Dzidtka_Gl Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 mam nadzieję, że to imię się nie przyjmie ale na razie jakoś tak wyszło boSTONKA ;) od wczoraj już ze mną CELEBRATION Z CZAŃCA Sylena FCI tu ziewała ale wygląda jakby się śmiała :D ojciec Int.Ch.,Multi Ch. SHARON VALLEY`S MR SANDMAN T-BO matka Ch.Pl.,Mł.Ch.Pl. CHARMING Sylena FCI Quote
Polcia Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 :klacz: Witamy nową, piękną kobietkę :Rose: A STONKA cóż brzmi.... cudnie :evil_lol: Quote
kamill_ek Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 :multi:witamy witamy:multi: stonka brzmi ciekawie;) a jak cudnie sie usmiecha:) Quote
nefre Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 No proszę jaka odmiana po "kudłaczach" :) Gratuluję nowej panny :) Quote
Dzidtka_Gl Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 czy miłośnicy bostonów mają jakieś tylko swoje miejsce - forum w sieci ? kiedy uszy stają? jesteście za podklejaniem czy wywar z kurzych łapek ? Quote
Polcia Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Co do forum to jest chyba tylko to które jeszcze żyje ;) Osobnego tak jak jest np. w mopsach nie znalazłam. Jeżeli natomiast chodzi o uszy to generalnie powinny już stać po wymianie zębów ale nie u wszystkich tak się dzieje czego przykładem jest mój Fredziu. Po ząbkowaniu końcówki uszu pozostały klapnięte :( Obecnie jesteśmy w fazie ich "stawiania" przy pomocy plastra i kurzych łapek a właściwie galaretki z nich :D To dla Fredosława najprzyjemniejsza część "terapii" :evil_lol: zresztą nasz mops też ją lubi. Quote
Dzidtka_Gl Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 no właśnie kurze łapki już kupiłam iiiii... zastanawiam się coo z tym zrobić :)) jakaś rada ??? Quote
Polcia Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Po umyciu wrzucam do garnka 10 kurzych łapek zalewam wodą, tak żeby były przykryte i gotuję ok godzinki. Po czym uciekam z kuchni :) Niestety zapach jest okropny :shake: Jak trochę ostygną mój TZ (ja nie lubię takiej zabawy :)) obiera łapki z kości zostawiając tylko chrząstki. Wrzuca je do powstałej po ostygnięciu galaretki. Niektórzy dają razem z łapkami obcinając tylko pazury. Ja jakoś się boję, że pies się zakrztusi. Tym bardziej ze wyjmowałam już z pyska Fredkowi kawałek wędzonej kurzej łapki, nie mógł już pogryźć to chciał łykać :shake: Podaje psom raz dziennie kilka łyżek razem z karmą/makaronem. Taka porcja starcza mi na około 3 dni. Quote
ojsterek Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Witam nowego szczeniusia :) Stonka jest śliczna i imię też do niej pasuje :D Quote
Polcia Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Dzidtka_Gl napisał(a):no właśnie kurze łapki już kupiłam iiiii... zastanawiam się coo z tym zrobić :)) jakaś rada ??? no i jak "terapia" łapkami? :) Quote
Dzidtka_Gl Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 chyba oki, nawet tak nie śmierdzą strasznie :) Quote
bonita Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Witamy nowego bostusia :multi: Pozdrowionka :) Quote
ojsterek Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Czekamy na nowe zdjęcia Stonki, pewnie już podrosła :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.