robił przy pomocy obroży i smyczy albo sznura. :shake: Oczywiście złapanie zębami było bardzo delikatne a zaraz potem była ucieczka na posłanko. Bardzo jest biedny. :shake: Potem się bawiliśmy, był przegląd stomatologiczny i czyszczenie futerka. A potem nasz gwiazdorek poczuł się bardzo senny. I stąd nowa sesja zdjęciowa. Aha, chyba musimy zmienić karmę, bo jego koopy wyglądają jak krowie placki a nie psie gowienko. Tylko musimy pomyśleć jaka karmę ma dostawać. Może jakieś propozycje?! Ma być dobra i przyzwoita cenowo. Zaraz wstawię zdjęcia. Quote
Rzenia Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 Ja wiem, że większość karmi swoje pupile suchymi karmami, ale ja mojemu doziowi daje gotowane żarełko plus gotowe batony "Bunia". Jak go wzięłam to przez pierwsze 3 miesiące karmiłam go Royalem, potem Eukanubą, ale miał właśnie takie krowie placki, albo i gorzej. Mam bardzo dobrą panią wet która wysnuła przypuszczenie, że pewnie mój dog był karmiony większość życia resztkami ze stołu, więc żołądek mu się do takiego jedzenia przyzwyczaił. I miała rację. Na Buniach i gotowanym jest ok. W jednej z książek Fishera spotkałam się ze stwierdzeniem że nie wszystkie psy dobrze znoszą nawet najlepszą suchą karmę z powodu zbyt dużego stężenia wszystkiego na raz i w pełni się z tym zgadzam. Karmy są dopiero od 20 lat, wcześniej psy jednak jakoś żyły i mało tego-były o niebo zdrowsze, żadnych alergii ani innych dziwnych przypadłości nie miały. Quote
Łajka Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 Jaka ulga i szczęście, patrzeć na Fenia wtulonego w miekkie posłanko ,Fenia w błogostanie -z przymkniętymi oczkami. :loveu: :laugh2_2::angel: Quote
Norbitka Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 Oj tak. Istny błogostan :) Joaa jestes kochana. Quote
joaaa Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 No i co, gdzie cioteczki?! :mad: :mad: :mad: Dzisiaj Fenio miał sr... Albo przekarmienie, albo trzeba zmienić karmę. Niestety dzisiaj nie dałam rady dojechać do niego ale rozmawiałam z panem Maćkiem. I poza sr... wszystko w porządku. Postanowiliśmy go dzisiaj przegłodzić. Pójdę do niego jutro przed południem i zobaczymy. Quote
asher Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Joaaa, ja karmię swoje osobiste burki Acaną Lamb&Rice i bardzo sobie chwalę tę karmę. Jak chcesz, to mogę ci dac ze dwa, trzy kilo na próbę. Mieszkam na Kabatach, więc nie powinnyśmy mieć problemu z umówieniem się na spotkanie ;) Quote
Łajka Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Joaaasiu czy sąsiedzi Feniksa to chore psy ?.. martwię się, żeby się nie zaraził jakimś świństwem bo przecież nie jest szczepiony (tak myślę) Quote
ania14p Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Przystojniaku, skaczemy do góry, coby o Tobie nie zapomnieli! Quote
joaaa Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 [quote name='asher']Joaaa, ja karmię swoje osobiste burki Acaną Lamb&Rice i bardzo sobie chwalę tę karmę. Jak chcesz, to mogę ci dac ze dwa, trzy kilo na próbę. Mieszkam na Kabatach, więc nie powinnyśmy mieć problemu z umówieniem się na spotkanie ;) Asher bardzo dziękuję! :lol: Faktycznie ze spotkaniem nie będzie kłopotu, może skorzystam, bo właśnie nad Acaną się zastanawiałam. Ale robimy jeszcze jedną próbę z karmą, którą mamy. Dzisiaj nie było sr... za to sznurek do gryzienia był wciśnięty i wprasowany w koopę. :mad: Może to była zemsta za brak jedzenia.:cool3: I naszczekał podobno rano na pana Maćka! I słusznie, przecież nie dał mu jedzonka! Jak przyszłam, to bardzo się ucieszył. Bawiliśmy się resztką sznurka i próbowaliśmy założyć obrożę. Postępy są ale powoli. I trochę pospaliśmy razem. Zdjęcia wstawię wieczorem. Quote
Łajka Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 No to czekamy... ale coś nie widać :comp26: :lol: Quote
joaaa Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 zdjęcia nadal śpiące, musicie przyznać, że jest piękny! :loveu: Quote
joaaa Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 A teraz kolejne wpłaty: 100zł Marek Kaliszewski 30zł Magdalena Termena 50zł Simbik 60zł Vitisvini 100zł Eveandaxel 60zł Anna Dymińska Razem mamy 1080zł, mam nadzieję, że dobrze policzyłam. chciałabym teraz go zaszczepić, jeżeli będzie ok z koopą i zrobić badania krwi, i jezeli będzie potrzeba skóry, bo ma takie łyse plamki. Bardzo Wszystkim dziękuję w imieniu Feniksa. :loveu: Szczegółowe rozliczenia przedstawię po rozliczeniu w sggw. Quote
joaaa Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Łajka, mam dla Ciebie dwa avatarki! Wstawiłabym ten z koniem! :loveu: Quote
Łajka Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 DUUUŻA BUŻKA !!! :lol: :calus: dobra podpowiedż :p Quote
joaaa Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 Dzisiaj Fenisław urządził śpiewanie jak usłyszał z daleka mój głos. Jęczał i skarżył się, że długo mnie nie było. :crazyeye: nie wiedziałam, że on tak potrafi. Dzisiaj też postawił trzecią łapę na podłodze poza klatką. Oczywiście przypadkiem i bardzo sie wystraszył. A potem zorientował się, że nic sie nie dzieje i miał bardzo głupia minę. :p Zobaczymy jutro. Z koopą juz w miarę normalnie, więc przyczyną była zbyt duża ilośc karmy, którą dobra ciocia dawała chudemu psu. :oops: Aha, bardzo ucieszył się z nowego sznurka, zaraz się nim zajął. Zdjęcia będą za chwilę! A gdzie jest ciocia Norbitka?! Cały dzień tu nie zaglądała. :mad: Quote
Łajka Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 pora nadawania programu sprawia ,że chodzimy cały dzień z podkrążonymi oczami :turn-l: :eek: NORBITKA-pewnie odsypia :sleep: Quote
joaaa Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Łajka napisał(a):pora nadawania programu sprawia ,że chodzimy cały dzień z podkrążonymi oczami :turn-l: :eek: NORBITKA-pewnie odsypia :sleep: bo program jest przeznaczony tylko dla dorosłych! :eviltong: Quote
joaaa Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Najpierw zobaczcie jaką juz ma wielką ochotę, żeby wyjsc z klatki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.