kuba123 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Kolejna akcja w SCC, kolejna szansa dla psich nieszczęść. Tym razem nabiera to bardzo dosłownego znaczenia . Ok. godz. 11 podchodzi do nas starsza, zadbana, dobrze ubrana kobieta i prosi op pomoc dla psa, który leży przy wejściu na drugim końcu Silesii. Pani jest bardzo przejęta, idziemy z Jarkiem zobaczyć psa. Pani idzie z nami- wielkie ukłony dla niej za wrażliwość. Wychodzimy przed wyjście i widzimy starszą, bardzo chudą ON-kę.. Sunia przeraźliwie chuda, zmarznięta, głodna. Podeszła do nas ,ale nie mamy nic do jedzenia w rękach więc poszła dalej. Jakaś kobieta dała jej ciastko, sucz łapczywie zjadła. W tym momencie Jarek złapał ją za obrożę, ja zdjęłam pasek ( mądrale poszli po psa, a smyczy nie zabrali), zapięliśmy ją i poprowadziliśmy na nasze akcyjne stoisko. Tam Leda została nakarmiona i napojona i oczywiście pooglądana ze wszystkich stron. Sunia po lewej stronie na pysku ma zakrzepłą/ zamarzniętą krew, pycho opuchnięty. Widać,że rana świeża, jak odtajała w ciepłym uroniła kilka kropli. Nie daje się dotykać po bokach, ostrzegawczo szczerzy zęby z cichym popiskiwaniem. Zapada decyzja- Leda jedzie na Brynów do kliniki. Jarek ją zawozi. Dziś już wiemy- nie jest połamana( na szczęście) tylko potłuczona , przemarznięta i bardzo głodna. Miła, kontaktowa, nie wykazuje agresji do innych psów i kotów, trochę zlękniona ale lubi ludzi. " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
gość123456 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Miałąm banerek dla Ledy, która jeszcze była Jagódką, więc w kolejności kolejnej zrobię aktualny... Quote
zapka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Jakie smutne oczęta ma... Może ktoś jej szuka. Poszperam w ogłoszeniach. Quote
gość123456 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Cholera, no.... wrrr! Miałąm banerek dla Ledy, która jeszcze była Jagódką, więc w kolejności kolejnej zrobię aktualny... Quote
kuba123 Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 wątpię zapka sucz bardzo zmaltretowana przez życie wygląda na psa który kiedyś miał dom , ale go stracił.... choć przyznam,że chciałabym odnaleźć właściciela, niekoniecznie po to, by mu oddać Ledę... Quote
Glutofia Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Publikacjo ukradnę ci zdjęcia i wrzucę na stronę. Ktoś wie jak mam wrzucić filmik ze zdjęciami tak aby od razu otwarło sie okienko a nie sam link? I jak w końcu sucz ma na imie? Myślałam ze JAGA..? Quote
gość123456 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Jeśli tutaj to [...video...] link [.../video...] a jeśli na stronę to zawsze przy filmie jest podane. Quote
amikat Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Miała być JAGA ale jaka tam z niej baba jaga -żadna. LEDA - taka świetlista i mglista to tak! NIe jest połamana. Ma tylko obite boki, bolesne. Wyniki krwi dobre - lekka anemia. Dzisiaj będzie odrobaczona. MA odmrożone poduszki łapek i ranę na pysku która została oczyszczona i zaczyna sie goić. Jest BARDZO grzeczna, nie załatwia sie w boksie. Kupiłam puszczki konwalescenta - ona jest chuda i słaba - trzeba upaść dziewczynę. Quote
kuba123 Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 jeśli jutro będę na Brynowie z Mantrą to zapytam co u Ledy Quote
kuba123 Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 wrrrrrr.....:angryy::angryy::angryy: dubel Quote
kuba123 Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 kocham to dogo:angryy::angryy::angryy: dubel Quote
amikat Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Leda trafi na maciejkowice juz jutro. Nie ma tymczasu dla dziewczynki.... Quote
kuba123 Posted February 6, 2010 Author Posted February 6, 2010 Leda to bardzo fajna sucz odżyła po przejściach i przybrała na wadze uwielbia biegać za piłką( teraz za śnieżkami) jest świetna, staje na środku bokiem do ludzia, pochyla głowę i zerka spode łba w oczekiwaniu na rzut w tej pozycji wygląda super Quote
zapka Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 [quote name='kuba123']Leda to bardzo fajna sucz odżyła po przejściach i przybrała na wadze uwielbia biegać za piłką( teraz za śnieżkami) jest świetna, staje na środku bokiem do ludzia, pochyla głowę i zerka spode łba w oczekiwaniu na rzut w tej pozycji wygląda super[/QUOTE] Fajnie, że tak odżyła,takie smutne spojrzenie miała w tej Silesi. A jak tam nikt nie dzwonił z ogłoszenia w wyborczej? Quote
kuba123 Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 [quote name='Dorothy']ona w schronisku jest ?[/QUOTE] nie, Leda siedzi na Maciejkowicach Quote
amikat Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Siedzi siedzi a nawet biega! Kochana psinka. Odżyła, apetyt ma, sierść sie poprawiła. Quote
Glutofia Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Niestety nikt do mnie nie dzwoni w sprawie adopcji... Moze by tak jeszcze ogłoszenia w necie?? Halo ciotki pomożecie?? Quote
__Lara Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=917204163 Postaram się jeszcze zrobić więcej ogłoszeń. Quote
amikat Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Nikt sie o Ledę nie pyta.... Przepraszam za offa. Na pomoc http://www.dogomania.pl/threads/179661-UMIERALNIA-NA-POMOC-Szczeniaki-zjadane-przez-szczury-psy-i-kozy-w-karcerze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.