dzidzia88 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 No wlasnie gdzie??;/ narazie do szydłowca ale nie mamy DT i szukamy PILNIE!!!! Quote
Aimez_moi Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Cholerka juz nie moge spac przez Cywila... Teraz Atos wraca.... Pani z DS twierdzi, ze to cudo nie pies.... Quote
ocelot Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Aimez_moi napisał(a):Cholerka juz nie moge spac przez Cywila... Teraz Atos wraca.... Pani z DS twierdzi, ze to cudo nie pies.... ale na ulicę wraca? a czy Państwo z DS nie mogliby mu dać DT? tak by było uczciwie w stosunku do psa. Quote
Aimez_moi Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Na ulice na pewno nie wroci. Nie bardzo wiem co z nim zrobimy, mamy kojec na pare dni a co pozniej..... Quote
anita_happy Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 ATOS nie dogadał się z Borysem, kt jest u happy-mamas na DT ten sam problem - MIŁŚĆ JAK TZ happy-mamas przyjechał po ATOSA, było ciemno..ATOS poszczekał...ale jak usłyszał głos TZ - merdał ogonem, tzn/poznał:/ mieliśmy nadzieję, ze pokojowy Borys dogada sie z ATOSEM... ze metoda określenia wlaściciela TZ happy-mamas do ATOSA, a ktoś inny do BORYSA - NIE WYPALIŁA!!!buuuu potem było mnustwo telefonów do znajomych, kt nie chcieli słyszeć o psie na DS i na DT...doooopa... nie chceiliśmy aby ATOS trafił do kojca, kt był naszym planem B - awaryjnym... DZISIEJSZĄ NOC ATOS prześpu w samotności w kojcu :( miał kochający domek, ale miłosć go zgubiła...teraz jest sam... musiął opuscic dom gdzie został pokochany.... opucił go dziś TZ happy-mamas... tyle nieszczęść spadło na tego kochajacego piesa!!!! ON PILNIE POTRZEBUJE PANA - przewodnika, aby móc sie w nim zakochac....jego serce pęka z zalu!!!! w kojcu moze być awaryjnie - psy pani u kt jest kojec tolerowały ATOSA jak ten był poza ich domem...teraz są zgrzyty przez kraty kojca!!!! JAK DŁUGO ATOS WYTRZYMA????czy wpadnie w depresje TO ZALEŻY OD LUDZI i ich dobrych serc... KTO MOŻE NIECH POMOŻE!!!!! jest plan aby Borysa lobbowac i ATOS wpada wtedy do DT happy-mamas ALE WOLELIBYŚMY aby juz ATOS nie miał kolejnej krótkiej miłosci!!!poznał TZ happy-mamas i uważa go za swojego PANA...jak zamykany był w kojcu płakał strasznie, śpiewał..nie szczekał ale było słychać taki śpiew żalu :( ATOS CHCE KOCHAĆ!!!!kto chce BYĆ KOCHANYM przez ATOSA??? Quote
ocelot Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Anita nie pisz mi tu, że DS Atosa był super, bo nie był super. Bo mnie zaraz krew zaleje. Quote
anita_happy Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 było super...ale psy skakały sobie do gardeł konflikt z dnia na dzień byłiększy nie poszło o teren - pierwsze godziny razem i o teren sie dogadali poszło o Panią, kt opiekowała sie psami... niepokój i zazdrosć Atos i Aramis gryźli się do upadłego... chodzili w kagańcach i było coraz gorzej..zeden nie ustępował a dom był bardzo super...ale nie było wyjścia konflikt narastał a Pani gospodyni miała rękę szyta bo chciała rozdzielić psy... niewyszło.... TERAZ MAMY PROBLEM Atos nie moze być w kojcu, do kt trafił. 1. wyje 2. psy Pani, kt udostepniła nam kojec, mimo że znają ATOSA z ulicy - agresja jakiej nikt nie widział... o 6 rano odbyła sie zeź przy kojcu...psy na nic nie reagowały....atos w kolcu a 2 psy na zewnatrz...sasiedzi chyba sie wk...ale nie to jest ważne - nie możemy trzymac tam ATOSA!!!! GENERALNIE SYTUACJA Z DOOOPY.... dziś trzeba ATOSA ZABRAĆ, a my na dziś nie mamy GDZIE GO ZABRAĆ!!! te psy too koniec działalności moich rodziców na dogo...więc zrozumcie, ze sytuacja jest podbramkowa. CO MAMY ATOSA na ulice oddać??? Quote
nincia Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 no i co Atos?? nie dogadales sie z Aramisem i musielismy cie wczoraj przywiezc... a teraz szukamy dla ciebie DT ... ciezko jest bardzo... chlopie czmu ty z innymi psami sie nie dogadujesz??? Quote
kama210 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 byłam niedawno na prawie godzinnym spacerze z Atosem.... ... pies na smyczy chodzi spokojnie , nie wyrywa się nie ciągnie.. co do innych psów - - wszystkie szczekające na podwórkach psy ma gdzieś, olewka totalna, niekiedy nawet podchodzi i merda ogonem, - podlatujące do nas psy z ulicy traktuje z dystansem - nie warczy , idzie sobie dalej, nie jestem znawcą psiej psychiki - ale wg mnie największym problemem Atosa jest to że trafia do domów gdzie inne psy go nie tolerują z pewnych względów, a Atos też nie daje sobie w kasze dmuchać - trafił do DS gdzie pies właścicielki był o nią cholernie zazdrosny - i z którym musiał rywalizować o jej wzgledy - obecnie jest problem w chwilowym DT do którego trafił - gdyż jeden z psów właścicielki - doberman pilnuje swojego terenu na który wkroczył obcy pies i dlatego znowu Atos ma problem Drugi pies tej pani - mały kundelek jak jest sam z Atosem (bez dobermana) dogadują się - oba czekały razem koło furtki jak przyszłam do Atosa... Quote
kaja555 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 czyli problem nie jest z Atosem, a raczej z innymi psami Quote
anita_happy Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 szkoda mi go strasznie... tu tydzień..tu pare dni..bedzie taki rozwalony psychicznie, ze jak w depreche nie wpadnie to sukcessssssssss Quote
anita_happy Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 z ostatniej chwili!!!!!!!!!!!! ATOS NAWIAŁ!!!!!!!!!!!!!!! ale juz jest namierzony i wyłapany..........ufff przyszedł do domu gdzie spał cała zime, gdzie był dokarmiany!!!! co sie dzieje w jego głowie - nie wiem!!!!ale ma mętlik BIEDAK teraz to MY JESTEŚMY za niego odpowiedzialni!!!! bo z buciorami wpakowaliśmy się w jego życie!!!! Quote
Aimez_moi Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Piesek jest w nowym kojcu...... Nakarmiony, napojony i wyczesany,.... Jest przepiekny, cudo nie pies..... Tylko... co dalej? Quote
happy-mamas Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 nie mogę zapomnieć jak wczoraj wychodził od nas z domu z opuszczonym łbem i smutkiem w oczach,a w aucie lizał mi kurtkę przy szyi--echhh,cieżkoooo Quote
anita_happy Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 happy-mamas to oddawaj Borysa na DT i zabieraj ATOSA :P Quote
Aimez_moi Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Dzisiaj polecę do pieska zaraz po pracy.... Jestem ciekawa jak daje sobie radę.. Quote
anita_happy Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 JAK BEDZIESZ U ATOSA TO ZRÓB JAKAS FOTKE naszemu biedakowi zammówiłam na necie duzooo duzych kosci...zeby nie nudziła sie bieda w tym kojcu!!!!!!!!!! bosze....jak on cierpi.. ULICA-DOMA I MIŁOSC-KRATY KOJCA!!!! kama rozmawiaj z nim przez siatke..zeby nam nie zdziczał borys siedzi jeszce u happy-mamas w czwartek idzie na spacer po domek:/ moze sie zakochają w tej klusce naszej... wtedy ATOS DO DOMU!!!!!!!do happy-mamas prawda mamas???zgodzisz sie??? on taki piękny jest i samotny!!! Quote
happy-mamas Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 wiesz anit ze ten domek to nic pewnego,trzeba trzymac kciuki ---może ujmie za serce swoimi pieknymi oczkami,takie niewiniątko,dzieciak mały,:multi: Quote
anita_happy Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 ATOS dzis dostał leki uspokające... strasznie przezywa pobyt w kojcu!!!! on myśli, ze po raz kolejny został porzucony przez człowieka, którego KOCHAŁ całym soba!!!! CZAS ATOSA W KOJCU to czas zagłady jego psiej osobowości!!!! rzuca sie na siatkę i furtkę kojca...nie chce jesc!!!...kości go nie interesują!!! on chce kochać i być kochanym... zgubiła go jego wielka zaborcza miłośc do człowieka... DOGOMANIO POMÓZ - ATOS - pies ulicy, kt przetrwałzimę i spał na hałdzie śniegu - GAŚNIE będac zamkniętym w kojcu!!!! CZY MAMY GO PUSCIC NA WOLNOŚC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nikt nie ma sumienia do tego psa... wyłapany dostał nadzieję na dom...rodzinę i miłość - został zawiedziony...jak długo przetrwa w kojcu!!!! PILNY DOM TYMCZASOWY DLA ATOSA!!!! to piekny pies w typie owczarka belgijskiego - transport ma zapewniony Quote
BasiaD Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 ATOSKU wytrzymaj troszeczkę..Już jutro czwartek..Trzymamy kciuki za Ciebie..Takii słodki piesio musi mieć swój domek.. Quote
anita_happy Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 JUTRO TO ZA BORYSA TRZYMAJCIE KCIUKI!!!!!!!!!jak borysek sie spodoba to spada na domek..a ATOS IDZIE DO happy-mamas!!!!!!!!!!!! nie wiem jak aTOS WYTRZYMA TO NAPIĘCIE!!!jaki będzie jak znowu trafi do domu!!!! Quote
anita_happy Posted March 4, 2010 Author Posted March 4, 2010 ATOS!!!! cała noc i ranek płakał!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.