Jump to content
Dogomania

MA DOM!!! Młoda suka ONka,dom-schronisko-dom-poniewierka...ZOSTAJE W DT :-)


Recommended Posts

  • Replies 785
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rano dostałam od dziewczyny smsa o treści "Mam już kogoś na rite".
No to odpisałam... trochę na wyrost... że ja też i to jest bardzo dobry dom i czy jej jest sprawdzony itd.

Nie odpowiedziała do tej pory, nie odbiera tel.

Pewnie łańcuch na wsi, tam zawsze jest zapotrzebowanie na owczarki :(

Posted

Greven ja tej dziewczynie nie ufam po tym wszystkim. Napewno na łańcuch dobrze jej powiedziałaś niech sobie myśli co chce.Ona na Ritę nie zasługuję ani na rzadnego zwierzaka. Jak chce to niech idzie do sklepu i kupi sobie pluszaka on nie wymaga miłości uwagi nim nie będzie musiała się zajmować.

Posted

Sandra, jest ktoś, kto mógłby z tą dziewczyną oko w oko pogadać? Tak byłoby łatwiej.
Chociaż najlepiej by było, gdyby ktoś mógłby psa od razu ewentualnie na tymczas wziąć, a takich osób nie ma...

Posted

mogłabym pogadać dzisiaj z moją sąsiadką, czy byłaby zainteresowana Ritą, ale wolałabym wiedzieć, na czym sprawa stoi, zanim się czegoś podejmę. przede wszystkim, czy pies będzie ciągle do "wydania".

Posted

może doszły ją słuchy o temacie na Dogo i robi Ci na złość, nieważne, że kosztem psa.
dodzwonić dalej się nie da?
jest ktoś, kto może tam podjechać?

Posted

Niech się nie zastanawia tylko odda.
Greven powiedz jej że pies wymaga opieki a najlepiej że jeszcze leczenia, które bardzo dużo kosztuje.I bez niego Rita będzie się męczyć i nie będzie u niej szczęśliwa ani zdrowa.Jeżdzą z inspekcji wet i sprawdzają na gospodarstwach czy nie męczy się psów I że Ty się wszystkim zajmiesz- trzeba ją postraszyc żeby oddała psa.

Posted

Sandra, zobaczę zaraz czy jest w domu, jeśli jest to pogadam z nią.
ona miała kiedyś dobermana, który chorował na raka, pamiętam, jak wynosiła go na dwór na własnych rękach.
mieszka na parterze.

Posted

zastałam sąsiadkę. powiedziała mi, że sama osobiście nie za bardzo chciałaby psa, bo pamięta ciągle swojego chorego dobermana, ale ma koleżankę, która zajmuje się tresurą psów i która zna ludzi, takich z powołania (bo mówiłam, że nie na łańcuch). jutro po 18-ej przejdę się do sąsiadki i zapytam, co udało się dogadać.

Posted

Odpisała. Chce wydać psa. Ale gdzieś blisko, podobno znalazła "super domek" w okolicy, bo Rita przecież strasznie by tęskniła, a tak to będzie ją odwiedzać. Na moje pytania, co to za dom, jakie warunki, gdzie... zapadła spodziewana cisza.

Rzygać mi się chce. Zgłaszam sprawę do schroniska, w końcu to ich pies. Niech się martwią. Ja mam dość.

Posted

czyli mam jutro sąsiadce powiedzieć, niezależnie czy znajdzie się chętny na Ritę czy nie, że jednak sprawa jest nieaktualna...?

(hipotetycznie --- jeśli sąsiadka znajdzie chętnego na psa, mogę zaproponować Ślepaczka albo Werona, ale to już wtedy lepiej, bym podała do Ciebie numer tudzież zainteresowanego Tobie)

Posted

btw --- jeśli to pies schroniskowy, powinni wysłać swojego wolontariusza na przebadanie sprawy. zgłoś też to, czego dowiedziałaś się w wywiadzie środowiskowym (że koty znikały, że psy sikały ze strachu pod siebie, gdy wyciągało się do nich rękę).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...