Klaudus__ Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Za chwilkę pouaktualniam u Bilona wszystko. Quote
zerduszko Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Klaudia - a to nie są tzw. natręctwa?? Czy on sie porusza rytmicznie, czy raczej chodzi bez ładu? Moze po tym wypadku kręgi uciskają i to sprawa neurologiczna? Quote
Klaudus__ Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Mi się wydaje,że Jego problem tkwi w braku kontaktu z człowiekiem. Dwóch wetów powiedziało,że raczej nic z tego nie będzie,ale ja widzę,że to się nie pogłębia - dlatego walczę... Chociaż w mojej obecnej sytuacji naprawdę ta walka jest bardzo trudna... Quote
Ingrid44 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Biedny staruszek . :( Chyba trzeba szukac domowego DT ? Quote
kaja555 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 trzeba szukać, dziewczyny rozsyłajcie gdzie się da Quote
kakadu Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 oj ciezka widze sprawa z bidulkiem; zdjecia by sie przydaly faktycznie... Quote
Ajula Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 może ten piesek mieszkał całe swoje życie ze starszą osobą, i nie zostawał nigdy sam, dlatego musi mieć przy sobie człowieka :roll: może ta osoba zmarła, a pieska wyrzucono Quote
Wet-siostra Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Tak zwany trudny przypadek...Ale nie ma rzeczy niemożliwych.Trzymam kciuki za Burka. Quote
Ingrid44 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Burek tylko potrzebuje ludzia na caly etat i wszystko bedzie dobrze.:loveu: Quote
Wet-siostra Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Pewnie tak,tylko jest ogólny deficyt "ludziowy".... Quote
Ingrid44 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Wet-siostra napisał(a):Pewnie tak,tylko jest ogólny deficyt "ludziowy".... Niestety masz racje, moze domowy Dt by pomogl ? Quote
kakadu Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Ingrid44 napisał(a):Niestety masz racje, moze domowy Dt by pomogl ? pomoc to by pomogl tylko skad go wziac...? Quote
Ingrid44 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Bezplatny to ciezko znalesc ,ale platny pewnie by sie znalazl dla malego pieska. Quote
Klaudus__ Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Domowy dt napewno byłby zbawienienim,ale skąd je brać... A na płatny skąd brać fundusze... Aktualnie staruszek jest na lekach uspokajających - i nawet zaczynam widzieć efekt... Dalej dużo chodzi,ale już mniej wyje i potrafi sam ładnie położyć się spać. Lepsze fotki zrobię jak Go trochę 'wymęczę' :) Quote
Wet-siostra Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 W górę,psino.Nie mam pomysłu,jak pomóc...Więc tylko podnoszę... Quote
kaja555 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 a może by go zacząć ogłaszać? Jakby miał dom u kogoś rozsądnego, to DT nie musiałby być potrzebny. On potrzebuje dużo uwagi, potrzebuje kogoś kto pośiweci mu dziennie sporo czasu... Quote
Klaudus__ Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Kaja można... Ale raczej nie sądzę,żeby ktoś zabrał do siebie psa z zabużeniami... Dobry z Niego pies, tylko bardzo znerwicowany... Ma pościelone w miejscu, gdzie najbardziej Mu się podobało. Chyba jest zadowolony, bo dałam Mu koce, kocyki, poduszki i jak się kładzie to sobie tam układa jak Mu się podoba... A potem śpi jak suseł :) Poza tym potrafi sygnalizować brak wody i pustą michę po suchej karmie. Bardzo bardzo lubi gotowane jeszcze ciepłe jedzonko. Quote
Wet-siostra Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Klaudus,Ty jesteś cudotwórczyni.Wyprowadzisz Burka na"ludzi". Quote
Klaudus__ Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Oj Oj... Do 'ludzkich odruchów' to jeszcze jeszcze... Ale widzę ogromną poprawę. Już nie chodzi tak wiele. I wreszcie je... Wcześniej nie miał na to czasu... :P A to nie ja Go wyproadzam tylko cudowny lek :) Quote
Wet-siostra Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Tak,cudowny lek pod nazwą miłość. Quote
Klaudus__ Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Teraz właśnie chłopak spaceruje. Zerknijcie i tu... Bo ja już mam poprostu dość... http://www.dogomania.pl/threads/180011-8-szczeniaczkA-w-w-kotA-owni-pilnie-potrzebuje-naszej-pomocy-Pszczyna?p=14123290#post14123290 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.