sylv Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Włos w tej linii jest dość trudny w pielęgnacji.[/quote] Koleżanka ujęła to bardzo oględnie:lol: . Oprócz tego jeszcze niektore egzemplarze mają tendencję do raptownej wymiany włosa. Chociaż problemy włosowe mogą wyskoczyć w każdej linii. Sylwia
EwikB Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 [quote name='Dzidtka'] nie będzie już wystawiany bo mam nową sunie i teraz w nią będę inwestować a on juz ma i tak tyle ile mało który pies osiągnie w Polsce, ale życze powodzenia Anka muszę Ci przyznać że masz dar do pisania , może zajęłabyś się twórczym pisaniem ;) Grunt to dobra reklama.Ostatnio to była cisza i musiałaś jakoś zrobić kolejne wejście :lol: :roll: Good :lol: i mam pytanie - co z tymi wystawami, o których tak sie rozpisywałaś - Niemcy, Austria itp Zarzucałaś wcześniejszym hodowcom, że tytuły robili na wschodzie, a Ty tylko będziesz jeżdzić tam gdzie konkurencja. Czy w Mołdawi były tłumy lhasa ? Jest to tak ważny Championat ze chyba się skuszę na wyjazd na wystawę tam ;) :p No a teraz w takim razie ( otwarcie mówię że korzystam z okazji też do chwalenia się zaprezentuje moich chłopców:razz: :diabloti: PRINCE OF DARKNES SYLENA - oboje rodzice pochodzą z bardzo znanej hodowli Orlane's ;) ;) Ale on biedactwo urodzony już w Polsce, czyli nie import ( a tylko te dla niektórych są dobre) INTERCHAMPION Champion Polski Champion Ukrainy Champion Rosji Champion Litwy Młodzieżowy Zwycięzca Klubu 2001 + Najlepszy Junior Młodzieżowy Champion Polski V-ce Zwycięzca Europy Wsch-srodkowej 2001 Zwycięzca Polski 2002 + BOB Crystal Cup of Ukraine 2002 V-ce Lithuanian Winner 2003 Vilnius Winner 2003 + BOB Best of Group III Zwycięzca Klubu 2004 + BOB multi CWC/CAC, CACIB, BOS, BOB PRA - neg ( oczy czyste ) I mój młody zaledwie 2,5 letni pies, który z powodu,że nie wyszedł z włosa będzie nadal wystawiany i liczę że dołoży jeszcze kilka tytułów TI LA SHU JOWO AZUROWA AMHARA Champion Polski Champion Białorusi Młodzieżowy Champion Polski Młodzieżowy Champion Litwy Młodzieżowy Champion Niemiec Najlepsze Szczenię Wystawy Klubowej ' 04 Landesjugendsieger Berlin - Brandenburg ' 04 + BOB Młodzieżowy Zwycięzca Klubu Niemiec - JUGEND - CLUBSIEGIER ILT ' 04 Vilnus Winter Winner ' 04 + BOB Młodzieżowy Zwycięzca Polski ' 04 Zwycięzca Klubu Pl ' 05 + BOB Zwycięzca Klubu By ' 05 + BOB Sieger Erzgebirge ' 05 + BOB BEST IN SHOW III BEST IN SHOW Junior I Best of Group v-ce Best of Group III Best of Group I Best of Group Junior III Best in Show Puppy 6 x CACIB multi Zw.Mł/JCAC, CWC/CAC, BOS, BOB BEST IN SHOW Dog of the Year 2005 - III Miejsce W Klasyfikacji Międzynarodowego Klubu ILT I Miejsce - Najlepszy Lhasa ( pies) - W Niemczech-2005 PRA - neg ( oczy czyste )
Guest marketa2312 Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 sylv napisał(a):Włos w tej linii jest dość trudny w pielęgnacji. Koleżanka ujęła to bardzo oględnie:lol: . Oprócz tego jeszcze niektore egzemplarze mają tendencję do raptownej wymiany włosa. Chociaż problemy włosowe mogą wyskoczyć w każdej linii. Sylwia Napewno włos jest inny, niz maja moje lhasaki, zupełnie inny, moje nie mają przedewszystkim podszerstka.Napewno czesanie Dj jest pracochłonniejsze niz moich, ale chyba nie jestem idiotka abym wypisywała tutaj bzdur bo niby po co ????????Roki ma 15 miesięcy a Dj jest starszy długość włosa mają identyczną( na dzień dziszejszy)ZAPRASZAM DO RADOMIA!!!DO OBEJRZENIA wszystkich niedowiarków!!!
sylv Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 No co do zdjęć, to różnie z nimi bywa, zazwyczaj pies wygląda włosowo korzystniej niż w rzeczywistości. To zdjęcie mojej BONY w kilka dni po Poznaniu, gdzie niektóre osoby twierdziły, że sędzia był zbyt tolerancyjny. Nie ukrywam szata przerzedzona, bo mała ledwo odstawiła szczenięta.
Guest marketa2312 Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Ewa osiągnięcia Twoich psów naprawdę zwalają z nóg!!!!Napewno i bez dwóch zdań twoje lhasa sa najbardziej utytułowanymi psami w tej rasie!!JA Ci gratuluje!!!! i podziwiam, ale to i wątpie czy ktoś kiedyś dogoni cię!!Ale dziewczyny ....SPOKUJ... a swoją droga tez mam ochote pojeżdzić w te strony...w celu zwiedzania jak tez ew. wystawienia. Czy ktoś broni komukolwiek jechac na MOłdawie, czy Litwe, Ukraine czy Niemiec. Każdy sobie zgłasza gdzie uważa..gdzi eakurat może, lub chce.Czasem sprzyja szczęście i w dużej konkurencji sie wygra a czasem w "kiepskiej" konkurencji sie przegra. No bo chyba o to w tym chodzi.?????? a pies tak naprawdę ma to gdzieś...tak naprawdę TO ZNÓW LUDZIE...robią cyrk..
Dzidtka_Gl Posted January 4, 2006 Author Posted January 4, 2006 :) oj boli, że ode mnie szczenięta idą za granice do znanych hodowli, oj boli że nie siedze na szczeniakach, że nie kryje suk cieczka po cieczce, że nie sprzedaje za 600-1000zł... że nie kryje za 800-1000zł :) Ewa masz najpiekniejsze lhasaki w Polsce po prostu rewelka :)
EwikB Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 [quote name='marketa2312']A Widziałam Na Twojej Stronie Zdjęcie Suczki Z Hodowli Pibaro Gdzie Włos Ma Do Ziemi( Na Zdjęciu ) A W Rzeczywistości Jej Pare Dobrych Cm Brakuje!! quote] Jak wiecie suczka została latem odkupiona i nie jest w pełniej okrywie włosowej, tylko taka różnica że ja nikogo na siłę nie przekonuję że ma włos do ziemi:lol: Dlatego też ,poniżej fotka z mojej strony z ringu, gdzie widać że łapy są owłosione a boki jeszcze nie. Fotka z ringu wklejona specjalnie aby nikt nie próbował insynuować , jak to bywało w przeszłości że doklejam włosy moim psom;) :evil_lol: :evil_lol: Myślę że powoli można zakończyć tę dyskusję bo nie wnosi nic nowego do tematu.
Ksztyna Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Powiedzcie mi Dziewczyny czy znajdę w tej chwilii w Polsce do kupienia suczkę biało-beżową lub biało-czarną.?
EwikB Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Dzidtka napisał(a)::) oj boli, że ode mnie szczenięta idą za granice do znanych hodowli, oj boli że nie siedze na szczeniakach, że nie kryje suk cieczka po cieczce, że nie sprzedaje za 600-1000zł... że nie kryje za 800-1000zł :) Ewa masz najpiekniejsze lhasaki w Polsce po prostu rewelka :) Zapytam otwarcie, bo widzę że pojawiło się moje imię i nie wiem czy mam to rozdzilić czy połączyć razem.Proszę o odpowiedz:lol:
Dzidtka_Gl Posted January 4, 2006 Author Posted January 4, 2006 a rób co chcesz, ale skojarzenia masz dobre :)
sylv Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Napewno włos jest inny, niz maja moje lhasaki, zupełnie inny, moje nie mają przedewszystkim podszerstka.Napewno czesanie Dj jest pracochłonniejsze niz moich, Niewątpliwie wymaga to więcej cierpliwości, no i trzeba wiedzieć jak. Sylwia
karolayna Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Moim zdaniem to dyskusja jest troche bezsensu. Nie staje bo niczyjej stronie...nie chce żeby zaraz było ze sie niepotrzebnie wtrącam. Według mnie osiągnięcia psiaków są satysfakcja dla nas i ukazaniem naszej pracy (szczególnie u długowłosych psiaków) owszem miło jest sie pochwalic tytułami jakie zdobył, ale żeby kłocić sie który jest lepszy:shake:, przede wszystkim powinnismy kochać nasze pociechy. Mam nadzieje ze nie zostane skrytykowana, nie jestem jakims doswiadczonym hodowcą, więc możliwe ze nie mam racji, ale takie jest moje zdanie..:oops:
EwikB Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Dzidtka napisał(a):a rób co chcesz, ale skojarzenia masz dobre :) Czekam na odpowiedz TAK czy NIE. Nie interesuje mnie odpowiedz między wierszami
Guest marketa2312 Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 no tak 10 postów o śniegu i klimacie wnosiło bardzo dużo do tematu, a jak o lhasakach w sumie wymiana zdań...to juz lepiej zakończyć???? Tzn jak rozumieś to a siłe..bo naprawdę niewiem.TAk jak pisałam Roki jest młodszy i ma taki sam włos jak Dj( długośc) ABSOLUTNIE NIE NA SIŁE..... ale jakośc jest inna zupełnie...Dla mnie tez było smieszne że w sierpniu w Augustowie miał mój pies dłuższa sierśc niz w listopadzie w Kielcach. Ale sama wieś...robis kupe zdjeć, i to dobrych zdjeć że czasem pies stanie że na zdjeciu nie jest nawet do siebie podobny!!! jedno zdjecie jest super a drugie bleee...zreszta nie tylko o psy tu chodzi... robimy zdjecia i sobie...swiatło, cień...zrobienie zdjecia..niekiedy nie jest wcale łatwe..Mnie fatalnie wychodziły zdjecia szczeniaki=ów po MEgi..coś strasznego...może teraz będzie lepiej?????? Co do twojej suczki to ja widziałam właśnei na forum zdjecie a może to nie ona ...juz sama niewiem..........
sylv Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 ... że nie kryje za 800-1000zł :) :crazyeye: Jeżeli to do Ewy, to ja mam tylko jedno pytanie: Ewa, dlaczego ze mnie tak zdzierasz:mad: Sylwia
EwikB Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 [quote name='Dzidtka']a sobie czekaj Nie umiesz otwarcie napisać ? Zabrakło odwagi mhh. Jak zawsze piszesz pokątnie i mieszasz za plecami.Cóż taka Twoja natura. Ale chyba znów zaczynasz przesadzać. Z jednej strony to powinno Cię guzik obchodzić , ja mogę swoje szczenieta rozdać za darmo i nic Ci do tego. Kasa to nie wszystko. Co do ceny to ja rozgraniczam cenę swoich szczeniaków i pieska ewidentnie niewystawowego sprzedam za 800 czy 1000 zł ( to jakaś ujma czy cóś, wszystkie dobre hodowle tak robią), a psa wystawowego i za 1000 Euro. Moje szczeniaki też są za granicą i do tego ich właściciele je wystawiają i wygrywają. Co do ceny krycia u mnie to zapytaj osoby które kryły. Ale ja nie robię promocji na krycie aby pies tylko pokrył. A co do Twoich kryć to chyba zapomniałaś jak kryłaś Brawurę cieczka po cieczce tylko nie zaszła i wtedy było ok. A co jeśli sunia ma cieczkę raz w roku, trzeba kryć co dwa lata. Regulamin daje mozliwość miotu raz w roku . A według Ciebie ten co kryje co roku to rozmnażacz a jesli tyczy sie to ciebie to oczywiście przemyślane krycia. [SIZE=2]Ot cała Twoja mentalność . I naprawdę szkoda mi czasu na dalsze pisanie z Tobą. zamiast siedziec cały czas przy koputerze i knuc kolejne inrtygi to wolę zająć sie psami i domem. I proponuję Tobie to samo, to może wypielęgnujesz włos
sylv Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 ale jakośc jest inna zupełnie...Dla mnie tez było smieszne że w sierpniu w Augustowie miał mój pies dłuższa sierśc niz w listopadzie w Kielcach. No bo pewnie przeszedł delikatną wymianę włosa. Co do twojej suczki to ja widziałam właśnei na forum zdjecie a może to nie ona ...juz sama niewiem To czyja to niby suczka? Ewy? Różnice we włosie są i nie ma co ukrywać, nie ma też powodu do obrazy i agresji. Jak widać wszyscy robią różne kombinacje, licząc na to,że szczenięta uzyskają te najlepsze cechy. Przyszłość pokarze co nam się udało a co nie. Sylwia
nefesza Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 Gośka napisał(a):No faktycznie TA dyskusja wnosi baaardzo dużo... :evil_lol:
zachcianka Posted January 4, 2006 Posted January 4, 2006 A odpowiadając na pytanie Ksztyny, Taki włos jest dopuszczalny u zwierząt w młodym wieku - młodzież , pośrednia, czasem otwarta, Zdarza sie też u starszych, bywają lepsze i gorsze okresy w życiu psa. Naturalnie na wystawach dużej rangi, mało prawdopodobne abyt pies z takim włosem zajął lokatowe miejsce, nie mówiąc już o wygranej. Co nie znaczy ze na mniejszych wystawach nie zostanie doceniony za anatomie właśnie, i wygra z psami o lepszym włosie, kiedy np. konkurencja mała, albo gorsza natomicznie. Zdarza się również że sędza pozwoli takiemu wygrać Rasę , ale nie da przepustki na wystepy w grupie, gdyż nie jest w dostatecznej kondycji włosa. Kiedyś znana sedzina p. B Muller powiedziała mi że ona widzi to tak: " To tak jak wybory Miss, nie wypuszcza się jej bez ładnej sukienki lub bez makijażu" Dla mnie to taka wisienka na czubku tortu: super pies z super włosem po prostu zawsze wygra, i nie ważne czy ma super papier, czy nie, ma byś ładny anatomicznie i mieć to coś, oprócz szaty także tą iskierkę która przyciąga wzrok jak magnez.... ;) Co do tytułów, dziś przy tak dużej liczbie wystaw, możliwości wyjazdów, wiele krajów robi expersowe championaty ( w weekend itd) Mozna liczyć na farta, znajomości, brak konkurencjii.... Jednak PRAWDZIWY CHAMPION, mówie o tych creme de la creme... , szczególnie o samcach, nie umniejszając roli suk, jednak z tymi różnie bywa- cieczki , macieżyństwo.... itd.... swoją klasę udowadnia nie tylko ilością tytułów, ich znaczeniem, ale także tym że jest przez długi czas na TOPie. W Polsce zrobienie championatu to banał... (przynajmniej w Lhasa), w wielu krajach zajmuje to ponad rok i nie bez przyczyny jest taki wymóg, po prostu champion nie może sie wstrzelić w krótki okres czasu kiedy jest ładny, On ma być po prostu piękny. Z sukami jest tak że czesto robią championaty, a potem już ich nie widać - czas na macieżyństwo, czasami wracaja czasami nie, nikt im tego nie zarzuca. Samce sa pokazywane jak najdłużej, jak najczęściej, Jeżeli są już naprawde super super to pokazują sie, przypominaja swoją klasę na tych najważniejszych, światowych, europejskich wystawach, i nawet jak już są w podeszłym wieku, choć nie wygrywaja przyjemnie na nie popatrzeć.... Jeżeli ktoś mi mówi że jego champion - samiec skończył karierę w wieku 2-3 lat, to po prostu jest śmieszny... i chyba nie za bardzo zna realia wystaw... albo jest coś innego na rzeczy... pozdrawiam wszytskich
Dzidtka_Gl Posted January 5, 2006 Author Posted January 5, 2006 znam realia wystaw... nie będe juz DJa wystawiać, chyba że gdzieś intery będą za darmo dla przyjemności, poza tym teraz czas Felka, Asi, Dodi był wystawiany i tak bardzo dużo Ewka coś pisałaś o wschodzie, zobacz jeszcze raz tytuły swoich psów ? dlaczego nie pojedziesz do Czech ? no tak zaraz napiszesz, że jeździsz do Niemiec tak... Mł.Zw.Klubu Niemiec zdobyłaś w jakiej konkurencji??? w 1 itd mi zaraz sie wypomina, że mój pies dostał bdb ale czy którys pies w Polsce wygrał w obcym kraju ? u sędziego nie Polaka, będąc w młodzieży BOB na klubówce pokonując kilku interów ? miałam tez odwage pojechać do Belgii na Klubówke, owszem był II ale dla mnie to nie ujma, że nie wspominając o wystawie Europejskiej, pojedz na Europejska, wygraj klase i wtedy pisz... teraz Światówka w Poznaniu... zobaczymy.... ja nawet jak byłam na Ukrainie to miałam konkurencje... DJ otwartej a przyjechały Championy Rosji, ale w oba dni DJ wygrał, u 2 różnych zagranicznych sędziów itd itd wiem, że to wiesz ale musze to pisac by sie bronić co do kryć, cene sama podałaś Markecie, a o cenach szczeniat u Ciebie non stop słysze jak ludzie do mnie dzwonia, dlaczego u mnie tak drogo bo w Grudziądzu i tu gdzie i u kogo sa po tyle, uwierz denerwujące no ale cóż... masz za dużo szczeniat, non stop kryjesz, czasem "upssss przez przypadek pieski sie pokryją" i masz problem. I nie porownuj moich kryc do swoich, u Ciebie 4 i pół letnia suka ma 4 miot w tym jakie duże mioty były 9 szczeniąt!!! moja 6 i pół letnia Brawura (PONka nie mała lhasaczka) w 4 miotach miała 8 szczeniąt, zreszta drugą suke też tak kryjesz... to jest na stronie itd itp nie wiem co tam jeszcze mi zarzuciłas wrócę z pracy na spokojnie przeczytam skoro moje psy sa takie brzydkie to po cholere na nie zwracacie uwage i ciągle coś ktos pisze, po prostu dajcie sobie spokój a i ja nie będę reagować, nie było by znów tej przepychanki gdyby znowu ktoś (szkoda, ze to anonim) nie doczepił się i obojetnie co napiszecie tez byście zareagowały jakbym wstawiała zdjęcia któregos waszego psa, udawałabym że nie wiem który to i pytała sie czy taki może być :) i jak napisałam wcześnie zawsze będę reagować na atak atakiem choćby dla kilku tygodni spokoju
EwikB Posted January 5, 2006 Posted January 5, 2006 Ja też znam realia wystaw ...ale ja nie odczuwam potrzeby wyciągania wszystkiego - sędziów, sponsorów, konkurencji itp Ale osoby będące w temacie dokładnie wiedzą o co chodzi.:lol: O wystawach powiem tylko tyle, że to Ty w wielu miejscach wyśmiewałaś się z 1 Cacowych Championatów bez odstępu czasu - Nie ja. Jak pisałam wcześniej jak Ty coś robisz to jest cacy, a jak ktoś inny to jest przestępstwo. Co do szczeniąt to ja bardzo przepraszam za moje sunie że tyle rodzą ( następnym razem ukręce połowie główki) :diabloti: Juz kilka stron wcześniej czepiałaś sie wieku mojej suni a teraz znowu - A Ja znowu Ci odpiszę że zajmij sie najpierw swoim podwórkiem i zanim zaczniesz oczerniać innych ( bo to nie jest obrona tylko wyciąganie wyimaginowanych brudów ) zobacz że hodujesz na zwierzęciu z wadą dyskawlifikacyjną. I co z tego że sędziowie to przepuścili, to chodzi o Twoje podejście.:p A tak co do wieku to jak będziesz Boogi kryła tak jak teraz to wyjdzie Ci to samo ( policz sobie suka urodzona w 2003 roku - miot zgodnie z regulaminem, czyli wszystko ok - w roku 2004, 2005, 2006, 2007 - suka ma 4 lata i 4 mioty) No comments.:angryy: A co do Brawury to obydwie wiemy dlaczego miała tak mało miotów i mało szczeniąt.:angryy: Natomiast co do " podstarzałych szczeniąt "czy 'staroci" w wieku 10 tygodni to ten tekst naprawdę mnie ubawił.I proponuje Tobie to samo - smiej sie z tego:eviltong: I Ania skończ w końcu z tą dziecinadą bo wkółko powtarzasz to samo. Hoduj sobie , wygrywaj ale daj innym spokój. To Ty mieszasz innym za plecami i boli że nikt juz na to nie zwraca uwagi bo sie przyzwyczaili. Zapewne i tak na to coś odpiszesz bo Twoje musi być na wierzchu - niech i tak będzie:evil_lol: :evil_lol:
Guest marketa2312 Posted January 5, 2006 Posted January 5, 2006 Kurcze, czuje się winna , ze z mojej winy wynikło znów nieporozumienie.Mam nauczkę uważac na każde słowo co sie pisze..mówi. trzeba faktycznie zmienić temat...ale o pogodzie????????? No to u nas mróz, wszystko pozamarzało ( śnieg, i woda). Zachcianek..wreście ktoś odpowiedział na pytanie Ksztynie.. Czyli przydało by się następne Pytanko!! Ale co ja powiem to powiem, ludzie dzwonią..czasem o szczenie i takie głupoty gadają...że to poprostu głowa mała, podpytują o inne hodowle , czy coś np. polecam...jakie tam są psy i podobnie? Zawsze w tedy mówie prosze się skontaktować i umówić w tej hodowli , psy obejrzeć..przecież niemusi kupowac jak pojedzie albo właśńie tam znajdzie to czego szuka. a temat cen...........to ja uważam że to każdej hodowli decyzja, faktycznie może rozdawać za darmo( ja chciałabym taki prezent :razz:). :evil_lol:Ostatnio usłyszałam tekst że pewna( NIE LHASA APSO) hodowla daje-sprzedaje wartościowiejsze wyprawki niż szczenieta!!!!TEz sposób...prawda?:shake:
zachcianka Posted January 5, 2006 Posted January 5, 2006 Tak, nie zawsze cena decyduje o jakości szczeniąt. Sa znane hodowle na świecie (nie tylko Lhasa) u których szczeniecia nie da sie po prostu kupic, można go dostać np. na współwłasność, Cena nie gra roli, gdyż tacy hodowcy mogą sobie pozwolic na np rozdawanie szczeniąt, A decydują sie na mioty tylko wtedy kiedy chcą sobie coś zostawic, Cieżko powiedzieć kto bardziej przyczynia sie do postępu hodowlanego ten kto ma miot raz w roku czy ten kto próbuje różnych skojarzeń kombinacji i ma wiele miotów w roku z różnych suk. W żaden sposób nie można deprecjonować pracu hodowlanej żadnego z hodowców. Nawet czasem u rozmnażaczy którzy hodują na słabym materiale, i kryją na potęgę , sprzedają szczenieta na kanape, czasami urodzi sie szczenię które może zmienić bieg historii... Czasami po 2 wybitnych championach nie urodzi sie nic wartościowego. Co powinno wyróżniać hodowcę to szacunek do pracy hodowlanej innego hodowcy, i odpowiedzialność względem nabywców szczeniąt. To że my ukryjemy jakąć wadę - chore serce dysplazję itp To prędzej czy pózniej odbije sie na nas, Jezeli takie szczenie pojdzie do nowego domu, może się odbic na pózniejszym komforcie życia, jeżeli będzie to np wada anatomiczna, może sie ujawnic póżniej w lini i sami sobie zostawimy "smrodke" w linii... nie twierdze że takie zwierzeta należy bezwzględnie eliminować z hodowli, przecież ciągle mogą przekazać wartyościowe ganey w hodowli, ale należy być świadomym na czym się hoduje i w przyszłości eliminowac te wady. Pozdrawiam
Recommended Posts