Andzike Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 leni356 napisał(a):Bob zawdzięcza Wioletcie nowe życie :loveu: Wioletat on Ci za to na 100% codziennie w myslach dziękuje :D Quote
Wioletat Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Witam,dzisiaj zadzwonilam z prosba o wyslanie fotek,jesli znajda kogos ,kto im pomoze to przesla,poki co to chwalili sie,ze Bob to najwspanialszy kompan dzieci,ze kochaja jego ponad wszystko,choc lubi krasc...krasc,a moze dzieci celowo podkladaja jemu by nie jesc czegos czego nie lubia...co? Bob osiagnal wage dostojnego psiaka,jest ponadto bardzo wesoly,a przez caly dzien lubi zwracac na siebie uwage,zapraszajac do zabawy. Tak wiec nasz Bob jest z pewnoscia najszczesliwszy i calkiem zdrowym psiakiem,co daje duze zadowolenie ,ze tym razem rowniez bylo to rozstanie przyczyna jego stanu w schronie.By tylko wszystkie te przypadki mozna wylapac,to mnie martwi,ze nieraz juz z nieuwagi pracownikow te psiaki odchodza:(:( Quote
Andzike Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Cudownie, że Bob jest szczęśliwy :D Oby wszystkim psiakom trafił się taki dom... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.