Wioletat Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 I ręce mi opadły:(....oczywiście podjęłam decyzję ratowania Boba i podanie jemu tego drgiego preparatu dla uzupełniania białka,ale teraz ten wycinek błony śluzowej,już po prostu jestem załamana ,tym bardziej,że dzisiaj na dokładkę dostałam interwencję z prośbą finansowania amputacji kikuta-części łapy ,najprawdopodobniej odrąbanej u 6 miesięcznego psa,znalezionego przy drodze,z co najmniej 3 tygodniową raną,same przykre sprawy:( Quote
Cajus JB Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Za dwie godziny będą banerki. Brak określeń na takie zwyrodnienie. ( Mogły to być też wnyki ) Quote
__Lara Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Wioletat napisał(a):I ręce mi opadły:(....oczywiście podjęłam decyzję ratowania Boba i podanie jemu tego drgiego preparatu dla uzupełniania białka,ale teraz ten wycinek błony śluzowej,już po prostu jestem załamana ,tym bardziej,że dzisiaj na dokładkę dostałam interwencję z prośbą finansowania amputacji kikuta-części łapy ,najprawdopodobniej odrąbanej u 6 miesięcznego psa,znalezionego przy drodze,z co najmniej 3 tygodniową raną,same przykre sprawy:( Straszne :( :( :( Quote
Wioletat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 [quote name='Cajus JB']Za dwie godziny będą banerki. Brak określeń na takie zwyrodnienie. ( Mogły to być też wnyki ) Rozmawiając z wetem,też sugerowałam wnyki,lecz ,to obcięcie równe,nie szarpane,dlatego wet odszedł odmożliwości wpadnięcia we wnyki....poprostu psina nacierpiała się,ale zrządzenie losu,że wyszedł do drogi i jechała ta uboga materialnie ale z Duzym Sercem rodzina!! Nieraz poprostu tyle przykrości nakłada się na siebie,że najlepiej zakopać się pod ziemię i nic nie przyjmować do siebie,ja wczoraj zbyt wiele musiałam przeżyć....zaraz zadzwonię do lecznicy by zapytać o Boba i dam Wam znać Quote
_Pixia_ Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Z góry przepraszam za offa ale zapraszam na wątek kociaka, który doświadczył bardzo wiele złego. Jednak po mimo tego wszystkiego nadal chce żyć. Pomóż sfinansować jego leczenie. Dziękuję Quote
leni356 Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Denerwuje mnie to offowanie na cudzych wątkach tak jakby ten pies pomocy nie potrzebował Zadaj sobie trud i powysyłaj pw do ludzi, nie zaśmiecaj innym wątku :diabloti: Quote
leni356 Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Czekamy na wieści o Bobie, pomóżcie ściągnąć ludzi na wątek, mam nadzieję że niedługo będzie banerek który zamówiłam, trzeba pomóc biedaczkowi :( Quote
Wioletat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 leni356 napisał(a):Denerwuje mnie to offowanie na cudzych wątkach tak jakby ten pies pomocy nie potrzebował Zadaj sobie trud i powysyłaj pw do ludzi, nie zaśmiecaj innym wątku :diabloti: a to do mnie? Quote
ancyk1 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Przecież ten psiak jest w mojej miejscowości. Napisz jak można Ci pomóc niestety kasy za dużo nie wysłupłam, ale może jakiś bazarek zrobić. Mam kilka fajnych rzeczy na niego. Quote
Wioletat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 na tą chwilę inny wet nie umie więcej na temat Boba powiedzieć,muszę poczekać jak przyjdzie na swoją zmianę,tzn do 15. Jak tylko wrócę do domu z zebrania,to napiszę,tak się martwię o biedula,tym bardziej,że to co mi w tej chwili powiedzieli,że te jego białko nie podniosło się zbyt wiele po tym leku....poczekajmy na weta ,nie chcę Was zamartwiać i samej siebie jeszcze pogrążać Quote
Wioletat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 ancyk1 napisał(a):Przecież ten psiak jest w mojej miejscowości. Napisz jak można Ci pomóc niestety kasy za dużo nie wysłupłam, ale może jakiś bazarek zrobić. Mam kilka fajnych rzeczy na niego. Oj,fajnie mieć wsparcie z Gorzowa...jak masz ochotę pomóc,to moze zechcesz z nim nieraz wyjść na spacerek...Bob uwielbia śśnieg,po spacerku wraca Sniegowy-Bob,poprostu turla się po nim,tak długo aż się cały w nim uklei:) Quote
Onaa Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 http://poznan.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=182151139&Guid=1266b02a-0300-a20b-2707-b527ffffe50a Quote
ancyk1 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Wioletat napisał(a):Oj,fajnie mieć wsparcie z Gorzowa...jak masz ochotę pomóc,to moze zechcesz z nim nieraz wyjść na spacerek...Bob uwielbia śśnieg,po spacerku wraca Sniegowy-Bob,poprostu turla się po nim,tak długo aż się cały w nim uklei:) W sumie to nie mieszkam w samym Gorzowie ale bardzo często tam jestem po kilka dni. u mamusi i tatusia. a będę w sobotę więc będę mogła zabrać na spacerek chłopaka tylko nie wiem w której lecznicy on przebywa i czy pracownicy pozwolą mi go wyprowadzić a sądząc po zdjęciach to wnioskuję że jest to lecznica 4 łapy Quote
ancyk1 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 on wygląda bardzo yorkowo, więc myślę że powinien szybko pojechać do swoich ludziów Quote
Wioletat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 ancyk1 napisał(a):on wygląda bardzo yorkowo, więc myślę że powinien szybko pojechać do swoich ludziów Yorkowo...niezbyt,jest duży,tzn waży 13 kg,jeśli dobrze pamiętam i jest wysokości spaniela. Jest on w czterech lapach,jesli bedziesz chciała to się spotkamy pod lecznicą i wyjdziemy razem Quote
Wioletat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 [quote name='Dogo07']http://poznan.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=182151139&Guid=1266b02a-0300-a20b-2707-b527ffffe50a Dzięki serdeczne za ogłoszenie,mam tylko nadzieję,że wyleczymy Bobcia szybko z jego schorzenia by mógł jeszcze cieszyć siężyciem Quote
ancyk1 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 w piątek będę wiedziała na 100% w jaki dzień będę w Gw a co do spaceru to świetnie się składa bo mieszkają moi rodzice zaledwie rzut beretem od lecznicy, dam znać w piątek Quote
rita60 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Wioletat napisał(a):Dzięki serdeczne za ogłoszenie,mam tylko nadzieję,że wyleczymy Bobcia szybko z jego schorzenia by mógł jeszcze cieszyć siężyciem Tez mam taka nadzieje,co z ogloszeniami,czekamy na ostateczna diagnoze ? Quote
leni356 Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 [quote name='Wioletat']a to do mnie?[/QUOTE] Nie, to było do _Pixia_ Quote
Wioletat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 [quote name='Mantis']Bobkowy banerek :) A jak ja mogę sobie taki banerek dołączyć? A teraz to mam same dobre wieści:)BOB zaczął sam jeść!!!! Jest wybredny,woli kolację weta:)puszkę i suchą karmę...nie,nie...to nie dla niego... A diagnoza,jeśli wyniki dzisiejsze będą takie jak dzisiaj to chłopak może brnąć na tymczas,białko podniosło się i nie spada,co jest najistotniejsze...trzymajcie proszę kciuki,jutro do 9 rano otrzymam telefon od lekarza prowadzącego naszego pupila,a tymbardziej jest to miłe,że ma właśnie dyżur na nocnej zmianie,a więc Bob ma wspaniałą opieke! Quote
koelka Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Też jestem z Gorzowa, mogę jakoś pomóc??? A co z okaleczonym pieskiem bez nogi? Czytałam o nim na gorzow24 i miałam dzwonić do TOZ-u, ale znalazłam tu wzmiankę o nim. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.