marta4010 Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Witam,wiem że jest osobny dział ŻYWIENIE ale nie znalazłam nic o Majorkach?! Pies był na karmie Royal ale nie bardzo ją przyswajał więc zmieniłam na Bento Kronen .Horrorrr!!Biegunka od miesiąca a Wet mówi że trzeba zmienić karmę.Tylko na jaką?!!! Znów mam na Psiaku eksperymentowac!!/? Czym karmicie swoje MAJORKI??? Quote
Archiesa Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Witam Marto! Moja Roja ma odwieczny problem z akceptacja karm, ktore nie sa karmami z ryzem i jagniecina. W jej przypadku prawdopodobnie chodzi o alergie na zboza. Efektem tych jej alerii byly potezne wykwity na skorze oraz rany na policzkach, dodatkowo rozwolnienia oraz problemy z gazami! Dopiero gdy zaczelam stosowac karmy z jagniecina i ryzem, to sytuacja sie zdecydowanie poprawila. Do tej pory przetestowalam juz kilka róznych karm (Acana, Belcando, Brekkies, Eukanuba, Hills, Arion), ale najlepsze efekty sa poki co na Best Choice Super Premium Lamb&Rice. Idealna kondycja, swietna siersc, zadnych rewolucji zoladkowo-jelitowych. Hahaha! Troszke to brzmi jak folder reklamowy :cool3: Nie wiem niestety jak sprawa bedzie wygladala przy drugim worku karmy, bo Rośka mniej wiecej po drugim worku rowniez ma rewolucje, nawet jesli to jest L&R.:p Ale jestem poki co dobrej mysli! W jedzonku gotowanym dobrze orientuje sie Gorzala, wiec jesli mialabys sily i tyle samozaparcia do gotowania, to podpytaj go w tej sprawie ;) Marto! a coz to masz za majoreczke? opowiedz o niej prosze na Majorasach-potworasach! ;) Quote
ASA Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Marta ja zywie moja majorke naturalnym jedzonkiem dla mnie to najlepsze rozwiazanie troche zachodu tak srednio co dwa dni z gotowaniem ale zadnych ekscesow nigdy nie mialam i zawsze wiem co moj pies dostaje. Oczywiscie musza byc dodawane witaminki do takiego jedzonka zeby dobrze rosl i sie rozwijal. Jak chcesz sie pobawic w to i chesz dokladnie znac proporcje to rzeczywiscie zapytaj Jarka bo ja dokladnie wszystkiego nie odmierzam. Quote
marta4010 Posted February 16, 2006 Author Posted February 16, 2006 :lol: Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, wiem,że pewnie lepiej jest karmić przygotowanym własnoręcznie jedzeniem, ale mama problemy z gazem w mieszkaniu więc musi być karma gotowa. Nie pomyślałam szczerze mówiąc o Best Choice..ale spróbuję bo nie obędzie się chyba bez prób:lol: Może mój pies też dobrze na nią zareaguje?! Mieszkamy w trójkę plus Majorka w jednym pokoju i efekty zaburzeń żoładkowych są SILNIE odczuwalne przez nas a raz nawet pies po "bączku" uciekłz własnego legowiska:lol: Jutro napiszę coś o mojej majorce na Majorasach-Potworasach. Pozdrawiam serdecznie Quote
Archiesa Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Doskonale Cie z tym niegotowaniem rozumiem, Marto! Bo jesli zaczne gotowac psu (a gotuje juz lapki kurze na stawy :razz: i wiecej nie zamierzam - tia zarzekala sie zaba blota :p :cool1: ) a sobie nie gotuje, to bedzie to juz maly przesadyzm!:cool3: Na serio polecam ten Best Choice z czystym sumieniem! To karma z wyzszej polki, a jest tansza niz Eukanuba, ktora w przypadku Rośki kompletnie sie nie sprawdzila (pies chudl, drapal sie no i te baczyslawy okropiczne! :roll: ) Aaaaa! no i Best Choice polecil mi na 3M super hodowca owczarkow srodkowoazjatyckich, do ktorego mam ogromne zaufanie i to byl strzal w 10. Poki co sprawdza sie swietnie! Karma oczywiscie! ;) BC teraz ma promocje zimowa i w cenie 15 kg masz 18 kg. Ja w markecie zoologicznym w Poznaniu placilam 179 zl. Skad jestes? ASA! Twardzielka jestes! Tak trzymaj z tym gotowaniem! Podziwiam kazdego, kto ma do tego serce :cool3: Quote
tsode Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Marta, a może spróbuj z serii karm weterynaryjnych są sporo droższe, ale ja przestestowałam / na Leosiu co prawda, ale tez pies/ przy problemach jelitowych - stosuję RC hypoalergenic, ale trzeba dobrać do schorzenia i gustów - próbowałam na próbkach bezpłatnych z lecznicy i psiak sam wybrał taki rodzaj po 4 miesiącach - skończyły się wszelakie sraczki, brak apetytu itp..a w sumie po 10 miesiącach wyłącznie tej karmy - w ogóle mu się nie znudziła /:oops: no cały czas jest lekko dosmaczana kurczaczkiem gotowanym/ kupuję w sklepie netowym - karma-ma, przy przedpłacie nie chcą kaski za przewóz Quote
ASA Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Archiesa ja raczej nie mam wyjscia bo jak wiesz mamy jeszcze kaukaza i a moja ksiezniczka Sarunia od malego miala gotowane i franca teraz suchego ci nie zje, pozatym mnie taniej wychodzi gotowac majac dwa wielgachne psy.....ale jak bede miala ich wiecej pewnie tez nie zrezygnuje z naturalnego jedzonka tylko pewnie nie bede juz gotowac tylko surowe dawac. ale to odlegla przyszlosc....:lol: Quote
Ingi Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Witamy! Ja mojej Eece gotuję, tzn. w sumie tylko ryż, bo miecho często surowe. Teraz siwucha jest na nutrii – zarąbiste mięsko a drugiej rudej (bordożce) niestety z musu sypię suche. Niestety w wyborze suchej karmy nic nie doradzę, bo Eeky zjada różne gdy jest taka konieczność (np. wyjazd). Nie polecam natomiast BRITa jako karmienia "całodobowego". Co prawda psom smakuje ale dawkowanie jest zaniżone a wsiuki chodzą głodne (testowane na bokserach;) ). Quote
ajka Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Ingi, a skąd Ty bierzesz miesko z nutrii? Czy to mieso jest tłuste? No i w ogóle skąd taki pomysł? Czy Twoja majoraska je lubi? No w ogóle napisz wszystko. Quote
Ingi Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 @ajka Mięsko co tydzień przywożę z Lubina. Gościu przywozi rózniaste smakołyki mrożone i już zmielone od 1 – 4,5 zł/kg. Akurat nutria kosztuje 4,5 zł/kg. Miesko jest badane, po rozmrożeniu świeżutkie a do tego bardzo długo się nie psuje surowe jak i gotowane (jestem człowiek zapominalski ). Eeky strasznie je uwielbia, ma mało tłuszyku i piękne chude, ciemne mięsko. Zaopatruję w miecho połowę znajomych i wszystko jest ok. Odkąd Jabba jest na drogim suchym, to Eekę rozpieszczam nutrią. Mają takie same sztywne futerko wiec jej chyba służy ;) Z tego co słyszałam jest najzdrowsza dla psów i nie powoduje uczuleń nie są faszerowane świństwami jak kurczaki a jak mówi moja babcia – nutria byle czego nie zje. Quote
andy440 Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 @Ingi możesz dać jakieś namiary na tego gościa od mięska , do lublina mam co prawda 120km :placz:, no ale może jeździ gdzieś w moje strony ??? Quote
Ingi Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 @andy440 Nie Lublin a Lubin na Dolnym Śląsku. Przykro mi – nie te strony:placz: Quote
Janusz45 Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 @ Ingi @ ajka Mięso z nutrii w zywieniu psów to bardzo dobry pomysł.Kiedyś zajmowałem sie tym i mogę coś na ten temat powiedzieć.Dobrze ze mięso jest badane bo nutria może przenosić włośnie .Tuszka nutrii od 78-85% mięsa a kości 15-22%. o składzie 65% woda ,18,5% białko ,15 % tłuszczu 1,5% popiołu. Wartość energetyczna 0,79-0,92 MJ/100g.Mięso to ma długi okres zamrażania podobnie jak wołowina ,wszystko to sprawia, a także cena że jest to trafny wybór:thumbs: :lol: Quote
Archiesa Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 My tez zajmowalismy sie tym kiedys - jak ja nie lubilam zbierania mleczu! bleeeee:angryy: ;) Tak! nutra to super pomysl, bo jest idealna dla psow wrazliwych, alergicznych. No i ten sklad, prosze, prosze! Tego nie wiedzialam! W Poznaniu znalazlam nawet sklep, gdzie ja sprzedaja tanio, ale z zasady ja nie gotuje :evil_lol: Quote
ajka Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 no to czas odwiedzic tzw. halę i podpytać, pomysł mi się podoba. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.