ocelot Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Ja też uważam, że priorytetem jest wyciągnięcie Atosa z ulicy. Dla kastracji tak, ale na pierwszym planie życie i bezpieczeństwo psa. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Quote
anita_happy Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 dzieki ocelot!!!!! bo juz straciłam wiare w to co robimy!!!! szczególnie, ze ten pies nie jedzie na koniec świata!!!! a nie kazdy dom to pseudohodowla...buuuu bedziemy molestowac dom telefonami a jak narazie ATOS nawiał:/ echh...mądra bestia... kurcze wiecie CO JA SIE ZASTANAWIAM TERAZ na jakiej podstawie UMOWA zawarta miedzy osobą, kt oddaje psa - a osoba, kt go przejmuje !!! jest prawomocna przeciez pies nie nalezy do osoby, kt go zawozi!!!MIASTO wypieło sie..nie podpisze ze pies jest z terenu Miasta, ze to pies bezdomny. i teraz jestesmy w czarnej dooopie jak napisac umowe... to nie jest pies, kt jest wpisany w gdziekolwiek w FUNDACJI..ever... kto doradzi... AIMEZ MASZ POMYSŁ??? ja kiedys miałm psa z domu adopcyjnego od ludzi...i to była umowa miedzy dwojgiem osób..ale ci ludzie mieli tego psa u siebie ponad rok. a z drugiej strony jesli wyjdzie, ze ATOS jest np. chory na cos??? /wada ukryta/ co wtedy Jak napisac taką umowe?? kurcza blada??? Quote
anita_happy Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 ATOS NA POKŁADZIE U HAPPY-MAMAS oaza spokojnosci... w domu nie wiem ile ludzi jest!!! duzo i ATOS moj tata przekupił go kabanosem Atos poznaje DOM...ale trzyma sie przy Aimez BYŁ TELEFON od Panstwa co maja adoptowac ATOSA... przeszli wątek na DOGO... DZIEKUJE ZA TELEFON.....chociaz na początku ZAMARŁAM, bo myślałam,ze zrezygnowali Państwo :) DZIEKUJEMy W IMIENIU ATOSA i tej bandy oprawców, kt wyrwała go z PSIEGO HORRORU!!!! Quote
kama210 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 psiak jest śliczny ... w sumie po raz pierwszy go dziś widziałam "na żywo" i naprawdę "jest na czym oko zawiesić" na razie jest wystraszony całym tym zamieszaniem ... początkowo nie dał sobie założyć pętli na szyję ... ale Aimez ma podejście ... kochana Coteczka...:loveu: i w końcu uległ jej urokowi... jak go wiozłyśmy do happy-mamas cały czas mówiła do niego, miziała i chłopak chyba zrozumiał / mam nadzieję / że to dla jego dobra... TRZYMAM KCIUKI... Quote
Aimez_moi Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Jest piekny. Troche wystraszony i zdezorientowany....... Pan domu nie chce sie przyznac ale widac, ze mu sie podoba czarny pies...... Dzieki Kama za pomoc jak zawsze jestes niezawodna. Dzieki Kochana. Quote
ocelot Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Trzymam kciuki za Atosa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Aimez_moi Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Sama jestem bardzo ciekawa jego pierwszej nocy w domu..... Wiecie co? naprawde jestem ciekawa. Jak bedzie spal, co ze spacerem i jak domownicy...... Quote
happy-mamas Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 najswiezsze doniesienia---Atos chodził po mieszkaniu od drzwi do balkonu/troche mu uchyliłam,mówie goraco u nas pies nie przuzwyczajony,zieje,jest juz ze 3 g.. u nas,wypił 2 miski wody,dojrzelismy do decyzji ze pójdziemy na spacerek--mocno zacisnieta obroza/obawa przed dezercją!!/,ale pies maszeruje na dół spokojnie tak jakby od zawsze tak chodził ,na parterze nawet chciał zawrócic do domu--dobra oznaka,a gdy wyszłysmy tylko na powietrze --1 ławka obsikana chyba 4 litrami //!!--chłop sie opił,ział bo mu sie sikać chciało bbaaarrdzooo---babyyy Quote
happy-mamas Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 zaprowadził nas do miejsca gdzie wysiadał z auta --wywachał, zawołalam -wrócił ,po drodze mijalismy innego duzego psa--spoko,zero zainteresowania--ja jestem teraz wazny-dumnie szedł--jestem czyjs ,mam pana --tak chciał powiedzieć koledze/który tez miał pana/ Quote
happy-mamas Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 teraz spceruje po domu ,dziewczuny gadaja z menem, panem domu /wiesz anita --on potrafi??!!/--na razie ok,na noc jeszcze raz wyjdziemy,zachowuje sie ekstra nie ciagnie do przodu,prawie idzie przy nodze--mądrala z niego!!! Quote
Aimez_moi Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 A widzisz Cioteczko..... Mowilam cudny pies a Twoi..... jacys zachwyceni???? Quote
anita_happy Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 JAk wyrywałyście ATOSA z jego psiego horroru... zadzwoniła TA Pani, kt bedzie szczesliwą posuadaczką ATOSA zdębiałam... A ta Pani po prostu chciała powiedziec, ze zalogowała sie na DOGOmani i wie o naszych bolączkach i przeczytała all... Dziękuję jeszcze raz za ten telefon... Atos juz skradł serducho mojej mamy , happy-mamas Tata nawet chciał go podwędzić do znajomego, kt miał kiedyś czarnego owczarka, ale ja juz dzwoniłam do niego i niestety musiał zrezygnowac bo synowa na koty się przestawiła i mają STADO plus dzikusy, kt dokarmiają. :) w każdym razie ATOS po tych paru godzinach - w domu idealnie sie zachowuje - na smyczy nie ciagnie - na obce psy nie zwraca uwagi A tu dodam, ze znajoma mojej mamci zadzwoniła i pytała sie o ATOSA, czy juz wyłapany jest..bo go nie ma na ulicy... Jak dowiedzial się, ze wyłapany...rzuciła moją mamcie...zadzwoniła do syna i zdał mu relację, ze czarnuszek juz bezpieczny... Potem oddzwoniła i zaczęła opowiadac...szkoda,ze dopiero wczoraj wyszło, ze ona opiekowała sie ta bieda tez... PIES wogóle nie przejawia agresji do innych psów...Pies, kt przygarneła znajoma mamci - lisek - jest terminatorem na ulicy...kazdego obszczeka,a inne psy uciekają od niego, a Atosowi skakał po karku, jak ten spał w zaspie, a AToS nawet go nie widział... /moze taki mocny sen miła??? Do duzych psów - bez agresji - na spacerze przetestowane - dO duzych facetów - bez agresji /przetestowane na tz happy-mamas:P/ - w samochodzie - pierwsza przejarzdżka bez atrakcji - domator - juz wie gdzie mieszka /chociaż na tymczasiie/ - towarzyski /wprzyszedł do happy-mams na głaski/ ATOS juto idzie do WETa - ma powiększone jedno jądro :( moze to odmrożenie????spał na śniegu :( jutro napisze nincia co było u WETA...bo to ona ma dziś zaszczyt z nim spac :P hihihi Quote
anita_happy Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 nincia....czekam na zdjecia i filmmmm Quote
anita_happy Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 pierwszy wątek uzupełniony o zdjęcia fotorelacja z pierwszych chwil ATOSA u LUDZI... http://www.dogomania.pl/threads/178480-ATOS-JUZ-W-DT-bezpA-atnym-ZBIERA-NA-TRANSPORT-do-SWOJEGO-DS-ok100-zet?p=13966274#post13966274 na zachęte * fotografa zwalniamy ;) Quote
anita_happy Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 nie moge sie napatrzyć na ten spokój bijący z tej bardzo kiepskiej jakości FOTY Quote
Aimez_moi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Bardzo ale to bardzo się cieszę........ Quote
anita_happy Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 no ja tez jakoś nie moge uwierzyć w ATOSA i jego zachowanie w domu o 5.00 przyszedł do rodziciela i położył na nim łape!!! - polecieli na spacer - rodziciel paradował po osiedlu dumny jak paw...z naszymi kurduplami nie wychodził za często :P - po przyjściu ATOS przywitał happy-mamas / stanął na tylnich łapach i się przywitał z mamcią/ WIZYTA U WETA /dziękujemy Panu weterynarzowi z Szydłowca - weterynarz Pan K. - konsultacja była za free!!!!! :) / Pan doktor obejrzał ATOSA, a Atos dał się obejrzeć dokładnie, zmierzyż temperature (!!!) Jądra odmrozone najprawdopodobniej...stanu zapalnego nie ma. TO tylko powierzchniowe zmiany skóry spowodowane mrozem. Na brzuchu coś podobnego - odmrożenia. ZALECENIA - nie leżeć i nie siadać na śniegu :) przemywać płynem dermatologicznym, a jak bedzie mozliwość wykąpac psa /jak zima zejdzie/ :) ufff ATOS - okaz zdrowia na pierwszy rzut oka Pieso młody i w dobrej kondycji, niedowaga. JUPAAAAAAAAAAAAAaa Atos jak sie cieszymy, ze z twoimi jajkami wszystki OK> :P Quote
anita_happy Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 ATOS -dzwoniła dziś TWOJA Pańcia - już szykują się na Twój przyjazd:0 witaminki itp....ty nasz Muszkieterze.... Dziewczyny JUTRO To was czeka WYPRAWA dobrze, ze TZ happy-mamas a mój RODZICIEL sie zaoferował na wyjazd z WAMI!!!! łopaty weźcie!!!! PRIMO!!!!bo śniegu dosypalo ostatni..oj dosypało!!!! A ATOS PO spacerku z nincią i Sabą/ninci Księzniczka/ odzyskuje siły witalne i odbudowuje psyche :)))) A TERAZ ŚPI - odsypia...nie moze nacieszyć się miską z wodą..różową :P bo to TEKLOWA micha!!! hihihi zabawnie musi to wyglądać TAKI DUZY PIES I TEKLOWE MISKI..nic dziwnego, ze czesto jje jak ma takie miski :P Quote
Aimez_moi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Tak teraz sobie ogladam Atosa i .... nawet ja nie widzialam dokladnie jaki jest piekny. Bielutenkie zabki, czarne cudne futerko. Boziu jak ja sie ciesze..... Quote
Aimez_moi Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Anita Twoi Rodzice sa....... nieziemscy..... Quote
anita_happy Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 HEH...a jakei foty dostaje na bieząco!!!! ehhh nincia wrzucaj na emila - wkleje na wątek!!! TO jest super pies...mój tata już beczy za nim :) ale powiedziałm, ze moga wziaść Boriego - tez jest duzy :) Quote
nincia Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 a teraz czas wylegiwac sie na kanapie :-) Quote
nincia Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 no te fotki sa juz zdecydowanie lepsze chyba etatt fotografa zostaje :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.