Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Comic Sans MS]Kolejna psia bieda pilnie potrzebuje pomocy...[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Burka zauważył Michał - ledwo chodził w kółko po ruchliwej drodze. Auta jeździły i nikt ani nie pomyślał,żeby się zatrzymać... Jedno auto potrąciło psiaka Michał zatrzymał samochód i poleciał w stronę Burka... Ludzie w autach stukali się po głowach... Pewnie myśleli 'co za idiota lata zapsem po drodze...' Burek był tak strasznie wystraszony,że uciekał w siną dal... Michał nie dał sobie sam rady... Przyjechał po mnie - i oboje lataliśmy za zdziczałym psem... Zabrałam z domu puszkę jedzenia, głód okazał się bardziej uciążliwy, niż strach... Niepewnie i z okropnym strachem podszedł do jedzonka... Podstępem - zarzucając na Niego kurtkę udało się nam Go schwytać. Biedak bronił się - chciał gryźć, jednak udało się biedaka dowieźć do mnie do domu.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Burek panicznie boi się ręki... Prawdopodobnie jest głuchy... Boli Go brzuch, bo nie pozwala się nawet za niego dotknąć. Ma też jakąś narośl na oku. Biedak próbuje się bronić przed człowiekiem ząbkami... Ale nie chce ugryźć... Chce tylko postraszyć... Jego oczy mają w sobie tyle smutku,że serce pęka... Burek musi jechać do weta - jednak nadal nie daje się podnosić. Zabrałam wczoraj od weta antybiotyk i leki przeciwbólowe...[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Choćbym bardzo chciała to mały nie może u mnie zostać...[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Potrzebne są też pieniążki na wizytę u weta...[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Jeżeli ktokolwiek może wspomóc grosikiem to będę bardzo wdzięczna. Potrzebny jest też tymczas... Domowy tymczas... On musi zaufać człowiekowi...[/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]Błagam o pomoc dla tego biedaka...[/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]AKTUALIZACJA![/FONT]

[FONT=Comic Sans MS]19.03.2010 Burek uciekł![/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Max [jeden z moich tymczasów] zrobił podkop i Burek uciekł z ogrodzonego tylko dla Niego kawałka ogrodu.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Bardzo proszę wszystkich o pomoc. Burek ma przymus chodzenia, może być wszędzie! Proszę o pomoc w rozwieszniu plakatów i o rozglądanie się czy nie biegnie gdzieś przed siebie...[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]PROSZĘ POMÓŻCIE... [/FONT]

  • Replies 231
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to staruszek, kurcze... Taka siwizna zachodząca za oczy to ponad 12-13 lat...
nie dawaj mu antybiotyku, nie ma potrzeby, pytanie tylko, dlaczego boli brzuch przy dotykaniu, co ma uszkodzone w srodku...

Posted

Nie wiem co z tym biedakiem,lata cały czas w koło... Strasznie nerwowy jest... Błagam, niech Go ktoś na tymczas weźmie... Ja aktualnie mam tak niewiele czasu, i całą masę problemów - nie jestem w stanie Mu poświęcić tyle czas ile potrzebuje... A On tak bardzo potrzebuje człowieka...

Posted

Chłopak potrzebuje 'domowego' tymczasu. U mnie jest w garażu, ma ciepło, jest bezpieczny i ma jedzonko,ale On potrzebuje [przynajmniej teraz] dużo dużo kontaktu z człowiekiem...
Biedak chodzi i...szuka... Tak jakby myślał,że poczuje zapach pana...
Pewnie Go wyrzucili w lesie... Bo biedak chodził i wąchał... Na podwórku u mnie też tak robi.
Zapewne w domu nie miał za dobrze... Bo boi się strasznie ręki,ale chyba kochał Pana... Nawet jak bił...

Posted

zerduszko ale trafiłaś..... ja mam słabość do staruszków, któe pod koniec życia lądują pod kołami samochodów

jestem spłukana, moge dać jednorazowo 10 zł , ale musimy uzbierac szybciutko na leczenie, na jakies badania, bo będzie za późno ....
dt moge szukac ale pewnie nikt nie weźmie mi chorego staruszka bez deklaracji : /

Posted

[quote name='Betta']
dt moge szukac ale pewnie nikt nie weźmie mi chorego staruszka bez deklaracji : /
To jest właśnie to... :bigcry: Jakbym miała inną sytuację w domu to pewnie przynajmniej przez jakiś czas mogłabym Go zostawić...

Posted

obejrzał go wet ? może rzeczywiście lepiej nie dawac antybiotyków jesli niewiadomo o co chodzi dokładnie

Klaudus, ja rozumiem, ja tez bez kasy i bez pracy, a na swojego zwierzaka tez wydatki poczyniłam....
mam nadzieje że szybko sie jakas kwota konkretna zbierze, bo z tym brzuchem to kiepsko mi wygląda, żeby nie miał wysięku płynów do jamy brzusznej, ma kaszel, duszności, problemy z oddychaniem??

Posted

Oddaje kał i mocz - tyle dobrze.
Kaszel jest,ale jak po takim mrozie spacerował to nie powinno dziwić.
Chodzi ładnie, brzuch siny nie jest i nie puchnie.
Jest czysty - szczeka jak chce wyjść na pole.
Do weta zabiorę Go jutro, ja już będzie na tyle dobry,że da się chwycić.
Bo jak narazie to strasznie wystraszony jest.
Martwi mnie też to oczko. A konkretnie ranka na oczku, dzisiaj ciut krwawiła.

Posted

ale jeśli ma i kaszel i trudności z oddychaniem to może być kiepsko z jego serduchem, zobaczysz co ci lekarz jutro powie apropo brzucha - tak czy inaczej najlepiej zrobic jakies badanie krwi - to podstawowe, tam wskaźnik wątrobowy jest ...ono nie powinno kosztowac wiecej niz 10 zł , a ja jak juz mówiłam tyle moge dac

czekam na wiesci od weta... dzieki Klaudus za zajecie sie pieskiem

Posted

Nie wydaje mi się,żeby miał kochającego właściciela. Znaleziony był w Międzyrzeczu - Kaja, Ty wiesz gdzie to jest ;)
dzisiaj zaczął merdać ogonkiem.
Nie przeszkadzają Mu koty, ani psy - taki zaszczuty biedak widać.
Ile może u mnie zostać?
No przecież Go nie wywalę spowrotem na ulicę...
Ale przez wzglad na moją sytuację lepiej byłoby jakby znalazł tymczas natychmiast... Nie jestem w stanie poświęcać Mu czasu - a On tego potrzebuje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...