Jump to content
Dogomania

Lhasa apso (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Ich troje, czyli moje futrzaki razem:lol: .




Z datami to u mnie problemy, no ale zakladam,że za kilka dni tez tak będą wyglądać :evil_lol: .

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Swietnie wygladaja te twoje futrzaki sylv !!!
Dzidtki pareczka bardzo piekna ...przyznam ,ze jeszcze nie widzialam LA w takim kolorze.

Posted

[quote name='sylv']Ich troje, czyli moje futrzaki razem:lol: .




Z datami to u mnie problemy, no ale zakladam,że za kilka dni tez tak będą wyglądać :evil_lol: .
Od 3 lhasakow obok siebie na jednej kanapie piekniejsze sa tylko 4 lub wiecej :loveu:

Posted

nefesza napisał(a):
Od 3 lhasakow obok siebie na jednej kanapie piekniejsze sa tylko 4 lub wiecej :loveu:


sylwia ty to masz reke do pielegnacji :):):) i serduszko oczywiscie

lasaki super wygladaja u ciebie:):):)

Posted

[quote name='nefesza']Od 3 lhasakow obok siebie na jednej kanapie piekniejsze sa tylko 4 lub wiecej :loveu:
Mhhhhhhh, przemyślę to zagadnienie, ostatecznie pięć się mieściło.

Zresztą, zawsze można zmienić kanapę :lol: .

Posted

magnum sal napisał(a):
sylwia ty to masz reke do pielegnacji :):):) i serduszko oczywiscie

lasaki super wygladaja u ciebie:):):)


Dzięki Robert :lol: . Myślę, że wszyscy dbamy o nasze futerka. No, może nie wszystkie biegają w długim włosie.Inne fryzurki też wymagają zachodu i pielęgnacji.

Posted

[quote name='sylv']Mhhhhhhh, przemyślę to zagadnienie, ostatecznie pięć się mieściło.

Zresztą, zawsze można zmienić kanapę :lol: .
Nie no.... powalilas mnie ta fota :loveu: :loveu: :loveu:
A kanape niestety nie zawsze n\mozna zmienic:shake: wsystko zalezy od rozmiaru mieszkania....:roll:

Posted

[quote name='pumilo']Dzidtka, a mają swoją stronę w necie? A jak tak, to dasz linka? plizzz;)

Marit niestety nie ma strony, mam zdjecia jej i jej pięknych lhasa (z wieloma tytułami championów jak i BIS!) ale na swoim komputerze, nie wiem kiedy sie do nich dostane jak tylko to umieszczę tutaj na forum, jest co podziwiać :)

a tu fotki juz podrastajacej pannicy RUSSIAN ROULETTE z Czańca



Posted

nefesza napisał(a):

A kanape niestety nie zawsze n\mozna zmienic:shake: wsystko zalezy od rozmiaru mieszkania....:roll:


Można wyeliminować inne meble:evil_lol: . Wszystko zależy od nastawienia ;) .

Posted

[quote name='sylv']Ich troje, czyli moje futrzaki razem:lol: .




Z datami to u mnie problemy, no ale zakladam,że za kilka dni tez tak będą wyglądać :evil_lol: .


Lhasaczki superowe. Narawdę piękne.:multi:

Posted

Ja powiem szczerze , że nie wyobrażam sobie obciąć moje Lhasaczki. Ale widziałam obcięte u znajomych i powiem że wyglądają fajnie. Emisia u Roberta wgląda wprost bosko obcięta- to ulubienica mojej córki.

Posted



do tak utalentowanych hodowców lasa młodej generacji jak bognik:):):)
i inne młode dziewczyny dołancza nastepna , jest to Gosia od dorotki na zdjeciu z Aliszią :):):)

Posted

w Polsce Lhasa jest delikatnie mówiac rasa mało znaną choc w ostatnich latach wzbudza coraz wieksze zainteresowanie .W USA jest to rasa bardzo popularna u mojego brata na ulicy zamieszkują trzy lasaki kazdy z nich jest obciety choć w rózny sposób . Lhasa obciete w zależnosci od budowy wyglada mniej lub bardziej ciekawie w stanach wiekszośći sa to duze psy odbiegajace od wzorca i one niezbyt wyglądaja ogolone ,natomiast pies budowy tzn krótki zwarty o nieduzej kufie wyglada bardzo ciekawie , wrecz wzbudza zainteresowanie u ludzi

Posted

[quote name='magnum sal']

do tak utalentowanych hodowców lasa młodej generacji jak bognik:):):)
i inne młode dziewczyny dołancza nastepna , jest to Gosia od dorotki na zdjeciu z Aliszią :):):)

Dzięki Robert za fotkę:multi: i za wspaniale spędzony dzień u Ciebie. A co do młodej generacji to dobrze , że pojawiaja się nowe osoby. Moja córka bedzie właśnie miała swój debiut na wystawie i bedzie wystawiała małego Lhasaczka. W domu bardzo mi pomaga przy pielegnacji kąpie , czesze, nie wsponę juz o spacerach.Odwiedza ze mną związek kynologiczny zawsze. Dlatego ciesze się , że ją zaraziłam moim hobby:lol:

Posted

magnum sal napisał(a):
Lhasa obciete w zależnosci od budowy wyglada mniej lub bardziej ciekawie w stanach wiekszośći sa to duze psy odbiegajace od wzorca i one niezbyt wyglądaja ogolone ,natomiast pies budowy tzn krótki zwarty o nieduzej kufie wyglada bardzo ciekawie , wrecz wzbudza zainteresowanie u ludzi


Tak to prawda. Lhasaczki obcięte wyglądają różnie bo tak jak napisałeś zależy to od budowy. Ale Twoja Emi rzeczywiście wzbudza zainteresowanie bo ona super wygląda obcięta. U moich zainteresowanie wzbudza to że moje psiaki chodzą w papilotach. Znajomi i sąsiedzi wiedzą po co mają to moje psy ale obcy kręcą głowami. Kazdy inaczej podchodzi do tego, tak samo podobnie jak z ilością psów w domu. Ludzie kręcą głowami jak można miec tyle psów w bloku. Można ale to zrozumieć mogą tylko Ci którzy naprawdę kochaja zwierzęta.

Posted

Zazdroszczę Gosi, ze może uczyc się od swojej mamy tego wszystkiego i zdobywac potrzebną wiedzę :p
Gosia będzie wystawiac na ŚWIATÓWCE? ;) Chętnie się z nią zapoznam ;]
Życzę jej udanego debiutu na wystawie :thumbs:

Pani Doroto - jak ja tylko założę Lharze gumki na wąsy, to od razu SZOK u ludzi, nie wiedzą, co to znaczy dbanie o taką długą siersc. Sąsiadka ma shih-tzu, obcięła go prawie do samej skóry ...

Pozdrawiam :-)

Posted

bognik napisał(a):
Pani Doroto - jak ja tylko założę Lharze gumki na wąsy, to od razu SZOK u ludzi, nie wiedzą, co to znaczy dbanie o taką długą siersc. Sąsiadka ma shih-tzu, obcięła go prawie do samej skóry ...


Bognik u mnie jest podobnie. Ja niestety nie wyobrażam sobie obciąć moje Lhasaczki. One chodzą w papilotach lub w związanych włosach po bokach i gumkach na wąsach a dla ludzi to jest poprostu szok:-o Każdy patrzy na nas jak na jakies ufo.
A co do mojej Gosi to od małego wpajałam w nią miłość do zwierząt. Gosia moja pieknie maluje ale po głowie chodzi jej wetwrynaria. Ale to jeszcze daleko . Ona dopiero w styczniu 2007 r. konczy 12 lat. Jeszcze sporo przed nią nauki. Ale ciesze się że jej hobby to zwierzęta.

Posted

Dora32 napisał(a):
Bognik u mnie jest podobnie. Ja niestety nie wyobrażam sobie obciąć moje Lhasaczki. One chodzą w papilotach lub w związanych włosach po bokach i gumkach na wąsach a dla ludzi to jest poprostu szok:-o Każdy patrzy na nas jak na jakies ufo.
A co do mojej Gosi to od małego wpajałam w nią miłość do zwierząt. Gosia moja pieknie maluje ale po głowie chodzi jej wetwrynaria. Ale to jeszcze daleko . Ona dopiero w styczniu 2007 r. konczy 12 lat. Jeszcze sporo przed nią nauki. Ale ciesze się że jej hobby to zwierzęta.


A ja już byłam na takim etapie, że jechałam obciac Lharę do psiego salonu, taka była skołtuniona po tym, jak wróciłam z wakacji (to był już 2 raz, za pierwszym ją wyczesałam). Dzięki przemiłej pani, która hoduje wyżły, Lhara ma nadal długą siersc (w ogóle to obcięcie to mojej mamy pomysł - postawiła warunek, że jak psi salon, to z obcięciem :angryy: ). Pani od wyżłów doradziła mi, żeby Lharze tylko podwozie i troszkę łapki podciąc. Tacie podobało sie podcięcie, był przeciwnikiem obcięcia, więc mama nie miała właściwie nic do gadania po wizycie w salonie :evil_lol: Po tym, jak zobaczyłam wyczesaną Lharę, uparłam się na ŚWIATÓWKĘ :diabloti: Siersc jej już prawie odrosła - na ŚWIATÓWCE będzie miała znowu długą :eviltong:
Teraz to zaczynam Lharę "gumkowac", nie patrząc na innych ;)

Posted

bognik napisał(a):
A ja już byłam na takim etapie, że jechałam obciac Lharę do psiego salonu, taka była skołtuniona po tym, jak wróciłam z wakacji (to był już 2 raz, za pierwszym ją wyczesałam). Dzięki przemiłej pani, która hoduje wyżły, Lhara ma nadal długą siersc (w ogóle to obcięcie to mojej mamy pomysł - postawiła warunek, że jak psi salon, to z obcięciem :angryy: ). Pani od wyżłów doradziła mi, żeby Lharze tylko podwozie i troszkę łapki podciąc. Tacie podobało sie podcięcie, był przeciwnikiem obcięcia, więc mama nie miała właściwie nic do gadania po wizycie w salonie :evil_lol: Po tym, jak zobaczyłam wyczesaną Lharę, uparłam się na ŚWIATÓWKĘ :diabloti: Siersc jej już prawie odrosła - na ŚWIATÓWCE będzie miała znowu długą :eviltong:
Teraz to zaczynam Lharę "gumkowac", nie patrząc na innych ;)


Masz rację ja juz dawno przestałam się ludźmi przejmować i nie patrze na innych. Psy są moje i dla mnie.:evil_lol: Moja pierwsza lhasaczka Patinka jutro kończy 4 lata ,w kwietniu urodziła 3 szczeniaczki. Ani grama włoska jej nie obcięłam z długości jedynie podwozie aby maluchy mogły mieć lepszy dostęp do sutek.

Posted

To jest fotka z cyklu "GDZIE JEST GŁOWA? ":evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Tak właśnie lubi spać Kiarcia ;) ;) ;)
Pozdrowienia
Agata

Posted

[quote name='Dora32']Bognik u mnie jest podobnie. Ja niestety nie wyobrażam sobie obciąć moje Lhasaczki. One chodzą w papilotach lub w związanych włosach po bokach i gumkach na wąsach a dla ludzi to jest poprostu szok:-o Każdy patrzy na nas jak na jakies ufo.
A co do mojej Gosi to od małego wpajałam w nią miłość do zwierząt. Gosia moja pieknie maluje ale po głowie chodzi jej wetwrynaria. Ale to jeszcze daleko . Ona dopiero w styczniu 2007 r. konczy 12 lat. Jeszcze sporo przed nią nauki. Ale ciesze się że jej hobby to zwierzęta.

Pani Doroto.... :cool2: :cool2: :cool2: TAK TRZYMAĆ:klacz: .
Moja córka ma już 12 lat i kocha dosłownie wszystkie zwierzęta, w planach ma też weterynarię, :thumbs: :thumbs: :thumbs:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...