Czarli Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Czarli jak zostaje sam na działce wyje tylko chwilę dopóki nas widzi, potem przestaje. Łapki na ogródku też sobie nie wygryzał, w domu była masakra. Został sam jakieś 40 minut, wył strasznie, więc teraz jak będziemy musieli go zostawić to chyba będzie na działce siedział. Sąsiedzi go polubili, wszystkim go szkoda, ale jest taki jeden co się wszystkiego czepia i już wczoraj się nas pytał, czy uporządkujemy sprawę z psem. :mad::angryy: Miejmy nadzieję, że się jakoś pomału nauczy zostawać. :roll: Fotki będą wieczorem, popołudniu pójdziemy do parku i się sfotografujemy. ;) Czarli życzy wszystkim cioteczkom miłęgo dnia. ;) Quote
Borówka16 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Czarli napisał(a):Czarli jak zostaje sam na działce wyje tylko chwilę dopóki nas widzi, potem przestaje. Łapki na ogródku też sobie nie wygryzał, w domu była masakra. Został sam jakieś 40 minut, wył strasznie, więc teraz jak będziemy musieli go zostawić to chyba będzie na działce siedział. Sąsiedzi go polubili, wszystkim go szkoda, ale jest taki jeden co się wszystkiego czepia i już wczoraj się nas pytał, czy uporządkujemy sprawę z psem. :mad::angryy: Miejmy nadzieję, że się jakoś pomału nauczy zostawać. :roll: Fotki będą wieczorem, popołudniu pójdziemy do parku i się sfotografujemy. ;) Czarli życzy wszystkim cioteczkom miłęgo dnia. ;) To czekamy na te foteczki ;) Quote
Czarli Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Mógłby mi ktoś napisać jak wkleić zdjęcie? albo poproszę adres kogoś kto mógłby to zrobić, to prześlę parę fotek z prośbą o wklejenie ;) Quote
Borówka16 Posted April 17, 2010 Author Posted April 17, 2010 Czarli napisał(a):Mógłby mi ktoś napisać jak wkleić zdjęcie? albo poproszę adres kogoś kto mógłby to zrobić, to prześlę parę fotek z prośbą o wklejenie ;) Prześlij na mojego maila : leksia16@gazeta.pl Quote
Czarli Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 Wysłałam zdjęcia. ;) Jeszcze jedno pytanie- czy w schronisku Czarli miał robiony jakiś tatuaż? Bo znaleźliśmy w uchu tatuaż z numerem i tak się zastanawiamy skąd go ma. :crazyeye: ;) Quote
Borówka16 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Czarli napisał(a):Wysłałam zdjęcia. ;) Jeszcze jedno pytanie- czy w schronisku Czarli miał robiony jakiś tatuaż? Bo znaleźliśmy w uchu tatuaż z numerem i tak się zastanawiamy skąd go ma. :crazyeye: ;) Hmmm...nie mam pojęcia :crazyeye: Może Ania coś na ten temat wie ? Już dodaję fotki ;) Quote
Borówka16 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 A oto śliczny i szczęśliwy Czarluś w nowym ,cudownym domku :loveu: Quote
Panca Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 piekny z niego owczarek a tatuaz moze pomoc dotrzec do wlasciciela i jest swiadectwem ze to rasowy pies Quote
Borówka16 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Panca napisał(a):piekny z niego owczarek a tatuaz moze pomoc dotrzec do wlasciciela i jest swiadectwem ze to rasowy pies Według mnie nie ma po co docierać do byłego właściciela... Przecież ma teraz taki cudowny dom :) Quote
Panca Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 no moze nie ma co pod warunkiem ze ktos np po nim rozpacza...mialam kiedys taki przypadek ze znalazlam sunie , dalam ogloszenie i wydalam ja fajnej rodzince ,miesiac pozniej znalazlam kota ktorego zabralam z jezdni potraconego przez auto do lecznicy, gdzie wisialo ogloszenie ze zrozpaczona rodzina 3ci miesiac szuka suni...to wlasnie byla ta sunia ktora znalazlam ( przewedrowala 2 dzielnice nie wiem jakm cudem)zadzwonilam do nowych wlascicieli zeby ja oddali bo dziecko rozpacza i sunka wrocila do swoich pierwszych wlasciceli:) Quote
Borówka16 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Panca napisał(a):no moze nie ma co pod warunkiem ze ktos np po nim rozpacza...mialam kiedys taki przypadek ze znalazlam sunie , dalam ogloszenie i wydalam ja fajnej rodzince ,miesiac pozniej znalazlam kota ktorego zabralam z jezdni potraconego przez auto do lecznicy, gdzie wisialo ogloszenie ze zrozpaczona rodzina 3ci miesiac szuka suni...to wlasnie byla ta sunia ktora znalazlam ( przewedrowala 2 dzielnice nie wiem jakm cudem)zadzwonilam do nowych wlascicieli zeby ja oddali bo dziecko rozpacza i sunka wrocila do swoich pierwszych wlasciceli:) W tym wypadku było lepiej... Ale coś mi się wierzyć nie chcę ,że Czarliego szuka właściciel. Przecież on już we wrześniu trafił do schronu ,miał ogłoszenia i jakoś nikt go nie szukał... Quote
Czarli Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Dziękuję za umieszczenie zdjęć. ;) Czarli ma w numerze tatuażu K- wygląda na to, że jest zarejestrowany w łódzkim związku. Może warto by było odszukać hodowlę z jakiej pochodzi? Nawet jeśli nie znajdzie się właściciel, może dowiemy się chociaż w jakim jest wieku? Chyba że tatuaż zrobili mu w schronisku, ale z tego co wiem teraz robi się chipy a nie tatuaże. :roll: Quote
Borówka16 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Czarli napisał(a):Dziękuję za umieszczenie zdjęć. ;) Czarli ma w numerze tatuażu K- wygląda na to, że jest zarejestrowany w łódzkim związku. Może warto by było odszukać hodowlę z jakiej pochodzi? Nawet jeśli nie znajdzie się właściciel, może dowiemy się chociaż w jakim jest wieku? Chyba że tatuaż zrobili mu w schronisku, ale z tego co wiem teraz robi się chipy a nie tatuaże. :roll: Można by sprawdzać. W schronie na pewno mu tego nie zrobili - teraz są tylko chipy :roll: Quote
Ania i Kajber Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 W schronie miał zrobiony tylko chip, z tatuażem musial przyjśc, ale niei sądzę, zeby włąściciel go szukał, raczej sie go pozbył, moze z pseudohodowli, bo za stary .... Dobrze ,że jest rozwiazanie z zostawaniem na działce, tylko żeby nie uciekł , zawieście mu moze na wszelki wypadek adresówke i upewnijcie się, że sie nie podkopie, ani nie rozerwie siatki. A moze powinien zostawac w altance... Jest w internecie trochę rad, jak sobie poradzic z lękiem separacyjnym u psów, najwazniejsze to "odczulić" go od włascicelii. [FONT=Times New Roman]Najważniejsze zasady to:[/FONT] [FONT=Times New Roman]-naszykować sie do wyjście, przyszykowac miskę z dobrym jedzeniem, potem zrobić psu spacer i po powrocie szybko wyjść z domu,dając psu miskę z jedzeniem i zostawiajac jeszcze coś do obgryzania- wtedy pies może nawet nie zauważyć naszego wyjścia, a będzie sie ono mu dobrze kojarzyło. [/FONT] [FONT=Times New Roman]- zostawic na wierzchu jakąś rzecz z ubrania pachnacą włąścicielami[/FONT] [FONT=Times New Roman]- zostawic włączone radioe, telewizor, jakąs muzykę[/FONT] Quote
asiulek-85 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Czarli wygląda pięknie :) Co do tatuażu to swiadczy o tym ze jest z hodowli. A gdyby kochający właściciel szukał Czarliego to by go znalazł od września... Quote
Ania i Kajber Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Borówka16 napisał(a):A oto śliczny i szczęśliwy Czarluś w nowym ,cudownym domku :loveu: Czy to jest ten 12-letni owczarek, co ledwo powółczył tylnymi łapkami? Chyba ktoś go podnióśł i podtrzymał :-). Quote
Borówka16 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Ania i Kajber napisał(a):Czy to jest ten 12-letni owczarek, co ledwo powółczył tylnymi łapkami? Chyba ktoś go podnióśł i podtrzymał :-). Czarli teraz wygląda jak młody psiak ,taki pełny energii :) Quote
sylwija Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 bardzo cieszą takie zdjęcia :) Super, że Czarli tak dobrze trafił Quote
Borówka16 Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Panca napisał(a):to nie moze byc stary pies:) Zgadzam się z Tobą ;) Quote
amensalizm Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Widzę, ze do zachodniego chodzicie na spacerki ;) Quote
Borówka16 Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 Poprosimy o więcej zdjęć nowych właścicieli Czarliego :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.