Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I ręce mi opadły:(....oczywiście podjęłam decyzję ratowania Boba i podanie jemu tego drgiego preparatu dla uzupełniania białka,ale teraz ten wycinek błony śluzowej,już po prostu jestem załamana ,tym bardziej,że dzisiaj na dokładkę dostałam interwencję z prośbą finansowania amputacji kikuta-części łapy ,najprawdopodobniej odrąbanej u 6 miesięcznego psa,znalezionego przy drodze,z co najmniej 3 tygodniową raną,same przykre sprawy:(

  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wioletat napisał(a):
I ręce mi opadły:(....oczywiście podjęłam decyzję ratowania Boba i podanie jemu tego drgiego preparatu dla uzupełniania białka,ale teraz ten wycinek błony śluzowej,już po prostu jestem załamana ,tym bardziej,że dzisiaj na dokładkę dostałam interwencję z prośbą finansowania amputacji kikuta-części łapy ,najprawdopodobniej odrąbanej u 6 miesięcznego psa,znalezionego przy drodze,z co najmniej 3 tygodniową raną,same przykre sprawy:(


Straszne :( :( :(

Posted

[quote name='Cajus JB']Za dwie godziny będą banerki.

Brak określeń na takie zwyrodnienie. ( Mogły to być też wnyki )

Rozmawiając z wetem,też sugerowałam wnyki,lecz ,to obcięcie równe,nie szarpane,dlatego wet odszedł odmożliwości wpadnięcia we wnyki....poprostu psina nacierpiała się,ale zrządzenie losu,że wyszedł do drogi i jechała ta uboga materialnie ale z Duzym Sercem rodzina!!

Nieraz poprostu tyle przykrości nakłada się na siebie,że najlepiej zakopać się pod ziemię i nic nie przyjmować do siebie,ja wczoraj zbyt wiele musiałam przeżyć....zaraz zadzwonię do lecznicy by zapytać o Boba i dam Wam znać

Posted

Denerwuje mnie to offowanie na cudzych wątkach tak jakby ten pies pomocy nie potrzebował
Zadaj sobie trud i powysyłaj pw do ludzi, nie zaśmiecaj innym wątku :diabloti:

Posted

leni356 napisał(a):
Denerwuje mnie to offowanie na cudzych wątkach tak jakby ten pies pomocy nie potrzebował
Zadaj sobie trud i powysyłaj pw do ludzi, nie zaśmiecaj innym wątku :diabloti:


a to do mnie?

Posted

Przecież ten psiak jest w mojej miejscowości. Napisz jak można Ci pomóc niestety kasy za dużo nie wysłupłam, ale może jakiś bazarek zrobić. Mam kilka fajnych rzeczy na niego.

Posted

na tą chwilę inny wet nie umie więcej na temat Boba powiedzieć,muszę poczekać jak przyjdzie na swoją zmianę,tzn do 15.
Jak tylko wrócę do domu z zebrania,to napiszę,tak się martwię o biedula,tym bardziej,że to co mi w tej chwili powiedzieli,że te jego białko nie podniosło się zbyt wiele po tym leku....poczekajmy na weta ,nie chcę Was zamartwiać i samej siebie jeszcze pogrążać

Posted

ancyk1 napisał(a):
Przecież ten psiak jest w mojej miejscowości. Napisz jak można Ci pomóc niestety kasy za dużo nie wysłupłam, ale może jakiś bazarek zrobić. Mam kilka fajnych rzeczy na niego.


Oj,fajnie mieć wsparcie z Gorzowa...jak masz ochotę pomóc,to moze zechcesz z nim nieraz wyjść na spacerek...Bob uwielbia śśnieg,po spacerku wraca Sniegowy-Bob,poprostu turla się po nim,tak długo aż się cały w nim uklei:)

Posted

Wioletat napisał(a):
Oj,fajnie mieć wsparcie z Gorzowa...jak masz ochotę pomóc,to moze zechcesz z nim nieraz wyjść na spacerek...Bob uwielbia śśnieg,po spacerku wraca Sniegowy-Bob,poprostu turla się po nim,tak długo aż się cały w nim uklei:)


W sumie to nie mieszkam w samym Gorzowie ale bardzo często tam jestem po kilka dni. u mamusi i tatusia. a będę w sobotę więc będę mogła zabrać na spacerek chłopaka tylko nie wiem w której lecznicy on przebywa i czy pracownicy pozwolą mi go wyprowadzić a sądząc po zdjęciach to wnioskuję że jest to lecznica 4 łapy

Posted

ancyk1 napisał(a):
on wygląda bardzo yorkowo, więc myślę że powinien szybko pojechać do swoich ludziów


Yorkowo...niezbyt,jest duży,tzn waży 13 kg,jeśli dobrze pamiętam i jest wysokości spaniela.
Jest on w czterech lapach,jesli bedziesz chciała to się spotkamy pod lecznicą i wyjdziemy razem

Posted

w piątek będę wiedziała na 100% w jaki dzień będę w Gw a co do spaceru to świetnie się składa bo mieszkają moi rodzice zaledwie rzut beretem od lecznicy, dam znać w piątek

Posted

Wioletat napisał(a):
Dzięki serdeczne za ogłoszenie,mam tylko nadzieję,że wyleczymy Bobcia szybko z jego schorzenia by mógł jeszcze cieszyć siężyciem

Tez mam taka nadzieje,co z ogloszeniami,czekamy na ostateczna diagnoze ?

Posted

[quote name='Mantis']Bobkowy banerek :)



A jak ja mogę sobie taki banerek dołączyć?

A teraz to mam same dobre wieści:)BOB zaczął sam jeść!!!!
Jest wybredny,woli kolację weta:)puszkę i suchą karmę...nie,nie...to nie dla niego...

A diagnoza,jeśli wyniki dzisiejsze będą takie jak dzisiaj to chłopak może brnąć na tymczas,białko podniosło się i nie spada,co jest najistotniejsze...trzymajcie proszę kciuki,jutro do 9 rano otrzymam telefon od lekarza prowadzącego naszego pupila,a tymbardziej jest to miłe,że ma właśnie dyżur na nocnej zmianie,a więc Bob ma wspaniałą opieke!

Posted

Też jestem z Gorzowa, mogę jakoś pomóc??? A co z okaleczonym pieskiem bez nogi? Czytałam o nim na gorzow24 i miałam dzwonić do TOZ-u, ale znalazłam tu wzmiankę o nim.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...