Dzidtka_Gl Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 to niektórzy mają racje mam kundle nie lhasa bo moje nie gryzą ani psów, ani ludzi :) i za to je uwielbiam
EwikB Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 A tutaj 5 tygodniowe grzeczne futerka :lol: pozdrawiam Ewa
Dzidtka_Gl Posted May 16, 2005 Author Posted May 16, 2005 rozumiem, że ojciec szczeniat a nie szczeniak
EwikB Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 NNikka napisał(a):Dzisiaj w ZK przy tatuowaniu zostałam dotkiwie pogryziona przez te dzikie bestie... :roll: Hi, hi a miały wogole czym ? Grunt to dobre nastawienie :lol:
NNikka Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 Dzidtka napisał(a):napisz co to był za potwor :) i po jakich rodzicach coraz wiecej miotow lhasa :) pewnie, ze ojciec...
NNikka Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 EwikB napisał(a):NNikka napisał(a):Dzisiaj w ZK przy tatuowaniu zostałam dotkiwie pogryziona przez te dzikie bestie... :roll: Hi, hi a miały wogole czym ? Grunt to dobre nastawienie :lol:Szkoda, że nie widziałaś jak mi sie zwłaszcza drugi wbił w rękę że wisiał i dopiero po chwili odpadł... a krew to ciurkiem leciała... horror.
EwikB Posted May 16, 2005 Posted May 16, 2005 Małe słodziutkie lasaczki w roli wampirków :cry: A tak poważnie to uwazam ze powinny być chipy, zabieg zdecydowanie mniej bolesny. Ja szczepienia i tatuaże robię w domu, mi wygodniej a maluchy mniej sie stresują. pozdrawiam Ewa
Maya_Alex Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Małe piranie :D NNikka, przyznaj się, że się z nimi drażniłaś :P
NNikka Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 [quote name='EwikB']Małe słodziutkie lasaczki w roli wampirków :cry: A tak poważnie to uwazam ze powinny być chipy, zabieg zdecydowanie mniej bolesny.Ja szczepienia i tatuaże robię w domu, mi wygodniej a maluchy mniej sie stresują.pozdrawiam Ewa Zwłaszcza dla wykonującego tatuż... I obsługa Zk również jest wtedy mniej zestresowana...
bognik Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 EwikB: lhasaczki SŁODZIUTKIE !!!!! Zupełnie jak moja Lhara niespełna 2 miesiące temu... :P Lhasaczki no to gryzonie... :evilbat: Pozdrawiam :wink:
bognik Posted May 17, 2005 Posted May 17, 2005 Ja jestem zdecydowanie za chipami. Dowiedziałam się tutaj jak robi się tatuaże, i że tatuaże są o wiele bardziej bolesne i mniej trwałe. Tylko właśnie na przeszkodzie stoją niestety pieniądze :cry:
Dzidtka_Gl Posted May 18, 2005 Author Posted May 18, 2005 wielu ludzi nienawidzi mopsów tylko kogo to obchodzi ???
NNikka Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 Dzidtka napisał(a):wielu ludzi nienawidzi mopsów tylko kogo to obchodzi ??? No cóż moja droga... niektórzy nawet nie znają sie na żartach... I to już jest smutne...
Dzidtka_Gl Posted May 20, 2005 Author Posted May 20, 2005 ot tak ogólnie jestem smutna :) ten typ tak ma, moja droga...
NNikka Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 Dzidtka napisał(a):ot tak ogólnie jestem smutna :) ten typ tak ma, moja droga... Tylko kogo to ochodzi... :wink:
Gośka Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 NNikka napisał(a):Paskudne lasaki... Juz ich nie lubię... NNikka, niestety sama prowokujesz odpowiedzi, bo to co napisałaś wyżej ja również nie odebrałam jako żartu, może trzeba było dodać uśmieszek. A tak na marginesie, to chyba ktoś ostatnio na listę "wystawy' wklejał listę psów niebezpiecznych z USA, m.in mops był tam również a lhasa jakoś nie :wink:
Dzidtka_Gl Posted May 20, 2005 Author Posted May 20, 2005 NNikka napisał(a):Dzidtka napisał(a):ot tak ogólnie jestem smutna :) ten typ tak ma, moja droga... Tylko kogo to ochodzi... :wink: wiesz, głupio Ci teraz bo przegiełaś... ale to Twój problem, jakos nikt inny nie żartuje sobie tak jak Ty , czy na temacie o mopsach jest ktos tak nie miły od lhasa jak Ty tu ???
NNikka Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 [quote name='NNikka']Dzisiaj w ZK przy tatuowaniu zostałam dotkiwie pogryziona przez te dzikie bestie... :roll: [quote name='EwikB'] Hi, hi a miały wogole czym ? Grunt to dobre nastawienie :lol:[quote name='NNikka'] Szkoda, że nie widziałaś jak mi sie zwłaszcza drugi wbił w rękę że wisiał i dopiero po chwili odpadł... a krew to ciurkiem leciała... horror. Postaram się pisać wyraźniej i większymi literami Przecież to było całkowicie jasne... bo do tej pory byłam fanką lasaków więc w moim przypadku takie pisanie to wiadomo, ze żart... A tak w temacie mopsów to muszę Ci powiedzieć, ze w czasie każdego dyżuru robimy tatuaże ok. 2 miotom mopsów a lasaki sa raz do roku i nie zdarzyło sie nigdy zeby mnie mops ugryzł... tatuowałam takze 3 miesięczne akity i też nic... A to, ze prowokuje sama takie wypowiedzi? Niektórzy się sami prowokują... :roll:
Dzidtka_Gl Posted May 20, 2005 Author Posted May 20, 2005 to są przeprosiny czy wyjaśnienia ??? jedno i drugie nie udolne aha, nie wiem jak inni ale ja świetnie widze
Dzidtka_Gl Posted May 20, 2005 Author Posted May 20, 2005 NNikka napisał(a):Niektórzy się sami prowokują... :roll: a takiego terminu nie ma w języku polskim więc nie sądze żeby Gośka sama siebie prowokowała... ale to najwyżej sama wyjaśni
NNikka Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 Przeprosiny?! Chyba Cię fantazja poniosła. Wyjaśnienie. I to tylko dla tych którzy nie zrozumieli moich intenci od razu. Li i jedynie.
NNikka Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 NNikka napisał(a):Niektórzy się sami prowokują... :roll: Dzidtka napisał(a): a takiego terminu nie ma w języku polskim więc nie sądze żeby Gośka sama siebie prowokowała... ale to najwyżej sama wyjaśni Ależ ja nie mówiłam o Gośce. Nie nie nie.
Recommended Posts